EndrevoirGURU
38piorunów
Dołączył/a:
EndrevoirGURU
38piorunów
FurtoGruba ryba
40piorunów380 051 + 70 = 380 121
Urloporowerowanie - dzień 4. i ostatni 😔
Wybraliśmy się dzisiaj na objazdówkę po Krainie Otwartych Okiennic.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

wewerwe-sdfsdfsdfAutorytet
25piorunów134 + 1 = 135
Tytuł: The Blood of Dawnwalker
Developer: Rebel Wolves
Wydawca: Bandai Namco
Rok wydania: 2026
Gatunek: RPG akcji
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 36
Ocena: 6/10
Gra ma dobre momenty, ale ogólnie to jest dość średnia. Świat i jego historia mnie zaciekawiły, ale ta mapa jest strasznie ubisoftowa. Nasrane znaczników z powtarzalnymi aktywnościami polegającymi albo na zabiciu strażników albo zabiciu potwora. Albo podążaniu za żółtą farbą żeby zabić strażników lub potwora.
Jest dosłownie 5 ciekawych questów w grze i szczerze wolałbym żeby gra była mniejsza i na tym się skupiła niż dawać wielką pustą mapę.
Po za tym jest mało questów w wioskach przez które się idze w drodze do miasta. Masz jakiś wieśniaków, z którymi nie można gadać i tyle. Tak wygląda większość mapy niestety.
Fabuła
Jest ok, główny wątek nawet ciekawy, poboczne różnie, dialogi bywają drętwe, ale tragedii nie ma.
Walka
Sam system blokowania i atakowania kierunkowego jest ciekawym pomysłem, ale zastosowanie go w walce grupowej, gdzie każdy przeciwnik atakuje po kolei nie jest zbyt ciekawym rozwiązaniem.
Rozwój postaci
Chyba OK, jakaś tam swoboda jest.
Intefejs i itemizacja
Itemów nasrane jak w grach hack&slash. Strasznie męczące przeglądanie tego wszystkiego. A sortowanie w interfejsie nie jest zbyt rozbudowane.
Zakończenie
No i cena. 300zł za taką grę to gruba przesada.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry

Tiger_F6551-xKosmonauta
35piorunów379 222 + 30 + 6 + 10 = 379 268
Wreszcie wracam na normalny tryb jeżdżenia, moze jeszcze nie za dużo km rankiem, bo jednak stopa dalej daje mi o sobie znać, ale powoli się rozkręcam
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

HumberdTytan
122piorunówDzisiejszy dzień spędziliśmy w Parku Narodowym Zion. Żeby wjechać trzeba kupić wejściówkę, albo roczny karnet na wszystkie parki w USA za 250 dolarów za samochód. My wybraliśmy karnet. Przyjechaliśmy po 8 rano i nie było już miejsc parkingowych na terenie parku, więc musieliśmy zaparkować poza nim za 15 dolarów za dzień. Na terenie parku jest tak naprawdę tylko jeden parking na samym początku i to miejsce jest swego rodzaju w hubem, z którego jeżdżą darmowe autobusy rozwożąc ludzi w dalsze części parku. W najdalsza część jedzie się 40 minut w jedną stronę.
A co do samego parku, to widoki są bardzo piękne. Dzięki temu, że leży w dolinie otoczonej z 3 stron górami, to przez sporą część dnia obszar jest zacieniony, przez co w cieniu temperatura wynosiła przyjemne 27 stopni. Na słońcu były ze 33 stopnie.
Mam nadzieję, że jutro uda się wstać wcześnie i przyjechać przed 7 i znaleźć miejsce parkingowe na miejscu.

@Humberd Piękne miejsce, byłem tam z 15 lat temu. Trochę się pozmieniało, bo w sierpniu byliśmy (więc szczyt sezonu), a rano dało radę zaparkować. I wtedy karnet roczny na samochód to było 60 USD.
Szczególnie pamiętam zróżnicowaną rośliność - mieszanie się alpejskiej z pustynną - kaktusy, a za parę metrów coś na kształt kosodrzewiny i fajne widoczki z Angels Landing. A i biegające wszędzie chipmunki, te mini wiewiórki z pręgą na plecach.
Nie wiem czy jeszcze tak jest ale w 2012 jak się odwiedzało parki i kupowało bilety jednorazowego wstępu, to po zrównaniu się ich kwoty z ceną karnetu do kolejnych wjeżdżało się już bez opłat.
KredafredaGruba ryba
21piorunów31 543,88 + 4,37 + 4,44 + 4,00 + 7,50 + 4,72 + 3,24 + 8,10 = 31 580,25
Wrzucam harce z ostatnich 2 tygodni. Korzystałem z treningu napisanego przez AI (bodajże Gemini (ogólnie już jestem team Claude))
miesiac temu zaczynałem od 25 minut w bólu pocie krwi i łzach, plan o jaki poprosiłem AI było przebiegnięcie ciągiem 60 minut po 30 dniach treningów, dał mi plan biegowy taki, że biegałem co drugi dzień.
Podoba mi się, bieganie z planem motywuje zupełnie inaczej niż bieganie bez.
Kusi mnie Silesia półmarathon za miesiąc, ale przeskok z 8 do 21km to jednak sporo mimo, że ostatnio czułem się spoko.
Czuje, że wróce w końcu do wyśnionej formy z 2019 roku kiedy to przebiegłem maraton.
W trakcie treningów byłem jeden tydzień w górach i podbiegi to chyba jednak nie moja bajka xD wole Krakowskie Błonia
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Zliczyłem wszystko. Niestety osiągnąłeś
Ja nie dam rady?! (8 km)*
W sumie... (30 km)*
Hejtostatser (pierwsza aktywność)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
FurtoGruba ryba
31piorunów378 324 + 56 = 378 380
Od odbioru szutrowozu były 3 wyjazdy z różową, więc skoro do 4 razy sztuka, nadeszła w końcu pora na wypad solowy. Skorzystałem z propozycji trasy wytyczonej przez stravę, było całkiem ok, może trochę zbyt dużo asfaltów, bo jakieś 65%. W mniejszej części niczego nie brakowało, były bruki, błotko, wysoka trawa, szutrowa tarka. Jeśli chodzi o odczucia i różnice względem szosy: jest nieco wolniej na gładkim, pozycja jest nieco bardziej agresywna, choć może to wynikać z tego czego mi najbardziej brakuje - lemondki :) Nie wiem jakie mam ciśnienie w oponach, bo ich ani razu nie pompowałem od zakupu, ale komfort jazdy jest nie do porównania, względem wjazdu na szutr na szosowych 28mm.
A skoro zmieniła się moja lokalizacja pobytu, wypada mi tylko napisać - podoba się dla mnie (:
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Furto no i git👍
@Furto chłopie, ledwo wsiadłeś na gravela, a taką średnią wyciągasz, że wprawiasz nas w kompleksy 😅
Yes_ManLider
132piorunów
Nie dość, ze za⁎⁎⁎⁎ste to jeszcze dowiedziałem sie jak sa żołędzie po angielsku ^^
@Yes_Man potrzebuję te baloniki xD
LeniwaPandaAutorytet
36piorunów377 559 + 3 + 91 + 78 + 70 + 94 + 100 + 55 + 122 + 3 = 378 175
Wybrała się Panda nad morze
Przejazd Sakwami wzdłuż morza R10 i nie tylko
Dzień pierwszy
Trasa Szczecin -> Wolin. Blue Velo wzdłuż Zalewu Szczecińskiego. R3 chyba. Bardzo ładnie ale brak snu w pociągu sprawił, że końcówka była męcząca.
Dzień drugi
Wolin -> Pobierowo
Odcinek najkrótszy. Szybki dojazd do morza i odpoczynek w Pobierowie.
Dzień trzeci
Pobierowo -> Mielno
Jazda już R10 wzdłuż morza. Fajne miejscówki szczególnie rezetwat gdzie była masa kaczek
Dzień czwarty
Mielno -> Ustka
Najpiękniejszy odcinek na całej trasie moim zdaniem.
Dzień piąty
Ustka -> Łeba
Jazda wzdłuż Słowińskiego Parku Narodowego. Pięknie, niestety nawierzchnia momentami tragiczna. Najgorszy odcinek na trasie pod tym względem. Po wjechaniu w Pomorskie dużo mniej ludzi na trasie. No i po przyjezdzie spacer na wydmy mimo deszczu
Łeba - Swarzewo
Powoli zaczęło pojawiać się zmęczenie. Zaliczona wywrotka przez swoją głupotę. Na szczęściechyba wszystko jest ok.
Swarzewo -> Gdańsk
Trasa momentami błotnista i zmęczenie weszło na pewnej. Szło wszystko bardzo powoli i do węglanie już ni epomagało. Pociąg był dopiero przed północą więc trochę pochodziłem/pojeździłem po Gdańsku
Wyprawa bardzo mi się podobało. Ogólnie bardzo przyjemne doświadczenie. Ludzie z sakwami machali, mówili cześć, czasami zagadywali a czasami to ja zagadywałem. Zdjęcia wrzucam w komentarzach.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@LeniwaPanda Leń, a km natrzaskał bez opamiętania:grinning:
Za⁎⁎⁎⁎ście 😃
MaciekGruba ryba
30piorunów31 398,11 + 10,00 = 31 408,11
Status bieganka - odbyte
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Maciek Maciek.
2138Koneser
16piorunów133 + 1 = 134
Tytuł: Vampire: The Masquerade - Reckoning of New York
Developer: Draw Distance
Wydawca: Dear Villagers
Rok wydania: 2024
Gatunek: powieść wizualna
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: dwukrotnie, łącznie jakieś 17 godzin
Ocena: 7/10
Trzecia część wampirów od Draw Distance. Wizualnie i dźwiękowo nie jest wg mnie tak dobra, jak poprzednie części, ale nadal w porządku. Wciągająca historia z wyrazistymi postaciami i przytłaczającą atmosferą nadciągającej zagłady.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry

@2138 kurcze, muszę wreszcie kiedyś się zabrać i skończyć Masquerade Redemption ^^
31 310,57 + 18,40 = 31 328,97
Miałem wybiec o 9°° to dałbym radę czasowo zrobić papaton ale zamarudziłem 15 minut a żona ma sprawy do załatwienia więc dzisiaj nie było. Może jutro.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@AdelbertVonBimberstein grzyp
Loginus07Gruba ryba
11piorunówbęben: 97cm
smalec: 83.7kg
czuję, że teraz mogę być w dołku, bo coś mnie coraz mocniej bierze i żeby nie spać 24/7 to ratuje się prostymi węglami, a i sił nie ma na rower i bieganie ;/
@Loginus07 mnie przez ostatnie 2 tygodnie dosłownie odcinało popołudniami. No ale to powrót z urlopu w klimat miejski może być.
zuchtomekGURU
209piorunówLubię was to się pochwalę.
Liczba Polek +1
Własny licznik: 2
Obywatelski, patriotyczny obowiązek demograficzny wypełnion - więcej nie robię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@zuchtomek ile zarabiasz?
Gratulacje, i dużo zdrowia.
“Wychowaj jak swoje” 🙂
HumberdTytan
89piorunówLos Angeles zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Ludzi zombie po fentanylu chyba nie widziałem. Bezdomnych również bardzo mało. Może to przez to, że na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które się tutaj niedawno odbyły posprzątali ulice, żeby jako tako wyglądały i może wraca to do stanu faktycznego bardzo powoli.

No i jak tam? Palmy są, kabriolety są, opalone Amerykanki w bikini spacerują po promenadzie, a na Muscle Beach napakowani goście podnoszą ciężary? Czy Hollywood przez całe moje dzieciństwo mnie okłamywało?
@Humberd jakbym chodził tylko po ładnych osiedlach to też bym takie miał wrażenia. Wizyta w centrum albo skidrow dalaby inne wrażenia.
belu-p-flyFenomen
87piorunówRatusz w kałuży odbity. Zawsze chciałem zrobić takie zdjęcie, niestety miałem tylko telefon pod ręką. :smiley: To chyba pierwsze foto jakie tu udostępniam, które zrobiłem telefonem. Na dodatek zrobiłem zwykłego jpg, bo nie miałem czasu na rawa. :grinning:

To ilu nas tu z Wrocławia jest? Co wpis to ktoś z wrocka:face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:
Hary Pota
boriLider
27piorunówZapowiadali u mnie od 18 mocne opady, więc zrezygnowałem z zaplanowanej dłuższej wycieczki rowerowej.
Jest 19 i nie spadła ani kropla (╯°□°)╯︵ ┻━┻
było jechać, to by jebło
cyber_bikerFenomen
20piorunówNiecałą dobę po tym, gdy na przejeździe kolejowym w Gdańsku pociąg zderzył się z ciężarówką, w tym samym miejscu doszło do kolejnego niebezpiecznego incydentu. Gdyby nie reakcja świadków, pociąg wjechałby w auto osobowe. Kobieta wysiadła z samochodu. Na szczęście świadkowie wyłamali szlaban i udało się uniknąć kolizji.
Dzień wcześniej w tym samym miejscu pociąg pasażerski Intercity "Bachus" z Zielonej Góry do Gdyni uderzył w stojącą na torach ciężarówkę. — Ze wstępnych ustaleń wynika, że ciężarówka wjechała na przejazd podczas opuszczania szlabanów — mówili policjanci. W zdarzeniu zostały ranne trzy osoby.
Pytanie do posiadaczy prawa jazda, podobno jesteście wyjątkowi więc muszę zapytać; dlaczego ludzie na przejazdach kolejowych zachowują się jak ameby? Czy kurs na prawo jazdy nie przygotowuje do takich sytuacji, nie ma szkolenia jak bezpiecznie przejechać przejazd kolejowy? A może jednak to brak testów psychologicznych? Być może nie każdy powinien prowadzić pojazd spalinowy.
#polskiedrogi #wiadomoscipolska #pytanie #samochody #gdansk
Czy kierowcy w Polsce wiedzą jak zachować się na przejeździe kolejowym?
165 głosów

@cyber_biker Kierowczyni zupełnie straciła głowę w tej sytuacji. Niestety, nie łudzę się, że ona wyciągnie z tego jakiekolwiek wnioski. Będzie się tłumaczyć, że szlaban opadł kiedy ona już wjechała, że faceci, którzy wyłamali w końcu ten szlaban "działali opieszale", że "przecież zatrzymała się metr od torów" itd. Do błędu nie przyzna się nigdy.
Pytanie do posiadaczy prawa jazda, podobno jesteście wyjątkowi więc muszę zapytać; dlaczego ludzie na przejazdach kolejowych zachowują się jak ameby?
to jest świetne pytanie, szkoda, że kierujesz je tylko do jednej grupy.
Gdańsk, ul. Sitowie, popularna trasa rowerowa na Wyspę Sobieszewską. Ilość rowerzystów, która tam przejeżdża przy zamkniętych rogatkach jest ogromna i praktycznie zawsze trafi się ktoś kto nie może poczekać, bo musi jechać. No ale warto się prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić tylko do grupy, której się nie lubi, co nie?
PS. jestem i kierowcą i rowerzystą, więc argument, że teraz atakuję drugą grupę bezpodstawnie odpada
kjdmZawodowiec
33piorunów376 240 + 67 + 77 + 60 = 376 444
Szlak Orlich Gniazd, 3ci raz w życiu, ale pierwszy raz bez wożenia ze sobą sprzętu wspinaczkowego i namiotu. Widać bardzo duży progress jeśli chodzi o nawierzchnie na szlaku, jednak dalej uważam go za jeden z bardziej wymagających na jakich byłem w Polsce.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

uważam go za jeden z bardziej wymagających na jakich byłem w Polsce
Możesz rozwinąć? bo myślałem o nim w przyszłym roku :smiley:
DeykunLider
163piorunów
Ale za to jakie to jest dziwne uczucie jak robisz coś normalnego i nagle dociera do Ciebie, że kilka lat temu to były jakies znaki z drugiej strony xd
Natomiast z perspektywy czasu ciesze sie, ze ich nie rozumiałem i jestem gdzie jestem teraz ^^
Ja sobie flirtowałem na pierwszym roku studiuów z takom jednom, ale dobrze że Pan Bóg miał mnie w opiece i nie wyszło. Zauroczenie wyłącza mózg, a zawsze mija, nawet jak wraca to nie warto umieszczać wszystkich jajek w jednym koszyku i żeby przetrwać z kimś dłużej to trzeba się lubić za jakieś inne sprawy jak zainteresowania, charakter, sport czy nawet praca.