Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

YdtskiInspirator

Dołączył/a:

  • 58 wpisów
  • 179 komentarzy
  • 0 obserwujących

Inspirator

w Hydepark

20piorunów

Tak. Jem takie śniadanka i chudnę:) boczek, jajka, pomidory polane oliwą (pomidorki własne, świeżo zerwane). Wczoraj wywołałem mikrogównoburzę o ziemniaczkach. W sumie macie rację: i ziemniaki wrócą do łask. Skrobia to nie cukier prosty, organizm musi się trochę nad nią trochę nagiminastykować. I przecież ja, rasowy Podlasianin, bez ciastków wytrzymam, bez czekolady wytrzymam, bez bułków wytrzymam. Ale nie wytrzymam swojego życia bez ziemniaczków. A dzisiaj kolejny kij w mrowisku. Jedyna sól w tym śniadanku to sól z boczku. Pomidory przyprawiłem czystym glutaminianem sodu. Bo... sól jest bardziej szkodliwa niż glutaminianu sodu. Już tłumaczę dlaczego. (dla uproszczenia wywodu pomijam znaczenie anionu Cl-) Kwas glutaminowy jest cząsteczką naturalną, jednym z 20 aminokwasów niezbędnych dla wszystkich zwierząt. Człowiek wytwarza w swoim organizmie potrzebną dla funkcjonowania ilość, w diecie może być, może go nie być. W niewielkich ilościach kwas glutaminowy jest w prawie wszystkich produktach odzwierzęcych i grzybach. Przy spożyciu ogromnej dawki toksyczność jest, ale nie wydaje się istotnie wyższa niż innych aminokwasów. Za to jest o kilka rzędów niższa niż toksyczność soli. Kwas glutaminowy przy długotrwałym nadmiernym spożywaniu wpływa negatywnie na układ nerwowy (kwas glutaminowy jest prekursorem jednego z najważniejszych neuroprzekaźników hamujących: GABA). Stąd tzw. syndrom chińskiej restauracji. Który wiąże się pewnym dyskomfortem (w typie i natężeniu nieprzyjemnych objawów porównywalnym do przedawkowania kofeiny), ale nie jest ani letalny, ani nie pozostawia trwałych skutków negatywnych. Badań nad tą substancją było mnóstwo, ale nie stwierdzono innych negatywnych skutków. Nie potwierdzono ani kancerogenności ani wpływu na układ pokarmowy, ani negatywnego na inne układy organizmu człowieka. Samego kwasu glutaminowego , choć to substancja powszechnie i naturalnie występująca, trudno używać w przemyśle spożywczym czy gastronomii. Dlatego bardziej znamy jego sól sodową: glutaminian sodu. Na+, kation sodowy, i to właśnie on odpowiada za prawie cały potencjał toksyczności glutaminianu sodu! Ale dokładnie taki sam kation jest w soli. Ale w glutaminianie sodu jest go 13,6,%, a w NaCl 39,6%. Trzy razy więcej w soli. Ale w NaCl jest jeszcze anion chlorkowy, nieporównywalnie bardziej szkodliwy niż anion kwasu glutaminowego :smiley: Nie wiem czy zwykły konsument jest tego świadomy, ale soli kuchennej wystarczy spożyć około 200g aby się śmiertelnie nią zatruć. Dla dziecka wystarczy i 50g. A glutaminianu sodu jeżeli przełoży się badania na szczurach to wychodzi dawka śmiertelna jakieś 800g i to tylko i wyłącznie z faktu toksyczności kationu Na+. Podsumowując, bardzo ograniczyłem sól w diecie na rzecz glutaminianu sodu. Ciśnienie bywało i 200/120, latami typowo to miałem 150/100. Zmierzyłem teraz: 130/80. Bingo.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Hydepark

44piorunów

Śniadanko na diecie do pochwalenia się. Pycha,: wątróbka z cebulką na maśle i własne ogórki małosolne. Plus kawka. Chudnięcie stabilne, pół kg na miesiąc. Obecnie ważę 97 kg. Zeszło 11kg zwłaszcza z bebzuna i gęby. Chrapanie ustało całkiem. Samopoczucie stabilnie. Trzeba się przyzwyczaić do myśli, że to już na zawsze żegnajciu wszystko co słodkie i słodzone, żegnajciu chipsiki, przekąski, chlebki, bułki, pieczywko, mąki, makarony i ziemniaczki. Żegnajcie też wysoko przetworzone pyszne sukinsyny.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Gównowpis

59piorunów

Kurdebele, zdałem sobie sprawę, że słowa oznaczające kogoś spoza danej społeczności/nacji w niespokrewnionych ze sobą językach często zaczynają się od głoski "g"

Żydowski goj, japoński gaijin, latynoski gringo, śląski gorol i cygański gadzio

Taka ciekawostka lingwistyczna, pewnie zupełny przypadek

Pokaż więcej komentarzy (10)

Inspirator

w Hydepark

84piorunów

Wczoraj kupiłem żółtego Papieża z-każdego-kąta-widzącego wykonanego z gipsu (tzw. wklęsły Papież z Chojnic). Technicznie jest to naczynie na wodę święconą.

Kupiłem za całe 30 zł i jest to bardzo dobrze wydane 30 zł, bo jestem pod wielkim wrażeniem tego dzieła ludzkich rąk i umysłu. Co cudeńko ma nawet patent UP RP. Wow.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Inspirator

w Hydepark

43piorunów

Późne śniadanko do oceny. Chudnę stabilnie 0,1-0,3 kg na tydzień. Energia i samopoczucie ++. Ostatnie miesiące czy nawet lata o godz. 16-17 padałem na pysk i ze zmęczenia nie robiłem prawie nic do końca dnia. Teraz już nie ma tego popołudniowego kryzysu energetycznego i cały dzień jest stabilny i aktywny.

Nie nie całej tej kiełby nie zeżrę. Za dużo. Tradycyjnie podzielę się z Białym Psem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Hydepark

55piorunów

To jest jeż Postrach. Postrach mieszka od paru lat w moim ogródku, pod śmietnikiem, gdzie zajmuje się produkcją małych jeży. Aktualnie przytuptał(a) do garnka z wodą bo gorąco i sucho. Potem będzie łazić całą noc wokół domu i żreć robale. Dobranoc.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Inspirator

w Hydepark

36piorunów

No dzień dobry. Obiad na diecie to pieczarki duszone z groszkiem i pomidorem gargamelem z olejem lnianym. Sekretny składnik to płatki drożdżowe. Podkręcają smak pieczarek z "pieczarka sklepowa" do "pieczarka z łąki na której pasają się krowy" pdk. Nastrój i energia na fajnym poziomie

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w Hydepark

25piorunów

Śniadanko dietetyczne do oceny. Boczniaki smażone na oleju sezamowym i buraki z cebulką i olejem lnianym. Bez przypraw to 5 składników.

Moją wielką, życiową namiętnością jest żarcie. Ale zgrubłem już tak, że realizacja innych życiowych namiętności stała się problematyczna. Więc muszę schuść. Plan jest taki, że zrzucam tak z dwadzieścia kilo, żeby móc znowu żreć (ale już nie tak bardzo bardzo żreć). No i zobaczymy, czy plan jest sprytny. Na razie jest dieta, że jem se warzywka i kasze, ryże ze wskazaniem na błonnik, 2 razy w tygodniu jakieś mięsko. Dozwolone łuskanie pestek słonecznikowych. Dozwolone jogurciki naturalne bez dodatków. Po tygodniu to z mordy mniej spuchnięty, bęben mniej twardy, kupy, proszę ja was, olimpijczyki. Jest postęp.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

58piorunów

Błagam was ludzie, nie zakładajcie żadnych aluminiowych kapturków na wentyle, jak piękne by nie były. Aluminium, zwłaszcza tanie, szybko się utlenia i totalnie przyrasta do gwintu. Nie dopompujecie sobie wtedy koła, sytuacja awaryjna robi się podwójnie skomplikowana, u wulkaniorza zapłacicie pieniądze, bo złożyliście coś, na co tylko ja patrzę przy wymianie opon xD

Fanatyk1piorunów

@Giban raz miałem takie prosto z aliexpress i też mi sie nieco zespawały z wentylem. Na szczęście udalo się odkręcić. No ale, że stare plastiki wyrzuciłem to amelinowe posmarowałem smarem i założyłem z powrotem. Banglało przez 2 lata a potem szrota sprzedałem więc nie wiem ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość4piorunów

A lata około 2010 roku, gdy wszyscy nieogarnięci pompowali koła azotem i dawali wtedy zielone kapturki wentyli?

Jaki to był szał gwizdka wtedy.

Byli i tacy co zwykłym powietrzem pompowali, ale na allegro kupili zielone, powtarzam ZIELONE kapturki i szpanował.

Miliony artykułów w internecie, że to żadnej różnicy, ale na wymianie opon zawsze szukali frajerów, że to tylko 10 zł za koło za czysty CZYSTY azot. Lotnictwo, formuła 1, rajdy mają azot w kołach.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Inspirator

w Hydepark

19piorunów

Dzień dobry,

człowiek to ma się cieszyć z małych rzeczy. Ostatnio kupiłem kasetę VHS "Solo fur die Superfrau" i natychmiast zapragnąłem obejrzeć to dzieło kinematografii włoskiej lat 80-tych. Ale mi się akurat popsuło wideo całkowicie, a o dobry magnetowid, działający, to obecnie trudno. Na olx i allegro nasrane ofert, ale większość to szroty po nieudanych próbach napraw. Dopiero od kwoty 200 zł zaczynają się takie egzemplarze, że warto. Ale 200 PLN to za drogo, panie. No to kupiłem jeden z najtańszych na Allegro (50 zł), jako tako rokujących: wideo marki Daewoo obgnite i zasmarkane jak mój matiz, opis "kręci przewija przód tył" . (btw mam zaufanie do Daewoo, jako sprzętów solidnych mechanicznie, choć wizualnych nie bardzo). No i przyszedł dziś do paczkomatu, taki zagilany, psu z gardła wyciągniety. Oczywiście c⁎⁎ja tam kręci, czy przewija przód, tył. Rozkręcam: mnóstwo ułamanych zaczepów, brakujących śrubek. Ja tutaj niepierwszy. Kasetę bierze, ale tuż przed zaczęciem seansu coś się blokuje. Typowe. No to mesel, młotek w dłoń! Naprawiamy! I pacz Pan! tu na zębatce taki paproch siedzi, kawałek jakby materiału na 5 mm długości. Paproch usunięty, gówno ożyło.

Włosi to umieją we filmy, tak jak się spodziewałem, jest bella donna z wielkim, gołym cycem.

Pozdrowienia z antykwariatu.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Dyskusje

56piorunów

Porzucony Mercedes A-klasa.

Otwarty, zepsuty. Stoi z rok, naklejka o rychlym holowaniu za 7 dni w razie braku kontaktu z jesieni ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Hydepark

36piorunów

Otóż żona nocuje u matki, więc ja i źwierzyniec śpimy dziś w moim domowym biurze vel. piedolniku. Dobranoc! i trochę I

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

38piorunów

Przedstawiam Wam PAV1 Badger.

Zbudowany w latach 2000. przez Howe and Howe Technologies, ten malutki czołg (bo faktycznie jest klasyfikowany jako czołg) został zaprojektowany do użycia przez policję – do wchodzenia do umocnionych budynków, a nawet do przejazdu przez standardowe drzwi.

Badger może być uzbrojony w różne rodzaje broni dzięki zdalnie sterowanej stacji uzbrojenia (na zdjęciu widoczny jest karabin Barrett kal. .50).

Przedni pancerz Badgera jest na tyle wytrzymały, że potrafi odbić ogień z ciężkich karabinów maszynowych.

Pojazd napędzany jest silnikiem o nieokreślonej mocy 25 KM.

Badger posiada rekord Księgi Rekordów Guinnessa jako najmniejszy opancerzony pojazd terenowy (All-Terrain Armored Vehicle).

Smol 😁

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w Hydepark

16piorunów

Dobry wieczór,

Chcę to sprzedać, ale będzie mi trudno bez wiedzy czym toto jest. Urządzenie to Inco C1 S1 składa się z jednostki centralnej o szczelności IP40, zasilanej 220V, dwoma bezpiecznikami i gniazdem przyłączeniowym. Z przodu dioda i włącznik. Ma regulowane ramię z przewodem na ciecz i dyszą.

Produkt PRL, koniec lat 80-tych

a jestem sobie antykwariuszem, a to jest część dużego zakupu typu, "bierz Pan te szpeje z magazynu wszystkie" . No to kupiłem m.in. kilkadziesiąt urządzeń mocno specjalistycznych z końcówki PRL, początku wolnej Polski, dzisiaj proszę o pomoc w identyfikacji tegoż urządzenia
Pokaż więcej komentarzy (12)

Inspirator

w Hydepark

11piorunów

Generalnie lubię zapach siarki. Więc kupiłem żonie siarkową sól do kąpieli. Testowo otwieram, ale to nic a nic nie woni siarką. Patrzę na skład, a tu sulfur dopiero na piątym miejscu. O wy chuje. Oszukali mnie. Nic to. Dobrze, że mam wesołe laboratorium w garażu. Odsypałem 1/5 zawartości, dopełniłem czystą siarką, solidnie zamieszałem. TERAZ DOBRZE. _i_uroda i trochę

Pokaż więcej komentarzy (3)