Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zuchpostuje

GURU

w Turystyka

15piorunów

Jak powiedział tak zrobił - plan nam się nieco przedłużył i zamiast 50km, zrobiło się nieco ponad 80km ( ͡° ͜ʖ ͡°), ale nikt nie narzekał :grinning:
(na czerwono plan, na niebiesko ślad)

Przy pieszych wędrówkach jest jednak nieco więcej czasu na nawigację i jechałem prawie cały czas z pamięci więc i tak jestem ukontentowany i zadowolony z mojej orientacji w terenie.

A, że przestrzeliliśmy kilka skrzyżowań? Jak to mówię:


"C⁎⁎j tam, tędy też się da!"

GURU

w Hydepark

8piorunów

Tym razem wycieczka na weekend nie z buta, a 'em


Jak zapraszają i proszą o zaplanowanie trasy nigdy nie odmawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

50km niemal wyłącznie szutrów z kilkoma ciekawymi punktami orientacyjnymi, raczej krajoznawczo niż przeprawowo (aczkolwiek dwie żwirownie i dwie rzeczki z dawnymi brodami też się na trasie znajdą)

GURU

w Ciekawostki

44piorunów

To jak już się zrobiło tak nostalgicznie i 'komórkowo' to pewnie pamiętacie też taki relikt jak telekarty czyli karty zdrapki do pierwszych prepaidów - Simplusa, TakTak'a i POP'a - żadna z tych wspaniałych nazw handlowych już nie funkcjonuje niestety, zresztą jak i nazwy dwóch z trzech największych sieci.. Era wchłonięta przez niemiecki T-Mobile i Idea przejęta przez francuski Orange.

Dopiero po paru latach zaczęły powstawać tzw. operatorzy wirtualni czyli 'subbrandy' korzystające z infrastruktury sieci matek takie jak Heyah , Sami swoi czy 36,6, a początkowo poniekąd również P4, których kartę SIM testowałem (zresztą żonglowałem numerami i telefonami, i chyba wszystkich dostawców sprawdziłem w tamtych latach :stuck_out_tongue_winking_eye: ) i które zanim stało się Play'em z własną infrastrukturą działało na nadajnikach Plusa na zasadach tzw. roamingu krajowego (ich umowa obowiązywała jeszcze do 2019 roku)



(zdjęcia bezwstydnie skradzione z allegro lokalnie)

Fenomen3piorunów

@zuchtomek O ile dobrze pamietam to Play (P4) nigdy nie byl MVNO tylko od poczatku byl traktowany jako MNO na preferencyjnych warunkach. Zanim wystartowali wygrali przetarg na koncesje - tylko nie mieli infrastruktury zeby infrastruktura objac caly kraj. Na start postawili nadajniki w wiekszych miastach a w reszcie kraju korzystali z nadajnikow plusa (co zostalo niejako wymuszone przez UKE). Bedac MVNO nie ponosisz kosztow na infrastrukture - a P4 takie koszty ponosilo, sukcesywnie rozbudowujac swoja siec UMTS.

Netia Mobile otrzymała 23 sierpnia 2005 roku koncesję na świadczenie usług telekomunikacyjnych z numerami rozpoczynającymi się od cyfr 790 i zezwolenie na budowę ruchomej sieci radiokomunikacyjnej według standardu UMTS. 13 października 2005 roku Netia Mobile zmienia nazwę na P4.
9 czerwca 2006 roku operator P4 podpisał umowę z operatorem sieci Plus – firmą Polkomtel – o dostępie telekomunikacyjnym do sieci naziemnej (tzw. roamingu krajowego).

[...]

Na III kwartał 2006 roku planowany był start nowej sieci, który został przesunięty na I kwartał 2007 roku (16 marca 2007). Operator utrzymywał, że zmiana daty rozpoczęcia działalności na skalę komercyjną spowodowana była utrudnieniami w otrzymywaniu pozwoleń na budowę stacji bazowych. Otrzymano kilkadziesiąt pozwoleń, podczas gdy z momentem startu sieć chciała posiadać około 500 własnych stacji bazowych. P4 złożyło wniosek do UKE o przedłużenie terminu wypełnienia zobowiązań koncesyjnych[

https://pl.wikipedia.org/wiki/Play_(marka))
PlayPlay – sieć telefonii komórkowej w Polsce Play – plan działań drużyny w futbolu amerykańskim Play – film w reżyserii Anthony’ego Minghelli Play – linie lotnicze z Islandii Play – otwartoźródłowy framework webowy Gry komputerowe Play – polskie czasopismo o grach komputerowych Muzyka Play – zespół rockowy Sławka Pietrzaka Play – album zespołu Magazine wydany w 1980 roku Play – album muzyczny Moby’ego wydany w 1999 roku Play – album zespołu De Mono wydany w 1999 roku Play – album Namie Amuro wydany w 2007 roku Play – album zespołu Super Junior wydany w 2017 roku Play – album Eda Sheerana wydany w 2025 roku „Play” – singel Jennifer Lopez „Play” – singel Jüriego Pootsmana „Play” – singel Jessie J „Play” – singel Jaxa Jonesa i zespołu…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Ciekawostki

106piorunów

Mapa zasięgu sieci GSM dla operatorów ERA i Plus GSM w październiku 1997 - rok po uruchomieniu cyfrowej telefonii komórkowej w Polsce.

W połowie roku 1997 telefon Hagenuk Duet Plus z aktywacją kosztował już 'tylko' 601 złotych, spadły też ceny usług. Za najtańszy abonament płaciło się 35 złotych, a koszt jednej minuty rozmowy wahał się w jego ramach od 70 groszy do 1,80 złotych. Tak duży rozstrzał wynikał z dwóch taryf - dziennej i nocnej. Aby oszczędzić na telefonie, dzwoniło się wieczorami, kiedy ceny połączeń były najniższe. A naliczania sekundowego jeszcze nie było..

Wraz z cyfrową telefonią komórkową zadebiutowały u nas wiadomości SMS - w sieci Plus płaciło się za nie wówczas 60gr za każdą wysłaną wiadomość.

To wszystko przy minimalnej krajowej 450zł brutto i średniej pensji 1131zł brutto!

Trzy lata później - pod koniec roku 2000 abonentów było już 4 miliony, a zasięg obejmował 85% populacji.

Gruba ryba2piorunów

@zuchtomek na pewno te dane o liczbie użytkowników sieci komórkowej w 2000 roku są prawidłowe?

W 2000 roku chodziłem do podbazy i telefony komórkowe były wtedy ewenementem i to nie i dzieciaków ale i i dorosłych. Znałem chyba tylko jedną rodzinę, która w roku 2000 miała komórkę a nie żyliśmy w Polsce C. Dopiero w okolicy 2003-2004 telefony zrobiły się szeroko rozpowszechnione.

Kosmonauta5piorunów

@zuchtomek mój ojciec miał baardzo wcześnie telefon. Tylko, że używał do odbierania telefonów od klientów, a nie do dzwonienia. Zasięg urywał się w Jankach pod Warszawą, a potem przykręcało się taką śmieszną antenkę i stawiało na dachu samochodu.

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Hydepark

26piorunów

Wczorajsze spontaniczne wyjście.

Minimalnie za późno - bo tuż po wschodzie słońca dotarliśmy na kraniec odśnieżonej polnej drogi, tuż za ostatnim wiejskim zabudowaniem skąd musieliśmy przebijać się do lasu przez zawianą do kolan drogę, tylko po to żeby się przekonać, że w lesie nie jest wcale lepiej..

Mimo, że wybrałem trasę drogami, a nie na przełaj - nie robiło to żadnej różnicy, ok. 20cm zaspy towarzyszyły nam całą drogę co nieźle dało w kość, ale nie ma to jak cardio :stuck_out_tongue_winking_eye:

Tym razem wyjście typowo rekreacyjne, pooglądać tropy zwierząt i dotlenić głowę, w takich warunkach ciężko cokolwiek znaleźć w terenie, ale z reliktów ludzkich działań to przechodziliśmy przez nieistniejącą wieś Owczarnia (Friedenshohe - wzgórze pokoju) oraz przy ruinach czy reliktach leśniczówki Żuławki (Sulawken), obu miejsc podlegających dawniej pod opisywany niedawno majątek Bednarki - poza tym chciałem zamknąć północną granicę Parku Krajobrazowego Wzgórz Dylewskich, co też nie do końca wyszło ze względu na warunki :stuck_out_tongue_winking_eye:

Sporo tropów, słoneczna pogoda - niby tylko 9km, ale w nogach jakby ze 20 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Ciekawostki

29piorunów

Narodowy Instytut Dziedzictwa - Poznaj polskie zabytki - interaktywna mapa

U mnie jak zwykle niezbyt wiele, ale zachęcam do przejrzenia - obiektów jest cała masa.\ \ Zabytek.pl to serwis Narodowego Instytutu Dziedzictwa, który w nowoczesny i kompleksowy sposób udostępnia informacje o polskich zabytkach. Na portalu można odnaleźć opisy zabytków, dokumentację

GURU

w Turystyka

99piorunów

Leśny grób, starożytny kurhan, jezioro pełne zwłok i dobra ziemskie Prus Wschodnich - czyli kolejny spacer po Wzgórzach Dylewskich

Po świętach należało co nie co rozchodzić, tak więc zapraszam na kolejny spacer po Wzgórzach Dylewskich ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽\ \ Dystans - 16.36 km Czas poruszania - 3:41:52 Średnia prędkość - 13:34 /km Suma podejść - 243 m Czas całkowity - 4:44:05 Liczba kroków - 18,076\

GURU

w Ciekawostki

24piorunów

Interaktywna, heraldyczna mapa Polski!

Jakie są wasze ulubione?

U mnie Top 1 to chyba łeb jednorożca w herbie Lidzbarka (Welskiego), ale herb Kiernozi pędzi i depcze mu po piętach, a i Orneta wygląda bojowo ( gracze hirosków).

Podzielcie się swoimi nietypowymi i najbardziej kreatywnymi ulubieńcami!

https://deykun.github.io/maps/heraldyka

GURU2piorunów

@zuchtomek ciekawy jest herb Rawa
jak z GoT - The Bear and The Maiden Fair

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rawicz_(herb_szlachecki))

RawiczRawicz (niem. Rawitsch) – miasto w Polsce w województwie wielkopolskim, w powiecie rawickim (siedziba władz powiatu), siedziba gminy miejsko-wiejskiej Rawicz. W okresie II Rzeczypospolitej oraz w latach 1945–1975 miejscowość administracyjnie należała do województwa poznańskiego, a od 1975 do 1998 do województwa leszczyńskiego. Według danych z 31 marca 2019 roku miasto liczyło 19 624 mieszkańców. Z dniem 1 stycznia 2021 na mocy Rozporządzenia Rady Ministrów Rawicz powiększył się o działki należące dotąd do wsi Szymanowo i Dębno Polskie. Powierzchnia miasta zwiększyła się o 113 hektarów. Historia Miasto założone w 1638 r. przez Adama Olbrachta Przyjemskiego na terenie jego wsi Sierakowo na tzw. surowym korzeniu. Początek XVIII w. to „czarny” okres w dziejach Rawicza. Najpierw pożar, który wybuchł w 1701 r., później wielka wojna północna, która przyniosła okupację szwedzką w latach 1704–1705…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Turystyka

21piorunów

Jak zwykle po donacji krwi, wolne wykorzystałem na wędrówkę 'regeneracyjną' ;)

Jakoś nie było czasu na planowanie, więc wybraliśmy tylko punkt startu - średniowieczne grodzisko plemienia Sasinów (zajęcy) z ok. XII w., obok wsi Sassenpile/Haasenberg/Zajączki.

Nieco więcej pisałem o tym miejscu kiedyś tutaj: https://www.hejto.pl/wpis/wielkanocny-spacer-krajobrazowy-po-krainie-zajecy-tzn-sasinow

Prognoza wskazywała na dużą przejrzystość powietrza, więc liczyłem na ładny widok między pozbawionymi liści drzew, ale mgła niestety nie odpuściła..

Mimo tego wspięliśmy się na ok. 40. metrowy "szczyt" (190m n.p.m.), a dalej podążyliśmy odwieczną granicą i naturalną fosą wspomnianego grodziska - czyli doliną rzeki Gizeli/Gryźliny - tym razem z biegiem rzeki.

Zaliczyliśmy relikty dawnego młyna, a raczej tylko ślady po nim w terenie. Rzuciliśmy okiem na nieistniejącą wieś Zakurzewo.
Przeszliśmy przez nieczynną 'kopalnię' czyli żwirownię, a na powrocie zahaczyliśmy kilka wiaduktów i przepust wodny pod nieistniejącą już linią kolejową prowadzącą z Samborowa do Turzy Wielkiej. Przed dotarciem miejsca postoju, z racji, że była jeszcze chwila czasu, odwiedziliśmy też stary leśny cmentarz ewangelicki z kamienną kaplicą rodu Kramer - dawnych właścicieli okolicznych włości. Muszę przyznać, że to jeden z najlepiej zadbanych cmentarzy tego typu.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Ciekawostki

11piorunów

"Trzy dęby", krótki spacer krajoznawczy na zaostrzenie apetytu przed niedzielnym obiadkiem ;)

Nie mieliśmy wczoraj za dużo czasu przed obiadem u teściowej, więc na krótki ok. 45 min. spacer wybrałem miejsce zwane przez lokalsów "Trzema Dębami" - jak można się domyślić, ze względu na trzy rosnące tam dęby ;P

Ich wiek szacuje się na około 200-250 lat, leżą przy leśnej drodze udostępnionej do ruchu, więc jest to dobry punkt zaczepienia i wyjściowy dla spaceru, który można dostosować w zależności od posiadanego czasu - my mieliśmy go niewiele toteż obeszliśmy jedno wydzielenie leśne, doszliśmy do jednego z Pomników Przyrody (niestety obumarłego), których w pobliżu dość sporo i wróciliśmy na obiad.

No więc co to za miejsce te Trzy Dęby i dlaczego ma znaczenie patriotyczne?

Uroczysko Trzy Dęby to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w lasach bratiańskich (daw. kostkowskich), położone w leśnictwie Tylice (które administracyjnie należy obecnie do Nadleśnictwa Iława).

Na największym z dębów w roku 1930 leśniczy z Tylic - Leon Stasiak, uczestnik powstania wielkopolskiego i gorący patriota, który zarządzał lasami tylickimi na przełomie lat 20. i 30. XX wieku, zawiesił kapliczkę z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej. Był to akt dziękczynienia za powrót naszych ziem do Macierzy.
Na czas drugiej wojny światowej Leon Stasiak opuścił swoją leśniczówkę i udał się do Generalnej Guberni gdzie zmarła jego żona..
Ciekawostką i pewną legendą o tym miejscu jest to, że po powrocie do leśnictwa już po wojnie, ułożył patriotyczną modlitwę. Napisał ją ponoć bocianim piórem i umieścił w kapliczce. W latach 70-tych niestety rękopis został skradziony, o co podejrzewano ówczesne służby bezpieczeństwa - a modlitwa w żaden sposób nie przetrwała niestety do naszych czasów..

Miejsce to otacza aura tajemnicy i legend, poza modlitwami spisanymi bocianim piórem, według ludowych przekazów, pod drzewami zakopane są skarby, a lokalni mieszkańcy mówią także o zbiorowej mogile, która ma się tam znajdować. I o ile skarby to historia wątpliwa, tak zbiorowa mogiła zdaje się dość prawdopodobna - całkiem niedaleko, 15 października 1939 roku w lesie koło wsi Bratian, niemiecki Selbstschutz dokonał masowego mordu na około 150 przedstawicielach polskiej elity z ziemi lubawskiej, których pochowano również w zbiorowych mogiłach - czy w tym miejscu mogły mieć miejsce podobne tragiczne wydarzenia? Mam nadzieję, że ktoś kiedyś to sprawdzi.

Obecnie uroczysko Trzy Dęby jest miejscem corocznych obchodów Święta Niepodległości 11 listopada. Przy kapliczce organizowane są uroczystości patriotyczne z udziałem mieszkańców gminy Nowe Miasto Lubawskie, harcerzy, leśników oraz władz lokalnych. Podczas uroczystości składane są kwiaty, odbywa się apel poległych przygotowany przez harcerzy, a także wspólne modlitwy i śpiewy patriotyczne. A patriotyczne kwiaty i znicze możemy tam obserwować przez cały rok..

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Sport

110piorunów

Polska - Holandia z perspektywy 'piknika'. Afera o doping.

Wiele bzdur przewinęło się przez weekend w internecie, a większość oczywiście spolaryzowana politycznie, do tego od osób, których nie było..\ \ Kibole płaczą jak to źle zostali potraktowani, a cała wina spada na Tuska, który znów swoimi mackami komuś czegoś zabronił czy nakazał.\

GURU

w Muzyka

17piorunów

Kolejny koncert dodaję do zaliczonych! ;P

Kazelot w wieku 62 lat dalej wypluwa tekst jak z karabinu, aż sam nie nadążałem momentami drzeć ryja - wyjątkowo dobra forma, wspaniałe wydarzenie, chciałbym napisać, że najlepszy na jakim byłem, ale zawsze są dobre i nawet najgorszego nie potrafię wybrać na przestrzeni jakichś 20 lat i kilkunastu, a może i ponad dwudziestu już wydarzeń na których byłem, a gdzie tu najlepszy próbować wybrać..

Support też niczego sobie, spodziewałem się standardowo Ziembula, ale warszawska ekipa Criminal Tango też nieźle zagrzała publiczność!

Co do samego wyjazdu to tak jak myślałem, mimo bycia 'frajerem', który podjął się organizacji i mimo, że ze starymi chłopami to gorzej jak z przedszkolakami - NIE ŻAŁUJĘ NICZEGO ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sam bar również polecam - Beer & Bones - rockowy klimacik, 20 nalewaków na ścianie, każdy mógł znaleźć swój smak, na pewno wrócę.

Żal mam jedynie do niektórych, że nie poszli na afterkowe piwo tylko zostali jakieś 2h czekać w autobusie xD

A ja się zorientowałem dopiero w barze, że 5 osób mi brakuje..

Nie wiem, czy żal im było 25zł na piwo czy o co chodziło, ale nikt do alkoholu nie zmuszał i słabe to było dla mnie zagranie bo informowałem, że taki jest plan dwa tygodnie temu, a to miała być integracja w końcu - jeśli dojdzie do kolejnego wyjazdu to wyjście do baru będzie obowiązkowe, a jak się nie podoba to niech sami sobie organizują!

GURU

w Ciekawostki

67piorunów

Mapa głazów narzutowych będących pomnikami przyrody nieożywionej na terenie Polski.

Wyraźnie widać ̶z̶a̶b̶o̶r̶y̶ zlodowacenia.



cc: @Cybulion u nas tego pełno c'nie? 😛

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Hydepark

26piorunów

Młoda coraz lepiej i dalej daje radę :3
Chyba już czas szukać większych kółek z jakąś przerzutką na przyszły sezon..

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

34piorunów

Zawsze po oddaniu krwi staram się połazić dla regeneracji ;p

Miałem jechać do lasu, ale przypomniało mi się, że jeszcze w tym roku nie jechałem pociągiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wyjazd 8:37, powrót 20:00 - TYM SAMYM pociągiem, tym samym składem 😅 „Niegocin”, który rano ruszał z Olsztyna do Wrocławia, zabrał nas z Iławy i wysadził w Toruniu, a sam pojechał dalej. Jakoś po trzynastej odbił się od Wrocławia i na powrocie zabrał nas spowrotem - tu niestety 30 minut poślizg..

My w tym czasie zaliczyliśmy śniadanie, starówkę, planetarium, obiad, starówkę, Wisłę, a potem znowu starówkę, a potem już do domu pojechałem

Gruba ryba2piorunów

No pięknie. Młoda ile lat? Pytam w związku z planetarium

GURU3piorunów

@ipoqi lvl 6 - seans Kolorowy Kosmos, podobno 8+, ale fajnie budujący „napięcie” i przechodzący od pszczół, przez kolory planet, po gwiazdy - głównie konstelacje Oriona i otaczające, kończąc na widokach mgławic i „przelotach” przez nie.

Skupiona 100% cały seans, zerkałem w bok, a młoda w jednej pozycji z otwartą buzią ;p Pomyślałem, że się spodoba bo jak jest jakieś zjawisko to jej tłumaczę, ale że aż tak to sie nie spodziewałem :D

GURU1piorunów

@ipoqi Ogólnie Toruń dla kilkulatka super. Byliśmy zarówno ze starszą jak miała z 5 lat, a potem jak młodsza miała też 5 lat. Stare Miasto to miasto "15 minutowe", wszystko jest kompaktowe i na miejscu. Zostawiasz auto w jednym miejscu i potem cały dzień zwiedzasz różne atrakcje (można się wybrać na rejs statkiem po Wiśle, jest muzeum pierników, można wejść na wieżę ratuszową), a chodzić nie trzeba daleko i przedszkolaka nie bolą nóżki.

GURU1piorunów

@GazelkaFarelka No ja lubię od czasu do czasu pociągiem i generalnie stacja Toruń Miasto to jest sztos.
Spacerkiem na Stare Miasto w jakieś 10-15 minut.
A potem.. Potem można kręcić kółka kolejnymi uliczkami :stuck_out_tongue_winking_eye:
Odwiedzić rzeźby, które podobają się wszystkim dzieciom (i nie tylko) - Piernikarka, Osiołek, fontanna Flisaka czy Pies Filuś - zawszę cieszą - bardziej niż sam Kopernik 😉
Spacer pod murami z krzywą wieżą, zejście na bulwar nad Wisłę..

Zajęć też można znaleźć sporo - teatr kukiełkowy, muzeum piernika z zajęciami, legendy Toruńskie, wieża widokowa w ratuszu, planetarium właśnie, i w sumie niewiele dalej ogród zoobotaniczny i Młyn Wiedzy..
Póki co tyle zaliczyliśmy w ostatnich latach - za każdym razem pociągiem i za każdym jest co wymyślić :grinning:
A i dla starszaków można stopniować poziom - o ile ich interesują około 'Kopernikowe' klimaty.

Same kamienice też z odnowionymi i zadbanymi, a często również zdobionymi fasadami, nawet nie kojarzę żadnej z zapuszczoną elewacją i bez okien (co w innych miastach jakoś bardziej rzuca się w oczy).
Choć z samego zamku niewiele zostało to mury i bramy miejskie też w nienajgorszym stanie.

Sporo knajpek i kawiarenek, każdy znajdzie coś dla siebie - aczkolwiek brakuje mi u nich 'dobrego' browaru regionalnego - jakoś we wszystkie piwa te pierniki pchają, albo inne przekombinowane tworzą, a w restauracjach (tam gdzie byliśmy) jako regionalne podają jakieś 'ogólnodostępne' :stuck_out_tongue_winking_eye: No, ale to nie piwo było naszym celem wycieczki, może muszę poszukać bardziej :grinning:

Największy minus - nie mają pluszowych Koperników i planet - wszędzie ten sam szajs co w całym straganiarskim kraju - od kapibar i labubu aż się półki uginają, a i ciupagę gdzieś tam chyba widziałem.
Maks na co ich stać to chiński pluszowy piernik ze Shreka jako symbol miasta xD
Córka jako pamiątkę wybrała sobie.. Książkę.. Przynajmniej księgarnia fajną pieczątkę wbiła ¯\\(ツ)

GURU0piorunów

@ipoqi we wcześniejszych latach - lvl 4 - byliśmy w Teatrze Baj Pomorski, rok później w Młynie Wiedzy.
Jak nie byliście jeszcze to tam raczej bym się wybrał - w młynie może nie wszystko 'ogarnie', ale trochę eksperymentów dla maluchów się znajdzie. No i oczywiście ogród zoobotaniczny - jakbym mieszkał to bym co miesiąc chodził :stuck_out_tongue_winking_eye:
Na ten seans bym z lvl4 nie poszedł raczej, ale jak patrzyłem to dla najmłodszych też coś jest - wszystko zależy od młodej, w pierwszych latach dzieci różnie się rozwijają :smiley:

Przy okazji zaliczyliśmy bazę Mars , ale poza 'manipulatorami' i symulatorem łazika to masa tłumaczenia i odpowiadania na trudne pytania 😅

A jak już się przyznałeś, żeś toruński piernik - to może coś od siebie polecisz mniej oczywistego dla najmłodszych? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba2piorunów

Czy ja polecę? Eeee Muzeum Piernika na ul. Rabianskiej bodajże. Fajne pokazy i dzieci potem dekorują pierniki, moja mała nie chciała stamtąd wyjść.

GURU1piorunów

@ipoqi W którymś już byliśmy rok temu :smiley: A generalnie wolała robić czekoladę w Poznaniu no i razem też pichcimy, a pierniki to w ogóle 'od zawsze' pomaga, czyli jak skończyła rok, więc u mojej wywołało to mniejszy entuzjazm niż zakładałem heh
Ale generalnie godna polecenia propozycja jak najbardziej!

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Kajaki

19piorunów

Nie ma to jak wstać w niedzielę rano i zarządzić wycieczkę na spontanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Córce dwa razy nie musiałem powtarzać, żona 'musiała' się dostosować ¯\\(ツ)

Spływ rzeką Marózka (to nad nią przed bitwą pod Grunwaldem miał swoje obozowisko Jagiełło o czym już tam kiedyś wspominałem, zapraszam do opisu rzeki - https://www.hejto.pl/wpis/splyw-kajakowy-marozka-etap-swaderki-kurki )

Stopień trudności nieco się zwiększył, w wypożyczalni twierdzili, że to rekordowe stany wody i faktycznie, dno kajaka już nie szoruje, a nurt jest momentami naprawdę wartki. Stety/niestety (co kto lubi) pojawiło się więcej zwałek, kilka trzeba przepływać kładąc się w kajaku - na pierwszy raz bym jej aktualnie nie polecił, ale do ćwiczenia manewrowania perfekcyjna :grinning: