Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

PiechurGruba ryba

Dołączył/a:

  • 989 wpisów
  • 5064 komentarzy
  • 13 obserwujących

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Z racji, że bojkotuję kawiarenkę i , nie przyjmuję werdyktu @splash545 oraz wygranej. Nie ogłaszam CXXXIX edycji . Nie będzie żadnego tematu edycji!

Wstydźcie się!

(...)

I ty fortuny sk⁎⁎⁎⁎synu,

Gówniarzu uperfumowany,

Co splendor oraz spleen Londynu

Nosisz na gębie zakazanej,

I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,

A srać chodziłeś pod chałupę,

Ty, wypasiony na Ikacu,

Całujcie mnie wszyscy w d⁎⁎ę.

Item ględziarze i bajdury,

Ciągnący z nieba grubą rentę,

O, łapiduchy z Jasnej Góry,

Z Góry Kalwarii parchy święte,

I ty, księżuniu, co kutasa

Zawiązanego masz na supeł,

Żeby ci czasem nie pohasał,

Całujcie mnie wszyscy w d⁎⁎ę.

I wy, o których zapomniałem,

Lub pominąłem was przez litość,

Albo dlatego, że się bałem,

Albo, że taka was obfitość,

I ty, cenzorze, co za wiersz ten

Zapewne skarzesz mnie na ciupę,

I żem się stał świntuchów hersztem,

Całujcie mnie wszyscy w d⁎⁎ę!

Wcale nie macie czasu do następnego poniedziałku i nie oczekuję tu 100 % frekwencji, bo inaczej przeklnę was do 4 pokolenia.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Spacery

42piorunów

Siema,

W :hiking_boot: rozpoczynam wrzucanie kilku tras z urlopu w Roztoczu - może komuś, kto planuje pobyt w tych rejonach, się przydadzą. Przy okazji pokombinuję trochę z innym formatem wpisów.

---------

Miejsce: Zwierzyniec - Roztoczański Park Narodowy (Roztocze Środkowe)

Data: 17 sierpnia 2026 (poniedziałek)

Staty: 9.3km, 1h, 120m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa do pobiegania lub pochodzenia - ja wybrałem bieg. O tym, gdzie warto, będzie niżej.

Informacje praktyczne:

* Na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego obowiązują bilety wstępu, które można wygodnie kupić przez stronę internetową. O dziwo, dość często przeprowadzane są kontrole przez pracowników Parku (np. przy Floriance, czy w drodze na Bukową Górę).

* W tym miejscu znajduje się duży, bezpłatny parking.

* Przy Stawach Echo znajduje się plaża z wyznaczonym (małym) miejscem do pływania. Kąpielisko jest strzeżone. W sezonie, zwłaszcza w weekendy, może być tłoczno.

Odcinki trasy:

* Zielona ścieżka dydaktyczna - Łączy parking z czerwonym szlakiem. Prowadzi przez Układ Wodno-Pałacowy, który jest miłym miejscem do spacerowania (zdjęcie pierwsze).

* Czerwony szlak - Główna arteria prowadząca nad Stawy Echo (zdjęcie drugie, trochę bajoro). Od muzeum jest to szeroka ścieżka prowadząca lasem, można nią zarówno iść jak i jechać na rowerze. Może być na niej największy ruch.

* Czerwona ścieżka dydaktyczna - Od pomnika do cmentarza wojennego. Niezbyt ciekawa, w dodatku dziwny dysonans daje widok dość dużego cmentarza i nagrobków schowanych w lesie tuż obok siatki jakiegoś ośrodka kempingowego z przystrzyżoną trawą i rozpalonymi grillami.

* Żółta ścieżka dydaktyczna - Zaczyna się przy muzeum, prowadzi obok Stawu Kościelnego (zdjęcie piąte, bardzo ładny kościół). Później idąc nieco piaszczystą ścieżką z kilkoma małymi podejściami trafia się na rozległą polanę, którą można wejść na Piaseczną Górę (zdjęcie trzecie). Z punktu widokowego widać tylko wspomnianą polanę i las. Dalej ścieżka prowadzi między drzewami, mija się Pomnik Pamięci Poległych Leśników (zdjęcie czwarte) i dalej, schodząc po schodkach, dochodzi się do drogi, z której już tylko kawałek do Stawów Echo. W sumie spoko trasa na poobiedni spacer, wydaje mi się, że chodzi tam mniej ludzi.

* Niebieska ścieżka dydaktyczna - Początek prowadzi kładką wzdłuż Stawów Echo. W sezonie można tam zobaczyć dużo bocianów, czapli szarych i białych oraz innego ptactwa, a także konika polskiego. Później ścieżka prowadzi lasem, jest parę tablic informacyjnych z ciekawostkami, a kończy się przy muzeum, gdzie znajduje się kilka atrakcji dla dzieci.

W większości fajne ścieżki do spokojnego spacerowania lub biegania, poza tą czerwoną ścieżką dydaktyczną. Jest ładnie, ale w sezonie może być tłoczno (ja byłem już pod koniec, ale nadal było sporo osób).

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

Siema Tomeczki, idę jutro w góry i szukam jakiejś trasy na 5-7h łażenia, max 8 w dwie strony. Chciałabym ładnych widoczków. Mysle o trasie z palenicy przez dolinę 5 stawów I morskie oko do palenicy ale normalnie nie chodzę po górach i nie wiem czy 22+km to mądry pomysł jak na rozgrzewkę.
Na codzień truptam po te 18-26k kroków dziennie, na Turbacz wejdę spokojnie. Szukam czegoś fajnego ale żeby się nie zabic xD

Poradzi ktoś coś?

@Zielczan Wołam Cię ;>

Lider4piorunów

@hatti-vatti patrz na przewyższenie. 22 km i 1100 m to jest wyzwanie dla kogoś kto nie chodzi po górach ale jest aktywny ale to nic ekstremalnego.

Dasz radę. Więcej wiary w siebie. Weź plastry compeed takie hydrokoloidowe jakby się odcisk pojawił i jazda.

Fanatyk7piorunów

@hatti-vatti spoko trasa, ale trudno powiedzieć, żeby była bardzo widokowa, bo w sumie ciągle dolinami potoków. D5SP jest ładne (aczkolwiek ja nie jestem jakimś wielkim fanem :D). Jak chcesz w tej trasie coś zobaczyć to zmodyfikuj ją trochę i idź od Wierchporońca na Rusinową i stamtąd zejdź do czerwonego szlaku (możesz ewentualnie jeszcze pojsc na Gęsią Szyję). Na Rusinowej jest super panorama.

https://mapy.com/s/cekocopuju

Z racji, że jest wrzesień to ja proponuję wejść na Kasprola i na Czerwone Wierchy(chociaż pewnie są jeszcze zielone), ale jest sporo więcej przewyższenia. Wierchy są fajne i przyjemne widokowo. Możesz podjechać kolejką (chociaż pewnie są kolejki hehe) i ominąć najnudniejszy fragment czyli po zielonym na Kasprola.

https://mapy.com/s/jekejahafa

Ewentualnie ta trasa, nie jest widokowa w górę, ale dużo stawów zobaczysz i Dolinę Gąsienicową + Czarny Staw Gąsienicowy, który ja wolę od MOka akurat.

https://mapy.com/s/marofujoke

Pedestrian route: Łysa Polana, Brzegi, Tatra County, Poland ⇒ Droga Oswalda Balzera, Brzegi, Tatra County, Poland • Mapy.comThe Mapy.com Route Planner can plan any trip by car, bus, train, public transport, bike, or on foot. Give it a try.Mapy.com
Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Hydepark

61piorunów

Wracam do czytania, chcę i muszę wrócić. Od tego miesiąca spada z moich barków parę obowiązków i nareszcie będę miał czas i spokojniejszą głowę, by oddać się temu hobby. Sęk w tym, że nigdy nie umiałem na chybił trafił wybierać książek, jestem typem który musi sobie ułożyć listę "must read" - i dlatego szukam polecajek od was. Mógłbym kierować się opiniami z innych stron, ale z biegiem lat przestaję ufać jakimkolwiek rankingom przez płatne recenzje itp. xd

Chciałbym, żeby każda osoba która czyta ten wpis poleciła mi jedną książkę - na pewno zapoznam się z każdą propozycją. Może to być książka, która doprowadziła do łez, przemyśleń, śmiechu lub po prostu taka, która została w głowie na dłużej i warto nieść info o niej na prawo i lewo.

Ostatnio bardzo wciągnęła mnie seria z Forstem spod pióra Mroza, całą Chyłkę też przesłuchałem (choć im dalej w las tym było ciężej xd). Wiedźmina całego mam przeczytanego, twórczość Stephena Kinga również odpada.

Żeby zachęcić bardziej do udziału, jutro o 17 wylosuję przez hejto-los jedną osobę, której opłacę zamówienie na jakąś książkę - powiedzmy, że zamówienie do 70PLN wraz z kosztami wysyłki. Deal? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (89)

Gruba ryba

w Góry

74piorunów

Siema,

:hiking_boot: wraca do nadawania po urlopie.

---------

Szczyty: Grześ, Rakoń, Wołowiec, Ostrý Roháč, Plačlivé, Hrubá Kopa, Baníkov (Tatry)

Data: 9 sierpnia 2026 (niedziela)

Staty: 25.3km, 13h30, 1.980m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Drugie podejście do Baníkova przez Rohacze po nieudanej zeszłorocznej próbie - tym razem zakończone sukcesem.

Informacje praktyczne:

* Auto można zostawić na parkingu przy Chacie Zverovka.

* Przed takimi wyprawami dobrze odpowiednio napakować się węglowodanami i pamiętać o częstym spożywaniu małych posiłków w trakcie, zanim poczuje się głód, żeby się nie spompować. 3l wody wystarczyło mi na styk przy słonecznej pogodzie.

* Krem z filtrem to nieoceniony przyjaciel pozwalający uniknąć bolesnych poparzeń. Twarz, uszy, kark, ramiona i nogi - nie oszczędzać niczego.

* Począwszy od Ostrego Rohacza do Banówki trasa bywa mocno eksponowana, szlak prowadzi krawędzią skał, łańcuchy są długie i nie zawsze pomocne. Przez dużą część drogi obok oryginalnie poprowadzonego szlaku idzie alternatywna ścieżka dla osób nie lubiących mocnych wrażeń, jednak nie uchroni ona przed wszystkimi przeszkodami - warto mieć to na uwadze przy wyborze tej trasy.

* Mi przydały się rękawice do wspinaczki, bo często chwytałem się skał, a są dość szorstkie i ostre.

Co było fajne:

* Praktycznie do Jamnickiej Przełęczy szlak był pusty i poza kilkoma kozicami nie spotkaliśmy nikogo. Wraz z upływem czasu ludzi trochę przybywało, ale i tak było ich nieporównywalnie mniej niż po polskiej stronie i szło się sprawnie.

* Bardzo podobała mi się droga na Grzesia (poza asfaltowym odcinkiem), a także późniejsza trasa przez Rohacze aż do przełęczy Banikovskiej. Byłem już bardziej przyzwyczajony do ekspozycji, więc szedłem bez spiny. Wrażenie zrobił na mnie jednak ponownie ten fragment przed Baníkovem, który jest według mnie bardziej ekscytujący niż łańcuchy na Ostrym Rohaczu - szlak prowadzi praktycznie przy samej krawędzi, bez łańcuchów, po prawej stronie otwiera się przepaść, robi to wrażenie.

* Pogoda nie mogłaby być lepsza.

Co było mniej fajne:

* Schodzenie z przełęczy Banikovskiej: najpierw po sypkich, drobnych kamykach, potem po dużych i nierównych kamieniach, w końcu asfaltem. Dłużyło się to niemiłosiernie i było nieprzyjemne dla kolan.

* Asfaltowe odcinki: najpierw tutaj w drodze na Grzesia, potem tutaj przy powrocie do Chaty Zverovki. Łącznie ok. 8 km, czyli jakieś 33% całej trasy.

Świetna, widowiskowa, ale też wymagająca i pobudzająca wyobraźnię trasa. Koleżanka powiedziała mi, że zmęczyła ją dużo bardziej niż nasza poprzednia wyprawa na Świnicę przez Murowaniec i Zawrat - zarówno fizycznie i psychicznie. Myślę, że warto się przejść, ale zdecydowanie jest to dla osób kondycyjnie dobrze przygotowanych i mających już jakieś obycie z ekspozycją i łańcuchami.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Księżycowy spacer

25piorunów

301 744,84 - 25,53 = 301 719,31

No trochę przewyższenia wyszło.

Lucivna - Osnica - Velki Rozsutec - Mały Rozsutec( o k⁎⁎wa ile ludzi) czerwonym szlakiem i asfaltem do auta.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

36piorunów

@cweliat

Waga: 76,8 kg

Bebzon: 83 cm

No ewidentnie mi nie idzie w odchudzanie w wakacje, praktycznie stoję w miejscu i tylko się oszukuję że zrzucę wagę. Mam jeszcze dwa miesiące na zrzucenie tych 3-4 kg, ale musi mi przełącznik pyknąć w głowie bo teraz to ewidentnie we łbie pustka. :clown_face:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Tani projektor od majfrendów i nagle całkiem inna jakość weekendu - młodsza córcia obskoczyła wpierdol w , nie chciała już grać w "strzelanie do Niemców" (Metal Slug), więc leci Henry Portier 4.

edit: w końcu wymaganie tagu z automatu, owcen może spokojnie piwo pić w Krakowie

Pokaż więcej komentarzy (19)