TrypsynaGURU
31piorunówPrzyjmę wszelkie polecajki dla oświetlenia rowerowego. Zarówno przednie jak i tylnie.
Dołączył/a:
TrypsynaGURU
31piorunówPrzyjmę wszelkie polecajki dla oświetlenia rowerowego. Zarówno przednie jak i tylnie.
FunkyKovalTwórca
115piorunówDzień dobry. Ja z wykopu. Tam się nie da funkcjonować. Czy mogę?
#wykop
SzubiDubiDUGruba ryba
10piorunówWpis o tym jak tomek załatwił znak zakaz postoju i uratował swoją ulicę przypomniał mi jak pracowałem w podobnym miejscu.
Screenshot dobrze oddaje klimat ulicy.
No więc, biuro zaaranżowane w domu jednorodzinnym na takim terenie domków jednorodzinnych i kilku bloków. Takich biur na tej ulicy było kilka. O dziwo panowała śmieszna harmonia między mieszkańcami a parkującymi.
Mieszkańcy parkowali na chodniku. Przychodził poranek. Mieszkańcy odjeżdżali do pracy. Przyjeżdżali pracownicy (w tym ja). Pracownicy cyk na chodniki. Potem 8 godzin pracy. Koniec zmiany. Pracownicy odjeżdżają, mieszkańcy przyjeżdżają. I tak szczerze mówiąc to wszyscy mieli to w d⁎⁎ie. Przez 5 lat jak tam pracowałem to tylko dwa razy straż miejska spisywała mi auto (ale raz się wybroniłem, szach mat). Chodniki były wąskie, momentami to nawet metra nie miały a do tego krzaki wystawały z posesji to ludzie i tak chodzili po jezdni nawet jak auta nie blokowały chodnika.
Mogłeś albo dojeżdżać autem i parkować tak jak na zdjęciu. Albo opłacić prywatny parking 2 przecznice dalej tylko wtedy koszt parkingu powodował, że miesięcznie byłeś na minusie (w sumie to nie bo jak dzwoniłem to wszystkie miejsca były wykupione). Albo dojeżdżać autobusem ale wtedy w jedną stronę zamiast 40 minut jedziesz 80 minut. A jak wygrałeś nadgodziny to żegnaj autobusie i szedłeś 4 kilometry na pociąg i czekałeś 40 minut bo też akurat odjechał.
Zazwyczaj straż miejska wpadała raz w roku, na 1 września, rozdawała mandaty wszystkim po kolei i fajrant. To nawet nie było na zgłoszenie tylko przykaz z góry aby pilnować porządku bo ulicę dalej była szkoła. We wrześniu zazwyczaj parkowałem jeszcze ulicę dalej, dlatego mandatów nie miałem xD. Jak widać niektórzy parkowali 4 kołami na jezdni. Ale tego szybko się oduczyliśmy - śmieciarka potrafiła po prostu przerysować auto i pojechać dalej. Więc 2 koła na chodniku to była świętość.
Na szczęście tam już nie pracuję ale przejeżdżałem z ciekawości to obok postawili kilka bloków oraz porobili słupki w niektórych miejscach więc zrobiło się tak z 10x ciaśniej tam gdzie ich nie ma.
Generalnie wywalone. A jakby postawili znak zakaz zatrzymywania się to by w jedną noc zniknął xD
A no i ogółem to mnie śmieszy taka zabawa w strażnika Teksasu: wyegzekwował prawo, uszczęśliwił 3 osoby, wkurwił 30, zadowolony poszedł do domu.
#przemysleniazdupy #polskiedrogi #urbanistyka

BarcolGruba ryba
105piorunówPepper kiedyś:
* Pełnowymiarowe kajaki po 2zł
* Perfumy amouage za 3 stówy na notino
* Lego za bezcen
Pepper dziś:
* darmowy przejazd hulajnogą (max 15 minut, Piotrków Trybunalski),
* ziemnaki -8% (stacjonarnie, oborniki śląskie)
* perfumy 298zł (przekreślone 304 obok),
* LEGO zestaw (totalnie standardowa cena),
* 3% cashbacku na allegro (dział higiena intymna świnek morskich)
#zalesie #heheszki
aerthevistLider
72piorunówDo zdarzenia doszło ok. 15.25 na ul. Mroteckiej w Nakle. Chłopiec miał ok. 13 lat. Zginął na miejscu. Ze względu na jego stan odstąpiono od działań ratowniczych. Jak ustalili wstępnie policjanci poruszający się na hulajnodze elektrycznej 13-latek dynamicznie wjechał na przejście dla pieszych

g0r0madskaTytan
18piorunówPraktycznie zawsze gdy robie chili con carne aka chili, to okazuje się ze mam za mała patelnie.
Kazdy etap musze odparowac aby się zmiescilo wszystko 😉
Jeszcze papryka i kukurydza

No jeszcze troche sie popyrczy, dojdzie ryż i jemy
ja to traktuję jako danie jednogarnkowe, więc nie używam patelni
EndrevoirGURU
48piorunówSzybkie zakupy w biedronce oznaczają drugi odcinek z serii #wspolczynnikbiedronki XD
Dzisiaj małe zakupy ale nie wiem po co wyciągnąłem te ich naklejki, więc współczynnik poszedł mocno w dół. Mamy 11cm paragonu na 31.5cm świstka, co daje 34.9%, co jest najniższym dotąd zaobserwowanym wynikiem xd

Jakieś ch⁎⁎⁎we zakupy bo zmalau.
to jest qrwa chore że to dalej trwa, myślałem że z czasem wrócą do normalnych paragonów
binarna_mlockarniaGruba ryba
52piorunów#lublin #rowerowyrownik #rower
chlop obie nogi zmiażdżone, przeżył, mial pierszenstwo i co z tego, uwazajcie tam na swoich jednosladach

Nie wiem jak było w tym przypadku i się do niego nie odnoszę. W tym temacie zauważyłem jednak że rowerzyści czasami próbują się przepychać z samochodami czasem mając rację, czasem jej nie mając co jest głupotą bo finalnie to oni zawsze będą poszkodowani.
Ostatnio widziałem ciekawy przypadek gdzie gość autem stał na przejeździe rowerowym a rowerzysta dojeżdżał do tego przejazdu i prawie nie zwalniał tylko tak jakby chciał wjechać w bok auta i potem zaczął coś kląć tylko że w takim przypadku to auto ma pierwszeństwo bo było pierwsze na tej drodze niż rowerzysta wjeżdżał na przejazd rowerowy.
ehhh... za każdym rozjechanym razem
zgadzam się z @Fly_agaric - zwróćcie uwagę ile pojawiło się komentarzy "rowerzyści powinni uważać na DDR bo można łatwo zginąć nawet z pierwszeństwem"
a chyba nikt nie napisał
"kierowcy powinni szczególnie uważać przecinając DDR bo mogą kogoś zabić"
To jest właśnie obraz polskich kierowców.
KotuduchawinnyGruba ryba
84piorunówNigdy się małpy nie nauczą. Nie ma dnia bez groźnego zdarzenia na przejeździe. Pociąg IC Koziołek nr 2820.
#wypadek #kolej

@Kotuduchawinny Ewidentnie gość musiał zignorować światła i wjechać na pałę.
Dywersja
boogieLider
33piorunówMam nadzieję, że ją dojadą. K⁎⁎wa, nigdy więcej herbaty w hotelu 😔
Nawet nie wiem jak to tagować 😐
To ai czyta? "Seeking one dollars million"
@boogie i weź teraz gdzieś jedź. Nie masz bladego pojęcia, czy ktoś sobie nie wiem, skarpetek nie prał w taki sposób, bo czemu nie. Umówmy się- ta jedna sytuacja wyszła tylko i wyłącznie dlatego, że cizia była dość pie⁎⁎⁎⁎⁎ięta, żeby to nagrać i wrzucić do sieci. Tylko dlatego. Bez tego nikt nigdy by się o tym nie dowiedział, podobnie jak nie masz pojęcia ile podobnych akcji ludzie odjebali, tylko nikt nigdzie o tym nie mówił. Więc równie dobrze mogłeś na ostatnim pobycie w hotelu trafić do pokoju, gdzie ktoś też coś takiego odjebał.
festiwal_otwartego_parasolaLider
36piorunów
@festiwal_otwartego_parasola o nie, da się zrobić. Trzeba niestety zgłaszać każdego debila na drodze, trzeba naciskać na rządzących, żeby zaostrzyli prawo, by idioci, łamiący w sposób celowy przepisy, tracili prawo jazdy i trafiali na przymusowe roboty do więzienia.
@festiwal_otwartego_parasola w UK jak masz punkty to dostajesz GPS do auta. Jak przekroczysz prędkość tracisz polisę i pierwszy lepszy radiowóz cię zatrzymuje i konfiskata auta.
I nie wiem czy młodzi kierowcy tak nie mają. Ale nie widzę przeciwwskazań żeby w pl to wprowadzić
dez_GURU
19piorunów22-latka próbowała polecieć z podwarszawskiego Modlina do Turcji, posługując się przerobionym dowodem osobistym. Wpadła podczas kontroli granicznej.
Do incydentu doszło w środę 12 sierpnia na lotnisku Warszawa-Modlin. 22-letnia mieszkanka województwa lubelskiego zamierzała wylecieć do tureckiej Antalyi. Podczas kontroli granicznej pokazała dowód osobisty, który wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy Straży Granicznej.

a nie jest tak, że teraz nawet te szybkie paszporty to na lotnisku wyrabiają?
Koleżanka próbowała kilka lat temu lecieć za granicę na mObywatelu
SosnowiczaninTytan
12piorunówZEPSUŁ MI SIĘ CAPS LOCK, DA SIĘ TO JAKOŚ ZMIENIĆ ŻEBYM NIE MUSIAŁ CAŁY CZAS SHIFT TRZYMAĆ?
#WINDOWS #CAPSLOCK #ZALESIE
CAPS LOCK CREW
LEPIEJ WIDOCZNI, WIDOCZNIE LEPSI
q w e r t y u i o p
a s d f g h j k l
z x c v b n ma
Masz sobie możesz zrobić kopiuj wklej
SST82Autorytet
18piorunówKupiłem młodemu #rower za 500zł. Koła 24, wszystko działa, praktycznie bez rys. Przepłaciłem?

@SST82 tak, bo to dziadostwo marketowe, ciężkie i z byle czego ulepione. A można było szukać używanego Unibike, one są pancerne
To ktoś sprawdza rysy w rowerze dla dziecka?
No i lipa bo nie ma jak założyć koralików na szprychy, chociaż z takimi kołami to może i tak mieć szacun na dzielni
tomilidzonsGURU
84piorunówW polskim kodeksie karnym powinna być nowa kara- wieszanie za jaja. Może parę osób by się zreflektowało zanim zrobią jakąś głupotę.
https://streamable.com/nn8d92

Tutaj na 100% będzie 15 lat za usiłowanie zabóhstwa, widac na filmiku jak kierowca celowo parkuje przyczepę na torach przed pociągiem.
nie broniąc kierującego (pijany co prawda wyłamał rogatkę ale się zatrzymał) to wkurzające mnie że te rogatki to ponosili na 20 sekund przed ich opuszczaniem*, to też chamstwo lekkie, mogli już zostawić opuszczone, 20 sekund to ogólnie mało na przejazdy i tworzy ryzyko "własnie podnieśli rogatki to na pewno mogę przejechać".
* podnoszą się na początku filmu z https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Mamy-nagranie-ze-zderzenia-pociagu-z-przyczepa-w-Czarlinie-n223675.html
PukpuktratatabencSpecjalista
27piorunówAle żeby tak wygrać w pierwszej próbie. Kiepsko dziś u mnie z pomysłami.
Pytanie brzmi: Co możesz powiedzieć swojemu dziecku, ale nie żonie?
Komentarz usunięty
@Pukpuktratatabenc ru⁎⁎⁎⁎em ci matkę
winiuchoLider
29piorunów
Ale masz zębatkę z tyłu.
wielbuontGruba ryba
28piorunówJa pi⁎⁎⁎⁎le. 10 rocznica, od tygodnia łaziła co to nie w piątek i fifarafarafą. No i co,? Poszła spać o 16. Tyle z zapowiadanej imprezy. #zalesie
@wielbuont może odsypia, przed imprezą 😛
No to musisz spędzić rocznicę sam. Albo z koleżanką 😉
cweliatGruba ryba
11piorunówWróciłem z urlopu i w nocy przed dniem, gdy powinienem był pójść do pracy, zawładnęła jelitami przeokrutna sraczka, że aż wziąłem dzień L4. Jutro już teoretycznie mogę pracować, ale tak mi się niebywale nie chce, że nigdy chyba takiego lenia nie miałem. Czy przedłużenie L4 będzie grzechem ciężkim?
Czy przedłużać L4 o dzień bez powodu, tylko dlatego że jestem leniwy?
125 głosów
@cweliat kurła, to twoje pytanie to chyba test IQ, tak tez kliknelam "nie" odpowiadajac na pytanie o grzech ciężki. Bier to l4
Nawiązując do avatara: "jeszcze jak"
FurtoGruba ryba
59piorunówW ostatni weekend odbyły się Mistrzostwa Polski Ultra w biegach górskich i oczywiście znowu doszło do kwasu, ale tym razem tak kuriozalnego, że szkoda gadać.
TLDR: nie wypłacili zwycięzcy nagrody; góralskie żydostwo skompromitowało się za 10 tysięcy złotych
Oświadczenie zwycięzcy Andrzeja Witka
Oświadczenie medialne dot. nagrody 10 000 zł od Tatra Fest podczas Mistrzostw Polski Ultra w biegach górskich Polski Związek Lekkiej Atletyki
To oświadczenie nie jest o pieniądzach, to oświadczenie jest o szacunku.
To będzie jeden z najważniejszych i najsmutniejszych postów, jakie muszę napisać jako sportowiec. Jest w nim wiele emocji, bo czuję, że organizator Mistrzostw Polski, które wygrałem, napluł mi w twarz. Zamiast świętować wielki sukces, czuję się upokorzony i pominięty. Przeżyłem w sporcie wielkie chwile radości z Orłem na piersi i pokazywałem Wam łzy po porażkach. Zawsze byłem i będę transparentny. Na zawodach kibice nie mówią mi „ale jesteś dobry!”, podchodzicie i mówicie: „Takich sportowców potrzebujemy – pracowitych, sumiennych, oddanych swojej pasji”. Takie słowa nieraz sprawiły, że do oka napłynęła mi łezka wdzięczności za Wasze wsparcie. Dziś w oku zbiera się łza smutku po sytuacji, jaka miała miejsce na Tatra Fest.
Oświadczenie:
W sobotę zostałem Mistrzem Polski w biegu Ultra, po raz kolejny. Wielka radość mieszała się z trudnym prywatnie czasem, jaki przechodzimy rodzinnie. Odbyłem kontrolę antydopingową, udzieliłem kilku wywiadów i o 17.00 wziąłem udział w ceremonii wręczenia nagród. Otrzymałem 5000 zł za wygraną oraz 2500 zł za najlepszy czas na premii górskiej. O wysokości nagród dowiedziałem się podczas dekoracji, ponieważ nigdy tego nie sprawdzam. Przyjechałbym na Mistrzostwa Polski nawet, jak do wygrania byłaby tabliczka czekolady. Po odebraniu medalu opuściłem okolice sceny w celu udzielenia kolejnego wywiadu. Wywiad przerwała jednak osoba z organizacji, która powiedziała, że pilnie muszę udać się na scenę, ponieważ zostanie mi wręczona dodatkowa nagroda.
Docierając na scenę, usłyszałem moje nazwisko i bardzo dużo pochlebnych słów. Pojawiła się Pani reprezentująca starostwo powiatowe, która z wielkim uśmiechem wręczyła mi voucher na 10 000 zł, mówiąc przy tym, że to „nagroda specjalna”. Myślę, że widziała to ponad setka osób, a ponadto Tatra Fest wciąż chwali się materiałem wideo z tego momentu na swoim profilu.
Byłem zaskoczony do tego stopnia, że poprosiłem o mikrofon. Przed całą publicznością powiedziałem, że jestem zaskoczony, ale i ogromnie szczęśliwy. Zawsze daję z siebie wszystko jako zawodnik, a wynik, jaki uzyskałem, będzie jednym z najlepszych w historii polskiego trailu. Promuję sport i biegi górskie od wielu lat. Takie docenienie moich osiągnięć podczas obrony tytułu i z rekordem trasy pobitym o 44 minuty to coś unikatowego dla każdego sportowca. Na tym voucherze mogłoby być napisane: „Dobrze robisz, ciśnij dalej, jesteśmy z Tobą!” i byłbym tak samo szczęśliwy, że zostałem doceniony „nagrodą specjalną”.
* Po 24 h od ceremonii otrzymuję telefon od organizatorki, że zaszła „pomyłka” i że te 10 000 zł organizator na scenie miał przekazać… organizatorowi. Te pieniądze „zostały już wydane”, cały czas „te pieniądze”, „te pieniądze”. Nie do końca potrafiłem to wszystko zrozumieć. Wysłuchałem do końca i po zakończonej rozmowie wciąż nie widziałem, o co chodzi, bo nie padł żaden konkret, żadna propozycja – nic.
* W poniedziałek (48 h po dekoracji) przeczytałem artykuł Kuby Pawlaka o tym, że organizator nie zachował parytetów w podziale nagrody na mężczyzn i kobiety (i zgadzam się, że to jest fatalne zachowanie organizatora). To, co jednak mnie uderzyło, to oświadczenie Tatra Fest, w którym napisano, że wręczenie „nagrody specjalnej” mojej osobie to błąd.
W tamtej chwili poczułem się, jakby ktoś napluł mi w twarz. Nikt nie zadzwonił do mnie z propozycją spotkania i wyjaśnienia sytuacji twarzą w twarz, a przebywałem cały czas w Zakopanem, o czym wiedział organizator. Nikt nie napisał do mnie nawet maila z wyjaśnieniem całej sytuacji. Jeszcze przed chwilą były uściski dłoni, wspólne zdjęcia, wspominanie, jakim jestem super sportowcem, a w poniedziałek oświadczenie: „To wszystko pomyłka – nie jesteś taki fajny, jak mówiliśmy”. Nawet nie wymieniając mojego imienia i nazwiska jako mistrza kraju i osoby, której dotyczy ta sprawa.
Od 4 dni czekam na zwyczajne ludzkie „przepraszamy” wypowiedziane prosto w twarz. Zamiast tego otrzymałem kolejny telefon (wtorek), tym razem ze Starostwo Powiatowe w Zakopanem od pani, która zadzwoniła z propozycją, żeby „podzielić pieniądze, bo mają problem wizerunkowy”. Dla pewności nagrałem tę rozmowę i pada tam wiele dziwnych propozycji tego, jak naprawić złą sytuację wizerunkową starostwa zakopiańskiego i Tatra Fest. Mowa jest m.in. o tym, żebym wziął 5000 zł, podał sobie rękę z Agnieszką i wspólnie ze starostwem zaczął komunikować w moich mediach społecznościowych zasadę „fair play” i równego podziału na płcie. Odparłem, że nie wezmę udziału w czymś takim i taka propozycja jest niegodna instytucji publicznej, i absolutnie nie będę uczestniczył w działaniach wizerunkowych starostwa w zaproponowany sposób. To jest w ogóle chore, że muszę to Wam pisać.
Dzisiaj, tj. 17.06, przeczytałem kolejne oświadczenie publiczne, tym razem, że nie otrzymam nagrody, bo wszystko było „pomyłką”. Ponownie, oświadczenie nie zawierało moich danych personalnych. Czemu Tatra Fest nie chce napisać wprost, że dali na scenie Andrzejowi Witkowi 10 000 zł, a teraz po 4 dniach postanawiają mi te pieniądze odebrać?
Czemu nikt nie chce spojrzeć mi prosto w oczy i powiedzieć „przepraszamy”? Uważam, że dlatego, że Tatra Fest i Starostwo Zakopiańskie cały czas myślą, że problemem w tej sytuacji są pieniądze. Wszyscy ze strony organizatora mówią tylko o pieniądzach. W tej sytuacji nie chodzi o pieniądze – chodzi o szacunek i godność sportowca:
* szacunek do Agnieszki, która została pominięta dodatkową nagrodą,
* szacunek do mnie, gdy nikt nie miał odwagi się ze mną spotkać, przeprosić i wyjaśnić sytuacji,
* szacunek do kibiców i odbiorców, którzy nic nie rozumieli z tłumaczeń i zmian narracji organizatora, ale również szacunek do osób, które były wtedy na miejscu, pod sceną i słyszały słowa wypowiadane w moim kierunku.
Tak po ludzku chce mi się płakać, gdy opisuję tę sytuację. Mam świetnych sponsorów, nigdy nie prosiłem ich o więcej pieniędzy. Często to oni pytają, czy mogą sfinansować coś, co pomoże mi jako sportowcowi, a ja odmawiam, że zapewniają mi wszystko w drodze do Mistrzostw Świata, czego potrzebuję na najwyższym poziomie – bo taka jest prawda.
Moja prawda o Tatra Fest jest taka, że dałem im jako sportowiec wszystko, co mogłem: wynik, sportowy spektakl, uwagę kibiców, koloryt wydarzenia. Otrzymałem splunięcie w twarz.
To po prostu smutne. Jestem najsmutniejszym Mistrzem Polski w historii i, co najgorsze, żałuję, że przyczyniłem się do promocji imprezy, która nie szanuje zawodników.
#ultra #sport #biegiultra #bekazgorali #patologia #wiadomoscipolska
Komentarz usunięty
Nic tylko gównem klamki starostwu wysmarować.