Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

motokateOsobistość

Dołączył/a:

  • 76 wpisów
  • 1954 komentarzy
  • 5 obserwujących

GURU

w Wiadomości Polska

30piorunów

Największy park narodowy w Polsce ma już 33 lata. To królestwo najrzadszych gatunków

9 września 1993 roku, a więc dokładnie 33 lata temu, na podstawie rozporządzenia ówczesnej Rady Ministrów, powstał największy park narodowy w Polsce, czyli Biebrzański Park Narodowy. Chroni on unikalne torfowiska i mokradła Kotliny Biebrzańskiej i znajduje w województwie podlaskim.

Fanatyk

w Książki

38piorunów

1217 + 1 = 1218

Tytuł: Dlaczego śpimy

Autor: Matthew Walker

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Marginesy

Format: książka papierowa

Liczba stron: 392

Ocena: 9/10

Jedna z tych książek, które na prawdę warto przeczytać.

Założę się, że większość z was chronicznie nie dosypia (\<8 godz na dobę) i nawet nie zdaje sobie sprawy, jakie ma to konsekwencje, zarówno fizyczne jak i psychiczne.

Współczesny świat wymaga od nas wstawania o nienaturalnych godzinach już od wczesnych lat dziecięcych. Ponadto od natłoku obowiązków, doba wydaje się zbyt krótka, a dni często przedłużane są wysokim kosztem snu.

Zapewniam was, że odpowiednie podejście do higieny snu poprawi samopoczucie, zdrowie i wydajność a ta książka rozwieje wasze wątpliwości.

Polecam

Shivaa (śpiąca średnio 9-10 godz/dobę)

xD

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Hydepark

64piorunów

Tusk w sejmie ujawnił część zeznań Krala. Ten mówi że Ziobro mu obiecał że jak wróci do władzy to ukręci sprawie leb, a Nawrocki że jeśli zostanie skazany to ma obiecane ułaskawienie

I takie coś jesli nie wypierdoli PiS na plecy to my mieszkamy w bananowej republice.

Ale

Należy pamiętać że u władzy jest KO i oni z każdego złota zrobią gowno.

Bo tak jak ktoś powiedział świadek koronny to by dostać złagodzenie wyroku powie wszystko co chce prokuratura.

A potem się idzie z tym do sądu, sąd mówi że dowód prosi i elo bęc. Świadek koronny ma mniejszą wiarygodność niż zwykły świadek. Jak nie ma tego na taśmie to można spokojnie czekać na kolejną kadencję PiS u władzy

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Polska

33piorunów

Czy wiedza ze szkoły lub studiów wystarcza na całe życie zawodowe. Badanie IBRiS dla PAP

75 proc. Polaków uważa, że wiedza i umiejętności zdobyte w szkole lub na studiach nie wystarczają dziś na całe życie zawodowe - wynika z badania IBRiS dla PAP. Ponadto, co trzeci badany w ciągu ostatniego roku nie uczył się z własnej inicjatywy niczego nowego, głównie z powodu braku

Lider

w Heheszki

141piorunów

Osobistość1piorunów

Hmm, dziś spałam, mimo że powinnam sama przygotowywać się do wyjścia - liczy się?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

57piorunów

Sum24piorunów

To jest jeden z najlepszych crossoverów, jakie widziałem w życiu 😆 Najlepsze jest to, że łączy wiele dziedzin - język PRL, jego formę graficzną, i zapowiada koncert niemal z innej planety.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Wiadomości Świat

34piorunów

Złodzieje kupili bilety i skradli z muzeum w Wiedniu naszyjnik wart miliony

Policja poinformowała, że dwaj mężczyźni nie mieli masek i zapłacili za wstęp do muzeum. Zostali wyraźnie uchwyceni przez monitoring podczas czwartkowego napadu. Dwaj mężczyźni kupili bilety do wiedeńskiego Muzeum Sztuki Użytkowej (MAK). Następnie rozbili gablotę, zabrali

Gruba ryba

w Ciekawostki

56piorunów

Czy komary wąchają stópki?

Czasami bywa tak, że czyiś głupi pomysł spowoduje, że odkrywasz rzeczy, o których istnieniu pojęcia nie miałeś, a które są na tyle intrygujące, że zaczynasz zadawać sobie dziwne pytania. Na przykład: czy komary wąchają stópki? Ekhmm. Historia zaczyna się w połowie lat 90. kiedy

Lider

w Wiadomości Polska

47piorunów

Nieletni złodzieje okradli plażowiczów. Później sami padli ofiarą rozboju

Do kradzieży doszło 15 sierpnia – przekazała gliwicka policja. Sprawcy wykorzystali nieuwagę plażowiczów na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Czechowice w Gliwicach i ukradli pozostawione bez opieki rzeczy osobiste m.in. telefony komórkowe, dokumenty, pieniądze i przechowywaną w portfelu

Lider

w Hydepark

96piorunów

Teściu leży sobie w szpitalu i czeka na zabieg, na który czeka się miesiącami albo lepiej. W pokoju ma kolegę, dużo młodszego, który czeka na to samo. Znamienne dla kolegi jest to, że jest dużo młodszy niż wygląda, na pierwszy rzut oka zapewne spowodowany, wzorem pewnego prezydenta, porzuceniem rekreacyjnego przyjmowania pewnych substancji i przejściem na profesjonalizm. Różowa po pierwszej wizycie stwierdziła, że gość jakiś skacowany albo coś bierze. Ale nie oceniajmy pochopnie.

Parę dni temu była u niego różowa z kimś z rodziny. Pielęgniarki robią przegląd, jedna się kręci przy tym facecie, wychodzi, wraca i oznajmia, że trzeba mu pobrać krew do badań. Pobrała i wychodzi, teściu się pyta czy jego też będą kłuli, ale nie. Obaj zdziwieni, teść żartuje że przecież oni wszystko równo razem robią, jak "Przyjaciele" u Kaczmarskiego, a tu nagle jednego kłują a drugiego nie. Na co ten drugi rzucił, jakże trafnie jak się później okazało:

- Hehe, wie Pan, może ja byłem niegrzeczny. Pośmiali się i wrócili do rozmowy.

Za niedługo, jak moja różowa się zbierała przychodzi lekarz z pielęgniarką i wali prosto z mostu do gościa:

* Proszę Pana, czy Pan pił alkohol?

* Nie no, gdzie, co Pan doktur?

* To dlaczego ma Pan prawie 1,5 promila we krwi?

Wszyscy oczy w słup, gość nie wie co ma powiedzieć, wykręcał się że on nie wie co się stało, ale on naprawdę nic. Lekarz urwał tą farsę krótko, że niezależnie od przyczyn (no k*a zagadka nie do rozwiązania :D) to on w tej sytuacji nie może mieć podanego znieczulenia ani leków, co za tym idzie zabieg nie dojdzie do skutku.

Gość w szoku, że on nie wie jak, ale może coś się da zrobić, jakieś lżejsze znieczulenie, albo coś, on w ogóle poczeka i co złego to nie on. Lekarz uciął temat że nie ma takiej możliwości, jeżeli jest pod wpływem alkoholu to przygotowanie do zabiegu jest niemożliwe, w tym dotychczas pobrane leki, tak samo znieczulenie a o czekaniu nie ma mowy bo w kolejce są inni pacjenci. Gość jeszcze próbował się wykłócać, że on tyle czekał ale lekarz skwitował krótko że o zabiegu nie ma mowy i on idzie robić wypis xD

Teść opowiedział mi tę inbę jak byłem u niego później, żal mu było chłopaka ale jednocześnie podkreślił że niezły z niego głupek, miejsce tak zmarnować choć pochwalił go za kamuflowanie się z chlaniem :grinning: Powiedział że faktycznie, zawsze chodził do toalety z plecaczkiem xDDD A najlepsze i najgorsze zarazem jest to, że jego nikt nie odwiedzał - debil założył, że podczas kilkudniowego pobytu w szpitalu po prostu będzie chlał :confused: Najwyraźniej przyniósł w torbie pochowane flaszki i tak sobie spożywał co jakiś czas. Głupiego nie szkoda, szkoda człowieka, któremu zabieg był potrzebny a mógłby go odbyć zamiast takiego pacana.

A z teściem wszystko dobrze :smiley:

Wirtuoz15piorunów

Mój ojciec to "lekki alkoholik" (wali praktycznie co tydzień, ale znowu po pewnej tragedii w rodzinie (niezwiązanej z nałogami) potrafił nie pić przez pół roku) i nałogowy palacz

Połamał się kiedyś solidnie. Operacja, miesiąc w szpitalu, 5 miesięcy w domu przykuty do łóżka.

Palić w domu nie pali (tyle dobrego), więc nie palił. Pić nie pije, zresztą leki.

Po pół roku jak wstał to wziął i wyszedł na szluga. Jak zszedł z leków to wrócił do picia.

Wkurw we mnie srogi, ale ja na siłę nikogo nie ratuję, nie upominam, nie niańczę. To są przecież świadome wybory.

Osobistość7piorunów

Z ostatnich dni historia z serii "pacjenci mają w nosie własne zdrowie":

Kolegi znajomy w pracy - wyszło, że cukrzyca motzno, stopa cukrzycowa już wjechała itp. Przy cukrzycy, wiadomo, trzeba uważać, co, ile i kiedy się je i pije.

Kolega poszedł na urlop. Gdy wrócił - znajomy znajdował się już sześć stóp pod ziemią, bo dalej walił energole i śpiączka cukrzycowa go dopadła, a był sam w domu.

Nie bądźcie jak on.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Mistrz

w Wiadomości Polska

67piorunów

Wg szacunków GUSu po 8 latach liczba urodzeń w Polsce w końcu przestała spadać

Najnowsze szacunki Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) pokazują, że liczba urodzeń w Polsce w końcu przestała spadać. W ciągu ostatnich ośmiu lat głębokie spadki doprowadziły do najniższego w historii kraju odczytu współczynnika dzietności. \ #wiadomoscipolska #demografia