Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

OscypekOsobistość

Dołączył/a:

  • 29 wpisów
  • 510 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

53piorunów

"Dałam się nabrać". Rosjanki na Białorusi nie przywitano z otwartymi ramionami.

Mieszkanka Syberii trafiła w internecie na nagrania zachwalające wyprowadzkę na Białoruś. Postanowiła więc sprzedać cały swój majątek i wyjechać do Grodna. Na miejscu okazało się jednak, że bycie imigrantem jest trudne, a wyprowadzka do innego kraju to nie wyjazd do miasta obok - trzeba dostać pozwolenie na pobyt, znaleźć pracę i wynająć mieszkanie. Kobieta opublikowała swoją historię w sieci.

https://files.catbox.moe/5q0s50.mp4

Źródło https://x.com/CentrumEuropy/status/2093331430428348590

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

@cweliat

Waga: 76,8 kg

Bebzon: 83 cm

No ewidentnie mi nie idzie w odchudzanie w wakacje, praktycznie stoję w miejscu i tylko się oszukuję że zrzucę wagę. Mam jeszcze dwa miesiące na zrzucenie tych 3-4 kg, ale musi mi przełącznik pyknąć w głowie bo teraz to ewidentnie we łbie pustka. :clown_face:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

71piorunów

Gruba ryba8piorunów

@festiwal_otwartego_parasola i kupił jeszcze 96 (bez negocjacji, najpierw powiedział, ze wybrali oferte, a poźniej zglosili sie do USA) w c⁎⁎j drogich, w użytkowaniu też, Ah-64, a mógł debil chociaż kupić Vipery z Venomami (taki duet, z kompatybilnymi częściami zamiennymi i eksploatacyjnymi, uzupełniajacy się, viper szturmowy, a venom wielozadaniowy) to było by ich ze 2,5 razy wiecej za te pieniądze i tańsze w eksploatacji i serwisie, no ale trzeba bylo sie pokazać w telewizji przy "groźnym" helikopterze i jeszcze pi⁎⁎⁎⁎lic glupoty w stylu "Apache jest dużo lepszym helikopterem niż Caracal", no bo k⁎⁎wa porównanie kombajnu zbożowego i traktora ma przecież sens, oba to maszyny rolnicze przecież i maja 4 kola, ehh szkoda strzępić ryja na te populistyczne miernoty, wszystko pod publiczkę

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

62piorunów

W związku z ostatnimi aferami w polskich szpitalach coraz częściej wraca dyskusja o prywatyzacji ochrony zdrowia, jakie to super rozwiązanie, jak dobrze działa w Singapurze, USA w Szwajcarii, w UAE : ) nikt oczywiście tego nie doświadczył, ale memcenowskie populizmy zasiały już ziarno w słabych umysłach podatnych na manipulacje. Dyskusja na wykopie jest dobrym przykładem tego w jaki sposób wygląda proces myślowy ludzi, którzy nie mają pojęcia jak funkcjonuje system ochrony zdrowia.

Naczelny_Cenzopapista

22 godz. i 13 min temu _via Wykop_

Patrząc na ilości przepalanej kasy przez NFZ to jeszcze może się okazać że po takiej prywatyzacji będzie taniej. No i prywatne podmioty medyczne nie dadzą się j⁎⁎ać lekarzom którzy "pracują" 72h na dobę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Poniżej aktualny ranking najlepszych systemów ochrony zdrowia na świecie, żaden z tych w top 10 nie jest prywatny.

1. Taiwan (78.72)

2. South Korea (77.7)

3. Australia (74.11)

4. Canada (71.32)

5. Sweden (70.73)

6. Ireland (67.99)

7. Netherlands (65.38)

8. Germany (64.66)

9. Norway (64.63)

10. Israel (61.73)

Bez wątpienia głębokie reformy są konieczne, istnieją wszak dobre systemy na których można się wzorować, jednak proste memecnizmy nie przybliżą nas do rozwiązania patologii w polskiej ochronie zdrowia. A jakie jest wasze zdanie? Prywatyzacja czy głęboka reforma?

W jaki sposób naprawić polską ochronę zdrowia?

  • Tylko prywatyzacja3% (7 głosów)
  • Większa konkurencja10% (28 głosów)
  • Głęboka reforma + zwiększenie finansowania69% (185 głosów)
  • Nie wiem, inna strategia19% (50 głosów)

270 głosów

Osobistość0piorunów

@cyber_biker

Ej a może zacznijmy od zamknięcia Kacprzyka i innych?

Znaleźli dziennikarze / internauci fałszywe raportowanie godzin? Że niby 72 godziny w 24?

Wystarczy 50 konowałów pozamykać w sztumie na dzień dobry?

Nie?

To wpierw trzeba sądownictwo, bo żadne zmiany prawne nie poprawią sytuacji jak się "oni" nie boją wyroków.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Osobistość

w Dyskusje

20piorunów

zaraz start jakby ktoś chciał śledzić czy się nie przekręciłem ( ͡° ͜ʖ ͡°) https://gar.mn/JMdDxjYO6k

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Sztafeta

24piorunów

13 723,58 + 11,02 + 12,01 + 16,01 + 10,26 + 11,02 + 2,63 + 7,01 + 1,34 + 10,11 + 21,37 = 13 826,36

No i kolejny tydzień minął. Ciężko było z nowym układem dnia, trzeba było skrócić dystanse ale udało się jakoś zachować codzienne bieganie. We wtorek nie dało się rano, to poprawiłem po południu 😉W piątek, w ramach przygotowań do sobotniej nocnej dyszki przetestowałem buty i skalibrowałem czujnik micoach, zaliczając parę okrążeń na bieżni w tempie ~4:30/km. W sobotę rano potuptałem grzeczne 7 km żeby cokolwiek zaliczyć, ale myślami byłem przy nocnej dyszce...

I OTO NADEJSZŁA :smiley:

Atmosfera super! Dziki tłum biegaczy, na Rynku tłumy kibiców. Muzyka, światła, serducho biło radośnie. Początkowy plan "potuptam se spokojnie z kolegą co zającuje na 49 minut" z nagła szlag trafił, gdy się okazało że kolega jednak będzie zającował na 44 minuty xD Oczywiście nie było innej opcji jak ustawić się na 44 minuty 😅 Jak się porywać, to na coś trudnego, nie? Żeby było weselej, okazało się że kolega jednak odpuścił, bo jutro (znaczy się dziś) leci maraton i planuje sub 3h (co pewnie zrobi na luzie, wariat jeden). No ale jak już tam stałem to co robić? 😉

Poszło ostro. Najpierw było ciężko, bo dość ciasno - nie mogłem się przebić do zajączków, bo tyle ludzi się pchało i miejscami trzeba było zwolnić. Zając zastosował tradycyjną metodę odsiewania plew - pierwsze kilometry były w tempie w okolicach 4:08/km, i z zadowoleniem stwierdziłem że nawet daję radę. Tuż po pierwszym kilometrze zaskoczenie - na Dietla przebijała się między autami karetka, ale przebiegłem na długo przed tym zanim dojechała do skrzyżowania. Moje obawy o ciemność i niepewną nawierzchnię okazały się być mocno na wyrost - było całkiem spoko, choć przed pierwszym kilometrem jakieś dziewczę zaliczyło wywrotkę :face_with_rolling_eyes:

Nie sprawdziłem trasy więc leciałem przyklejony do zająca. Było dobrze, na 5. kilometrze wpadła życiówka na 5 km (20:25), choć były dziwne rozjazdy znaczników i tego co mówił mój zegarek więc mam lekkie wątpliwości co do tej życiówki. Tempo mi trochę spadło, zając zaczął się oddalać - ale cisnąłem ile sił. No i wtedy pojawił się Wawel :rolling_on_the_floor_laughing:

Spodziewałem się podbiegu, ale nie spodziewałem się że będzie dużo krótszym podejściem - zdecydowanie ostrzejszym, niż się spodziewałem. W ogóle nawet nie przypuszczałem że tam jest podbieg xD taki ze mnie kurde Krakus. Wpadłszy na Dziedziniec Arkadowy zobaczyłem, że dogoniłem zająca - oj, coś to mieszkanie na szczycie wzgórza chyba daje 😎 Pan Zając wiedział jak prowadzić, zagrzewał do walki i przyspieszenia na zbiegu - z czego skorzystałem. Potem Planty, przelot Sławkowską... Pan Zając lekko zwolnił i zagrzewał do przyspieszania, fabryka na 100%... i meta! NIE WIERZĘ! Czas poniżej 44 minut! Ja pierdzielę, życiówka :star-struck: Najlepsze, że na ostatnim kilometrze nie tylko doszło te 100 metrów, ale w bonusie doszło kolejne ponad 100 xD Z tego co widzę, wszyscy mieli podobne odczucia - ktoś tu trochę namieszał z mierzeniem dystansu xD

Ostatecznie wyszło 43:33 😁 i jestem open 404 - przy niemal 7500 biegaczy uważam to za bardzo fajny wynik 😎 W wynikach widzę, że mnie zaliczyło do M50 - w tej kategorii byłem siedemnasty :smiley: Tak czy siak - mega czad! Nie spodziewałem się aż tak dobrego wyniku!

Potem jeszcze poczekałem na znajomych, w tym na zajączkę z 1:04 która chciała ze mną wrócić. Jak się wszyscy zebraliśmy, podreptaliśmy ten kilometr z hakiem do auta i potem już porozwoziłem dziewczyny.

A dzisiaj? No byłem nabuzowany po wczorajszym biegu jak jasny pieron! Sam z niczego obudziłem się o 3 rano, jakimś cudem zmusiłem do ponownego zaśnięcia - ale i tak wstałem przed budzikiem, kwadrans przed 5. Niespiesznie się pozbierałem i o 5:21 wyruszyłem na mój tradycyjny dystans 😉 Biegło się bardzo fajnie, nawet zaskakująco szybko jak na poranek po rekordowym nocnym biegu - ostatecznie wyszło tempo 5:23/km. Po drodze spotkałem jednego rowerzystę i zero biegaczy - pewnie albo odpoczywali po dyszce, albo się szykowali na dzisiejszy Cracovia Maraton 💪

Spoko to był tydzień i bardzo fajny weekend. Oby tak dalej :relaxed:
Arbuz zjedzony, a ja trzymam kciuki za znajomych lecących maraton :crossed_fingers:


Miłej niedzieli! ❤️

Osobistość4piorunów

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie

W sumie... Hardkor edyszyn! (350 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

161piorunów

Okazuje się, że jeśli chcę powstrzymać przemoc wobec dzieci, to jestem syjonistą. Pełna treść petycji złożonej do Sejmu do przeczytania na stronie https://stopegzorcyzmom.pl/

Ale nie ma tam nic o Żydach.

Wirtuoz1piorunów

@pkostowski gad ma mózg obity boksem i wyżarty alkoholem. Nim się nie trzeba przejmować, tylko niestety tymi, którzy uważają jego wypowiedzi za bliskie jakiejkolwiek prawdy (z którą nawet się nie mija, tylko od niej pierzcha).
Niech sobie nawet pisze swoje brednie, bo to podkręci zasięgi.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

69piorunów

Kurde pierwszy raz przed porodem się stresuje :grinning:

Czwarte dziecko.

Przy pierwszym przecinałem pępowinę.

Przy drugim j/w plus asystowałem przy samym porodzie.

Przy trzecim j/w plus byłem instrumentariuszem.

Dlaczego czwarte mnie stresuje skoro właściwe mógłbym sam odbierać? :grinning:

Dziwna sprawa.

BTW termin na niedzielę, ale czuję w kościach, że będzie wcześniej 😉

Pokaż więcej komentarzy (38)

Lider

w Mapy

63piorunów

Gruba ryba7piorunów

@razALgul nie powiem, mocno mnie zdziwila ta mapa, jak ją zobaczyłem na kanale nadawczym na mesendzerze - byłem przekonany, że to czysto zachodni, amerykański zwyczaj i że w Polsce nie jest nigdzie szeroko praktykowany. A tu taki zonk!

Pokaż więcej komentarzy (12)