Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zafirewallem

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Wczorajsza wymiana komentarzy uświadomiła mi, że dawno nie okazałem naszej Koleżance sympatii poprzez nabijanie się z jej porażek, co wierszydłem poniższym staram się nadrobić:

*

Po koncercie

czyli _Jak zdobyć autograf pana Andrzeja Poniedzielskiego_

Wielki artysta odwiedził jej gminę,

w kolejce później niejeden doń stanął;

ja w tej kolejce widziałem Ptaszynę,

która stanęła za pewną panią

i autograf zdobyć zamierza,

na samą myśl rży, tak jak koń;

lecz co się dzieje? – Nie, nie dowierza:

- „No! Głupia babo! Weźże już kończ!”

Bo pewna pani, zwyczajem kobiet,

przyniosła torbę ciastek i pieczyw –

całego artystę zawłaszcza sobie,

co plan Ptaszyny sprytny niweczy.

W dłoni Ptaszyny jest płyta świeża,

ze złości żyłka jej wyszła na skroń,

lecz poddać Ptaszyna się nie zamierza,

więc sama marker chwyta w drugą swą dłoń.

*

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Marvel ze swoim Punisherem kosi niesamowitą kasę. W Diablo, które sprzedało się bardzo dobrze, był do pokonania Buthcher. Hrabia Monte Christo, uważany za jedną z największych powieści w historii, oparty jest na motywie zemsty. To może i u mnie któraś z tych dróg się sprawdzi?

*

Butcher punisher

Toć zakrawa to na kpinę

i w dodatku jeszcze tanią,

że kupiłem wołowinę,

tylko że baranią.

Chłop, co mi to mięso sprzedał

albo oszust, albo głąb –

żeby tak pomylić zwierza?

Hańba to i srom!

Myślałem – „Burgery zrobię!”

syn mój już się cieszył,

ślinka ciekła mu po brodzie,

a jak baran beczy.

Syna mi zrobiło się żal,

wzruszyłem się jego łzą,

i podniosłem nóż z talerza –

rzeźników zarzynam, za syna się mszcząc.

*

Lider1piorunów

@George_Stark podoba mi się to wyhamowanie rytmu poprzez mniejszą ilość sylab w ostatnich wersach strof. Ciekawie wyszedł ten zabieg. 😁

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Ksiądz też człowiek, więc nic co ludzkie nie jest mu obce. Czasami taki ksiądz ma ochotę wybrać się na przykład do kina, w towarzystwie oczywiście, żeby mieć z kim po seansie przeprowadzić interesującą konwersację na temat właśnie obejrzanego filmu. Czy jakoś tak:

*

W kinie w Gorzowie, a nawet jeszcze przed kinem

Z sześćdziesięciu krzeseł kinem

i dość urodziwą panią

zaplanował już godzinę

choć nie wyszło wcale tanio.

Dziarskim jednak krokiem zmierzał

spryskał się Eau de Cologne,

pomodlił się do papieża…

naraz dziwną poczuł woń.

Spalenizny zapach dobiegł,

on sam nagle zaczął świecić,

później biegał po Gorzowie

i pożar rozniecił.

To historia duszpasterza,

który chciał z przeciwną płcią…

co z przeciwną płcią zamierzał…

Płoń w Gorzowie, księże płoń!

*

Lider2piorunów

@George_Stark buk go pokarał. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Drodzy Najmilsi!

W CX edycji zabawy w kawiarni oprócz tego, że zajmiemy się układaniem wierszy, to zajmiemy się jeszcze ważnym problemem społecznym. Problem społeczny jest mianowicie taki, że, jako społeczeństwo, jesteśmy coraz bardziej skłóceni. Żeby rozwiązać problem, należy wyeliminować jego przyczyny a nie objawy (czego uczą nas reklamy leków), a żeby wyeliminować przyczyny, to należy je najpierw ustalić. Ta robota z ustaleniem przyczyn została już na szczęście wcześniej wykonana i wiemy, że przyczyną skłócenia społeczeństwa są anioły (o czym uczy nas pan Artur Andrus), a są te anioły tak wredne, że nie odpuszczają nawet mechanikom samochodowym (o czym informuje nas podmiot liryczny w wersie leżę sobie pod _Lublinem_)_._

*

Artur Andrus

Leszku, synu Kazimierza

(fragment)

Odurzony tanim winem

i rozrywką równie tanią

leżę sobie pod Lublinem,

a tu nagle anioł

identyczny jak z pacierza,

skrzydło kładzie mi na skroń

Leszku, synu Kazimierza,

goń za wrogiem goń!

Ledwo co przysnąłem sobie,

a ten mi do ucha skrzeczy

Śniło mi się siedem kobiet,

z tego trzy do rzeczy

A tu anioł do mnie zmierza,

miecz mi wciska w prawą dłoń

Leszku, synu Kazimierza,

goń za wrogiem goń!

*

Zasady są takie, że układamy swoje wiersze do minimum trzech (lub czterech, jeśli ktoś chciałby zastosować refren) pierwszych strof wyżej podanego tekstu di proposta, a ja w najbliższy piątek według zasad nawet mnie jeszcze w tej chwili nieznanych wyłonię zwycięzcę.

Proszę się bawić dobrze i uczestniczyć, w miarę możliwości, licznie.

*

A ponieważ powyższy tekst to jedynie fragment tekstu całego, podaję również link do miejsca, gdzie tekst w całości (i przyjemniej bardzo aranżacji muzycznej) można sobie odsłuchać.

Gruba ryba3piorunów

Andrus to jest debeściak

Gruba ryba6piorunów

"wesoło" dr Zwierachs

Rzeczywistość poza naszymi objęciami

Starta na proch przyszłość pomiędzy butami

Dookoła świat szalony nikt w niego już nie wierzy

System moralności padł, więc na czym nam zależy?

A wokoło szarych ścian

Wiszą portrety samych znanych gości

Jakie miejsce i jaki czas?

Byś nie musiał mieć już wątpliwości

Na plakatach miejskich bram

Wciąż te same osobistości

Jakie miejsce i jaki czas?

Już nie musisz ich mieć!

Wesoło ręce w górę!

Wszak Tyś jest wybranym!

A tamci co pod murem

Też mogą mieć własne zdanie!

Jak szczur tu egzystyuję

Na WŁASNE rządanie!

Uśmiechem promieniując

Psychiatrom darowanym

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Chciałem napisać, że godzina jest późna ale to nie jest już piątek a sobota. A to diametralnie zmienia optykę, w związku z czym pozwolę sobie jednak napisać, że godzina jest wczesna. Nie zmienia to jednak faktu, że pomimo tej wczesnej godziny i tak jestem spóźniony. Ale otwierając kończącą się właśnie CIX (słownie: 109) edycję zabawy i wyznaczając jej koniec na piątek, w ogóle nie wziąłem pod uwagę faktu, że ja tego (i następnego) dnia będę cały dzień w trasie. No więc korzystając z krótkiej chwili przerwy postaram się szybko i zwięźle podsumować wydarzenia z ostatniego 1,5 tygodnia.

Przypomnę, że chociaż rymowaliśmy do Sonetu CIX Williama Shakespeare’a, to do wyboru mieliśmy aż dwa zestawy rymów, wynikające wprost z dwóch tego sonetu tłumaczeń.

I tak, do konkursu przystąpiła zawrotna liczba czterech (słownie: 4) poetów, którzy w sumie napisali sześć (słownie: 6) utworów. A to dlatego, że kolega @georgestark jak zwykle napisał ich mnóstwo. Czyli trzy. Słownie 3.

A prezentują się one następująco, w kolejności chronologicznej:

* Sonet 66-400 (tłumaczenie George Stark) by @georgestark :zap:️9

* Sonet 66-400 (tłumaczenie Jerzy Ostrowski) by @georgestark :zap:️9

* Lokomotywa z ogłoszenia – ciąg dalszy by @georgestark :zap:️9

* To nie jest majonez dla starych ludzi by @Atexor :zap:️34

* Bramka numer 1½ by @Piechur :zap:️10

* Zima w (wielkim) mieście by @fonfi :zap:️6

Chociaż bardzo chciałbym rozpisać się na temat każdego z tych utworów, to resztki zdrowego rozsądku podpowiadają mi jednak, że powinienem chociaż spróbować trochę się wyspać przed kolejnym dniem za kierownicą. Dlatego wybaczcie mi drodzy Państwo, ale dzisiaj przejdziemy od razu do wyłonienia zwycięzcy, którym zgodnie z tym co napisałem otwierając edycję, zostanie autor sonetu z najmniejszą liczbą głosów.

Tak się stało, że w momencie pisania tego podsumowania najmniej piorunów widnieje przy moim wytworze (i fakt, że opublikowałem go chwilę wcześniej na pewno nie ma żadnego znaczenia), ale jako że już raz zrobiłem ten numer przyznając laur zwycięstwa samemu sobie, to nie będę się powtarzał, bo to mało oryginalne by było.

Dlatego zwycięzcą ogłoszę tym razem kolegę @George_Stark, którego każdy z sonetów dostał piorunów dziewięć (słownie: 9).

Tym sposobem nie pozostaje mi już nic innego jak wszystkim uczestnikom pogratulować wspaniałych utworów (naprawdę żałuję, że nie mogę ich sobie dzisiaj poddać głębokiej analizie), koledze zwycięzcy złożyć wyrazy współczucia a wszystkim życzyć dobrej nocy.

Gruba ryba5piorunów

Brawo dla zwycięzcy! Niech nam pisze Sztywny Grzesiu! (O jesu, jak to brzmi!) Brawa!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Jak zwykle przybiegam do Państwa z wytworem na ostatnią chwilę. Nie dość, że ostatnio zabiegany jestem, a edycja miała miejsce w tygodniu przed moim urlopem, to jeszcze organizator dobrał jakieś takie niewdzięczne rymy... A nie, moment - to chyba ja! W takim razie, wspaniałe to były rymy, do których wspaniale układało się poniższy sonet.

Zima w (wielkim) mieście

Budzi się miasto spod śnieżnej pokrywy,

Zdumione chodników i ulic białością,

Jak mrozem zdumieni są uporczywym,

Mieszkańcy zmarźnięci do szpiku kości.

I ja na przystanku stoję zdumiony,

Że skoro na mróz już wyszedłem z domu,

To zamiast na sobie mieć kalesony,

One w szufladzie nie wadzą nikomu.

Bo stopy zmarznięte się zaraz rozchodzą,

Na twarzy szalik zacisnę pętelką,

Dłonie w kieszeniach się nie wychłodzą,

A warstw - mam na sobie ze trzy! Z kamizelką.

Lecz na autobus to w nerwach już liczę,

Bo w jajka mi zimno, że ja pierniczę!

Gruba ryba1piorunów

Piękne! :grinning:

Pozwolę sobie się odnieść:

Z wiekiem przychodzi na chłopa wiek taki,

że się na starość czuje dość staro

i w szatni nie będą się śmiać już chłopaki,

a stać przyjemniej z ciepłą fujarą.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Dobry wieczór państwu!

Coś cisza w kawiarence, zatem zarzucę na szybce sklecone zadanie.

Z góry przepraszam za niską jakość :smiley:

A zatem:

Temat: Awaria!

Rymy: syreny - jeny - wyją - zabiją

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Gruba ryba4piorunów

Może wlepię drugi, wybór ważny w demokracji <heheszki>

Dziś piątek wieczór, więc chleją syreny!

Nic nie zrymują, myśl zebrać? O jeny!

W sobotę rano, z boleści zawyją

I znów się na wieczór artyści zapiją!

GURU2piorunów

Nie zwiodą mnie nigdy jak majtka syreny

Peeleny, euro, dolary czy jeny

Gdy alarmu sygnały w zakładzie zawyją

Ja będę z kumplami co ze mną zapiją.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Siema,

na utwór _di proposta_ w konkursie

*

Bramka numer 1½

Wybór dał autor parszywy

W warszawskiej swej złośliwości

Wybór nie prosty, a krzywy

Dla mojej decyzyjności

Bo, że tak się tu pożalę

Wolę reguły przejrzyste

Jedną propostę sobie chwalę

Dwie to zagranie nieczyste

Ja nie z tych, co wiersze płodzą

Szybko, z trudnością niewielką

Rymy mi z męką przychodzą

Konkurs zakończę więc klęską

Proposty zmieszam starannie

Bo wybrać nie jestem w stanie

*

Gruba ryba1piorunów

Ech, no i nie wygrał. A zasłużył. 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Dzień dobry

Uroczyście przyszło mi świętować mój 100. wpis.

Pieknie dziękuję!

A zatem:

Temat: k⁎⁎wa mać!

Rymy: pracy - tacy - luje- snuje

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Fanatyk14piorunów

W końcu wróciłem wymęczony z pracy,
Obiadek żonki pachnący na tacy,
Krzyczy - śmierdzisz ostatnie luje!

Więc do kąpieli się nogami snuję.

Gruba ryba4piorunów

Nie nauczeni nigdy pracy

myślą że są cwani tacy

a tak na prawdę to zwykłe luje

jeden z drugim się tylko snuje

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Jejku! Wygrałem, choć były inne pomysły;) Tyle dobroci mnie dzisiaj spotkało, że nie wiem gdzie to zmagazywać! Ale jak trzeba to i zwierachs nadaje rytm;)

TEMAT : REINKARNACJA

Rymy: ENERGIA - DOBRA - POTĘGA - TORBA

Damy radę, ramy damy da! Jak nie damy my- kto radę da? (L.Janerka)

Lider3piorunów

Ciało zmarło lecz energia,

dusza wbija w bobra, dobra

rozpiera go wnet potęga,

swędzi przez to jego torba

Gruba ryba3piorunów

Pozytywnych myśli nieskończona energia

wszelkie zło klęka przed siłą takiego dobra

przed lajkami i słowami wsparcia padnie potęga

dla złodupców i dyktatorów czeka już czarna torba

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Konkurencja nie była duża, piorunów też nie padło zbyt wiele i w uczciwej walce znów... przegrałem i rymy muszę układać 😉

Temat: jak to w rodzinie
Rymy: koty - dramaty - kłopoty - szmaty

Zasady wszystkim znane, a jak nie, to trudno 😁

Powodzenia!

Fanatyk5piorunów

Wyskoczyły za płoty już wszystkie koty-

me życiowe porażki, czy rodzinne dramaty.

Ja dziś żegnam je, a razem z nimi kłopoty

Niepotrzebne mi są już niczym stare szmaty

GURU9piorunów

@jakibytulogin

Może i znów drzemy z siebie koty,

Może dzielimy zbędne dramaty,

Lecz wiedzcie, że gdy będą kłopoty,

Załatwię was wszystkich, durne szmaty!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Późno się robi, zatem na dobry sen, albo twórczy poranek wstawiam zadanie.

A rymy ukradłem, ale tylko frajer by nie skorzystał (trzeba było pilnować) :smiley:

Temat: Kradzież

Rymy: (by @splash545 ) ciasno - własno - kiła - mogiła

https://www.youtube.com/watch?v=mUl-D6MATvA

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Lider2piorunów

Jest szeroko a nie ciasno

No i obco a nie własno

A w pakiecie doszła kiła

Serca kradzież i mogiła

Gruba ryba3piorunów

W moim domku ciut ciasno,
Za to mam rękę własną.

Nie grozi mi więc kiła,

Syf, a także mogiła.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

39piorunów

Wywołany zostałem przez @fonfi, więc mój sonecik poniżej. Poprzeglądałem trochę tag, nie wiem czy wszystko zgodnie, bo i wierszy raczej nie czytam... no ale raz się żyje. Może nie będę ~aż tak~ żałował xD

Postanowiłem sobie podnieść jednak poprzeczkę i dodałem dwa dodatkowe utrudnienia:
- każdy wers zaczyna się od rymu z końca wersu z tłumaczenia wiersza z "bramki numer jeden"

- każdy wers kończy rymem do tłumaczenia wiersza z "bramki numer dwa"

- w każdej linijce wspominam kogoś z Hejto.

Czyt. biorę wiersz na dwa baty z Hejtuchami. Może nie jest pięknie, ale za to (bardzo) średnio. Przed państwem:

*
To nie jest majonez dla starych ludzi

Parszywy kielecki, co @bori cię wychwala, ten (nie)pominięty przebrzydły bluźnierca,

Zazdrości Winiarego pięknego, delikatnego... potwierdzi to mój @TyGrySSek-koleżka.

Fałszywy majonezie, czemu cię wielbią, jak admin @AdelbertVonBimberstein twarogożerca.
Mdłości mnie biorą na twój widok, dajcie mi mema od @Dziwena śmieszka!

Czczony occie, won od mej @UmyPaszki, bo cię żywcem śmieciu ~zapierd..~ podpalę!

Sromu i st00pek woni ty gnijący ochłapie, że @ErwinoRommelo ma myśli nieczyste.

Zniszczony bądź jak @Plebana multikonta przez @bojowonastawionoowcę chwałę!

Dronu potrzeba na twą fabrykę. Hej, @myoniwy, jak tam Twa rakieta? Chętnie przyjmę!

Błądzą me myśli, nienawiści pełne. Pomóż @splash545 stoiku mój drogi, bardzo zajadły!

Wyzwolicielką mą bądź @Wrzoo, wody daj, oczy przemyję, niech ukojenie spostrzegą...

I połączą mnie z Nirvaną… @lechaim ’ie, Czyngisa pokażesz, aby me żądze wygasły?

Belką mnie ktoś walnij. @vredo, może Ty, wiem że chcesz, widzisz we mnie lebiego!

Kiczem tyś, kielecki szatanie, mam cię dość, @Felonious.Gru nie chce cię i bezpłatnie,

Ćwiczę więc aby cię zgładzić, wtedy też serduszko @Umypaszki tylko dla mnie zapachnie.

*

GURU8piorunów
... wypłowieje

@Atexor hryhryhry :smiley:

GURU3piorunów

@Atexor A więc wojna...

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

27piorunów

Zaczynamy trochę wcześniej bo zapomnę. Dziś poproszę o wierszyki w temacie naszej pięknej styczniowej aury. Już z 7 lat nie widziałem czegoś takiego! :stuck_out_tongue_winking_eye:

*

Temat: zima

Rymy: śnieg - bałwany - bieg - o rany!

*

GL&HF:snowman:

Gruba ryba6piorunów

Zimno kuwa pada śnieg
Czarnym oczkiem łypie bałwan
Chcę szybciej wrócić do domu więc robię rozbieg
Noga do tyły, chyc na twarz- o rany!

Gruba ryba5piorunów

Jak jest zima, to i śnieg -
Rodzą się też bałwany.
Co ich życiu nadaje bieg?
Pączkowanie!? O, rany!

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Warto było czekać na wczorajszą późną wrzutkę 😁

Temat: all inclusive

Rymy: hotel - fotel - kluchy - karaluchy

Powodzenia

Lider7piorunów

Pieprzyć all inclusive i z basenem hotel

Noc na hamaku lub w aucie zawsze jest fotel

Pod ryj drink i bufet to chcą ciepłe kluchy

Ja wolę na streecie wpieprzać karaluchy

Fanatyk4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

*

Temat: jaki kolor ma ta sukienka?

Rymy: niebieska - pieska - złota - niemota

*

GL&HF:stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU7piorunów

_Niby biało-złota, ale czy na pewno?_

Czy to biała, czy niebieska,
Nie pytaj o to swojego pieska,
Kwestia światła, nie szczędź złota,
Bo żeś ślepy, nie niemota ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk8piorunów

Ani nie jest niebieska,

Ani nie jest dla pieska,

Ani nie jest też złota -

Jest brzydka, a kto nosi ten niemota

Lider2piorunów

@KatieWee

No brzydka, cóż z tego? Bo są różne gusta

Lecz jaki ma kolor? Niech rzekną Twe usta

Lider1piorunów

@KatieWee ok :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gwiazdor

w Hydepark

6piorunów

3 świnki

Ja, się temu poddaję,

mruczącemu - co śpiewa, se kwili, ta-tańczy

ogórkom, pagórkom, świniaczkom prosiaczkom

co myślą i depczą, trawiastą srebrzystą
niegdysiejszejszą polanę.

Zawsze myślałem, "nie tędy bo gorzej"

a lata leciały i przestać już chciałem.

Głupie kłamstewka wypominałem,

cyrkulowałem - ziołowym przysmakiem,

głowa tańczyła - niedowierzyła

co zobaczyła - to rozłożyła,

Bo taka to frajda; i nie pomni Ci już tego ta-tamta.

Gwiazdor

w Hydepark

9piorunów

opuszczanie barier i tarcz

Latami pięśćmi się lałem,

skowytu nasłuchiwałem,

by poczuć resztę swej mocy,

oddając ostatnie tazosy.

Teraz; po latach gdy naprzeciw niej staję,

nagi, lecz ranami zakryty

uważając że za mało jej daję,

choć granica to same doktryny.

Każdy mój ruch wielkości jej udziela

co bym nie robił i co bym nie myślał,

bom niegdyś się bił; tak za raną

- wił się gil, obrudzony i paskudny

to szczery i prawdziwy

mocami natchniony

do życia powołany

i miłości spragniony.

Stąd pozycja rozpłaczu,

rozkroku i zimowego twarogu,

wijącego się gila; za ranami,

i między nami skrytego.

Nie potrafię wprost

a tych doktryn mam już dość

ale nie mogę

to wszystko, ten taniec

tylko na to mnie stać...

By gil się wił

ps
błędy zostały użyte celowo

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Poważna sprawa, o swojej wygranej dowiedziałem się z wiadomości :smiley:

Niech no tylko znajdę tego śmieszka...

No nic, nie ma co narzekać, tematem na dziś będzie:

Temat: Wyprawa do wnętrza ziemi (ale może być w sumie dowolne wnętrze)

Rymy: Głęboko - szeroko - ciśnienie - olśnienie

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Gruba ryba4piorunów

Wkopałem się w ziemię głęboko.

Nagle zrobiło się szeroko.

Tu, w piekle jest duże ciśnienie.

"Przez rzułtego" - przyszło olśnienie.

GURU4piorunów

Górnik kopie głęboko

TIR w zakręt wchodzi szeroko

Podnoszą mi jednako ciśnienie

Zrozumiałem to jak olśnienie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Jest taka piosenka zespołu Perfect, nazywa się _Lokomotywa z ogłoszenia_. Dalszy ciąg tej historii brzmi następująco:

Lokomotywa z ogłoszenia – ciąg dalszy

Był posiadaczem lokomotywy,

stąd transport morski mocno go złościł,

tor żaden nie był dla niego krzywy,

szant czasem słuchał, lecz bez przyjemności.

Przewoził różne czipsy, batony,

trafiał się czasem mu wywóz złomu,

a mocno zrobił się raz rozdrażniony

gdy mu kotwicę wieźć przyszło promu.

Lecz nie dał się skusić żadnym pieniądzom,

ale nie myślał machać szabelką:

– „Że wszystko dobrze, niech sobie sądzą”

– myślał, wrzucając węgiel szufelką.

Później w Koluszkach przestawił zwrotnicę,

do czeskiej stoczni zawiózł kotwicę.

*