Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ThereforeeGruba ryba

Dołączył/a:

  • 72 wpisów
  • 4784 komentarzy
  • 4 obserwujących

Gruba ryba

w Pracbaza

4piorunów

Ostrzeżenie: rak content ahead

Firma zza Łomianek (pod Wwą)

Wymagane C, C++

Mile widziane Python, Java

System operacyjny Windows, Linux

*

:trumpet: :drum_with_drumsticks:

*

Twój zakres obowiązków

Tworzenia aplikacji desktopowych (C++, Windows, linux; mile widziana znajomość QT)

Tworzenia aplikacji wbudowanych w C/C++ na komputery jednopłytkowe (SBC) android/linux

Tworzenia aplikacji wbudowanych w C, bare-metal na STM32 i ESP32

Projektowania modułów i systemów elektronicznych, głównie w oparciu o mikrokontrolery (STM32, ESP32) (schematy + PCB np. w EasyEDA lub Altium)

Mile widziane

Znajomość Pythona oraz Java*

Znajomość przemysłowych protokołów* komunikacyjnych (MODBUS RTU, MODBUS TCP, PROFINET, EtherCAT)

Znajomość programowania sterowników przemysłowych PLC*

Doświadczenie w tworzeniu aplikacji android/linux* (Kotlin, Compose)

Doświadczenie w budowaniu GUI/UI* z zachowaniem zasad UX (QT Creator)

Umiejętność tworzenia aplikacji mobilnych* (system Android).

*

Z pewnych źródeł wiem, że ludzie cenią się na tym stanowisku na dużo mniej niż powinni.

Oferta moim zdaniem odklejona od rzeczywistości. Jeden człowiek, za małe pieniądze, miałby zastąpić 4-5 osób.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Dyskusje

153piorunów

Po czym poznać że Twoje dzieci są oczytane (aż za bardzo chyba) w porównaniu do rówieśników?

Koledzy z klasy mego starszego syna wyzywają się standardowo: ty ge..u (ped.. już odszedł do lamusa), debilu, idioto i konfituro (tutaj widać mocno wraca wpływ kibolskich, przepraszam, prezydenckich środowisk)

Mój syn właśnie wyzwał brata: „Ty kloszardzie!!!”

myślałem że spadnę z krzesła XD

w sumie to

Gruba ryba20piorunów

@TwojStaryJeSuchary do dziś pamiętam sytuację z dziecinstwa. Klasy 4-6, grupka chłopaków chodziła i pytała "jesteś homo, czy hetero?". Nikt z nas nie wiedział o co chodzi, ale każdy znal słowo "homo", bo się koajrzylo z homogenizowany, czy jakimś homo erectus z biologii, więc każdy, ku uciesze starszaków, odpowiadał, że jest homo. Wreszcie spytali takiego typowego klasowego odludka. Ten chłopak, żeby dać kontekst, na początku lat 2000 nie wiedział kto to Britney Spears czy Ich Troje i nie kojarzył pokemonów, za to na muzyce gadał z babką o Czajkowskim. No i podchodzą, pytają go, a on do nich, że wszystko zależy od kontekstu, bo homo to człowiek, a hetero to inny, więc on jest człowiekiem i nie uważa sie za innego, ale im pewnie chodzi o znaczenie w rozwinięciu homo i heteroseksualny, więc on jest hetero.

Wszyscy wybuchnęli śmiechem i zaczęli mówić że gosc jakiś pierdzielnięty, ale myślę że wielu później wieczorem pytało starych co to jest homoseksualista :grinning:

GURU4piorunów

U mnie dzieci na osiedlu lecą takim słownikiem że jako dorosły w życiu bym tak nie powiedział. Dodatkowo mocno niszczą, 10 minut temu rozmawiałem na ten temat z jedną mamą.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Technologia

17piorunów

W momencie, kiedy zaczęła wchodzić pod strzechy, wieszczono, że na początku zabierze pracę ludziom z IT - głównie programistom.

Na razie okazało się to przesadą, ale zauwazyłem, że AI skutecznie odbiera pracę innej grupie ludzi, o której nie jest tak głośno.

Mówię tutaj o ludziach, którzy występują w reklamach. Nie chodzi o jakieś znane persony, ale o panią Jadzię, która reklamuje środek na sranie albo sklep z tapetami.

Obejrzałem kilka bloków reklamowych i coraz więcej reklam ma znaczek "AI". Reklam z "żywymi" ludźmi. Bo taniej, może i szybciej, i spokojnie można generować całe serie reklam z tymi samymi postaciami, jeśli jest taka potrzeba, bez zapraszania ich do studia, żeby nakręcić kolejną debilną scenkę.

Pierwsze były reklamy srodków na płonący korzeń, ale teraz nawet parki rozrywki sięgnęły po AI. Widocznie to działa, marketingowcy pewnie zauważyli, że ich grupy docelowe nie zwracają uwagi na to, że cudowny suplement reklamują osoby, które nie istnieją.

Gruba ryba0piorunów

@LovelyPL

Na razie okazało się to przesadą,

bo ja wiem. stnaowiska juniorskie mają z kwartału na kwartał bardziej przejebane, bo rozwijające się llmy coraz lepiej radzą sobie z zadaniami. kiepscy klepacze kodu będą mieć przejebane, ci najlepsi pewnei się obronią.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Dyskusje

54piorunów

Czasem jak patrzę na moich rodziców, to dochodzę do wniosku, że to są ludzie, którzy po prostu lubią cierpieć. Przykłady ich zachowań:

1. Kiedy byłem młodszy i wychodziłem w nocy ze znajomymi, to oni NOTORYCZNIE zamykali drzwi na klucz i nie wyjmowali klucza z zamka. Więc kiedy oni spali, to o godzinie 330 nagle musieli wstać i otworzyć mi drzwi, bo nie mogłem wejść do mieszkania.

2. Kiedy wprowadzono przymusową segregację, moi rodzice wydzielili 3 zbiorniki na odpady: mały pojemnik na bio, kubeł na ogólne i worek na recykling. Ten worek wala się od lat obok kubła i trzeba go poprawiać, w dodatku jest w bardzo niewygodnym miejscu. Schylenie się tam nad zlewem, złapanie tego worka i włożenie tam śmiecia to praktyka od lat. Nigdy nie kupili drugiego kubła, mimo że jest na to miejsce.

3. Odnośnie segregacji - być może zdziwiło was to, że mamy jeden worek do segregacji. Jeden, bo mój ojciec kiedy idzie wywalić śmieci, to bierze ten jeden worek i każdego śmiecia wrzuca po kolei do odpowiedniego kontenera. Ostatnio mu zwróciłem uwagę, że to nie powinno tak być, że papier miesza się z kubkami po śmietanie, a on wzruszył ramionami. Powiedziałem mu też, że przecież można zrobić osobne worki na każdą kategorię segregowanych odpadów, a on mi odpowiedział, że on lubi sobie poukładać.

4. Są tak uzależnieni od nikotyny, że co noc się budzą, żeby zapalić. Po zakończeniu tego procesu idą do kuchni coś przegryźć. Prawie za każdym razem wyciągają z szafki cały bochenek chleba, wyjmują z folii i robią sobie kanapki z np. serem. Po zjedzeniu dwóch kanapek zostawiają ten bochenek i opakowanie sera na środku blatu i wszystko usycha. Potem żrą twardy chleb i suchy ser.

5. Dzisiaj jak gotowałem, to chciałem użyć papryki słodkiej, w proszku. Sięgnąłem do szafki z przyprawami, wziąłem opakowanie i zacząłem sypać. Od razu po kolorze zczaiłem, że to nie jest papryka słodka, założyłem pieprz kajenski. I to był pieprz kajenski. Dla mnie to jest najmniejszy problem, bo mam największą tolerancję na kapsaicynę w rodzinie, ale oni... Mogę sobie wyobrazić, jak jednego dnia ich popierdoli po skosztowaniu dania do którego wsypali łyżeczkę tego specyfiku zamiast słodkiej papryki.

Dziwnie się na to patrzy. Tyle mnie nie było, że aż zapomniałem o tych rewelacjach. Dobrze dla mnie, że rzadko tu jestem.

Fenomen3piorunów

No tak jest ze starymi.

Na szczęście nasz charakter wykuwa się nie dzięki nim a pomimo nich :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Hydepark

12piorunów

W końcu zdecydowałem się na S25 Ultra i szczerze? Na początku byłem naprawdę zadowolony. Nawet bardzo. Ekran jest obłędny, telefon sprawia wrażenie świetnie wykonanego i po prostu wszystko działa tak, jak powinno.

Ale teraz wpadłem w króliczą norę. C zytam recenzje, oglądam filmy i mam wrażenie, że wszyscy dookoła zachwalają Pixele. AI, „czysty Android”, animacje, różne elementy interfejsu i ogólne wrażenia z użytkowania. Według Internetu to właśnie Pixel ma tę prawdziwą magię.

Tylko że jest jeden problem. Miałem Pixela 8 przez jakieś 3 lata i szczerze mówiąc, nie byłem z niego szczególnie zadowolony.

Sam wygląd Material You zawsze wydawał mi się trochę... kreskówkowy? Momentami dziecinny czy zabawkowy. Nie mam nic przeciwko kolorom, ale zdecydowanie bardziej podoba mi się efekt frosted glass, blury i ogólnie taki bardziej dojrzały, dopracowany wygląd interfejsu. Na Pixelu po prostu mi tego brakowało.

Do tego przez te lata trafiło się sporo różnych dziwnych problemów i irytujących drobiazgów. Co chwilę problemy z połączeniem z internetem, Bluetooth i tego typu rzeczy. Z czasem zacząłem odnosić wrażenie, że korzystam z telefonu, któremu brakuje podstawowych funkcji, zamiast z urządzenia premium.

I właśnie dlatego zastanawiam się, czy dobrze zrobiłem.

Rozumiem, że pod względem filozofii oprogramowania Pixel jest trochę takim „Apple w świecie Androida” i być może właśnie to ludzie mają na myśli, kiedy mówią, że jego interfejs jest lepszy. Tylko że ja faktycznie używałem Pixela przez kilka lat i po prostu nie był dla mnie.

W porównaniu z nim S25 Ultra wydaje mi się dużo bardziej „dorosłym” telefonem. Podoba mi się One UI, możliwości personalizacji, integracja z moim zegarkiem i przede wszystkim to, że mogę dostosować wygląd systemu praktycznie dokładnie tak, jak chcę.

Chyba po prostu szukam trochę utwierdzenia w przekonaniu, że podjąłem dobrą decyzję.

Wiem, że to wszystko jest bardzo subiektywne, ale czy można powiedzieć, że S25 Ultra jest pod pewnymi względami po prostu obiektywnie lepszym urządzeniem? Czy może dałem się wciągnąć w cały ten hype wokół Pixeli i zapomniałem, że kiedy faktycznie korzystałem z Pixela, to wcale nie byłem z niego zadowolony?

Szczególnie zależy mi na wyglądzie i stylistyce interfejsu, animacjach, płynności i ogólnym feelingu podczas korzystania z telefonu.

Czy ktoś z Was miał podobnie? Jak przestać się zastanawiać nad swoim wyborem, kiedy Internet cały czas próbuje Ci wmówić, że wybrałeś źle?

Osobistość1piorunów

Niedawno przeszedłem z iphonow na s26u i nie żałuję właśnie przez duże możliwości modyfikacji wyglądu systemu itp. O pixelach czytałem, że na zoomie czy tam gdzie mało szczegółów wszystko jest fake ai zamiast real foto, nie ma tak rozbudowanej nakładki i możliwości jak samsungi, narzekania na słabą baterię i procka. Dla samsungów jeszcze dużym atutem przy moim wyborze był samsung pay w miejsce applepay, nie chcę korzystać z google pay.

Gruba ryba0piorunów

Mam pixela. To pierwszy smartfon który nie zrobił na mnie efektu "wow" po wyciągnięciu z pudełka. Używam już rok, teraz mogę powiedzieć że to pierwszy smartfon który (niemal) niczym mnie nie irytuje, pierwszy w którym wszystko działa jak trzeba.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

Dobra, zapnijcie pasy.

Dziękuję za uwagę :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Jakieś to wszystko jest nieciekawe.

Miasto, widoczki i krajobrazy piękne, idealny fotorealizm itp. Tylko jakoś ta fabuła znowu zbyt Hollywoodzka, Bonnie i Clyde kolejna edycja. Człowiek się chyba starzeje bo chciałby w coś pograć ale to wszystko jakoś nie wciąga. Historia miłosna pisana dla 15latków gdzie wszyscy ćpają i biegają dookoła.

Wszystko jest jakieś nieinteresująco nijakie. Nowe GTA, nowy film, nowy fastfood, nowa knajpa.

Gruba ryba3piorunów

@SzubiDubiDU Osobiście grałem tylko w piątkę i szczerze nie jestem fanem tej serii.

Jasne, aspekt otwartego świata i detali z tym związanych jest bardzo fajny. Tylko fabuła w piątce to był śmietnik. Było parę fajnych questów, ale poza tym miałem ochotę całą tą trójkę spierdolin wepchnąć pod pociąg. Czułem się jakbym oglądał "Dlaczego ja?" podkręcone na 300% absurdalności tylko w tej takiej żenującej formie. Każda główna postać to był skończony frajer na swój sposób a ludzie otaczający ich to byli jeszcze więksi frajerzy.

Dlatego mnie ten trailer nie rajcuje szczególnie. Ot, kolejne GTA. Zagram jak będą rozdawać w Epicu.

Twórca2piorunów

@SzubiDubiDU fakt, szału nie ma - takie po prostu kolejne GTA, co nie znaczy, że bedzie zle :smiley: w grudniu 25 przeszłam sobie na 100% piątkę, poświęciłam prawie 80h i bawiłam sie całkiem spoko - wiadomo, fabuła jest beznadziejna, fajne misje można policzyć na palcach jednej ręki, np misja nawiązująca do napadu z filmu "Gorączka", fajnie sie robiło te aktywnosci typu tenis, skoki, czy wyścigi - no ogólnie całość otwartego świata daje rade mimo uplywu prawie 13 lat :smiley: teraz przechodze na 100% czworkę i tez sie fajnie czuje w tym świecie, mimo, ze nie ma tam za bardzo co robić xD

A, no i też jestem starym dziadem, dobijającym do 40-stki, ale mimo wszystko czasem (nie zawsze oczywiscie) potrafie czerpać radosc z gier ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Finanse osobiste

26piorunów

interesuje mnie Wasz stan posiadania - gdybyście mogli sobie upłynniać z czasem różne środki które macie, jak długo możecie nie pracować?

Myślę o sytuacji w której ciężko zachorowaliście i nie możecie wykonywać pracy poza obowiązkami domowymi.

Zakładam ze wyprzedajecie złoto, akcje, nieruchomości, co tam macie. Albo nie wyprzedajecie, bo żyjecie z dywidendy. Na jak długo Wam starczy zanim głód przyciśnie?

Jak długo możecie finansować swoje życie bez podejmowania pracy zarobkowej?

  • Na ile zdrowie pozwoli (więcej pasywnego przychodu niż wydatków)3% (14 głosów)
  • Powyżej 5 lat15% (73 głosy)
  • 1-5 lat31% (147 głosów)
  • 6 miesięcy do roku26% (126 głosów)
  • Miesiąc może dwa16% (78 głosów)
  • Na koniec miesiąca jestem na zero a czasem nawet pożyczam8% (38 głosów)

476 głosów

Pokaż więcej komentarzy (53)

Lider

w Wiadomości Polska

117piorunów

Nastolatek w Toruniu na hulajnodze elektrycznej potrącił 7-latkę. Dziecko z pękniętą czaszką wylądowało w szpitalu

Do wypadku doszło 12 sierpnia ok. 19 na nadwiślańskich błoniach w Toruniu. Przy przystani AZS 16-latek, który jak mówią świadkowie, pędził jak szalony na hulajnodze elektrycznej potrącił dziewczynkę jadącą na hulajnodze zwykłej. Dziecko uderzyło głową w asfalt i z pękniętą

GURU

w Hydepark

62piorunów

Co Wy wiecie o pizzy..

Polska pizza z polskiego domu jest najlepsza - nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym.
Na włoską to se mogę iść do knajpki, a nie udawać, że w piekarniku da się zrobić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Nie wiem czy wiecie ale Asterix i Obelix: Misja Kleopatra będzie znowu grana w kinach xD No to idę, teraz nie idę, a teraz znowu idę.

https://helios.pl/wydarzenie/asterix-i-obelix-misja-kleopatra-w-helios-replay-2721

GURU5piorunów

@Czokowoko To jest dość zabawna ciekawostka, która naszym kraju nie jest do końca oczywista bo zatraciła się w tłumaczeniu ;P

Oryginalnie nazywa się ona Cartapus co brzmi jak carte à puce - karta inteligentna - taka z hologramem, który patrząc pod różnym kątem widać, a teraz nie widać :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Dobra, wyjdę na debila ale potrzebuję aby ktoś mnie oświecił xD

Jak chodziłem na kurs prawka (10 lat temu) to instruktor mi mówił, że jak na jednym słupie są razem znaki z grupy A oraz znak B-33 (ograniczenie prędkości) to to ograniczenie obowiazuje tak długo jak występuje przyczyna ostrzeżenia.

Sytuacja typu:
Jedziesz terenem zabudowanym. Stoi ten znak. Mijasz zakręt. Czy teraz możesz jechać 50km/h czy jednak 30km/h (aż nie miniesz skrzyżowania lub odwołania tego znaku)?

Jakie ograniczenie obowiązuje za zakrętem jak jedziesz terenem zabudowanym

  • 50km/h23% (37 głosów)
  • 30km/h50% (81 głosów)
  • Obowiązkowo OP to pedau28% (45 głosów)

163 głosów

Pokaż więcej komentarzy (19)