Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Gruba ryba

w Hydepark

64piorunów

Zaraz normalnie nie wyczymie. Parę godzin fotografowania pudełek. Przestawiania dodatków, układania tła, ustawiania pod kątem takim i owakim. W międzyczasie przenoszenie skrzynek tam i z powrotem, pakowanie obfotografowanych egzemplarzy, układanie na półkach.

Właśnie siadam sobie do obróbki fotek - a tu okazuje się, że najwyraźniej przez jakiś błąd karty połowa zdjęć się nie zapisała 😭

Idę zaparzyć sobie meliskę i zawinąć się w kocyk czy coś...

Gruba ryba2piorunów

(づ•﹏•)づ

Fanatyk6piorunów

@Apaturia o nie, najgorzej :face_with_peeking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

59piorunów

Wystalkowałem szurka co przybija te wszystkie gowna na tablicy w centrum wioski, jeździ z tymi mądrościami jebaniutki po okolicznych wsiach i rozwiesza to gowna.

Generalnie dowiedziałem się ze sie sprowadził spod Poznania i odkąd się sprowadził to robi sąsiadom pod górę.

Jego facebook tak wygląda, pod domem ma jakieś szurskie tabliczki. A z tego co mówiła Pani. Sołtys to codziennie u niego na solectwie dodaje gowno na tablicy.

Tak więc @solly-1 mial rację ze zrywanie powoduje odwrotny efekt do zamierzonego

Z innych informacji to przyszedł na jakieś zebranie w domu ludowym z kaburą przy pasie i stał jak słuchal co ma sołtys i wójt do powiedzenia cały czas ją poprawiał

Fenomen1piorunów
Tak więc @solly-1 mial rację ze zrywanie powoduje odwrotny efekt do zamierzonego

ja to pamietam, ze jedyne co pisalem, to krytykowalem typa, ktory mowil, ze to nie ma sensu

Kosmonauta0piorunów

Nie zrywanie, tylko niszczenie. Maluj mu to sprayem. I jego ogrodzenie popraw, niech się nauczy, że cudzych rzeczy się nie tyka.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

99piorunów

Nienawidzę AI slopu

Mam meltdown, który muszę jakoś uzewnętrznić.

Te 3-4 lata temu żeby tworzyć nawet gówniane treści w internecie trzeba było coś poświęcić - albo hajs jeśli się to komuś zlecało, albo czas żeby robić to samemu. Można było łatwo odróżnić amatora który pcha się do zabawy, od kogoś kto coś już poświęcił.

Generowanie obrazów, a zwłaszcza filmów w AI w powszechnie dostępnej formie to jest jakieś potworne przekleństwo, nie mam pojęcia kto uznał że to będzie dobry pomysł aby to umożliwić. Już samo istnienie instagrama i tiktoka powinno być dowodem na to że danie ludziom powszechnego dostępu do robienia zdjęć i kręcenia filmów nie było dobrym pomysłem, więc co spowodowało że ktoś postanowił pójść krok dalej?

Oprócz hejto, cały internet w którym się poruszam jest zajebany AI slopem. Ostatecznie przestałem korzystać z fb żeby nie tracić resztek dobrego zdania o rodzinie kiedy okazało się że biorą zdjęcia z fejkowych protestów na poważnie, albo widząc że ktoś udostępnia jakieś kretyńskie filmiki z kotami które ratują inne koty z pożarów (WTF?!). Youtube ratują już tylko i wyłącznie subskrypcje, bo jak się wejdzie w polecane to mam tam w 100% AI slop z kanałów które wrzucają jakąś fejkową publicystykę. Ostatnio zaproponowało mi coś takiego. Widzę ostatnio jakiś filmik z analizą ostatniego wyścigu w F1. Włączam i co? Gówniane AI obrazki z AI lektorem czytajacym opis wygenerowany przez AI. No i mój "ukochany" Linkedin, zawalony od dawna najniższego poziomy AI slopem. W ubiegłym tygodniu absolutnie każdy marketingowiec musiał udowodnić że wygeneruje lepszą świąteczną reklamę coca coli.

Przecież to jest kuriozum że absolutnie każdy może tworzyć wysokiej jakości materiały o czymkolwiek chce.

Czy możemy powrócić do czasów, kiedy tworzenie czegokolwiek na średniozaawansowanym poziomie wymagało albo zdobycia jakichś umiejętności, albo wydania konkretnego hajsu? ლ(ಠ_ಠ ლ)

Fenomen7piorunów

zgadzam sie, a mnie jeszcze dobija to, ze ludzie na tym portalu sraja tymi graficzkami. ja naprawde nie wiem, dlaczego ludzie to robia, to bylo ciekawe przez pare pierwszych tygodni, jak teraz widze ze cos jest nieprawdziwe to czuje sie niedobrze. niektorzy to nawet biora do swoich postow grafiki, ktore sa skopane, ale jako tako wygladaja, wiec zostawiaja. Przyklady ponizej jednego szczegolnego uzytkownika

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Sprobuj zmienic zycie. Nowy adres w górach. I tak gówno wyszło.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Święto Niepodległości, w mojej gminie, która znajduje się na granicy zaborów pruskich i rosyjskich.

Do zeszłego roku, była to bardzo klimatyczna, lokalna biesiada. Było duże ognisko, namioty gospodyń wiejskich, serwujące specjały za darmo, grochówka. Do tego akompaniament małego zespołu, z którym można było śpiewać piosenki patriotyczne, dzięki rozdawanym przez harcerzy śpiewnikom. Nad wszystkim pięknie powiewała biało-czerwona flaga, zwisająca z nad spichrza, znajdującego się obok rzeki. Punktem kulminacyjnym, było przypłynięcie "Generała Halera" na łódce, przekazanie sztandaru prze Harcerzy, wszystko przy akompaniamencie hymnu Polski.

Niestety, w tym roku impreza się rozrosła, i chyba na niekorzyść (w mojej opinii), bo całkiem straciła klimat. Postawiono ekran z telebimem i zorganizowano inscenizacje całych dziejów Polski, od Lecha i Czecha, po wideo z polskim wojskiem - niby super pomysł, ale zamiast biesiadnego śpiewania, już jakiś bardziej rasowym zespół z profesjonalnym nagłośnieniem, dawał oprawę spektaklu, a pośród patriotycznych piosenek, była nawet Sanah, WTF. Koła gospodyń wiejskich rozstawione, ale zasłonięty do nich dostęp, chyba do zakończenia koncertu - nie wiem, nie wytrzymałem. Harcerzy jak na lekarstwo, już nie pilnowali, nie rozdawali śpiewników. No jeszcze ten Ardanowski (akurat jest z mojej gminy) i jego przemowa, na temat tego, że Polacy są podzieleni, ale oczywiście dzielą Ci inni - Hipokryta, i to zdanie wielu co to słuchało.

I niby człowiek się cieszy, że impreza się rozwinęła, ale z drugiej strony, straciła to całe ciepło, na które w sumie się nawet czekało i co roku krzepko, mimo często deszczowej pogody, z przyjemnością zabierało się dzieci.

Osobistość0piorunów

Ta tablica graniczna mi się nie podoba. Nie ma w ogóle kontekstu ani nawet dat podanych.

Jakby się komuś marzył powrót do zaborów.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Dyskusje

28piorunów

Wczoraj wziąłem kota na spacer (szelki + smycz). Moje kocie spacery sprowadzają się do stania na schodach przed wejściem 5-10 minut, później trzy metry w lewo i prawo, żeby mogła obwąchać zaparkowane samochody.
Stoję tak i nagle wybiega zza zakrętu taki pies jak na zdjęciu. Od razu wziąłem kota na ręce, ale pies nas chyba nawet nie zauważył, bo staliśmy za samochodami. Pies na szczęście pobiegł dalej i tylko pomyślałem "po⁎⁎⁎⁎ne, że komuś taki pies uciekł". Ale 10-15 sekund później jakiś typ ~40 lat wychodzi zza zakrętu i też idzie tam gdzie pobiegł pies. Chłop był tak daleko od psa, że nie pokojarzyłem, że to właściciel. Dopiero jak odszedł jakieś 300 metrów dalej i zatrzymał się, aby zawiązać buta, to krzyknął do psa, żeby ten zaczekał na niego.

Wkurwiłem się na cała sytuacją, ale przecież nie będę biegał z kotem, za typem z luźno puszczonym psem, żeby mu wygarnąć, że jest je⁎⁎⁎ym taboretem. Poza tym moje pierdolenie i tak by nic nie zmieniło, bo on na pewno jest przekonany, że jego Pimpek jest wytresowany i nie ma opcji, żeby zrobił cokolwiek złego. Tak samo jak szybcy i bezpieczni są przekonani o swoich umiejętnościach.
Do pierwszego pieszego, który wypierdoli się na przejście bez upewnienia się czy może, i do pierwszego zagryzionego dziecka. Ale to i tak będzie wtedy szukanie winy u innych i robienie z siebie ofiary, że pieszy bezprawnie wtargnął na przejście, a dziecko sprowokowało psa swoim zachowaniem.

Osobistość5piorunów

@HmmJakiWybracNick właśnie zawsze się zastanawiałam, że ludzie z kotami na smyczy mają naprawdę przejebane, bo takie spotkanie z psem luzem może się tragicznie skończyć...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Dyskusje

46piorunów

Mam wrażenie, że generuję jakąś aurę spierdoksa.

Ludzie często olewają mnie jako przyjaciela czy kolegę.

O dziewczynach już nie wspomnę, bo w zasadzie nigdy nie miałem prawdziwej dziewczyny.

Najgorsze, że nawet jak tylko kumplowałem się z jakąś ( od zawsze wolałem towarzystwo dziewczyn niż chłopaków), to i tak byłem potem zlewany, z niewiadomych dla mnie przyczyn.

Z facetami nie lepiej, jeden olał mnie, mimo, że miał być na jakiejś prelekcji w moim mieście, a inny pojechał do RPA i pożegnał się ze wszystkimi poza mną.

Powiem wam smutno mi i samotnie.

Mocarz2piorunów
Lider5piorunów

pi⁎⁎⁎ol to

nie szukaj szczęścia w ludziach

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Padłem o 20 i obudziłem się ok 21:30.
Teraz nie mogę usnąć.

Lider5piorunów

@Taxidriver spokojnie :smiley: Noc jest długa, wszystko staje się ostoją spokoju i harmonii, w której na kilka minut cukrzycowe tętno zwalnia i wybija klasyczne 120 na 80, można wypić w spokoju herbatkę, można na spokojnie przemyśleć kilka rzeczy, można poczytać tę jedną rzecz, którą odkładamy na wieczne "nie mam czasu", można się zrelaksować i zagrać w tę odkładaną grę. Witamy na , rozsiądź się wygodnie, masz czas, tu nie ma pośpiechu i rzeczy do zrobienia na "godzinę temu" 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

81piorunów

Zachciało mi sie pierogów z zamrażarki kurde

Fanatyk2piorunów

Uwielbiam rozmrażać zamrażarki, dawaj namiary i grzej wodę w garnkach :grinning:

E: na wysrop nie jadę :see_no_evil::hear_no_evil::speak_no_evil:

Fanatyk0piorunów

To mi się wyświetla zaraz pod memikiem o grotołazie.

Hejto samo się komentuje 😂

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le. Myślałem, że będzie łatwiej z Myślałem, że sobie okleje krzywe ściany płytami gk, ale już wiem, że nie. Tu przykład. Zagruntowałem powierzchnię i przykleiłem na próbę kawałek płyty. Na następny dzień odpadło razem z warstwami farb kredowych, wapna, i piaskiem co ma być tynkiem (to szare, się sypie pod palcem). Nie będę ryć do gołej cegły. Profile i płyty zrobię. A, kołki rozporowe pod szafki czy coś to też nie mogą być takie 5cm bo wtedy tylko ten piasko_tynk kruszą...

Lider5piorunów

@SST82 słuchaj co Ci piszą - kotwy chemiczne. Na zwykle kołki w takich mahlgicznych ścianach nie licz.

Gruba ryba3piorunów

Ej, skąd masz zdjęcie mojego nowego mieszkania?

Ja skulem ile się sypało i dałem tynk rotbanda, ale z perspektywy czasu tez dawałbym profile i GK

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Ja to zawsze trafię w odpowiednią kolejkę.
Laska kupuje spozywke, loguje się do aplikacji żeby mieć zniżkę na mleko, po zapłaceniu jednak się rozmyśla i nie odchodząc od kasy robi zwrot tego mleka.

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Kiedy dzwoni do mnie osoby, z którymi nie miałem od dłuższego czasu kontaktu. Najczęściej mają dwa powody:

1. weź pomóż, ratuj, bo skończyły się pomysły

2. coś grubego się odwaliło np. ktoś umarł

Tym razem był to pkt. 2. Nie wiem czy już wiek bo na pewno nie brak apatii. Mając styczność z ludźmi po różnych przejściach czy losowych przypadkach życiowych za każdym razem mnie to delikatnie rusza, bo inaczej to bym ześwirował.

Telefon, że ktoś umarł młodo. Zabrzmi to może źle, ale było to do przewidzenia, może nie tak szybko. Nie ruszyło mnie. Kolejny pokemon do usunięcia z mojego małego zbioru pokemonów.

Autorytet

w Gry

8piorunów

Dziwne uczucie byc w gildii z osoba, ktora cie sama zaprosila do niej, byla mega przyjazna, upominala sie o cb i nagle w pewnym momencie wachadlo tego lubienia sie przechylilo w taka strone, ze cokolwiek nie powiesz to wyczuwasz ze ta osoba chcialaby cie nie slyszec i ogarnia ja zenada w twoim towarzystwie. Czuc w atmosferze, ze jestem ciezarem, ktory nie powinien sie odzywac.

To kobieta, a wszystko zaczelo sie w momencie kiedy zazartowalem czy moj wiek dla innej kolezanki nie jest zbyt niski, tylko ze to nie bylo tak z d⁎⁎y tylko nawiazanie do zartu kolegi o jego wiek. xD

Odechciewa sie grac, unikam gildijnego glosowego chatu, bo mnie tez ogarnia zenada, jak juz dochodzi do tego to nie odzywam sie do niej wcale i nawet sie nie zegnam z niego wychodzac i robie solo wszystko w grze, gdzie przedtym robilismy wszystko razem, naprawde dziwne uczucie. A juz podniesienie glosu dzisiaj o jedna rzecz, ktora powiedzialem bo zobaczylem na twitterze przelala czare goryczy, ktora pchnela mnie tutaj na hejto by wysrac tego posta.

Chyba czas spieprzac, tylko ze gra martwa i bylbym samotnym strzelcem w swojej wlasnej gildii (ktora nadal mam na innej postaci), albo wgl przestac grac bo mnie to wkurwia.

Takie sobie z i tez w sumie

Autorytet2piorunów

@Nedkely Nie martw się, u mnie też szybko wyłapują aurę spierdoksa.

Dlatego czuję się sam.

GURU5piorunów

@Nedkely chlop gra w weebowski wajfu simulator i dołącza do gildi w której jedy kobieta xD

Musisz zadać sobie pytanie, dlaczego ona tam jest xD

Odpowiedz to:

Jest pie⁎⁎⁎⁎⁎ieta

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

52piorunów

Kurde moje oczy krwawią i moje mikolskie wnętrze az sie gotuje. Mianowicie wszedłem sobie na grupki na facebooku na temat budowy makiet kolejowych. Ok widać postaranko bo faktycznie fajnie są niektóre zrobione ale 80% z nich maja układy torowe robione nogami.

Z perspektywy ruchowej są one koszmarem, np wyjazd z toru bocznego od lokotmowywowni prosto na szlak, jeb dał ktoś semafor kształtowy i to jendoramienny, tarcza manewrowa zaraz za semaforem wjazdowym mimo że rozjazdu nie ma. A to ze wszędzie tylko komora czerwona i zielona to juz nie skomentuje xD

Czuje się jak dziad z elektrody i mnie kusi pokazać im Ie4 żeby się nauczyli projektowania srk xD coraz więcej amatorów się pcha do zabawy

Mam zboczenie zawodowe xD

Fanatyk4piorunów

Jak już masz ich wyjaśniać to najlepiej jakbyś zrobił to lepiej - zrób własną makietę i opisz na jej przykładzie jak powinny wyglądać pewne kwestie, a jak widzisz, że inni robią. To jedyna szansa żeby nie wyjść na gbura elektrodowego xd

Gruba ryba6piorunów

@starebabyjebacpradem ja się tak własnie zniechecilem do modelarstwa. Zrobilem kiedys diorame trafionego t34, wlozylem w to sporo serducha, a potem pochwalilem sie na grupce i mialem komentarze w stylu "ale ten dym to skad leci, jak tam nie ma sie co palic?", "jakby on tu dostal, to by mu tak gasienica nie pekla", "smugi po wydechu ida w zlym kierunku". :neutral_face:

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

9piorunów

Kumpel z kołchozu poszedł na urlop i cała sprzedaż i zakupy firmy na mojej głowie, no c⁎⁎j, nie pierwszy i nie ostatni raz, tydzień się kończy, potem odpocznę bo długi weekend. No ale dzisiaj koleżanka z serwisu też poszła i wszyscy teraz dzwonią do mnie.

Zaraz mnie popierdoli xD

Lider0piorunów

@zjadacz_cebuli nie żeby coś ale chyba macie z tym jakiś problem i powinniście coś z tym zrobić, bo jak ty zachorujesz to co- nikogo już nie będzie tam do roboty? A uwierz mi- jak to się stanie, to wina poleci na ostatniego, który "śmiał śmieć"

Fenomen

w Dyskusje

9piorunów

Mam grupę na messengerze, na ktorej nikt niczego nie napisze, jesli ja tego nie zrobie. Co i tak nie starcza, bo zazwyczaj jest tak, ze jesli zaproponuje jakiejs wyjscie, czy wspolna gre, to w najlepszym wypadku 1 z kilku osob odpisze tylko, ze nie. Ci ludzie tez sie do mnie jakos nie odzywaja, podobnie, jesli ja tego nie zrobie.
No i co? Wyjde z takiej grupy, bo uznam ze mam dosc tego iluzorycznego poczucia, ze nie jestem samotny i nagle wszystkim odpierdala. "A czemu wychodzisz z tej grupy?" - pyta ziomek, ktory za wszelka cene unikal mozliwosci wspolnego wyjscia. O tym, zeby wyszedl z inicjatywa nawet nie wspomne. Bo kiedy ja oferuje np. wspolny wyjazd i to nawet z ogromnym wyprzedzeniem, to koles nie potrafi powiedziec, czy nie bedzie zajety za kilka tygodni. Wiem, ze akurat on ma innych znajomych z ktorymi wiem, ze wychodzi i jest z tym calkiem otwarty, kiedy juz dojdzie do rozmowy.

Nawet nie mam zadnych pretensji, ze ludzie maja ze mna spedzac czas, ze mi sie nalezy, ale boze, przez ile miesiecy ludzie potrafia nawet nie myslec o tym, czy zyje, a jak wyjde z grupy na messengerze (powazne gowno), to sie zdaja przejmowac o co mi chodzi?

GURU6piorunów

@solly-1 samotność to k⁎⁎wa, w szczególności jak lubisz kontakt z ludźmi. Ale nie warto na siłę szukać znajomych, ci na siłę przeorają Cię.

Fenomen1piorunów

@zjadacz_cebuli no ja wiem wariacie, nie pisze tego w celu znalezienia sensu, bo sam doszedlem do tego wniosku. to mnie uderzylo jak nie moglem zasnac i myslalem nad tym, dlaczego najblizsza osoba, do ktorej chcialbym sie odezwac jest moja prowadzaca ze studiow xD inb4 planuje gdzies ja zaprosic, nie planuje jakiegos zwiazku czy jebanka, ale chcialbym moc z nia swobodnie porozmawiac

GURU1piorunów

@solly-1 moim zdaniem to idź do pubu i siądź przy ladzie z piwem. kiedyś to chłopom pomagało.

Fenomen1piorunów

@skorpion niby "na chlopski rozum", ale jakos doceniam. kiedys i moze nawet teraz to byl zupelnie normalny sposob na socjalizacje. chodzilo jednak o to, ze mam dosyc swoich "ziomkow".

z reszta, jak bywam w uk, to zupelnie normalnym wsrod lokalsow jest zagadywanie przechodniow, czy to w sklepie, czy to w parku, tak po prostu.

Autorytet1piorunów

@skorpion samotne picie, czy też w ogóle picie alkoholu, to nie nie jest dobry kierunek. A żeby jeszcze komuś tak doradzać, to chyba trzeba go nie lubić.

GURU0piorunów

Jak się umie gębę otworzyć, to przy ladzie baru można poznać wielu wspaniałych ludzi poznać

Pokaż więcej komentarzy (8)