boriLider
6piorunów118 768 534 - 258 - 1 000 = 118 767 276
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Dołączył/a:
boriLider
6piorunów118 768 534 - 258 - 1 000 = 118 767 276
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
boriLider
19piorunówZ racji zwycięstwa w #hejtolineanyway dzięki śmierdzącej teściowej, pozostając jednocześnie w temacie ostatnich wydarzeń na przejazdach, zapodaję dzisiejszy temat:
Co myśli sobie kierowca który utknął pojazdem na przejeździe?
Więc teraz to musi mnie pociąg przepuścić.
I teraz, nagle pierd*lony jest punktualny...
boriLider
17piorunów
Pączek nadziewany tawotem 💪 Smacznego
@jakub-krol towotem!
@bori skąd wiesz jak smakuje trawa?
@Rzeznik Jak pączek parkside xD
boriLider
12piorunówNowa #ceramikaboleslawiec do kolekcji

boriLider
21piorunów962 + 1 = 963
Tytuł: Punkty zwrotne: Pokolenie 11 września
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dokumentalny
Reżyseria: Brian Knappenberger
Czas trwania: 1h 39m
Ocena: 5/10
Są takie dwa wydarzenia we współczesnych dziejach, które nadspodziewanie mocno wpłynęły na moje postrzeganie rzeczywistości która mnie otacza. Jednym z nich są zamachy z 11 września 2001. Miałem wtedy 15 lat, do dziś pamiętam jak wszedłem do knajpy na obiad po całym dniu oderwania od mediów, a tam w radiu leciała transmisja na żywo ze Stanów, która była tak surrealistyczna, że długo myślałem że to słuchowisko a'la "Wojna światów" Wellsa. Dopiero jak dojechałem do domu i spojrzeniu w telewizor zacząłem uzmysławiać sobie skalę tego co się wydarzyło. Mam do dzisiaj zwyczaj, że na początku września wracam do tamtego dnia, czytając lub oglądając coś w temacie, i do dzisiaj czuję dreszcze na wspomnienie tamtych wydarzeń. Dlatego też, gdy zobaczyłem na #netflix nowy dokument z serii "Punkty zwrotne" z 9/11 w tytule to od razu wiedziałem, że muszę go obejrzeć.
Niestety dla mnie omawiana produkcja traktuje ten pamiętny zamach tylko jako punkt wyjścia do rozważań o skutkach jakie przyniósł Ameryce oraz jej mieszkańcom, i to w sposób w moim odbiorze powierzchowny. Brakuje skupienia się na konkretnych historiach, narracja rozmywa się na zbyt dużej ilości wątków, a w drugiej części jest więcej Afganistanu niż powinno być, co w subiektywnym odbiorze nie zachowuje równowagi między elementami opowieści. W konsekwencji trochę nie do końca wiadomo o czym autor chciał opowiedzieć.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #dokument #911 #11wrzesnia #zamach

@bori Również doskonale pamiętam moment i dzień w którym się to wydarzyło. Choć ja miałem ledwie 11 lat. Cały dzień spędziłem grając w piłkę i wróciłem dopiero wieczorem. Pamiętam jakiś apokaliptyczny klimat w domu, oraz moje własne przerażenie na to co widzę, zwłaszcza, że dorwałem się do informacji jak już przecież było po wszystkim. Nie obserwowałem w trakcie.
Obejrzałem w życiu mnóstwo materiałów na ten temat. Zarówno dlatego, że wywarła spory wpływ na małego mnie, jak i na to, że po prostu rzadko kiedy takie duże tragedie mają tyle materiałów i niecodziennych nagrań. Wszak to centrum Nowego Jorku, choć jeszcze przed erą cyfrową. Dziś byłoby tego jeszcze więcej, a co za tym idzie pewnie i ofiar, które usilnie chcą nagrać, nie wiedząc, że te wieże się zawalą.
Więc rozumiem twoją opinię, bo większość twórczości którą zobaczyłem o tych zamachach, a zwłaszcza amerykańskiego pochodzenia - jest słabe. Skupia się na pierdołach.
Najlepsze są mimo wszystko surówki. Do dziś mam ciarki na plecach do niektórych nagrań, jak ludzie spierdalają w momencie zawalenia się. Cali upierdoleni, już z jakimiś ranami, ale trzymają c⁎⁎j wie po co jakieś swoje aktówki w rękach, jak gdyby z przyzwyczajenia i jak gdyby to było ważne.
I jak widzisz, że 5 minut wcześniej, w stronę tej wieży biegnie kilku strażaków. Kamerzysta ledwie przeżył i wiesz, że biegli na śmierć, bo nie mogli wiedzieć, że to się zaraz zawali.
Masakra. Wiem, że w historii ludzkości jest to w sumie pikuś. Byle wojenne oblężenie gównomiasta jakich było dziesiątki, jak nie setki tysięcy, potrafiło generować większe straty w ludziach i większą hekatombę. Ale tego nie mogłem sobie obejrzeć z tak różnych stron i z ręki postronnej osoby, która była turystą z kamerą. Ze stu ujęć, bo takich turystów było wielu, ale także z helikoptera, z pobliskich bloków, czy z naramiennej strażaka który zginął. Popierdolone.
boriLider
6piorunów118 773 178 - 235 - 256 - 255 - 260 - 255 - 200 - 251 - 200 - 255 = 118 771 011
Od 1 września
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
boriLider
20piorunów300 703,48 - 2,32 - 1,37 - 2,91 - 1,59 - 1,75 = 300 693,54
Od 1 września
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
boriLider
32piorunów377 196 + 47 = 377 243
Ładna pogoda, to można skoczyć na piwo
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@bori :upside_down_face:
boriLider
49piorunów376 968 + 21 = 376 989
Poranne uzupełnianie #kwadraty
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Wjebałeś się tam. Przyznaj, że tak
@Heheszki wysrałeś*
@Heheszki Na szczęście złapałem kwadrat przed znakiem. Ale miejscami było kombinowanie
Piękne
boriLider
36piorunów376 655 + 52 = 376 707
Mocno dzisiaj wieje. Pierwsze 20 km zrobione pod wiatr, ledwo jechałem po drogach polnych.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

boriLider
6piorunówObudźcie mnie, gdy skończy się wrzesień

Smutna piosenka :(
boriLider
24piorunówbęben: 91 cm
smalec: 84,4 kg
Zgłaszam się do rundy drugiej. Tylko który tag będzie właściwy - #bębensmalcu czy #bebensmalcu ?
@bori nie ma między nimi żadnej różnicy 😛
boriLider
27piorunówZapowiadali u mnie od 18 mocne opady, więc zrezygnowałem z zaplanowanej dłuższej wycieczki rowerowej.
Jest 19 i nie spadła ani kropla (╯°□°)╯︵ ┻━┻
było jechać, to by jebło
@bori https://radar-opadow.pl/ i widzisz czy coś idzie na Ciebie czy nie
Radar opadówRadar opadów - aplikacja monitorująca opady w czasie rzeczywistym oraz zbierająca dane do archiwum. Aplikacja wydaje również ostrzeżenia przed burzami - dane organizacji ESTOFEXRadar-opadow@Gilgamesh 3 godziny do przodu to nie jest takie proste.
@bori https://www.pogodairadar.pl/ tu masz cały dzień, ale wiadomo, że im dalej patrzysz tym mniejsza sprawdzalność
Pogoda & Radar PolskaAktualna sytuacja pogodowa, prognoza pogody dla Twojej lokalizacji - z raportem pogodowym, trendami, radarem deszczu i nie tylko Pogoda & RadarPogodairadar@bori to od @Loginus07 najlepsze. Tak do godzinki/dwóch, to masz w zasadzie sprawdzalność 100%. Potrafię na tym jeździć tak, że co do minuty wracam, wchodzę do domu, zaczyna padać xd
Im dalej w las tym gorzej, takich + 6h nie warto się już zbytnio sugerować, jeśli nie idzie front deszczowy, a już w ogóle jak są burze, bo przesadza ostro.
Niemniej mając ten zapas powiedzmy półtorej godziny pewnej prognozy co do niemal metra z tym deszczem - można jechać. Najwyżej się wypad skróci i zacznie wracać, jeśli ulewa miałaby być dłuższa. A da się też pokrążyć i omijać 😉
https://www.pogodairadar.pl/radar-pogodowy
Radar pogodowy - deszcz, burze i zachmurzenie w czasie rzeczywistymPogoda & Radar - interaktywny widok aktualnych warunków pogodowych wraz z burzami, chmurami, śniegiem i marznącym deszczemPogodairadarboriLider
23piorunów945 + 1 = 946
Tytuł: Szeptacz
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Kryminał / Psychologiczny / Thriller
Reżyseria: James Ashcroft
Czas trwania: 1h 53min
Ocena: 7/10
W amerykańskim mieście zaczynają ginąć dzieci. Modus operandi sprawcy niepokojąco przypomina styl Szeptacza, seryjnego mordercy który odsiaduje wyrok dożywocia. Gdy znika wnuk emerytowanego policjanta, który lata temu dopadł Szeptacza, ten włącza się do śledztwa by pomóc odnaleźć chłopca i ująć naśladowcę.
Całkiem zgrabny dreszczowiec z niezłym klimatem, w sam raz na jesienny wieczór. Miejscami niestety fabuła trochę zawodzi, ale mimo tego oglądało się dobrze. Do tego gwiazdorska obsada.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #kryminal #thriller #netflix

boriLider
7piorunówZagadka na wieczór: rozpoznaj obiekt z obrazka. @PlatynowyBazant nie podpowiada

Memorial park, tzn. cmentarz.
ZGIERZ
boriLider
47piorunów375 746 + 3 + 4 + 20 = 375 773
Opony wymienione, obcisłe ciuchy kupione, można pedałować
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Po niepotrzebnie skomplikowanej analizie, wyszło że zdobywasz osiągnięcie
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (500 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
A nogi ogolone, kolego?
@Ragnarokk Będę musiał
Jak zaczniesz to pachy i pachwiny od razu też, bez tego nigdy true nie będziesz
boriLider
77piorunówJeśli źle wspominacie swoją szkołę przez różne wydarzenia które miały miejsce to pomyślcie sobie jak będzie ją wspominać nowa koleżanka córki z klasy, która pierwszego dnia w nowej szkole nie dość że pomyliła toalety, to się jeszcze w niej tak zatrzasnęła, że trzeba było drzwi wyważać na oczach nowej klasy xD
@bori nie wiem mnie tam tak w szkole jebali, że jej w ogóle nie pamiętam bo wyparłam ten etap że świadomości xD mam nadzieję, że szkoły są teraz lepsze.
@bori za 30 lat opowie to psychiatrze :smiley:
boriLider
15piorunówKogoś mi tu brakuje

@bori kuurrrwa zapomniałem
boriLider
18piorunówCzas na podsumowanie sierpnia:
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 01.08.2026 - 85,1 kg
Aktualna waga: 01.09.2026 - 85,7 kg
Ostatni okres: +0,8 kg
Łącznie: -17,4 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,5 kg/tydzień
Dziwny to był miesiąc. Początek to tygodniowy wyjazd na którym sobie niczego nie żałowałem, a potem próba powrotu do wagi wyjściowej. Osiągnąłem już także stan, w którym wahania wagi spowodowane glikogenem i wodą są mocno widoczne - ledwie 3 dni temu miałem już 83,9 kg.
Znikasz nam powoli Borson. U mnie 73 wybilo i robie chyba maly speedrun znowu do 75. Musze sie ogarnac. Ale no piwsko odstawilem to wiecej wcinam XD
Ja to bym poczekał do grudnia
boriLider
16piorunówCzas na podsumowanie sierpnia:
Jeśli chodzi o sumę opadów to ładny to był miesiąc, szkoda że odnotowałem tylko 9 dni z deszczem, a 2/3 opadów spadło w ciągu jednej nocy xD. Na szczęście odbyło się bez podtopień, więc mam nadzieję że większość tej wody okolica przyjęła. Dodatkowo prezentowane wyniki mogą być przekłamane, bo przez tydzień byłem na wakacjach i nie zarejestrowałem dokładnie ile wody i przez ile dni spadło.
