Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

VinciGwiazdor

Dołączył/a:

  • 6 wpisów
  • 62 komentarzy
  • 2 obserwujących

Lider

w Wybierz Społeczność

83piorunów

Dwóch starszych panów dyskutuje przy kawiarnianym stoliku:

- Wiesz, ja o dziwo wciąż nie mam żadnych problemów z potencją.

- Jak ty to robisz?

- Jem pumpernikiel.

Gdy się pożegnali ten drugi uderzył natychmiast do najbliższej piekarni.

- Czy jest pumpernikiel?

- Jest.

- To poproszę 10.

- Dziesięć? Połowa panu stwardnieje - mówi sprzedawczyni.

- W takim razie proszę 20.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gwiazdor

w Gównowpis

65piorunów

Ulało mi się.

Z racji tego, że moja mama zaoferowała się z pomocą i raz w tygodniu coś ugotuje mi i żonie, żeby nas odciążyć bywam w miarę regularnie w domu rodzinnym. Mamy świeżo urodzonego bambika, więc pomoc się przydaje.

Mimo, że mieszkamy w tym samym mieście i to zaledwie 15 minut jazdy samochodem, od mojej wyprowadzki z domu rodzinnego jakieś 10 lat temu widywałem się rodzicami raczej przy okazji świąt, czyli rzadziej niż częściej. Tyle mi wystarczało absolutnie.

Z każdą taką wizytą coraz bardziej wychodzi na wierzch to, jak nie powinno wyglądać wychowywanie dziecka.

A tylko wychodzi na wierzch, bo od lat nastoletnich wiedziałem, że w przypadku założenia rodziny zrobię wszystko, żeby nie być jak mój ojciec.

Od narodzin dziecka ponad 2 miesiące temu cieszę się tacierzyństwem i wiem, że darcie mordy przy odrabianiu zadań, przy powrotach z wywiadówek, że bicie paskiem to nie jest wychowywanie dziecka. To tresura.

I postanowiłem zrobić test.

Podczas ostatniej wizyty ojciec wypełniał pismo o przepisanie licznika energii i coś mu tam nie szło, więc zapytałem się czy mam się na niego wydrzeć a potem dać karę na oglądanie telewizji bo nie umie czegoś zrobić. Matka się uśmiała. Poszedłem krok dalej i pytam czy to jego darcie to był dobry pomysł na zachętę do nauki i wychowanie. Powiedziałem wprost, że to było zniechęcające. Argumentów brakło mu szybko więc legendarne słowa NIE DYSKUTUJ padły po chwili. No cóż... Nie ma to jak dorosłemu synowi kazać przestać dyskutować. Na koniec jeszcze usłyszałem, że nie jest geniuszem, jakby informacja o tym, że dzieci się nie bije to była wiedza zakazana i tajemna i że wychował mnie dobrze.

Otóż nie. Nie wychował. Dorastałem z przekonaniem jaki nie chcę być a nie jaki być powinienem.

Trochę nie chcę się dalej uzewnętrzniać, ale chyba tego potrzebowałem a ten post jest przydługi więc reszty pitolenia które mógłbym tu dodać, czytającym ten post oszczędzę.

Pozdro700

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Chyba mi się wygrało w związku z tym -

Temat: zachód

Rymy: dziki - krzyki - słońca- końca

GL&HF 😁

Lider10piorunów

W lesie rycza dziki,
Na plaży patolskie krzyki,
To ostatni zachod słońca,
Zapowiedz wakacji końca.

3 dni spóźnione ale luj tam

Pokaż więcej komentarzy (21)

Mocarz

w Hydepark

72piorunów

Kolacyjka w robocie

Fanatyk2piorunów

@Kierkegaard o, ładnie ten wiadukt odremontowali. tak nawet z zachowaniem pierwotnego wyglądu. chociaż ciekawe czy ta balustrada też oryginalnie była, bo lepiej wyglądał bez niej imho.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

147piorunów

Kto odnawiał prawo jazdy ten się w cyrku nie śmieje.

Kończyła mi się ważność prawa jazdy, więc zabrałem się za wyrobienie nowego. Kolejna świetna okazja by zapłacić państwu kilka stówek, czemu nie.

Mamy XXI wiek, już tak nawet w 1/4 jesteśmy więc sprawdziłem jak to zrobić bez wychodzenia z domu.
Jest taki serwis esp.pwpw.pl, gdzie można złożyć wniosek online. Trochę dziwnie, że nie na domenie gov, no ale jest to okazuje się oficjalny serwis.

Zrobiłem badanie lekarskie, fotkę, podpis, duperele, przelew dla urzędu i wysyłam wniosek. Zaznaczyłem żeby gotowy wysłali poczta, bo skoro jest taka opcja to nie widzi mi się jechać do urzędu, zwalniać się w pracy i stać tam w kolejkach.

Czekam sobie, czekam i po ok 1.5 tygodnia przychodzi SMS, że dokument do odbioru w urzędzie.

Hola, hola. Miał być pocztą wysłany. Myślę sobie, że pewnie jakoś błąd, sms idzie taki sam do wszystkich a dokument jednak wysłali. Ale czekam kilka dni i listonosz nawet był, ale dokumentu nie przyniósł.

Czyli jednak zwalnianie się z pracy, stanie w kolejkach i odbiór w urzędzie. Jak już się tam wybrałem, odstałem swoje, pani nawet trzyma mój dokument w ręce i mówi mi, że oni nie mogą wysłać pocztą, bo muszą unieważnić stare prawo jazdy przecinając je (to po co jest tam data ważności?!). A i muszę im dać oryginał zaświadczenia lekarskiego. Na to nie byłem przygotowany.
Dokumentu nie dostałem bo nie domyśliłem się, że jak zaznaczę wysyłkę poczta to musze odebrać osobiście i nie odczytałem telepatycznie że muszę im dostarczyć oryginał zaświadczenia.
Po co w takim razie robić cały system informatyczny, dawać opcje wysyłki poczta, jak i tak musisz iść do urzędu, by wykonali czynności, które są tak naprawdę zbędne. Prawo jazdy na datę ważności więc co tu unieważnić, badanie lekarskie powinno być w systemie informatycznym. Recepty jakoś tak się da zrobić.

Wkurzyłem się. Jutro jadę znowu. Teraz wezmę cała teczkę dokumentów. Nie zapomne oczywiście o zezwoleniu na wydanie pozwolenia na nakazowy zakaz korzystania z chodnika po lewej stronie w ruchu prawostronnym od godziny 18 do 6 rano podbity przez urząd miar i wiar z osobistą adnotacją naczelnika sklepu rybnego w Pułtusku i z okrągłą pieczęcią zakonu ojców małojców i z kontrasygnatą dróżnika ze stacji Włoszczowa.

Pokaż więcej komentarzy (28)