Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwierzeta

GURU

w Zwierzęta

66piorunów

Właśnie byłem sprawdzić co z tymi pieskami. To 4 kilometry ode mnie. Znalazłem je i nakarmiłem. Teraz najlepsze! W wiosce obok, liczącej ok 250 osób, jest OTOZ. Działa charytatywnie i są to dwie osoby. Karmiąc pieski rozmawiałem z kobietą z tego OTOZu, później poinformowałem 112 o sytuacji. Tutaj Pani dyspozytorka przekierowała sprawę na policję. Pełen profesjonalizm. Dalej zadzwoniła do mnie Pani z OTOZu i poinformowała, że namierzyła szma... właścicielkę tych psów i zaraz z (chyba) mężem jadą po te psy i poinformować ją, że je zabierają. Babka z Otozu ma w domu 13 psów i jeszcze dwa zgarnia... Zadzwoniłem więc znowu na 112 i powiedziałem co się dzieje i Pani dyspozytorka poinformowała mnie, że odwołuje patrol. Więc chyba jednak coś działa w tym aparacie. Zobaczcie ile się teraz mówi, o tym żeby psy miały chociaż podstawowe warunki zapewnione. Strach pomyśleć ile jest takich kundelków, osranych przez ludzi...
Przepraszam za wulgaryzm, ale żeby tej "właścicielce" zrobiły się hemoroidy wielkości piłki do kosza, a później Ch*uj jej w d⁎⁎ę!

Lider12piorunów

@razALgul 13 psów. TRZYNAŚCIE k⁎⁎wa. I jeszcze 2 kolejne chciała. Ja nawet nie wiem jak to k⁎⁎wa skomentować poza tym, że takich ludzi powinno się sztachetami j⁎⁎ać i patrzeć czy równo puchnie

Fanatyk12piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu oj, chyba coś źle zrozumialeś Pani z opieki ma 13 psów ale te dwa bidoki jeszcze przygarnie

GURU3piorunów

@Ravm jak się coś takiego czyta, czy widzi to można się wkurzyć i źle z zrozumieć.

Fanatyk1piorunów

@razALgul wiadomo krew oczy zalewa, przecież tylko delikatnie chciałem naprostować zanim ktoś niewinny wpierdol dostanie.

Fenomen2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu czlowieku 13? Nie rozsmieszaj mnie. Niedawno pisalam o babce z mojej ulicy ktorej Fundacja dla szczeniat Judyta odebrała 80 psów...

GURU4piorunów

@serotonin_enjoyer ej, ej... 13 ma babka z otozu. Jakby co...

Fenomen7piorunów

@razALgul Fajnie ze pojechałeś sprawdzić co z pieskami i je nakarmileś. Wiekszosc ludzi udaje że nie widzi, nastepni sa tacy co cykna fote na spotted, jeszcze inni awanturuja się jak taką fotę zobacza pod postem jakiejs fundacji że "ktos powinien" i "ludzie wy nie macie serca?"

GURU3piorunów

@serotonin_enjoyer byłem blisko, to co mi szkodzi...

GURU2piorunów

@serotonin_enjoyer po za tym, chciałbym pomoc wszystkim, ale też trzeba dostosować środki na zamiary. Jak nie mogę pomóc fizycznie, to wpłacę pieniądze.

Fenomen1piorunów

@razALgul można pomagać na wiele sposobów i to jest ok, kazdy sam wie najlepiej co jest w stanie zrobić. Mnie tylko wkurza jak pod postami jakichs stowarzyszen czy fundacji sa teksty typu "tam u was to zyja ludzie bez serca" "niech ktoś cos zrobi" "zabezpieczylabym ale mam juz pieska i in nie toleruje innych ale wy w fundacji macie obowiazek" "biedna psinka" "ludzie nakarmcie go, on tak cierpi"

GURU0piorunów

@serotonin_enjoyer no ja mam trzy i te dwa by zagryzły. I też to powiedziałem Pani z otozu. I ona ma 13 i jednak podjęła się wzięcia tych psiaków i ogólnie źle mi z tym, bo może powinienem... Noż kur*wa źle mi z tym. Czuję się taki pomocny w połowie.

Fenomen1piorunów

@razALgul jeszcze dodam ze lodziwiem dostosowanie zamiarów do środków. U mnie 20 kotow i od kilku dni czwarty pies w domu 😉

Fenomen2piorunów

@razALgul nie, no weź przestań, zrobiles baaardzo dużo. Jeszcze gorzej by było jakby doszlo do jakiejs spiny miedzy twoimi i tamtymi i mialbys moralniaka. Wystarczy zrobic cokolwiek i nie odwracać wzroku. Sa sytuacje ze nie mozna zrobic nic wiecej niz kogos powiadomic czy zrobić zdjęcie i wrzucić.

GURU0piorunów

@serotonin_enjoyer ale jakoś tak mi, nie wiem...

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gruba ryba

w Ciekawostki

107piorunów

Rekordowa odporność na zimno :snowflake::frog: Kątoząb syberyjski (Salamandrella keyserlingii), zwany też salamandrą syberyjską, ma największy obszar występowania ze wszystkich współczesnych płazów. Zasiedla północno-wschodnią część Europy oraz rozległe, północne i północno-wschodnie regiony kontynentu azjatyckiego aż po Japonię – jest to przy okazji jedyny na świecie płaz ogoniasty, który jest spotykany poza granicami północnego koła podbiegunowego. Zasięg jego występowania dochodzi do rekordowej w świecie płazów szerokości geograficznej 72°N przebiegającej przez Syberię i Ocean Arktyczny.

Patrząc na mapę, można by się zastanawiać, jakim cudem kątoząb jest w stanie przeżyć w tak ekstremalnych warunkach. Płazy są, jak wiadomo, zmiennocieplne, a zima jest dla nich najtrudniejszym okresem w roku do przetrwania. Po nadejściu chłodów wyszukują sobie zaciszne kryjówki, w których zimują i które opuszczają dopiero na wiosnę, jednak w niesprzyjających warunkach zdarza im się zamarzać na śmierć.

Sekretem syberyjskiej salamandry jest zdolność do wytwarzania i skutecznego rozprowadzania po organizmie substancji, która chroni tkanki przed zamarzaniem – tak zwanego krioprotektantu. Tym krioprotektantem jest w jej przypadku glicerol. Zanim kątoząb zapadnie w sen zimowy, rozpoczynający się zależnie od miejsca występowania między sierpniem a listopadem, jego wątroba zaczyna produkować duże ilości glukozy, która później wraz z krwią jest rozprowadzana do kluczowych narządów. Tam zostaje przekształcona w glicerol, którego wysoka koncentracja obniża temperaturę zamarzania płynów ustrojowych płaza i zapobiega tworzeniu się w jego tkankach kryształków lodu. Dodatkowo przed zimowaniem kątoząb stara się odprowadzić z organizmu jak najwięcej wody, tracąc przy tym nawet jedną czwartą masy ciała, co również wpływa na to, że trudniej mu zamarznąć.

Wszystko to sprawia, że hibernująca salamandra syberyjska jest w stanie przeżyć w mocno minusowych temperaturach dochodzących nawet do -40°C lub, według innych źródeł, do -55°C. Jej skrzek jest również bardzo odporny na zimno i potrafi kontynuować rozwój po krótkotrwałym zamrożeniu w lodzie.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Lider27piorunów

twardy skurczybyk, tez bym chciał zwiększoną odporność na zimno

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Wiadomości Polska

10piorunów

Ranny Wilk zdechł bo Powiatowy inspektorat weterynarii w Drawsku Pomorskim nie wie z kim ma podpisaną umowę.

https://wiadomosci.onet.pl/szczecin/ranny-wilk-godzinami-konal-przy-drodze-nie-mozna-go-usmiercic/ffrxy0w Ranny wilk potrącony przez samochód leżał przy drodze kilka godzin w mrozie. Policja była na miejscu, brakowało weterynarza. Powiatowy inspektorat wskazywał brak kompetencji w sprawie

Gruba ryba

w Ciekawostki

99piorunów

Zimowanie w gromadzie :snowflake::bee: Z nadejściem chłodów pszczoły nie wchodzą w stan uśpienia, jak wiele innych zimujących owadów, ponieważ nie gromadzą w swoich ciałach wystarczająco dużo zapasów, które umożliwiłyby im przetrwanie w uśpieniu aż do wiosny. Zamiast tego spowalniają swój metabolizm i gromadzą się w tak zwanym kłębie zimowym – zwartym skupisku, w którego centrum znajduje się królowa. Cały kłąb jest skoncentrowany na tym, by zapewnić jej przez całą zimę odpowiednią temperaturę wynoszącą około 20°C. Zbyt mocno wyziębiona królowa nie będzie bowiem w stanie złożyć jaj, z których na wiosnę rozwiną się młode pszczoły.

Pszczoły przemieszczają się wewnątrz kłębu, solidarnie dbając o to, by każda miała możliwość się ogrzać. Te, które znajdują się w jego zewnętrznych warstwach, przesuwają się w stronę środka, gdy zaczynają za bardzo marznąć, a ich miejsce zajmują pszczoły, które wcześniej przebywały w cieplejszej części kłębu. Pszczoły w zewnętrznej warstwie tworzą swego rodzaju „warstwę izolacyjną” całego skupiska, natomiast pszczoły z wewnętrznej warstwy wytwarzają ciepło poprzez rytmiczne drgania mięśni. Taka aktywność wymaga odpowiedniego odżywienia, dlatego podczas zimowania pszczoły korzystają ze zmagazynowanych w plastrach powyżej kłębu zapasów miodu.

Innymi owadami społecznymi, które zimują w skupisku, są mrówki. Gdy temperatura na zewnątrz zaczyna spadać, stopniowo przemieszczają się do niżej położonych komór mrowiska i tam zapadają w odrętwienie. Ich organizmy korzystają w tym czasie ze zgromadzonych w nich zapasów substancji odżywczych – żeby stworzyć sobie takie zapasy, przed zimą każda mrówka musi się porządnie najeść.

Zupełnie inaczej wygląda zimowanie takich owadów społecznych, jak trzmiele, osy i szerszenie. W ich przypadku regułą jest, że wraz z nadejściem chłodów wymiera niemal cała kolonia. Zimują jedynie zapłodnione młode królowe, które wyszukują sobie zaciszne kryjówki w szczelinach drzew, budynków, w ziemi lub w innych zakamarkach. Zapadają tam w odrętwienie, z którego wybudzają się dopiero na wiosnę – ich hemolimfa (owadzi odpowiednik krwi) zawiera substancje, które zapobiegają jej zamarzaniu nawet podczas silnych mrozów. Wiosną młoda królowa wybudza się i zaczyna szukać miejsca na założenie nowej kolonii.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Kosmonauta5piorunów

Niestety, ale często budzą się osy w moim składzie drewna na zimę, jka dokopuję się do głębszych warstw. Czytałem, że jak się już obudzą to kaszana. Ale przenoszę je w inne zakamarki. Może niektórym się uda przeżyć.

Kosmonauta1piorunów

@sireplama a jest wręcz przeciwnie. Kontrolują populscje szkodników, a do tego zapylają nawet niektóre kwiaty.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

13piorunów

Co zrobić z sąsiadem który zostawia psa zamkniętego w kojcu przy -19 stopni? Pies jest zamknięty na stałe, nigdy nie wychodzi. Co gorsza jest zamknięty z tyłu domu, więc jego życie to widok na tył garażu i to wszystko. Buda z wielkim otworem, więc zero ocieplenia. Oferowałem że wezmę go do siebie na mrozy, ale to olali. Ogólnie 4 razy się z nimi kontaktowałem, żeby psa wypuścili i nic. Jakieś pomysły?

Zdjęcie poglądowe z internetu, dla uwagi.

GURU15piorunów

dzielnicowy

znęcanie się nad zwierzęciem

działaj szybko zanim nie będzie co ratować

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

104piorunów

Gdzie raki zimują? :snowflake::lobster: Gdy obiecujemy komuś, że „pokażemy mu, gdzie raki zimują!”, jest to zwykle nacechowane pewnego rodzaju groźbą. Miejsce zimowania raków jest w tym powiedzeniu bliżej nieokreśloną, ukrytą przestrzenią, która jest dla człowieka domyślnie trudno dostępna lub nieosiągalna.

Tak naprawdę jednak w zimowaniu raków nie ma niczego wybitnie niezwykłego czy tajemniczego. Jak wszystkie skorupiaki, raki są zmiennocieplne i temperatura ich ciała jest uzależniona od temperatury wody, w której przebywają – zima jest więc dla nich czasem obniżonej aktywności. Jesienią chronią się w wykopanych przez siebie norkach lub w podobnych kryjówkach poniżej strefy przemarzania gruntu, ewentualnie zaszywają się w głębszych miejscach zbiorników wodnych, gdzie woda nie zamarza, i tam przeczekują zimowe chłody. Nie zapadają co prawda w sen zimowy, ale ograniczają swoje funkcjonowanie do absolutnego minimum, polując tylko okazjonalnie na przepływające w pobliżu małe ryby lub nie jedząc praktycznie wcale.

Pewna część raków nie przeżywa zimy, ale dotyczy to przede wszystkim osobników młodych i niewyrośniętych. Podczas akcji mających na celu zwiększenie liczebności raka szlachetnego (Astacus astacus) w lokalnych zbiornikach wodnych młode raki są wypuszczane na wolność późną jesienią. Nie za bardzo jak dotąd interesowano się, jak radzą sobie zimą – dopiero przeprowadzone w ostatnich latach badania wykazały, że osobniki o długości powyżej 30 – 34 milimetrów mają większe szanse na bezpieczne przetrwanie zimowania. Poniżej tej granicy szanse małego raka na przetrwanie pierwszej zimy mocno spadają.

A jeśli kogoś interesowałoby powiedzenie "gdzie raki zimują" w sensie językowym - tutaj można przeczytać więcej na ten temat 😉

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Wiadomości Świat

45piorunów

Inteligentna krowa Weronika z Austrii zadziwia naukowców

Najnowsze badania opublikowane przez naukowców z Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej w Wiedniu w prestiżowym czasopiśmie naukowym "Current Biology" rzucają nowe światło na inteligencję zwierząt gospodarskich. Bohaterką przełomowego odkrycia jest Weronika, krowa rasy Swiss Brown

Osobistość

w Dyskusje

9piorunów

Niesamowite, że ludzie zestawiają udomowione/hodowlane zwierzęta, do dzikich zwierząt, czy nawet do ludzi xd
Ludzie łatwo mogą poprosić o pomoc i otrzymają pomoc.
Dzikie zwierzęta są na wolności, mają swoje nory/legowiska i są dostosowane do niekorzystnych warunków.
Udomowione/hodowlane zwierzęta są zależne od człowieka, na uwięzi.

Z ostatnich dni, widziałem dwa filmiki z zamarzniętymi psami, z sąsiedniego miasteczka. Psy oczywiście na łańcuchu, bez budy.

I jeszcze można by sądzić, że to jakieś boty piszą komentarza, ale natrafiłem też na dalszych, dawnych znajomych, którzy piszą takie brednie.

A tak kontekstowo to, komentarze do newsa, w skrócie:
52-letni mieszkaniec (...) zostawił na pastwę mrozu psa, pięć kotów i kilkanaście kur – bez dachu nad głową, bez jedzenia i bez kropli wody. (...) Zwierzęta od dłuższego czasu przebywały na zewnątrz, bez żadnego schronienia, pożywienia i dostępu do wody.

GURU4piorunów

@HmmJakiWybracNick nawet w tych "dawnych dobrych czasach" do których tak prawaki wzdychają, ludzie byli bardziej humanitarni bo brali zwierzęta w zimie do chałupy, łącznie ze świniami, kozami, kurami XD

Gruba ryba1piorunów

@GazelkaFarelka to chyba nie była kwestia humanitaryzmu, tylko niechęci do śmierci głodowej w kolejnym sezonie. no ale sprowadzało się do tego, że chłop wiedział, że musi o zwierzęta zadbać.

Gruba ryba0piorunów

@GazelkaFarelka patrząc na moich przodków ze wsi i ogólnie mieszkańców wsi, to humanitaryzm i współczucie wobec zwierząt jest jedną z ostatnich rzeczy, o których bym ich posądzał xD. Ok, może już w pokoleniu moich rodziców powoli się coś zmieniało, ale jeszcze dla moich dziadków to był po prostu żywy dobytek i kolejna gęba do wykarmienia, która musi na siebie zarobić.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Ciekawostki

195piorunów

Zimne ptasie nóżki :snowflake::duck: Patrząc na płetwiaste łapy kaczek czy cienkie nóżki wróbla, czasem aż trudno uwierzyć, że ptaki są w stanie pływać w lodowato zimnej wodzie, dreptać po lodzie lub śniegu czy siedzieć na ośnieżonych gałęziach, nie nabawiając się przy tym odmrożeń. Zdawałoby się, że pozbawione piór części ich nóg powinny być wyjątkowo wrażliwe na zimno.

Przyroda wyposażyła jednak ptasie nóżki w pewne cechy, które sprawiają, że zima im nie straszna. W ptasich stopach i palcach jest więcej ścięgien i kości niż mięśni, co przekłada się na mniejszą zawartość płynów w tkankach i mniejsze odczuwanie zimna. Ptaki takie jak kaczki czy gęsi mają ponadto bardzo grubą skórę oraz mało zakończeń nerwowych i naczyń krwionośnych w dolnych częściach nóg, dzięki czemu mogą pływać nawet w bardzo zimnej wodzie nie odczuwając znacznego dyskomfortu.

Ptaki mają też tak zwany przeciwprądowy mechanizm przepływu krwi działający na zasadzie naturalnego wymiennika ciepła. Tętnice prowadzące ogrzaną krew od ciała w kierunku nóg oraz żyły prowadzące chłodniejszą krew od nóg w kierunku ciała są położone u ptaków bardzo blisko siebie. To położenie sprawia, że ciepła krew tętnicza, zanim przepłynie do nóg, oddaje ciepło krwi, która stamtąd powraca – dzięki temu straty ciepła są minimalne i ciepło „trzyma się” w górnej części ciała ptaka, gdzie jest najbardziej potrzebne. Ptasie nogi utrzymują tymczasem niższą temperaturę zbliżoną do temperatury otoczenia, czasem nawet niewiele wyższą od zera, co minimalizuje ryzyko odmrożeń.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk25piorunów

@Apaturia najfajniejsze ciekawostki z rana, dzięki :). Co jak co, ale brak przejścia dalej w to istna potwarz dla rozumi i godności hejto.

Z ukrwieniem nóżek ptaków akurat wiedziałem, aczkolwiek nie o "wymiennik" ciepła, czy temperaturze "stupek" bliskiej otoczenia. Przyroda jest fascynująca.

Fenomen25piorunów

@Apaturia Nie tylko ptactwo, ale podobny mechanizm mozemy spotkac wsrod arktycznych (i nie tylko) ssakow - losie, wilki, zajace (tutaj chodzi o uszy), bobry - a nawet delfiny w pletwach.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Terra incognita

15piorunów

O kobuzach słówek kilka

Kobuz (Falco subbuteo) to jeden z trzech gniazdujących współcześnie w Polsce sokołów. W naszym kraju żyje obecnie około 2,5 tysiąca par tych ptaków, pod względem liczebności kobuz zajmuje więc drugie miejsce w swojej rodzinie, ustępując pustułce (Falco tinnunculus, około 5 tysięcy

GURU

w Zwierzęta

29piorunów

Przyzwyczajamy psy, do obcej kotki. Znaczy nie obcej, podwórkowej, urodzonej na dworze i nie znającej wnętrza domu. Pieski obcych kotów nie tolerują, zwłaszcza ta większa. Jednak robimy postępy. :D

Osobistość9piorunów

@razALgul Próbowaliście wysmarować ją pasztetem? Psy to ponoć lubią.

GURU4piorunów

@zed123 biorąc pod uwagę moja owczarkową, to pasztet nie potrzebny... 😛

GURU3piorunów

@razALgul To byłby haps na raz

GURU3piorunów

@vredo byłby, poprzedni mój owczarek jednego małego kotka już uszkodził. Przetracila kręgosłup i musiałem dobić. Do dzisiaj to pamiętam....:(

Fanatyk4piorunów

@zed123 nie marnuj pasztetu, bo przyjdzie w nocy Zdzicho i Cię wyrucha cicho.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Zwierzęta

4piorunów

Hibernacja i zimowanie, czyli co naprawdę robią zwierzęta zimą – wyjaśnia prof. Elżanowski

Czy niedźwiedzie naprawdę „idą spać”, a jeże niemal umierają na kilka miesięcy? Czym różni się hibernacja od zimowania? O biologicznych strategiach przetrwania zimy opowiada prof. Andrzej Elżanowski, zoolog i bioetyk z Uniwersytetu Warszawskiego. PAP: Podobno niedźwiedzie w górach

GURU

w Zwierzęta

11piorunów

Uważaj, co mówisz przy swoim psie. On Cię podsłuchuje, nawet jak rozmawiasz z żoną

Twój pies rozumie więcej, niż myślisz. Najnowsze badania naukowe rzucają światło na niezwykłe umiejętności niektórych psów. Okazuje się, że wybrane czworonogi potrafią uczyć się nowych słów, podsłuchując rozmowy swoich opiekunów – podobnie jak małe dzieci! To, że dzieci