Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

pluszowy_zerglingOsobistość

Dołączył/a:

  • 172 wpisów
  • 4755 komentarzy
  • 3 obserwujących

Osobistość

w Sztafeta

26piorunów

27 166,43 + 5,01 + 5,80 + 11,48 + 5,00 + 7,22 + 8,60 + 5,02 + 5,06 = 27 219,62

Czołem truchtacze i truchtaczki oraz biegacze i biegaczki!!! :smiley:

U mnie ciągle rehab, jak idzie świetnie to sobie zawsze wymyślam wyścig, żeby kolejnego dnia z rana się wkurzać lekko na siebie, ale idzie ku dobremu :grinning:

Gorąc okrutny, warunki nie sprzyjają szybkiemu bieganiu, a mi zostały biegi progowe by podtrzymywać formę heh 😉

Imprezki Lipcowe:

03.07.2026 - 4Fizjo Runners Kraków - Rafał Sułkowski - Sprawność, ćwiczenia z gumami, drabinka, płotki piłkarskie i na koniec krótkie podbiegi.

04.07.2026 - Parkrun Młynówka Królewska - Coraz bardziej żwawe bieganie w upale :smiley:

04.07.2026 - Turbacz Summer Trail 2026 - 12k - Towarzysko ze znajomymi, z zalet, dobrze zabezpieczona trasa, z wad, niebezpieczne strome zbiegi, trzeba uważać, przetruchtane, zjedzone poziomki i borówki na trasie, grzybów nie nazbieraliśmy :grinning:

https://turbacztrail.pl/wydarzenie/tst2026/

11.07.2026 - Parkrun Warszawa Praga - Najszybszy od dawna, piękny Park Skaryszewski (Blisko Wedla <3), ale powtarzalne 4 pętle. Przed metą muzyka z głośniczka JBL akurat uruchomiła "Ein Zwei Drei, Polizei :dagger_knife:D, koledzy dziękowali za pogonienie do mety 😛 )

11.07.2026 - Trening do Poland Business Run z Salomon i Amer Sports - Truchtanie, elementy plyometrii i więcej truchtania. Na starcie był Dyrektor PBR na Warszawę - Kamil Bąbel :smiley:

14.07.2026 - 4Fizjo Runnners Warszawa - Bartosz Olszewski - Z okazji urlopu odwiedziłem Agrykolę, troszkę sobie pośmigałem pod okiem mistrza :open_mouth: Mocny trening wpadł, muzyka z Kombacika i Pumpa chyba im się podobała, szczególnie "Pretty Woman" ❤️

18.07.2026 - Parkrun Młynówka Królewska - Najszybsza Młynówka w tym roku, żwawo!

25.07.2026 - Parkrun Młynówka Królewska - Tutaj mi kolega mówił Prr, no ale ciężko wolniej jak się robi raz w tygodniu.

I to tyle, bo nie mogę za dużo z tą nogą heh.

Swoją drogą dostałem na ciągnące boczne taśmy ćwiczenia na wyciągu na poślady, chyba działa, zobaczymy z czasem...

Nie ugotujcie się w upałach, zdrówka!!! ❤️

\\o/

P.s. Kilometraż za lipiec to 53,19 ... za to zastępczy rowerowy... oj spory, także ten, tlen się trzyma 😛

Osobistość

w Sztafeta

45piorunów

22 865,34 + 5,01 + 21,37 + 2,56 + 2,40 + 5,02 + 4,98 + 5,01 + 5,01 + 8,23 = 22 924,94

Czołem truchtacze i truchtaczki oraz biegacze i biegaczki!!! :smiley:

Zepsułem się na półmaratonie wrocław, a więc ograniczyłem znacznie bieganko do imprez zabawowych, trzeba ścięgno w lewej nóżce mozolnie odbudować i tyle.

Teraz sobie powojuję z lewym achillesem nie wiem ile, ale już wdrażam Heavy Slow Resistance, to może z górki na pazurki pójdzie już, jednakże perspektywa 52 tygodni mnie przeraża :open_mouth:

Fala upałów daje popalić, uważajcie na siebie przez kolejne kilka dni, oby w Lipcu i Sierpniu nie było powtórki :smiley:

Poniżej imprezy, na których byłem:

06.06.2026 - Parkrun Młynówka Królewska

06.06.2026 - XII Tarczyński Wrocław Półmaraton - Pólmaraton, na którym wrogiem były schody.

07.06.2026 - W Rytmie Serca na Piątkę - Bieg Charytatywny - Za rączkę z mieszkańcami DPSu.

12.06.2026 - Czakrun 2026 - Sztafeta 2x5x800 - Pierwszy raz organizowali z okazji dni Niepołomic, fajnie :smiley:

13.06.2026 - Parkrun Młynówka Królewska

14.06.2026 - Nowa Huta w Czterech Smakach - Wiosna - 5k - Zgubiliśmy się w krzokach na trasie :grinning:

20.06.2026 - Biegiem na Bagry VIII - Miał być upał, a był runmaggedon bo lało i mieliśmy niezłą przeprawę przez skarpy :open_mouth:

27.06.2026 - Parkrun Młynówka Królewska

28.06.2026 - W Pogoni za Żubrem XVIII - 8k - Wczoraj był faktycznie upał fest, umarliśmy wręcz! Ale żyjemy?! Jak to jest ? 😛

Zdrowia Wam Wszystkim jak zawsze!

\\o/

P.s. Kilometraż za czerwiec to 59,6 tylko i nie wiem czy lipiec będzie lepszy ;)

Osobistość4piorunów

Z przykrością informuję, że te statystyki nie mają sensu. Nie martw się, większość rzeczy w życiu też nie ma.

⚠️ Nieprawidłowa suma wartości: 59,60 vs 54,58

To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Sztafeta

27piorunów

19 133,42 + 8,2 + 5,02 + 10,04 + 12,28 + 10,58 + 6,84 + 4,57 + 5,00 + 24,43 + 10,02 + 10,05 + 4,99 + 18,12 + 8,68 + 5,05 + 8,56 + 11,10 + 9,34 + 18,25 + 8,92 + 7,31 + 10,19 = 19 345,90

Witajcie Biegaczki, Biegacze, Tuptaczki i Tuptacze, mam nadzieję, że Maj był dla was FAJNY :smiley:

Z ciekawych wydarzeń:

YOLO night (2.05)

https://www.niepolomice.eu/events/puszcza-festiwal-yolo/

Wings for Life (10.05) - Wirtualny lub Flagowy w Poznaniu

https://www.wingsforlifeworldrun.com/pl

Bieg Skawiński (17.05) - kibicowałem, ale szok było oglądać, jak Adam Czerwiński na luzie na 8 kilometrze z dyszki ma taką ogromną przewagę nad konkurencją :O
https://biegskawina.pl/bieg-skawinski/

Rossman Run (23.05) - Wirtualny, lub bieg ulicą piotrkowską w Łodzi, pakiety były przepotężne w tym roku :open_mouth:

https://biegpiotrkowska.pl/

Bieg Swoszowicki (31.05) - niestety nie dotarłem na kibicing, ale wygląda zacnie :smiley:

https://itmbw.pl/bieg-swoszowicki/

Moja rozpiska:

31.05 - Niedzielne "Coś" - Coś mnie plecy nie lubią i lewe biodro, to odpuszczam... w czerwcu będzie mniej z tego względu, przynajmniej najbliższy tydzień.

27.05 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - Siła biegowa w skipach i podbiegi - łagodne podbiegi i to dwie serie po 4, skip A,C,D i bez skipu a następnie część główna podbiegu, powrót w truchcie, przerwa w marszu.

26.05 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - Podbiegi - 4-6x łagodny podbieg, 4-6x większe nachylenie

24.05 - Niedzielny long - Znów nic specjalnego, ale gorący dzień, więc czekał człowiek do późna by zrobić.

24.05 - I Międzynarodowy Bieg Integracyjny Kraków - Wydarzonko AZS AKF Kraków Masters - mało międzynarodowo było, Runs'N'Coffee w sobotę to jest międzynarodowa społeczność, no ale drożdżówka jabłkowa w zamian za technikę, rytmy i 6x3'/1'

to nie jest zła wymiana :grinning:

23.05 - Rossman Run 2026 - Wieczorny bieg po zniżkę do drogerii wszystkim nam znany chyba ^_^

22.05 - Błonia Dobra + Roztruchtanie po - Takie wydarzonko z pracy, 5-czka charytatywna :smiley:

19.05 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - Regeneracja po biegu Skawińskim, sprawność, piramidka 500 M 400 HM 300 10k 200 5k 100 3k 200 5k 300 10k 400 HM 500 M (przerwy 100m marsz/trucht) Maraton, Półmaraton, 10k, 5k, 3k

17.05 - Niedzielny long - Nic specjalnego, ale było tak chłodno, że spokojne tętno mega!

16.05 - Parkrun Młynówka Królewska - bardziej żwawo, około tempa maratońskiego

14.05 - ITMBWieczorem 10k - 4k 130-140bpm, 4k 140-150 bpm , 2k 150-160 bpm

13.05 - Decathlon Midweek run - Radek Chojecki - 10-12x1' tempo 5k/1' przerwy

10.05 - Wings4Life 2026 Apprun Garmin Błonia - Przez tryb oszczędzania energii w telefonie nie udało się dalej zabrnąć, ale najdłuższe bieganie w tym roku :smiley:

9.05 - Parkrun Młynówka Królewska - W miarę luźny bieg

8.05 - 4Fizjo Runners Kraków Rafał Sułkowski - Sprawności od groma, zepsułem sobie w nocy z 6 na 7 prawy paznokieć, to było bardzo, bardzo spokojnie.

6.05 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - 2x6x100/100 na przerwie 200m
5.05 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - 4x800m w tempie 5k na przerwie 2', przerwa 3', 4x400m w tempie szybszym niż 5k na przerwie 1'30''

3.05 - Triathlonowa Małopolska z AZS AKF Kraków Masters - Grzesiek Sudoł - Jak na mnie mocna jazda po 2 Maja, 2km easy, 10x200m szybko 800 tempo około maratońskie, nie dałem rady ostatnich 2 lapów, jeszcze trener zwrócił uwagę, że lewa noga ucieka do środka w okolicach kontuzji z zeszłego roku, ech 😒

2.05 - YOLO Night 2026 - PB na 10k na nielegalnej trasie o wznosie -5 metrów :grinning: (16 up 21 down)

2.05 - Parkrun Młynówka Królewska - Majówkowe truchtanie :smiley:

1.05 - Nieoficjalny Piątkowy trening BtB - Rozbieganie

Moje tutpando za ten miesiąc wynosi wedle Żarmę 212,48, najlepszy miesiąc dotychczas, no cóż, zobaczymy co dalej przyniesie rok.

Zdrowia Wam!!!
\\o/

Osobistość5piorunów

Obliczenia się nie zgadzają. Może to błąd, a może świat po prostu odmawia współpracy. Tak czy inaczej: popraw je, proszę.

⚠️ Nieprawidłowa suma wartości: 212,48 vs 217,54

To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Sztafeta

21piorunów

15 178,84 + 9,03 + 7,66 + 4,99 + 13,39 + 5,07 + 10,65 + 10,84 + 5,01 + 17,84 + 8,73 + 10,04 + 4,05 + 4,97 + 1,10 + 10,14 + 4,45 + 21,37 + 12,83 + 10,94 + 12,20 = 15 364,14

Czołem truchtaczki i truchtacze, oraz biegaczki i biegacze \\o/

W Maju czeka nas jedno bardzo fajne wydarzenie, może ktoś z Was się zamierza pobawić, zapraszam z całego serducha, da się to robić wirtualnie, a jest to globalny charytatywny bieg!

https://www.wingsforlifeworldrun.com/pl

W tym miesiącu biegłem w dwóch mega fajnych wydarzeniach, w tym były też moje pierwsze zagraniczne zawody :smiley:

Ponadto dużo kibicowałem i troszkę można się było nauczyć od Krzyśka Bodurki!

Brałem też udział w pierwszej edycji Krakowskiej Konferencji Biegowej, oby ta inicjatywa się rozwinęła z czasem, bardzo fajnie Bodurek prawił o tym jak trenować zdrowo i z głową!

Serdecznie zapraszam, aczkolwiek na nadchodzące wydarzenie 15 Maja może już nie być miejsc:

https://konferencjabiegowa.com/

Tym razem Grzesiek Sudoł będzie się produkował :grinning:

Z ciekawych wydarzeń, najpierw był bieg nocny, w Tym roku udało się około 46 minut pobiec, jak na gonienie przez cały bieg i "przepychanie się" przez pierwsze 1.5 km, spoko ^_^

Polecam Wam gorąco ten bieg, jest mega dyskotekowy i atmosfera wręcz niesie!

https://biegnocny.pl/?hl=pl

Kolejnego dnia spędziłem większość czasu na kibicingu podczas Cracovia Maraton, najpierw zaczęliśmy w okolicach 5go kilometra na błoniach blisko Cichego Kącika, następnie byliśmy w okolicach 24/34 km na skrzyżowaniu Lema i Al. Pokoju, no i na koniec nawrotka na rynek, pozytywny hałas się udało zrobić :grinning:

Nie był to łatwy maraton, było zdecydowanie za ciepło, trzeba było część biegaczy bardzo wspierać.

https://cracoviamaraton.pl/?hl=pl

No i wisienka na torcie w tym miesiącu, VII Sarajewo Maraton, wybraliśmy się z wielgachną ekipą 40 osób do Sarajewa, by pobiec 5k, półmaraton lub maraton w pięknych okolicznościach tego historycznego miasta, udało się przy okazji zwiedzić Hercegowinę i nie tylko :smiley:

Nawet nas zauważyła Ambasada RP :grinning:

https://deckiuplavom.ba/

Rozpiska Kwietniowa:

01.04 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - "Zabawa" Biegowa - 4'/1' tempo HM/trucht 3'/1' tempo 10k/trucht 2'/1' tempo 5k/trucht 3'/1' tempo 10k/trucht 4'/1' tempo HM/trucht

03.04 - Biegaj w Krakowie z BtB - Marcin Kunz - 6-10x200/200 tempo "najszybsza piątka w życiu ;)"

04.04 - Wielkanocny Parkrun Młynówka Królewska - Żwawo pośmigany parkrun w Wielkanocnej atmosferze :smiley:

05.04 - Kicanie po mieście z uszkami zajączka - Rozbieganie, 10x200/przerwa marsz

06.04 - VI BMWielkanocny - Biegam Mimo Wszystko to taka inicjatywa kolegi Rączego Konia z ITMBW, potruchtane po Zakrzówku w fajnej atmosferze ^_^

07.04 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - Podbiegi - 2x6x200m podbieg/200m trucht, w przerwie marsz na dół.

08.04 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - 5-6x800m w tempie na 5k/200m trucht lub marsz

11.04 - Parkrun Młynówka Królewska - Pośmigane 5k w okolicach I progu.

12.04 - Lazy Sunday Coffee Run - Luuuźny long z towarzystwem z Lazy, aż za luźny 😉

14.04 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - Pobudzenie przedstartowe 2x6x200/200 w tempie 10k/HM z przerwą 3' między seriami

15.04 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - Miało być 3x4x100/100 a z kilkoma szalonymi kolegami zrobiliśmy 9x200/100 w niebotycznych dla mnie tempach, chyba na rekord na kilometr... 😉

17.04 - 4Fizjo Runners Kraków - Rafał Sułkowski - Rozbieganie, mobilność, sprawność

18.04 - Parkrun Młynówka Królewska - Luźniejsze bieganko niż ostatnio :smiley:

19.04 - Test ASICS Magic Speed 5 - Sprawdziłem buty z płytką, jestem zbyt ciężką biegową krową, by z tego korzystać, drogie te buty, serio wolę swoje Pegazy :grinning: Jak bym miał testować to Saucony Endorphin lub Asics Sonicblast wydają się sensowniejszą opcją, którą faktycznie czuję... 😉

19.04 - OSHEE Bieg Nocny na 10 km - Bardzo fajny bieg, chociaż nie udało się dopchać do grupy poniżej 50 minut, więc zaczynając przed zającami na 55 min spędziłem większość biegu mijając ludzi :grinning:

21.04 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - 3x 300/200 - szybko/wolno (półmaraton/wolniej niż maraton)

26.04 - VII Sarajewo Marathon - 21k - Chyba forma git, bo to najszybszy mój półmaraton w tym roku, coś tam coś tam do przodu :grinning:

27.04 - Rozruch nóżek - rozbieganie, 6x200/100 w tempie "nogi ciężkie"

28.04 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - 6x2x400/200 tempo 10k/tempo około maratońskie (aktywna pauza)

29.04 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - 5-6x800 w tempie 5k/2'30'' przerwy, u mnie raczej tempo pomiędzy 10k a półmaratonem, ostatni zrobiłem z tempem 10k

Mój kilometraż za kwiecień to 185,30 jest git :grinning:

Dużo zdrówka, zero kontuzji i fajnych startów w Maju, oby nie było za ciepło na bieganie!

\\o/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Sztafeta

27piorunów

10 988,24 + 11,27 + 9,75 + 10,29 + 9,77 + 5,01 + 12,40 + 7,41 + 12,93 + 6,63 + 13,93 + 7,10 + 5,01 + 3,15 + 9,96 + 5,03 + 21,38 + 9,53 + 7,88 + 5,02 + 14,24 = 11 175,93

Czołem truchtaczki i truchtacze, oraz biegaczki i biegacze 😉

W tym miesiącu brałem udział w trzech ciekawych imprezach:

* Wielki Finał GPK - w miarę solidny bieg wyszedł był, jestem zadowolon, do życiówki na tej trasie było dość blisko, siły wracają ^_^

* XI Myślenicki Bieg Uliczny - Też solidny bieg 10k, super! - Byłem zdziwiony, jak udało się trzymać okolice 4:30 przez cały bieg!

* XX Półmaraton Warszawski -

Mój pierwszy raz na tak OGROMNEJ imprezie, czadowo!!!

A tu byłem zdziwiony, że nie osłabłem i nie spadłem z tempa 4:40 przez całość, a było to wedle zegarka w ponad 90% w progu :open_mouth:

Polecam serdecznie vitargo + żele i dobre nawadnianie na takim biegu!

Po 8 orkiestrze chyba się pogubiłem w obliczeniach, obłędna impreza!

W kwietniu mam w planach bieg nocny oraz fajne wyjazdowe bieganko, a jak wyjdzie czas pokaże :grinning:

Nadchodzą fajne Maratony, ciekawe ilu tutaj hardkorów będzie szaleć, ja na bank będę na Cracovia Maraton kibicował w tym roku ^_^

Rozpiska różnorakich biegowych szaleństw Marcowych:

01.03 - Wielki Finał GPK

04.03 - Decathlon Midweek Run - Marcin Kunz - Broken miles 3x (1200 tempo 5k/200m easy/400m szybciej/400m easy)

05.03 - Rozbieganie z Koleżanką - Mało mam znajomych Pań, dla których 5:10 to tempo konwersacyjne :grinning: ... Dalin Myślenice to stan umysłu, podziwiam i szanuję!

06.03 - Biegaj w Krakowie z BtB - Marcin Kunz - Siła Biegowa w skipach pod okiem MarcinKu :grinning:

07.03 - Parkrun Młynówka Królewska - Dzień Kobiet

08.03 - Niedzielne dłuższe bieganko - Bieg ciągły + przebieżki

11.03 - Decathlon Midweek Run - Marcin Kunz - Siła Biegowa w skipach

11.03 - Bieg na zmęczonych nogach - Ciągły + przebieżki 8x200 na wahadle

12.03 - Biegaj w Krakowie z ITMBW - Bartosz Zając - Trening Ogólnorozwojowy pod okiem BZSystem 😉

12.03 - Bieg na zmęczonych nogach - Ciągły + przebieżki 16x100/100 marszem - porównywałem sobie bodźce

13.03 - Biegaj w Krakowie z BtB - Radek Kłeczek - Rozbieganie, sprawność na drabinkach i PŁOTKACH :open_mouth: Takie nie za niskie te płotki!

14.03 - Parkrun Młynówka Królewska - 5k na względnym luzie

14.03 - Bieg z Pi - Luźne Pi kilometrów, towarzysko :smiley:

15.03 - XI Myślenicki Bieg Uliczny - Moje najszybsze 10k w tym roku :smiley:

21.03 - Parkrun Pole Mokotowskie - Easy 4k + 5x100/100 na pobudzenie ^_^

22.03 - XX Półmaraton Warszawski - Mój najszybszy półmaraton w tym roku :D:D - Ale było FAJNIE! 1:40 znów złamane, niezły powrót po kontuzji ^_^

25.03 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - Rozbieganie i rytmy, bez przeginania po połówce... i dobrze :smiley:

26.03 - Biegaj w Krakowie z BtB - Radek Kłeczek - Rozbieganie - nagły spadek temperatury + śnieg w środku dnia nas lekko zniechęcił od "ciśnięcia" 200-tek w piątek :D, ale może powtórzymy kiedyśtam 😉

27.03 - Parkrun Młynówka Królewska - Mój 100ny Parkrun \\o/

28.03 - 4Fizjo Runners Kraków - Rafał Sułkowski + Rozbieganie z Koleżanką - Tym razem bez szaleństw, fajny koniec marcowego tuptania :)

Mój kilometraż za marzec to 187,69 jakby co 😉

Zdrowia Wam i sił co nie miara na śmiganko, będzie SUPER

\\o/


Osobistość

w Sztafeta

28piorunów

6 666,2 + 5,67 + 12,44 + 5,02 + 5,79 + 10,55 + 3,08 + 10,45 + 10,22 + 7,90 + 12,49 + 12,91 + 9,43 + 5,05 + 3,79 + 9,16 + 8,45 + 9,77 + 8,22 = 6 816,59

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!!

W lutym misz-masz u mnie, struktury w tym treningu nie ma, ale coś tam powolutku tuptanko wraca ^_^

Z wyścigów w sumie Karnawałowe Grand Prix Krakowa biegane w raczkach po śniegu i lodzie, a tak to zwykłe życie :grinning:

01.02.2026 - Karnawałowy bieg GPK, przepisałem się na 5k, albowiem gdyż odczuwalna -20 - -15, lód, gołoledź i kupione turystyczne raczki w sobotę, no nie było pewnośći, ku wielkiemu zdziwieniu na lodzie i śniegu takie raczki trzymają się świetnie, a jako, że mają końcówki ze stali to dają radę na "asfalcie", ale trzeba wtedy ostrożnie!

04.02.2026 - Decathlon midweek run - Radek Chojecki - Trening interwałowy w tempie półmaratonu 5-6x5' a w przerwie 2' trucht

07.02.2026 - Parkrun Młynówka Królewska - 5k po lodzie i śniegu ze znajomymi

08.02.2026 - 4Fizjo Runners Kraków - Rafał Sułkowski - Dużo sprawności pod Cogiteonem, na finisz 6 mocnych rytmów, bardzo przyjemne!

11.02.2026 - Decathlon midweek run - Marcin Kunz - Piramidka - szybko w ciul/truchcik: 30''/1' 1'/1' 1'30''/1' 2'/1' 1'30''/1' 1'/1' 30''/1' 1'/1' 1'30''/1' 2''/1' 1'30''/1' 1'/1' 30''/1' , to był bardzo mocny trening ! + roztruchtanie wieczorkiem

14.02.2026 i 15.02.2026 - Po dyszce w górach z towarzystwie na obozie fitness ^_^

18.02.2026 - Decathlon midweek run - Radek Chojecki - 8x100m/100m, mocno dość :smiley:

19.02.2026 i 20.02.2026 - Po dyszcze po okolicznym parku lotników, by troszkę stresu upuścić, mieliśmy zwolnienia grupowe w pracy :confused:

20.02.2026 - Biegaj w Krakowie z BtB - Radek Kłeczek - Rozbieganie i 6 rytmów, ale delikatnych, bo jeszcze Bronowickie parki były oblodzone

21.02.2026 - Parkrun Młynówka Królewska - Znów 5k po totalnym lodowisku, mało bezpieczne to bieganie, dla koneserów rejczel.

22.02.2026 - 4Fizjo Runners Kraków - Rafał Sułkowski - Też sprawność, ale tym razem 2 rytmy, ale w dość zawrotnym tempie :grinning:

25.02.2026 - Decathlon midweek run - Radek Chojecki - Siła biegowa w skipach, było nas 27 osób, więc nie dało się mocno poćwiczyć, ale to nadrobił człowiek kolejnego dnia 😉

26.02.2026 - Biegaj w Krakowie z ITMBW - Bartosz Zając - Tu nie było opierniczania się, 2x8x200 na wahadle z przerwą 1', 3' przerwy między seriami, po kontuzji śmigałem tam 3:30-3:20 więc nie jest źle 😉

27.02.2026 - Biegaj w Krakowie z BtB - Radek Kłeczek - Bardzo podobnoe jak tydzień wcześniej, rozbieganie, tym razem w dwóch grupach i 8 rytmów (a nie 6 jak w tamtym tyg) no i bardziej żwawo, bo się pożegnaliśmy z lodowiskiem!

28.02.2026 - Parkrun Młynówka Królewska + Vat - trochę mnie kolega przeczołgał, wyszło 40' progu, człowiek czuje, że żyje!

Dystans w lutym to 150,39, także człek żyje i sobie tupta ^_^

Udanego wybuchu Wiosny, niechajże ten świat się do życia zbudzi!!!

\\o/

Osobistość

w Sztafeta

22piorunów

3 535,16 + 5,03 + 5,13 + 8,00 + 8,05 + 11,26 + 11,77 + 13,87 + 9,12 + 7,71 + 1,98 + 3,47 + 7,39 + 5,02 + 21,82 + 9,34 + 5,00 + 6,65 + 5,00 + 4,85 + 5,00 + 7,79 + 5,00 = 3 703,42

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!!

W styczniu było różnorodnie, z ciekawych styczniowych wydarzeń to były:

Bieg Noworoczny Grand Prix Krakowa - nawet się człowiek nie połamał, ale było momentami ślisko :open_mouth:

https://krakowbiega.pl/

Pogórzański Bieg Górski - namówił mnie znajomy na półmaraton górski :open_mouth:

https://kepasport.pl/wydarzenie/iv-pogorzanski-bieg-gorski/

Wirtualny Bieg Wielkiej Orkiestry - Policz się z cukrzycą

https://www.wosp.org.pl/final/bieg

Bieg Wielkich Serc - ze szklanką w sobotę wieczorem i obawami, że będą podobne jaja na biegu, na szczęście tylko obawy

https://www.facebook.com/BiegWielkichSerc/

01.01.2026 - Noworoczny Parkrun Kraków

01.01.2026 - Trening Noworoczny z IIN

03.01.2026 - 2 treningi bazy na taśmie, nic wyjątkowego

04.01.2026 - Bieg Noworoczny GPK - Pobiegany na spokojnie by nic nie zepsuć , mój antyrekord :grinning:

06.01.2026 - Rozbieganie Trzech Króli w liczbie dwóch, rano i wieczorem :grinning: Rano na stadionie, wieczorem po mieście.

07.01.2026 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - Zabawa Biegowa 10x1'/90''

10.01.2026 - Parkrun Młynówka Królewska - Grillowanie kiełbasek na mecie :open_mouth: (I jakieś bieganko szybkie zakupowe)

11.01.2026 - 4Fizjo Runners Kraków - Rafał Sułkowski - Sprawność, ćwiczenia, rytmy, pobudzenia

14.01.2026 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - 8x100m/100m - na lodowisku przy parku lotników niestety, zaliczyłem 1 glebę :grinning:

17.01.2026 - Parkrun Młynówka Królewska - Znów grillowanie :grinning:

18.01.2026 - IV Pogórzański Bieg Górski - Zima - lodowisko na całego, raz asfalt raz grzęski śnieg raz lód, masakra, wywrotek - 1

19.01.2026 - WOŚP 1/7 - szybki chód na bieżni, co by z bieganiem nie przeginać

20.01.2026 - WOŚP 2/7 - to samo jak powyżej

21.01.2026 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - Interwały 4x4' na 3' przerwy

21.01.2026 - WOŚP 3/7 - 5k@140bpm na taśmie

22.01.2026 - WOŚP 4/7 - szybki chód, nie do końca bieg by nie dobijać stawów

23.01.2026 - WOŚP 5/7 - to samo jak powyżej

24.01.2026 - Parkrun Młynówka Królewska - iście lodowe warunki, dlatemu 31 stycznia odwołaliśmy bo było źle...

24.01.2026 - WOŚP 6/7 - 5k@140bpm na taśmie

25.01.2026 - Bieg Wielkich Serc 2026 - w końcu się udało rozkręcić nóżki w okolice 5:00, powolutku człek wraca.

25.01.2026 - WOŚP 7/7 - 5k@140bpm na taśmie

26.01.2026 - WOŚP 8/7 - szybki chód i koniec z tym wyzwaniem wirtualnym, natuptane 60k w sumie

28.01.2026 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - Żwawe podbiegi :smiley:

28.01.2026 - 5k@140bpm na taśmie


No i po tym wszystkim 29.01 moje lewe biodro się obraziło na mnie po dokładnym wieczornym rozciąganiu i musiałem zrobić 2 dni przerwy, co by mi noga zaczęła działać... ale chyba wraca 😛

Styczniowy dystans to 193,26 ale odliczając chód na bieżni 168,26, coś tam coś tam do przodu ^_^


Co do Burzyna może się kiedyś rozpiszę, właśnie się skapnąłem, że Wam nie wrzuciłem stycznia :grinning:

Zdrówka WAM!

\\o/

Osobistość1piorunów

Widzę tu błąd. Liczby mówią jedno, logika drugie, a ja… wolałbym nic nie mówić, ale muszę.

⚠️ Nieprawidłowa suma wartości: 168,26 vs 168,25

⚠️ Powtórzona wartość początkowa z poprzedniego wpisu: 3 535,16

⚠️ Wartość początkowa (3 535,16) jest inna niż końcowa (3 537,67) z poprzedniego wpisu

To jest automatyczny komentarz z https://hejtostats.pl.

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

GURU1piorunów
Pogórzański Bieg Górski - namówił mnie znajomy na półmaraton górski :open_mouth:

Jak wrażenia? 😁

Osobistość1piorunów

@Z_buta_za_horyzont trochę lodu, trochę śniegu, trochę lodowo-śnieżnych rynn (nie wiesz gdzie postawić nogę, bo raz masz miękko raz twardo pod nogami :D), jedna gleba, jednak było niebezpiecznie, no i quadami rozjeździli trasę i nie wiem czy to bardziej zaszkodziło niż pomogło, no tak średnio :grinning: Może na wiosnę będzie mniejszy dramat. Trudny bieg, trudne warunki, bo faktycznie było mroźnie, ale buzia na mecie ucieszona, czy bym bez zachęty od kolegi zrobił ? No nie, sam bym tyłka nie ruszył :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Sztafeta

27piorunów

43 652,24 + 3,67 + 4,47 + 5,18 + 5,03 + 9,01 + 5,01 + 15,09 + 5,03 + 12,17 + 15,00 + 5,18 = 43 737,09

Cześć i czołem,

Wracam ostrożnie do bieganka, w grudniu już coś-tam pobiegane, nawet jeden taki w miarę sensowny bieg w Z2 na bieżni wpadł.

Podczas opłatka biegowego 21 grudnia udało mi się przetruchtać długą trasę, końcówka była z narastającą prędkością, więc lekko powiedziawszy mocny trening wpadł nieoczekiwanie ^_^

Przedwczoraj 29 grudnia w Wawie ze względu na lodowisko "za drzwiami" wskoczyłem na bieżnię i naśmigałem w 2 strefie dość spory dystans, czyli coś tam są jakieś znaki, że może do marca forma jakaś-tam będzie :grinning:

Nadchodzące fajne imprezy w KRK w Styczniu, na które można się zapisać:

* 04.01.2026 (Odpłatne)

GPK Bieg Noworoczny, tu są zapisy przez stronę https://orientharper.pl/, trzeba brać poprawkę, że nie są to biegi łatwe, wiec zastanówcie się kilka razy nad wyborem dystansu, zabawa spoko, ale dla koneserów i jednak zdrowych pełnych sił biegaczy :grinning:

https://www.facebook.com/events/825703580226624

* 24.01.2026 (Darmowe)

KrakMaraton - Ale nikt Wam nie każe całego Maratonu robić, można to potraktować jako wybieganie ^_^

https://www.facebook.com/profile.php?id=100063598659128 - Kółka wokół błoń krakowskich, wiadomo, Harpagany zrobią 11 kółek z domiarem, by cały dystans zaliczyć.

* 25.01.2026 (Odpłatne, Charytatywne)

W ramach 34 Finału Wośp odbędzie się Bieg Wielkich Serc, to 5k w dobrej sprawie, można też sobie pospacerować z kijkami (ale krócej ;), zapraszam serdecznie:

https://www.facebook.com/BiegWielkichSerc

Przede wszystkim, wszystkiego Wspaniałego w 2026 roku Wam, Zdrowia, Radości, Siły i wielu wspaniałych kochanych i przyjaciół!

Grudniowy kalendarz śmiganiowo-kibicingowy w moim wydaniu

4.12 II Bieg Mikołajów - Easy na mikołajki w okół Błoń w czapeczkach :grinning:

5.12 4Fizjo Runners Kraków - Rafał Sułkowski - Sprawność pod cogiteonem

6.12 Bunt Mikołajów 2025 - Wspaniały i przecudowny Bieg w ekstra atmosferze :smiley:

7.12 GPK Mikołajkowy 3/5 - Kibicowałem znajomym mi biegaczom, oj walka była do ostatniej kropli potu na mecie potężna!

13.12 parkrun Młynówka Królewska - W końcu coś tam pobiegałem

14.12 Equipo Cycling Spot - Trail is Our Way - Kasia i Maciek Dombrowscy - Troszkę biegania po zakrzówku w terenie + kilka przebieżek, luzik

20.12 parkrun Młynówka Królewska - Easy truchting i plotking

21.12 XIV Opłatek Biegowy nad Czarnym Stawem - W końcu potruchtane nie do końca w Z2, fajnie się zmęczyłem a noga nie bolała, dobrze!

26.12 parkrun Kraków - Parkrun z okazji drugiego dnia świąt, w miarę szybko jak na mnie ostatnio, fajnie! Na dodatek miło i przyjemnie zacząć spalać serniczku ze znajomymi ludźmi ^_^

27.12 parkrun Warszawa-Żoliborz - Parkrun na wyjeździe, przybiegłem im wedlowskie ptasie mleczko, co by mieli słodycze po warszawsku, zupełnym przypadkiem się udało jednemu Panu pomóc pobić PB w 5k :smiley:

29.12 trening bazowy na bieżni - spory dystans w kontrolowanej strefie tętna, przynajmniej jak na mnie ostatnio 15k to sporo

31.12 XXI Krakowski Bieg Sylwestrowy - heheszki wraz z Bronowicką grupą biegaczy, najlepiej :smiley:

Grudzień zamykam z 84.85 km, a cały rok z podejrzanym 2200,08 km, oby kolejny był bez kontuzji \\o/

Wpis dodany ręcznie, bo trochę za dużo kombinowania ze skryptem by było :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Sztafeta

24piorunów

40 631,44 + 7,09 + 2,73 + 2,32 + 8.15 + 9.37 +10.06 + 5.01 + 5.10 + 5.02 + 3.84 + 22.91 + 7.95 + 8.84 + 7.5 = 40 737,33

Hejo, tym razem o tym, jak się zepsułem, ale najpierw ciąg dalszy od poprzedniego wpisu... jak wariować to wariować ^_^

I od razu wam zareklamuję Mikołajkową Młynówkę:

https://www.facebook.com/parkrunmlynowkakrolewska

6 Grudnia będzie fotobudka, słodkości, przebrania, Mikołaj, no będzie CZADOWO, wbijajcie :grinning: ( @enron czuj się zaproszon ^_^)

A tera opowiadanie:

Po rekordowym półmaratonie wróciłem do luźniejszych biegów.

Było z tego 5 zupełnie truchcikowych biegów dla zabawy i 5 "treningów" biegowych do tętna 140, no ale byłem mało zdroworozsądkowy, bo między 12 a 21 października miałem dosłownie 2 dni bez biegania, za mało + dowaliłem sobie tym wyjazdowym treningiem też 😒

19 Października wybrałem się na trening wyjazdowy ITMBW w Gorcach, genialna sprawa, był do wyboru półmaraton górski lub 10ka, oczywiście wariat wybrał połówkę, ciężko się było oprzeć okazji pośmigania za legendą polskich biegów górskich Krzyśkiem Bodurką ^_^

21 Października na pechowym wieczornym treningu ITMBW na Czyżynach puściłem się głupio za trenerem lekko "przegiętym" jak na mnie tempem interwału 3:00/km no i zrobiłem sobie kuku, poczułem lekki ból w lewej nodze przy stawianiu każdego kroku, niestety nie zmienił się on kolejnego dnia na podbiegach (22go...) no i zameldowałem się pronto u ortopedy.

USG w gabinecie niezbyt wiele pokazało, ból był, ale słaby, umówione pogłębione USG, RTG i stop z bieganiem, także się posłuchałem tą razą.

Na RTG też niepewna diagnoza, albo naciągnięcie albo złamanie w stopie, kto to wie.

Dopiero ekspertka od USG z 20 latami doświadczenia mnie zdiagnozowała, zmęczeniowe złamanie kości sześciennej śródstopia.

Jeszcze na dobitkę była tomografia komputerowa tego miejsca no i tak sobie od tego 22 października nie biegam.

21 Listopada sobie dopiero pozwoliłem na jedno truchtanie i na troszkę biegania sobie na luzie pozwolę w nadchodzącym tygodniu.

Timeline:

23.10 Ortopeda

Po wstępnym USG:

Skierowanie 1 Rtg stopy AP + bok/skos

Skierowanie 2 USG (p dr konkretne nazwisko specjalistki). Kontrola z wynikiem.

24.10 RTG - takie "sobie":

Na wykonanych zdjęciach rtg stopy lewej uwidoczniono uwapnioną strukturę w okolicy

podeszwowej powierzchni kości sześciennej mogący odpowiadać odłamanemu fragmentowi kości.

29.10 Dokładne USG od ekspertki:

Ubytek ciągłości zarysu górnej i bocznej powierzchni kości sześciennej, budzący podejrzenie

nieprzemieszczonego złamania typu powolnego , bez widocznej kostniny w miejscu złamania , jej brak nie wyklucza ze względu

na krótki czas trwania objawów . Po stronie podeszwowej obustronnie uwidoczniono owalną , uwapnioną strukturę , o gładkich

obrysach , najbardziej odpowiadającą trzeszczkom lub małym kościom dodatkowym . Stawy piętowo- sześcienny , TMT IV, V ,

zarys V kości śródstopia , ścięgna strzałkowe prawidłowe .

31.10 Tomografia

Bez zmian pourazowych. Torbiel podchrzęstna podeszwowej części kości sześciennej do 2mm,trzy

drobne zwapnienia w tk. miekkich ok. stawu piętowo-sześciennego do 3mm, poza tym bz.

14.11 Konsultacja Ortopedy - "dobre 2 tygodnie poczekaj Pan"

No i rundę 3cią mam umówioną 10 Grudnia (3.5 tygodnia później 😉 )

Mój kilometraż na listopad @scorp to 7.5, lepsze to niż nic :grinning:

Leczenie mam kretyńsko banalne: "Nie przemęczaj chłopie nogi".

Wczoraj byłem na 3h Andrzejkowych baletów, od zeszłego tygodnia wleciały znów dość mocne wolne ciężary, ale czekam na 10 grudnia konsultację, ponowne USG i potwierdzenie, że się zrosło... kolejne mocne bieganie może na Marzannie na wiosnę heh 😉

Szkoda, no ale cóż, potrzebne są przerwy i tyle.

Niestety tych mikrourazów nie czuć, jak już j⁎⁎⁎ie to też nie czuć zbytnio, trzeba dopiero to porządnie przez kilka tygodni "rozbiegać" by mieć poważne złamanie z przemieszczeniem, więc nie róbcie tego, lepiej się zbadać, skleić i śmigać bezpiecznie jak się kość zrośnie solidnie (6-8 tygodni powinno się malutkie złamanie ładnie zaspawać, po 12-16 tygodniach już mamy kość-kość konkret).

W międzyczasie zostałem hejtokoksem i fitnessiarą, no i kibicem :grinning:

Zdrowia i udanego biegania bez kontuzji misie pysie!!! ❤️

p.s. kalendarz treningowy po połówce i zanim przestał chłop biegać:

12.10 - Roztruchtanie do domu

14.10 - ITMBW Czyżyny Rafał Sułkowski - Siła biegowa w skipach i 10x100/100

15.10 - Decathlon Midweek Run - Marcin Kunz - 12x1'/1'

16.10 - Akademicka Doba Sportu - Jesień - Poranny Jogging z AZS AWF Kraków Masters - rozbieganie i rytmy na pobudzenie, pogaduszki o Maratonie Walencja - Tu "Czerwoni" w potężnej biegowej formie, mega!

16.10 - ITMBW Wieczorem 5k - Spokojny na tętnie celowanym 140, średnio 132

17.10 - 4Fizjo Runners Kraków - Rafał Sułkowski - Sprawność, rozbieganie, kilka lekkich rytmów.

18.10 - Parkrun Kraków i Parkrun Rączego Konia z ITMBW świętowany w masce konia ^_^

18.10 - Bieg zdrowia Psychicznego - taki lokalny malutki szkolny bieg + festyn w jednym, ciężko się było oprzeć rozbieganiu :open_mouth:

19.10 - Trening wyjazdowy ITMBW z KIA Wadowscy w Gorce - Jaki ten Krzyś mocny, no po prostu szacun, zresztą ekipa "Niebieskich" też potężna.

21.10 - ITMBW Czyżyny - Paulina Kicilińska - mocne interwały, następnym razem nauczony pokory będę jednak wolniej :grinning: Mięśnie jedno, ale kości drugie :open_mouth:

22.10 - Decathlon Midweek Run - Marcin Kunz - Nie przeszło mimo lekkiego biegu, to chłop odpuścił i poleciał do umówionego dzień wcześniej ortopedy.

kalendarz kibicingowy/misc wydarzonka

26.10 Najszybsza Dycha w Życiu - na rowerku :grinning:

26.10 GPK Otwarcie - Kibicowałem jako Diaboł ^_^

10.11 Pan ASICS się wywiązał i mi dostarczył Novablasty... tera tylko grzecznie poczekać aż będzie można skorzystać :open_mouth:

11.11 Krakowski Bieg Niepodległości - BtB zdobyło puchar za najszybszą i najliczniejszą drużynę ❤️

11.11 Niepodległościowy półmaraton na rowerku z @enron :smiley:

13.11 ITMBWieczorem - Kibicing i Wolo.

16.11 Bieg z Wąsem - Kibicowałem, ale też morsowałem

19.11 Prelekcja Decathlon | Mistrzostwa Świata w Biegach Górskich oczami Krzysztofa Bodurki - Krzysiek opowiadał o trudach MŚ, samym starcie, planie i zderzeniem z rzeczywistością, FASCYNUJĄCE tyle powiem \\o/

22.11 Poranny Bieg po Plantach Krakowskich - zrobił chłop chodem 7:32/km ... not bad :smiley:

27.11 ITMBWieczorem Wielki Finał - zarobiłem odblask, zawsze coś :grinning:

No i zamykanie stawki i różne wolontariaty co sobotę na Młynówce.

I po zepsuciu:

21.11 - Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek - Lekkie rozbieganie i test nogi, o dziwo strat w tętnie podczas biegu... zero... spoko :open_mouth:

Test nogi z przed 9 dni, kolejny 5 grudnia na treningu 4Fizjo i 6 grudnia na Buncie Mikołajów :smiley:

https://trescompaneros.pl/v-bunt-mikolajow/

Test nogi z wczoraj/dziś - 3h tańców Andrzejkowych i jest git, a dziś znów wleciały wolne ciężary na nogi ^_^

No cóż, to się spawam dalej, trzymajcie się ciepło i bezpiecznego biegania!!!

Pokaż więcej komentarzy (22)

Osobistość

w Sztafeta

27piorunów

36 493,01 + 6,04 + 7,37 + 5,01 + 6,15 + 21,37 = 36 538,95

Dobrze, to teraz półmaratą!

Wspaniale, bo akurat dziś wrzucił ZiS filmik:

https://www.youtube.com/watch?v=PsSEJVKaDD4

https://cracoviapolmaraton.pl/

W Krakowie jest to coroczne święto biegania, bardziej obstawiane niż sam maraton.

Dzięki dołączeniu do dość sporej grupki biegowej zbiórka przed startem odbyła się w mega radosnej atmosferze, mam też dzięki temu wspaniałe pamiątkowe foto ^_^

Tegoroczną trasę cudownie opisał Kuba Piech, który też w Poniedziałki prowadzi "Rozbiegany Ruczaj" i ma swój własny "Kuba Piech Team", analiza poniżej, polecam:

https://www.youtube.com/watch?v=4ZtMJaS-KG0

O dziwo udało się odpocząć coś przed startem i z naładowanymi bateryjkami udać się do strefy 1:35-1:39, aczkolwiek dostrzegłem przed startem kolegę Sebę, który miał lekko szybsze założenia, koleżanka M. chciała biegu wspólnego ale nie udało się mi znaleźć Jej koszulki wśród tłumu, no to zacząłem z Sebastianem, niedaleko stał pewien Diabełek Artur z koleżanką Elcią, wyczułem, że cuś się Święci w tym interesie i radośnie do nich podtruchtałem na starcie, okazało się, iż mogę być ochotniczym wiatrochronem, zawsze to jakiś pomysł na bieg i HEHESZKI!

Zaczęliśmy tempem 4:50, ale Pan Diaboł Zajączkował koleżankę na wyśmienite rekordy, więc dokładał do pieca co kilka kilometrów, na pięknym Krakowskim rynku już były okolice 4:30... wbiegając grzecznie wydarłem buzię, aby się nam kibice obudzili i łaskawie KIBICOWALI BEZ LITOŚCI i dawali pozytywną energię :smiley:

Wbiegając na błonia już z drugiej strony mijało nas autko z licznikiem 34 minut, a za nim zwycięzca biegu śmigał i wyglądał, jak to zwykle, na niezbyt zmęczonego :O... w każdym bądź razie na błoniach Arturo już śmigał 4:25-4:20, a Elcię obstawialiśmy z obu stron, bo wiało okrutnie, udało się ten moment przetrwać i jeszcze bardziej rozkręcić nogi, co już było szokiem, bo tętno to miałem pod kurek, ale dzielnie walczyłem w swojej tymczasowej roli, przy okazji żartując gdzie się da, no bo dobrze odwrócona uwaga osoby zającowanej często kończy się niezłą życiówką :grinning:

Po prześmignięciu mostu Dębnickiego i w okolicach ronda Grunwaldzkiego towarzystwo już mi tak przyspieszyło, że nie do końca byłem w stanie ich dogonić, ale liczyłem na to, że skoro mają już wiatr w plecy, to teraz wystarczy, że sobie przetrwam do mety... tako też zrobiłem odpadając od coraz bardziej przyspieszającego Artura i Elci ^_^ Jednak bieganie ostatni 3-4 kilometrów półmaratonu z przelotową 4:10 -> 3:50 to jeszcze nie na moje nóżki :grinning:

Wyszło zajedwabiście, nie spodziewałem się, że się w połówce poprawię rok do roku o 8 minut, zadowolon żem, kolega Seba (ciągle mi tam majaczył w oddali, więc wiedziałem, że nie skonałem zupełnie i jakoś trzymam tempo, choć przy stopniu wodnym Dąbie już nie było tak kolorowo jak w 2024 :D) wbił życiówkę, koleżanka Elcia się poprawiła o minut 9, nic tylko szacuken dla wylatanej koleżanki i jej Maestro Zajączka :smiley:

Polecam, ten półmaratą akurat był męczący, ale no, to był bieg na tętnie między 4 strefą a sufitem u mnie, więc zapasu było brak :grinning:

A po półmaratą jeszcze pizza i ciastki i wgl świętowanie i jeszcze więcej HEHEszków :smiley:

Fajnie!

Pozdrawiam serdecznie truchtaczki, truchtacze, biegaczk i i biegacze, drugiej takiej fajnej imprezy nie znam :open_mouth:

\\o/

p.s. Tym oto sposobem mam triadę biegową i koronę półmaratonów + 2gi maraton w życiu, dżemkuję, teraz sobie poodpoczywam :open_mouth:


p.s. kalendarz treningowy między maratonem Silesia a tym startem:

07.10.2025 ITMBW Czyżyny - Paulina Kicilińska - Umiarkowana siła biegowa przed półmaratonem

08.10.2025 Decathlon Midweek Run - Marcin Ku - Rozbieganie przed półmaratonem.

09.10.2025 ITMBWieczorem 5k - Też luźny bieg w Z1/2.
10.10.2025 Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek - Rozbieganie, rytmy

Gruba ryba2piorunów

@pluszowy_zergling super są te Twoje relacje, no i szacun za koronę i za polecenie Cracovii tydzień po Silesii 💪😎
Z ciekawości - to ile żeś teraz wyszarpał tej życiówki? Bo patrząc po tempie to było raczej nieźle :smiley:

Sam chciałem się ustawić z balonikami na 1:35, a polazłem za bardzo do przodu i potem już nie było szans się cofnąć...

Osobistość2piorunów

@enron Były kosmiczne tłumy w tym roku, wiec się nie dziwię, stąd też M. za diabła nie znalazłem ;/
1:33, Ela 1:32, wariaty :grinning: Nie wiem czy jest miejsce na poprawę, trzeba zobaczyć czy z czasem się ten tlen przesunie, technika biegu się poprawiła i chyba stąd życiówa ^_^

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Sztafeta

38piorunów

35 462,06 + 8,75 + 10,04 + 5,02 + 9,56 + 5,00 + 10,37 + 42,74 = 35 553,54

Cześć, zaczynam nadrabiać zaległości :smiley:

Najpierw Silesia Marathon 2025

https://silesiamarathon.pl/

To tak, jak to z pewną M., zaczęło się trochę miło, trochę strasznie, 9 września po business runie spotkała mnie taka wiadomość:

Hej "pluszowy", chciałam Cię poinformować po pierwsze ze jak będziesz tak szybko biegał, km poniżej 4:00 to nie będziemy się już przyjaźnić 😂😂

Po drugie, Nasz plan na Silesię to wersja Light 3:15 wersja Hard 3:11.

Cieszę się że się zgadzasz :grinning:

Niestety M się rozchorowała później na rotawirusa, a więc zrewidowaliśmy plan, by sobie polecieć 3:20 (W Kwietniu na Cracovii prawie złamała 3:30, to ogromny skok zrobić taki progres moim zdaniem, ale o tym dalej).

Trwała debata o ubiorze i żywieniu, no to ja na lekko, z pasem startowym i 6-ma żelami, 4x izo 2x kofeina (SiSy wszystko, kofeinowe 75mg malina, 150mg double espresso na koniec)

Wyliczył kalkulator 60g węgli, 1000mg sodu i 750ml picia na godzinę, dość ciężko, o tym jak wyszło później 😉

Odbieranie pakietów było mega improwizacją, w sobotę, truchtałem z koleżankami Jagodą i Monią a kolega M. odbierał pakiety i nawet faktycznie wieczorkiem trafił do mnie SMSik o odebraniu pakietu :grinning:

Po Półmaratonie Gdańsk i przed startem było biegane, ale jedynie intensywniejsze interwały ograniczone do pi razy drzwi 155 bmp ... więc nie aż tak intensywne u mnie jedynie we wtorek, ogólnie takie średnie tętna z treningów: 134, 125, 131, 122, 132, 126... nudy na pudy, miało chłopa nosić wręcz w sobotę i tak było ... o tym też dalej :open_mouth:

W piątek na rozbieganiu z Radkiem pytał mnie trenejro jak to robię, że mając tyle startów jeszcze nie udało mi się solidnie skontuzjować, podrzuciłem mu mały zrzut z ilości siły/mobilizacji/core robionych na siłowni... no jest tego, nie ma się czym chwalić, ale po prostu pomaga bardzo... a mimo to po tych 42 km czułem, że sobie "kadłubek" popracował 😉

Wyjazd 6:00 z KRK i przygotowanie do startu.

Stadion Śląski w Chorzowie jest WIELGACHNY i Piękny, gorąco polecam choć na półmaraton się wybrać, generalnie finisz był tam na bieżni, więc GITARA :grinning:

Przyjechali, zaparkowali (walcząc z mega korkiem dojeżdżających...), siku, przebieranko... i marsz na start, piękny start w tłumie, fajna pompująca muzyka, piękny kolorowy dym na starcie ^_^

Pierwsze kilometry idealnie z planem, wręcz zrobiłem Nam zapas lekki, na 10k mieliśmy pi razy drzwi z 40s luźnego zapasu i można było sobie tak śmigać, trzeba było wręcz M. zwalniać, bo gnała też szybciutko na 4tym i 5tym kaemie.

Niestety na 14 kilometrze zaczął się kryzys, brakło energii i trzeba było się ratować, cały czas byłem lekko z przodu, ale walczyła dzielnie, zwalniałem i łapałem M. na horyzoncie i tak lecieliśmy wolniej, ale ciągle do przodu.

Na 31-wszym kilometrze przez moment wyrównała ze mną i zacząłem Ją znów lekko ciągnąć, ale wytrzymaliśmy tak hmm z 1.5km i znowu walka, kryzys, dopiero na 39 kilometrze (po podbiegu, jak już robiło się łagodnie) uznałem, że mam pozwolenie lekko przyspieszyć, bo już była prosta rura na finisz i poleciałem ostatnie 3 kilometry lekko szybciej.

Kilka słów o warunkach:

* Nie było zajączków poniżej 3:30,

* Wiało i to były niezłe porywy momentami,

* Była wilgoć i to się naszym sercom na bank dawało we znaki.

* Na trasie gremlin zmierzył około 270m przewyższeń, jednak było bardziej "górzyście" niż na Cracovii.

* Między 37 a 39 kilometrem jest pod górkę, to bardziej psychologiczna bariera niż faktyczne utrudnienie, ale jednak ,dla zmęczonego organizmu już to potrafi złamać "głowę".

A o trasie:

Jest fajna, bardzo dużo parków, nie jest ponuro, tylko na kibiców musiałem się pierwsze dwie godziny drzeć, by się zbudzili i "kibicowali bez litości" :grinning:

Super, że przebiega praktycznie prez cztery miasta (Chorzów, Katowice, Mysłowice, Siemianowice Śląskie) i w każdym z nich odrobinę inna atmosfera, ale już po 2giej godzinie byliśmy zagrzewani do walki.

Co do odczuć:

Czułem tak po hmm 2.5h, że mi się plecy betonują już lekko, może to dziwne, ale momentami skakałem na boki by rozluźniać te pospinane taśmy, często trzeba było rozluźniać plecy i na zbiegach też ręce szeroko by nabierać powietrza ładnie, ogólnie różne porady z treningów biegowych bardzo ładnie się sprawdzają... polecam gorąco :smiley:

Jedzonko, pićko:

Żele wchodziły dobrze, podjadłem kawałek banana, wziąłem kilka tych żelek wawelowych ale w końcu nie zjadłem, było pite na każdym punkcie, wyszło hmm 65g węgli na godzinę + jakieś 1700 ml wypite, trochę za mało, ale nie na tyle, by do czegokolwiek złego doprowadzić, czyli git.

Stan po:

Lekko pospinane boczne taśmy, zmęczone nóżki troszeczkę, czuć, że popracowały poślady i core, ale ogólnie złomu brak, nawet skłony i rotacje były ładnie możliwe na mecie, czyli jest git!

Jak wyszło ?

No nie było 3:20, było jakieś 3:27, czyli dokładnie to samo, co na Cracovii, wykres tętna za to pokazuje, że zrobił się zapas, przy tym zwalnianiu momentami tętno spadało na dno 2giej strefy, jakieś 141 mam momentami :open_mouth: Dodatkiem jest fakt, że 40-ty kilometr 4:43, 41-wszy 4:40 i 42-gi 4:42... a na finiszu kręciłem kółka by zrobić coś pojeb@#$@go, czyli dotruchtać do podwójnego papatonu, pozdro 600 @enron :grinning: Biegacze patrzyli się na mnie na tym stadionie jak na wariata ... a ja czekałem tym sposobem na to, by doleciała M. :smiley:

Lessons learned:

Nie zawsze treningi robione pod maratą mają być rzeźnią, kolega "biegamszybko" (Jego maraton to obecnie 2:51, a będzie szybciej...) tak skomentował treningi tydzień-w-tydzień po 30km koleżanki:

Powiem tak, objętości takich ja bym nie przeżył

Mi jest ciężko 80 robić tygodniowo żeby się dobrze regenerować po tym

A tam widziałem ponad 100

Ale to nic, drobne szlify więcej się wysypiać lepiej treningi dobrać i będzie Kobieta jeszcze pod 3:00 biegać !

I wybrać sobie łatwiejszy maraton :rolling_on_the_floor_laughing:

Z innych podsumowań odnośnie M., bo ja nie miałem złomu tym razem ku wielkiemu zdziwieniu:

Fizjo powiedział że zmęczenie mięśni stąd ten ból, co wcale nie był bólem kolana.

Biodra tylko strzałkowy piszczelowy i dwójka

Za duża objętość treningowa brak regeneracji głównie sen i trasa pod górę na zmiennym podłożu.

No i przemyślenia M.:

Właśnie bolą mnie oprócz nóg jeszcze Barki więc coś jest grupo nie tak.

Próg mleczanowy mam na 4:16 więc co to się stało ja nie wiem

I moje:

Mam wyraźne wrażenie, że ten próg sobie dynamicznie wędruje wraz ze zmęczeniem, dystansem i intensywnością wysiłku. Sprinterzy się potrafią mega skwasić na 100-800m, 800ki to katorga przecież, a maratończycy no widzisz.

Niby przyspieszenie nieznaczne w stosunku do Cracovii a organizm mówi ała.

Ciekawe co Twój ekspert trener powie, ja myślę, że tu bardziej w tyłek dał mały tapering i za mocny trening.

Warto się czasem poobijać, choć to potwornie kontrintuicyjne 😒

Tipy:

M. miała ze sobą takie energetyczne żelki, niby głupie, ale coś tam potrafią energii dać :smiley:

Podobno dość deficytowy towar, dostałem 1 sztukę na spróbowanie przed startem, no miłe pobudzenie.

https://www.doz.pl/apteka/p174136-ALE_Energy_Jellies_zelki_o_smaku_coli_z_kofeina_i_guarana_50_g?adv=g

Także tego no, obroniłem pi razy drzwi swój wynik z Cracovii, pozwiedzaliśmy sobie okolice Katowic i zabraliśmy się za regenerację przed CPK, który miał miejsce 12 Października... o tym później 😉

Ciąg dalszy nastąpi... kiedyśtam :D

Rozpiska treningów od ostatniego wpisuz końca września:

28 Września - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - Bieg "progowy" 2x3km na przerwie 3', ja akurat 4:45/km więc nie aż tak bardzo, później 200/200 po kilometrówce, też bez "grzania".

1 Października - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - 5x 2' tempo HM/1' trucht/1'tempo 10k/30''trucht/30'' tempo 5k - ja się opierniczałem na tych interwałach.

2 Października - ITMBWieczorem 5k - 5k przebiegnięte z średnim tętnem 131 bpm

3 Października - Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek - Rozbieganie, siła biegowa w skipach ,rytmy. Też bez przeginania pały, przyjemnie :smiley:

4 Października - Parkrun Młynówka Królewska - 5k w średnim tętnie 132 bpm

4 Października - VII Krwiobieg - (Taki spontan, żeby wesprzeć PCK oraz też poprawić pewność koleżanki Jagody przed półmaratą... robiłem za zajączka) - 10k w średnim tętnie 126... no, trzeba było się wręcz skipami dogrzewać.

Miłego tuptania Wam, hejo!

Wpis dodany ręcznie, no bo nadgania chłop zaległości ;)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Sztafeta

36piorunów

33 740,12 + 8,99 + 8,29 + 7,16 + 8,92 + 5,00 + 3,94 + 17,13 + 5,30 + 7,59 + 9,97 + 11,35 + 14,86 + 18,43 + 2,33 + 18,19 + 5,02 + 8,93 + 13,78 + 18,11 + 5,01 + 21,37 = 33 959,79

1. Business Run 2025, udało mi się poprawić życiówkę na Krakowskim Teście Coopera o 7 sekund na kilometr, fajnie :grinning: W miarę spoko warunki do biegania, nawet pierwszy kilometr rekordowy, grubo poniżej 4:00 raz w życiu, to pokazuje, że trening powolutku robi zapas, na przekraczanie kolejnych granic 😉

2. Udało mi się odwiedzić New Balance Run Club w Warszawie i załapać się na za⁎⁎⁎⁎stą fotkę z Panią Trener :grinning: Biegaliśmy trzy "luźne 800tki" na 2 tygodnie przed Pierogowym Maratonem... na tyle luźne, że ledwo co towarzystwo oddychało po trzeciej.

3. Bieg trzech kopców 2025, kolejny rok, kolejna poprawa, tak z 90 sekund szybciej na mecie + miałem zapas na więcej, ale nie chciałem przeginać. Tu było dużo za ciepło, by wgl się ścigać-ścigać, ten bieg trzeba było przetrwać :open_mouth:

4. Półmaraton Gdańsk, tu mój drugi najszybszy w życiu, najs :smiley: Rozminąłem się z życiówką o około 80 sekund, świetny sprawdzian formy przed startem na Silesii, o dziwo zero zmęczenia czy ciężkich nóżek dzień po, czyli jest gitara!

A pomiędzy tymi wydarzeniami troszkę treningów było, nawet jeden spacer na Przehybę, skończony zbiegami 😉


Udanego bieganka w Październiku towarzystwo ^_^

@scorp kilometraż za wrzesień 219.67. Zdrowia!

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Osobistość2piorunów

Reszta dziwnych aktywnośći
1.09 - Łączymy Bronowickie Parki - Cezary Baliga - Podbiegi, ciepło i duszno było
2.09 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - 200-tki.

3.09 - Decathlon Midweek Run - Cezary Baliga - ABC Ręce

5.09 - Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek - Rozbieganie, rytmy

6.09 - Parkrun Młynówka Królewska - Mega fajna setna rocznica Młynówki :grinning:

7.09 - Rekonesans Biegu Trzech Kopców z ITMBW i Rafałem Sułkowskim - Towarzystwo Samolotowego, było fajnie :grinning:

9.09 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - Podbiegi

10.09 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - 200-tki.

11.09 - ITMBWieczorem 10k - luźny bieg, średnie tętno 141.

14.09 - Truchtanie za Parkrun przegapiony w Z1 - średnie tętno 125, wręcz poniżej granicy LSD.

16.09 - Próba czasowa wedle Garmina - Przez 5' udało się niziutkie 4:04/km średnio, fajnie, później długi spokojny bieg z 40 minut w LSD ( Czyli tak zwane tempo very easy 😉 )
17.09 - Odrabianie Wtorkowych Czyżyn na wyjeździe - Tysiące + godzina w tlenie LSD.

20.09 - Parkrun Młynówka Królewska
20.09 - Loodowe bieganie dla każdeog z Good Lood i Salomonem - a takie tam truchtanie pod okiem Maestro Krzyśka Bodurki na błoniach + fanty na koniec, bardziej reklama Salomona, niż bieganie.

25.09 - Support koleżanki, co chicała rekord guinessa bić na WKS Wawel, niestety Jej zabrakło 6h, ale może kiedyś znów zrobi, odrabianie Czyżyn, setki szybkim tempem i 500tki tempem maratońskim + dużo tletnu w garminowym Z1.

27.09 - Parkrun Młynówka Królewska - Drugie urodziny Młynówki, ale było fantów, super sprawa, najlepszy parkrun w KRK ❤️


Pozostałe wydarzenia macie w głównej rozpisce, no w sumie człowiek roztruchtany na jesień, dobrze jest 😉
Pojawiło się dużo więcej tlenowej nudy w Z1, ale jest konieczna pod ten weekend nadchodzący i CPK 2025.

Zdrówka raz jeszcze!

GURU3piorunów

Pierogowy Maraton brzmi ciekawie 😁 😁 😁

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Sztafeta

26piorunów

30 140,44 + 9,94 + 5,01 + 7,27 + 7,61 + 7,89 + 10,0 + 11,21 + 5,02 + 9,97 + 10,03 + 5,00 + 10,58 + 4,12 + 8,29 + 10,01 + 9,76 + 5,02 + 21,37 + 5,62 + 7,96 + 5,01 = 30 317,13

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!

Podrzucam podsumowanie sierpnia, bo nagle się zaczął i skończył :smiley:

Najciekawszym biegiem był Półmaraton Wałbrzych, 3/5 do Korony Półmaratonów u mnie :smiley:

Trasa to dwie pętle po miasteczku, nie jest płasko, w sumie 180m przewyższeń, udało się dość żwawo pokonać ten dystans.
Z biegu pamiętam doskonale Orkiestrę Górniczą grającą na rynku oraz wspierających nas kibiców, biegłem z kolegami i udało się pewnemu koledze wspaniale pobić życiówkę, co uważam za sukces :smiley:
Ciekawy półmaraton z korony w sumie jakoś 2200 biegaczy, z kolei na dyszkę leciało 1000 osób, dychę i półmaraton puszczono w pierwszej fali, myśmy pofrunęli w drugiej zachowawczo, w sumie wyszło spoko, bo był psychologiczny dopalacz w postaci ciągłego wymijania ludzi z pierwszej fali podczas biegu 😉
https://polmaraton.walbrzych.pl/

Niestety nikt z nas nie wylosował Toyoty, ale ironicznie przyjechaliśmy na ten półamraton w Toyocie :grinning:

Po biegu odwiedziliśmy na chwilkę Zamek Książ (trzeba mieć 1 dzień, by faktycznie tam dobrze zwiedzić okolicę), a wracając zachaczyliśmy o Górę Św Anny i pewien amfiteatr.

A co do reszty, reszta biegów w tym miesiącu to treningi, podsumuję je skrótowo by nadmiernie nie spamować 😉

01.08
Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek
25' w 2 zakresie
02.08
Parkrun Młynówka Królewska
Baza
03.08
ITMBW Bagry - Paulina Kicilińska
Siła biegowa w skipach i podbiegach
05.08
ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski
Podbiegi
06.08
Decahtlon Midweek Run - Radek Chojecki
Bieg Spokojny
07.08
ITMBWieczorem 10k
Tempo
08.08
Łączymy Bronowickie Parki - Cezary Baliga
Wybieganie, rytmy
09.08
Parkrun Młynówka Królewska
Baza
10.08
ITMBW Bagry - Mirek Urban
Zabawa biegowa
13.08
Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki
4x6' w 2 zakresie
16.08
Parkrun Młynówka Królewska
Tempo
17.08
ITMBW Bagry - Rafał Sułkowski
Rozbieganie z elementami przyspieszeń
19.08
IMTBW Czyżyny - Rafał Sułkowski
Drabinki koordynacyjne, elementy techniki biegowej
20.08
Decathlon Midweek Run - Marcin Kunz
Podbiegi
21.08
ITMBW Wieczorem 10k
Tempo
22.08
Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek
Rozbieganie, rytmy
23.08
Parkrun Młynówka Królewska
Baza
24.08
XXV Toyota Eko Półmaraton Wałbrzych
VO2Max wedle Garmina, momentami miałem zapas, a momentami mnie przytykało, ciężko ocenić, ale bardzo odpoczywałem po tym 😉
27.08
Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki
3x5x100m na wahadle/45'' przerwy
29.08
Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek
Rozbieganie, rytmy
30.08
Parkrun Młynówka Królewska
Baza

Zdrowia Wam Wszystkim!

Wygląda na to, że nadchodzi bardziej deszczowy okres, trza rozważnie z tym tuptaniem, a business run już za tydzień w Krakowie, będzie test coopera ^_^
\\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

@scorp
Miesięczny dystans 176,69 co byś nie musiał kalkulatorzyć, oraz pozdrawiam was dziki :grinning:

GURU1piorunów

> Niestety nikt z nas nie wylosował Toyoty, ale ironicznie przyjechaliśmy na ten półamraton w Toyocie :grinning:
Znajomy kilka lat jeździł na ten bieg z nadzieją, że wróci wylosowaną Toyotą :stuck_out_tongue_winking_eye:.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Sztafeta

29piorunów

26 146,58 + 9,02 + 8,63 + 6,6 + 10,01 = 26 180,84

Hejo, tym razem wrzucam w środku tygodnia, bo kończy nam się miesiąc :smiley:

Niedziela 27.07

ITMBW Bagry - Rafał Sułkowski

Zabawa Biegowa

Dłuższa pętla wokół Bagr
Stretching dynamiczny
Skipy różnorakie

10-13x1' tempo półmaratonu/1' wolniej niż maratońskie...taa jasne.
Przepalili jak amatorzy, bo jesteśmy amatorami xD

Szybkie 4:30 wolne 6:00 nawet, zresztą zatrzymywałem się na "Hop" Rafała, zrobiłem niepełne 10 😉

Jak na ostatnie 6 dni jest super xD

Fajnie!

Wtorek 29.07

ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski

Zabawa Biegowa

Trucht z Avii do PLP
Kółko po kilometrówce

Stretching dynamiczny
Skipy różnorakie
Dwa rytmy 100m

2x6x200/200 tempo HM/tempo niżej niż maraton
Przerwa między seriami 3'

Po dwóch seriach przerwa 3-4' i 500ka "w trupa" - wyszło 1:41, męczące :grinning:

Foto

Trucht na Avię

Foto Samoloto 😉

Środa 30.07

ITMBW Grzegórzki - Bartosz Zając

Progresja Interwałów

Trucht z pod ABB na tor VIII L.O.

Skipy różnorakie
2 rytmy 60m

6x660m w tempie około 5k na przerwie 2'

Schłodzenie - 1 kółko spacer na łukach i rytm na prostej.

Trucht z Toru pod ABB

Mocno, fajnie !

Ładną progresje sobie zrobiliśmy

3x2:50, 2x2:45, 1x2:35

Ja ewidentnie takich piątek nie biegam :grinning:

No to wraca moc po sobocie 😉

I dzień dzisiejszy 31.07

ITMBWieczorem 10k

5:00 z Jurkiem i kolegami z Samolotów, raz w życiu bez zarzynania się :smiley:
Pogadane z Wojtkiem Gr przed Niedzielną połówką Iron Mana ^_^

Samych sukcesów dla startujących na Zakrzówku, na rowerkach w okolicach Bochni oraz w tuptaniu połóweczki!

Tym oto sposobem kończę lipiec z kilometrażem 263,79 ale z przewyższeniami 2478m (oj czuję w nogach ten miesiąc bieganda!)

Zdrowia wam i dbajcie o :smiley: \\o/

Udanego tuptania w sierpniu !

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Sztafeta

27piorunów

24 993,41 + 8,13 + 7,25 + 10,02 + 9,74 + 5,01 + 6,54 + 11,61 + 11,15 + 7,14 + 10,01 + 12,37 + 20,51 + 10,67 + 5,56 + 4,23 + 10,02 + 9,66 + 21,42 = 25 174,48

(Łącznie 7 Lipca do 26 Lipca natuptało się było wedle Pana Gałmina 181,07 km :open_mouth: Czas odpocząć momencik ^_^

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!

Od dawna nic nie wrzucałem (20 dni :O), bo ambitne plany realizowałem i przeżyć je usiłowałem! (Najpierw ułańska fantazja, a później ŁoBożeŁoJezu cożem se nawymyślał :O)

Najpierw relacja z dwóch trudnych biegów górskich. (Paproć, Młyn)

========================================================

Numero uno, i na dłuższą chwilę powtórki nie będzie:

VI Bieg Górski o Złotą Paproć
https://www.joniec-team.pl/wydarzenia/vi-bieg-gorski-o-zlota-paproc-prezesa-firmy-joniec-r

Jestem szalony (bo nie mam ani techniki, ani nie jestem Góralem), a wiec zapisałem się na Złotą Paproć w wersji półmaratonu,

Trasa troszkę krótsza, 20.5 km, ale za to jakie przewyższenia (800m :open_mouth: ) , O Cie Panie... po zrobieniu górki "Paproć" trzy razy(3 pętle) nogi ze stanu gruzu wychodziły do tego czwartku :open_mouth:

Nie polecam trzech pętli tego biegu, gdyż zbiegi są po betonowych płytach z dylatacjami, o ile zrobienie tego raz to jeszcze pół biedy dla nóg, to już trzy razy może być łaskawe jedynie dla biegaczy o wadze piórkowej, bardzo ciężko się zbiegało, kontuzjogennie.

Koleżanka skręciła kostkę i naderwała staw skokowy na tym biegu, więc jak się zamierzacie zapisać to pomyślcie kilka razy, czy na bank macie na tyle silne nogi, że tam wam nic nie trzaśnie i czy warto w razie W się rehabilitować po tym biegu.

Moim zdaniem nie, chociaż sama Paproć piękna ❤️

No i druga wada, ta sama pętla 3 razy, to co zobaczycie raz w Beskidzie Wyspowym wam wystarczy.

A teraz z zalet, nielimitowany bufet, wyrypa że Ja Cię Kręcę i bardzo przyjaźni wolontariusze, dla fanów Dominika można było sobie z nim pogadać po biegu :smiley:

Także ten, taki trening nóg raz na dłuuuuugi czas.

Wyszło mi 20.5 km, z 2:10 biegu 33 minut to było chodzenie, jednak rura w górę i rura w dół daje solidnie popalić!
Także, super, wyrypa, ale trzeba z głową robić!

Wedle stravy dałem sobie mocniej popalić niż na swoim pierwszy maratonie w życiu, jestem w stanie w to uwierzyć.

========================================================

Duo, tu też raz na dłuższy czas (Progressive overload wersja biegi 😉 ) :

Młyn Trail Michałowice 21k
Od Paprotki minęło równe 6 dni, a więc nogi wcale nie były "świeże".
https://wmichalowicach.pl/mlyntrailmichalowice/?v=9b7d173b068d

Trasa trailowo-asfaltowa, mieliśmy farta, bo było na tyle sucho, że dało się spokojnie zrobić w butach do "gravelu" lub asfaltówkach ten cały dystans, Ja zachowawczo potuptałem w trailowch, ale koleżanka (z tych ,co nie potrafią wolno :grinning: ) pruła grubo, no to usiłowałem wyrównać, jakoś cudem się udało :open_mouth:

W samym Miechowskim lesie było całkiem trailowo, wiła się ścieżka na lewo i prawo, był też jeden ostry spadek w wąwóz, ale poza tym trasa nie była mega techniczna (I dobrze dla ciamajd początkujących jak Ja :D), udało się bez uszczerbku na zdrowiu przebiec, ale były momentu marszu.

Półmaraton Nas zweryfikował tak naprawdę na powrocie, udało się nie skwasić, wrócić po tym asfalcie do Michałowic i zamknąć bieg ciut poniżej dwóch godzin, co uznaję za sukces, rok temu na Wingsach mój pierwszy płaski półmaraton to były dwie godziny, a dziś w tym czasie się udało upchnąć 450m przewyższeń i marsz :open_mouth:

Sam Młyn jest spoko, ten półmaraton dużo bardziej łagodny od Paprotki, wersja 11k to uważam taka wyważona opcja, by się zmęczyć, ale nie ryzykować za dużo zdrowia, polecam :smiley:

Niestety klimat małopolski, posiłek regeneracyjny "taki se" i za cokolwiek więcej "dopłać Pan", no to, polecam pożerać Pomarańczki ❤️

Fajnie, tu to warto wrócić!

A poniżej relacja z regularnego tuptanda z ostatnich niecałych 3 tygodni, troszkę tego trenowania jest, ale nie zawsze na 100%.

========================================================

No to lecim, 8 Lipca

ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski

Test Coopera

Trucht z Avii do PLP

Pomiar kilometrówki (zegarek gubi 10-20m na okrążeniu)

Stretching dynamiczny
Skipy różnorakie

4x rytm 100m/100m marsz

Test coopera to 12' biegu ciągłego tempem powyżej 5k

Wedle zegarka 2880m, słabiej niż na stadionie, mocny bieg!

Sesja foto

Trucht z PLP na Avię

Samolotowe foto

Fajnie!

9 Lipca

ITMBW Grzegórzki - Paulina Gaj

Trening sprinterski

Trucht z pod ABB na tor VIII L.O.

Dluga rozgrzewka, skipy, plyometria.
Wyścigi w parach z różnych pozycji.

5x sprint na łukach toru/przerwa trucht na prostej. - Czyli 10 szybkich odcinków

Wychodziło mi okolice 3:25 na odcinku około tak z 90m

Stretching dynamiczny
2 kółka po torze na luzie na roztruchtanie.
Trucht z toru VIII L.O. pod ABB.

Fajnie, absolutnie bezużyteczny trening dla biegów długich, choć moim zdaniem sprawności nigdy za mało :grinning:

10 Lipca

ITMBWieczorem 10k

Z "Jestem po antybiotyku" + Skurcz w łydzie... Adam Boruta i "Ja dziś nie biegam" Elzbieta K :grinning: 👽:flying_saucer:👽:flying_saucer:^^^, uwielbiam!

Ale mega różnicę robi 10 stopni na tętnie.

Fajnie!!!

11 Lipca

Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek

Zabawa biegowa w terenie

Stretching dynamiczny
Trucht z Parku Tetmajera na skrzyżowanie Witkiewicza i Brzozowskiego (Pętla Kros Tetmajera)

Do wyboru
2 lub 3 kółka w interwale 1' szybko 1'30'' odpiczynek
Lub
Rozbieganie 2-3 kółka

Potuptałem z Adamem rozbieganie z mocniejszym akcentem pod koniec na górce Długoszewskiego

Stretching dynamiczny
Trucht z pętelki do Parku Tetmajera

Stretching statyczny

Tomasz Opyrchał obchodził 5tkę z przodu i nas obdarował Rafaello :smiley:

Fajnie :smiley:

12 Lipca

Parkrun Młynówka Królewska

Z Elzbieta K potuptane :grinning: 😱:boom:💪🔥:leg::scream_cat::exploding_head:
(Elcia pozycja Open Kobiet... oksykort 😉 )

13 Lipca

ITMBW Bagry - Rafał Sułkowski

Rozbieganie, sprawność, rytmy

Trucht wokół Bagr

Drabinka koordynacyjna i płotki

Sprinty w podziale na trzy drużyny

Trucht na miejsce startu.

Najtrudniejsze było skakanie jednonóż między płotkami.

Fajnie!

Również 13 Lipca, bo kto człowiekowi nie broni szaleć :open_mouth:

Rekonesans Niepodległościowej XI w Białym Kościele 🇵🇱

BtB wraz z Adam Boruta :smiley: \\o/

I udało się pobiec porównywalnie do "wyścigu" z przed 2 lat, dobrze jest!

15 Lipca

ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski

Trening Interwałowy

Trucht z avii do plp

Stretching dynamiczny
Skipy różnorakie
2xprzebieżka 100m

Do wyboru 8/10/12 400/200 w tempie nieco wolniej niż 10k

Zrobił chłop 12 400tek w tempie 4:23-4:30, ostatnie 3 trudniejsze.

Próbowałem non toper oddychać przez nos,przy 4:10 jest trudno :grinning:

Sesja foto
Trucht z plp do avii
Foto samoloto

Fajnie!

16 Lipca

ITMBW Grzegórzki - Bartosz Zając

Trening interwałowy

Trucht z ABB na tor VIII L.O.
Skipy różnorakie
2 przebieżki 70m

12x330 na przerwie 75'

1 kółko szybciej niż 10k, 1 kółko wolniej , tempo wyszło marzeniowe.
Wolne 3:50-4:10
Szybkie 3:40-3:55
Ostatnie 3:25 😉

Trucht z toru pod ABB

Fajnie!

17 Lipca

ITMBWieczorem 10k

Z Adam Boruta - dziś w potężnej dyspozycji :boom:🔥:scream_cat::exploding_head:😱:star-struck::zap: oraz przepotężną jak zawsze Elzbieta K :scream_cat::exploding_head:🔥:flying_saucer::smiling_face_with_3_hearts::partying_face::heart_eyes::rocket::leg::)

A znowu okolice życiówki, no nie da się z wami wolno :open_mouth: \\o/

18 Lipca

Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek

Trening Tempowy

Stretching dynamiczny i mobilizacja stawu skokowego
Trucht z Parku Tetmajera aż pod wiadukt przy skrzyżowaniu Długoszowskiego i Łupaszki
Stetching dynamiczny i kilka rundek skipów
2 rytmy 100m

Trening na wahadle
2x6x400m/90' przerwy (niektórzy spacerowali, truchtali...a niektórzy sobie robili podbiegi :O)

Pierwsze 6 tempem pod 10k
Najwolniejsze 4:12 najszybsze 4:03

Drugie 6 tempem pod 5k
Najwolniejsze 4:08, najszybsze 3:46

Stretching Dynamiczny
Trucht do Parku Tetmajera

Stretching Statyczny

Sesja foto.
Fajnie!

19 Lipca nie biegałem, bo robiłem za Wolo na Młynówce, na którą was nieustannie zapraszam :smiley: \\o/

20 Lipca była przemorderczotrudna Paproć!

22 Lipca

ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski

Trening Tempowy

Trucht z avii do PLP

Kółko po kilometrówce
Stretching dynamiczny
Skipy różnorakie
2x krótki rytm

2x1000 na przerwie 3' w tempie 10k
3x600 na przerwie 3' w tempie 5k
4x400 na przerwie 2' w tempie powyżej 5k

Sesja foto
Trucht z PLP do avii
Foro Samoloto

Tysiące po 4:20 (odrobinę szybciej niż rekordowa dycha)
600-tki po 4:10 (odrobinę szybciej niż rekordowa piątka)
400-tki po 4:00

Jak na złom po niedzieli jestem w szoku, że dotrzymałem towarzystwu tempa :open_mouth:
Fajnie!

23 Lipca

Najpierw Hoka x Sklep Biegacza Summer Test Challenger 8

Omówienie butków

Trucht z pod Kałuży na Aleję Waszyngtona
Trucht 5 minut po różnym terenie
Rozciąganie Dynamiczne
Skipy różnorakie

Elementy sprawności w zbiegu (slalom między pachołkami w dwóch różnych układach)

Trucht z alei Waszyngtona pod Kałuży

Jedzonko!

Fajnie :smiley:

Moim zdaniem miękkie poduszkowce do łatwego biegania w terenie, buty są za miękkie na techniczne trasy i można łatwo skręcić kostkę w nich, nie są stabilne na zakrętach, nie jest to pełen vibram.

Następnie trening właściwy, a nie marketing 😉

ITMBW Grzegórzki - Paulina Gaj

Bieg ze zmianą tempa

Trucht z ABB na tor VIII L.O.

Stretching dynamiczny
Skipy różnorakie
2 rytmy

8x prosta i łuk w tempie 10k i przyspieszenie na drugiej prostej i łuku na przerwie 60s

Okrążenia zajmowały mi 78s na 330m
Najwolniejsze 80s, a najszybsze 76s (3:50 - 3:40)

Stretching dynamiczny
Steretching statyczny

Trucht pod ABB

Fajnie!

Zajumałem trochę żeli z hokatestów i rozdałem na Grzegórzkach :).

24 Lipca
ITMBWieczorem 10k

Z Elzbieta K , Artur Kiklica i Paweł Pablo Stec :smiley:

Elcia dziś wojowała dzielnie,
Artur leciał luźnie :open_mouth:
Paweł kontrolował wysiłek, bo w sobotę Młyn!

Fajnie ^_^

25 Lipca, czyli wczoraj 😉

Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek

Rozbieganie i podbiegi

Trucht z Parku Tetmajera aż pod wiadukt przy skrzyżowaniu Długoszowskiego i Łupaszki, aż do początku podbiegu Długoszewskiego Góra.

Stretching dynamiczny.

Do wyboru 8 do 10 podbiegów 80 lub 160 metrów (2 lampy lub 4)
Zrobiłem 8, bo mam pospinane prostowniki po wczorajszym pumpie ~~

Trucht z powrotem do Parku Tetmajera przez osiedla.
Mocno, fajnie!

Udanego tuptania wam, jest lipiec, ale to nie oznacza, że nie biegamy wkrótce:

https://gorceultratrail.pl/

oraz

https://ironmankrakow.pl/

Zdrowia, dbajcie o siebie i nie zapominajcie o :smiley: \\o/
\\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Sztafeta

33piorunów

22 672,58 + 7,18 + 6,99 + 10,00 + 13,47 + 5,00 + 6,12 = 22 721,32

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!

Początek wakacji, raz w życiu dwa tygodnie będą bez startów, a więc treningowe nudy, choć same treningi ciekawe :smiley:

We wtorek ITMBW Czyżyny - Paulina Kicilińska

Trening interwałowy
Trucht z Avii do PLP
Stretching Dynamiczny
Troszeczkę skipów
4x rytm 100m na 70%

5x 2' trucht/ 1' w tempie powyżej 5k

Sesja foto

Trucht z PLP do Avii

Fajnie!

No i to miał być najmocniejszy trening w tygod... to Bartek poszalał.

W środę - ITMBW Grzegórzki - Bartosz Zając

Trening interwałowy
Trucht z ABB na tor VIII L.O.
Skipy różnorakie
1 rytm 60m

12x330m/1' przerwy

Pierwszy najwolniejszy 1'20''
Większość 1'16''
Ostatni 1'13''

Po treningu fotka i można się rozejść 😉

Mocny trening!

I to było tak ponad 2x objętości szybkościowej w porównaniu do wtorku :open_mouth:

Na szczęście w czwartek było luźn...

W czwartek ITMBWieczorem 10k

A nie, kolega nas pociągnął i jeszcze trenowaliśmy technikę biegu, wahadełko, oddychanie i sprinty w podbiegu, a kto bogatemu zabroni robić sobie na dyszce zawały interwałowe ! Dżizas!

Kolejny raz mocno i kolejny raz dyszka poniżej 50 minut, a upał był koszmosz.

Po środzie bym nie powiedział, że było dużo siły by przy podbiegach przyspieszać, polecam ITMBWieczorem dlatego, iż zawsze znajdzie się ktoś na Waszym poziomie lub troszkę lepszym i jest z kim latać!

W piątek sezon urlopowy na Bronowicach, za Radka Kłeczka - Łączymy Bronowickie Parki - Tomasz Kania

Bieg ciągły
Trucht z Parku Tetmajera na Młynówkę okrężną drogą
Stretching dynamiczny
Trzy krótkie przebieżki

30' biegu w drugim zakresie

Stretching statyczny
Trucht z Młynówki do Parku Tetmajera krótszą trasą.

Fajnie, ale nic na siłę dziś po wczorajszej dyszce :smiley:

Co jest ciekawe, ten bieg ciągły wyszedł w lepszym tempie i z niższym tętnem niż czwartkowa dyszka, a to za sprawą lekkiego porannego deszczyku, niby 5 stopni różnicy a tak diametralnie wpływa na "ludzika" :open_mouth:

W sobotę w końcu odpocz... a nie, kolega Adam wrócił z urlopu, a więc Parkrun Młynówka Królewska z moim najlepszym czasem w tym roku :smiley:

Rzadko mi się zdarza poniżej 25 minut lecieć Młynówkę, bo zawsze znajdzie się ktoś do rozmowy, no jakoś tak poszło :smiley:

Na szczęście w niedzielę udało się odpocząć, ale tylko troszkę, bo ITMBW zaczyna serię darmowych wakacyjnych treningów nad zalewem Bagry :smiley:

ITMBW Bagry - Paulina Kicilińska

Elementy siły biegowej.

Trucht z Kaczej wokół Bagr

Stretching dynamiczny
Skipy różnorakie
Elementy plyometrii ( żabki, skoki jednonóż)
4x rytmy

3x Sztafety w podbiegu na górkę (wbieg/zbieg)

Roztruchtanie pod tężnie i na Kaczą

Plyometria to definitywnie nie jest moja mocna strona, ale trzeba rzeźbić :smiley:

Fajnie

I tym oto zabawnym sposobem kilometraż 48k zebrał się w tygodniu bez żadnego zaklepywania się powolnymi biegami, cały tlen idzie ostatnio z rowerka 😉

Udanego tuptania wam, jak widzicie w Krakowie jest z kim i gdzie biegać!

Uważajcie na upały i uprawiajcie :smiley:

\\o/
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Sztafeta

28piorunów

21 922,53 + 7,88 + 7,91 + 10,01 + 9,63 + 5,04 + 8,21 = 21 971,21

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!

Kolejny zabawny tydzień, tym razem zakończony mega upalnym biegandem w Niepołomicach, ale od początku 😉

We wtorek ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski

Siła Biegowa

Wersja light po niedzielnym obożeojezu na stadionie AKF

Trucht z Avii do PLP
Stretching dynamiczny
Różnorakie skipy
Przepychanie się w parach w skipie A, partner miał oporować

Po rozgrzewce skip A naprzemiennie z C w 5 seriach na lekkim podbiegu, po 3-ciej serii mała przerwa.
Po 5-tej serii spacerek.
5 szybkich rytmów na tym samym odcinku do góry
Spacerek
5x Skip A do Patyczka,od patyczka rura na podbieg

Roztruchtanie 2km w tempie HM.
Sesja foto
Trucht z PLP do Avii

Fajnie!!!

W środę ITMBW Grzegórzki - Paulina Gaj

Trucht z pod ABB na tor VIII L.O.

Skipy różnorakie i koordynacja (Np skip A na lewą i C na prawą, najlepsze kombo Skip A i ramiona bok góra przód, mósk wybuch :grinning: )

8x330/330 tempo około 5k/trucht

U mnie najmocniejszy interwał 3:32/km, najsłabszy 3:53/km

Stretching dynamiczny
Trucht z toru VIII L.O. pod ABB
Fajnie, można było zrobić naprawdę mocny trening!

W czwartek ITMBWieczorem, znowu 10k, znowu konkretne tempo, ale jednak wolniej. Wysoka temperatura dawała się jasno we znaki 😒
Nadal był to mocny bieg na dyszkę.

W piątek Łączymy Bronowickie Parki z Radkiem Kłeczkiem

Trening wytrzymałości szybkościowej.

Szybka mobilizacja stawu skokowego
Trucht z Parku Tetmajera na około do okolicy byłego motelu Krak
Stretching dynamiczny
Dogrzewka

2x6x200/200

Pierwsza seria z zapasem
Druga szybciej

Robiłem pierwszą po 44-43s
Drugą po 42-40s
Ostatnia 38s

Stretching statyczny
Trucht nazad bezpośrednio do Parku Tetmajera
Stretching Dynamiczny
Stretching Statyczny

Fajnie!!!

W sobotę z rana Parkrun Młynówka, tutaj znów na względnym luzie.

W niedzielę za to XVII Bieg w Pogoni za Żubrem w Niepołomicach
https://biegwpogonizazubrem.pl/

Były do wyboru dwie trasy, 8k i 15k.
Powiem, że 8-ka była odpowiednio męcząca, w upale robiliśmy to, także wszyscy zlani wodą z góry na dół.
Mocny bieg i mega duchota, serducho popracowało na 102!
Z zalet, zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej i wygraliśmy 2 torby lajkoników :smiley:
No i jak tu chudnąć przy tym bieganiu ja się pytam ? :grinning:

Kolejne dwa tygodnie powinny być spokojniejsze, ale to czas pokaże!

Udanego tuptania w nadchodzącym tygodniu, jest mega wrząc, uwaga na udary!

\\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Btw @scorp mój kilometraż za czerwiec to 207,45 km, co byś się nie mordował przeliczaniem, zdrówka! :smiley:

Osobistość

w Sztafeta

30piorunów

20 814,3 + 3,93 + 9,9 + 6,63 + 3,93 + 10,00 + 10,80 + 4,99 = 20 864,48

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!

W tym tygodniu różnorodnie i w niedzielę finish na stadionie :open_mouth:

We wtorek ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski

Zabawa biegowa

Trucht z Avii do PLP
Kółko po kilometrówce
Drabinka koordynacyjna, skipy i płotki
Dogrzewka w postaci zbierania stożków piłkarskich w podziale na dwie drużyny.

10x200/200
Pierwsze 5 w tempie 10k a ostatnie 5k.

Sesja foto
Trucht z PLP na Avię
Samolotowe Foto
Fajnie!

W środę ITMBW Grzegórzki - Bartosz Zając

Trening ogólnorozwojowy

Trucht z pod ABB do PLP
Drabinka koordynacyjna 25'
Szybka przebieżka
Skipy różne i wymachy ramion 10'
5 szybkich przebieżek
Trucht z PLP do ABB

Fajnie, ostatnie rytmy mocne!

Za tydzień mocniejszy trening na stadionie VIII L.O.

W czwartek ITMBWieczorem, pobiegłem 10k z kolegą i koleżanką, oj pociągnęliśmy się mocno, 50s brakowało do życiówki :open_mouth:

W piątek Łączymy Bronowickie Parki z Radkiem Kłeczkiem

Zabawa Biegowa

Dynamiczny stretching
Truchcik z Parku Tetmajera pod były Motel Krak
Kółeczko po pętli 450m
Stretching dynamiczny
Skipy różne, ale króciutko z 2'
2 rytmy tak na 70-80%

8x2'/2'
pierwsze 3 z tempem około 10k (starałem się 4:17)
pozostałe 5 szybciej (starałem się 4:10)
ostatni najszybszy (4:01 jakoś)

Fajno, szczególnie po wczorajszej dyszce :open_mouth:

W sobotę z rana Parkrun Młynówka, tutaj na względnym luzie.

Następnie Loodowe Bieganie z Krzysztofem Bodurką

Testy Salomonków GRVL, w moim wypadku Aero Glide 3 Grvl (lekko za duże buty)

Truchcik wokół błoń po trawce, jedno kółko.
Stretching dynamiczny
Skipy różnorakie, najfajniejszym ćwiczonkiem było co trzeci skok przysiad, bardzo dobrze nas dogrzało.
1 rytm 100m i reszta truchtem po asfalcie
Stretching dynamiczny

Na zakończenie na pętelce po trawie taka mini drabinka
1.5 kółka szybko 0.5 kółka wolno
1 kółko szybko 0.5 kółka wolno
0.5 kółka szybko 0.5 kółka wolno

truchcik/spacer pod good lood
Fajnie, różnorodnie, jak zwykle u Krzyśka!

No i na zakończenie tygodnia w niedzielę Krakoska Rodzinna Olimpiada Sportowa

W drużynie robiliśmy sztafetę 4x400 (Żeńska, Mieszana, Męska), udało mi się nabiegać najszybsze 400m w swoim życiu (a nadal w porównaniu do kolegów jestem żółwiem :O, bardzo mocne to bieganie na stadionie, super!)

Udanego tuptania w nadchodzącym tygodniu, teraz to już upalnie, trzeba się dobrze nawadniać i chronić przed słoneczkiem, dbajcie o siebie!!!

\\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Osobistość

w Sztafeta

28piorunów

19 905,15 + 11,34 + 5,01 + 9,27 + 11,20 + 10,46 = 19 952,43

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!

W tym tygodniu troszkę trenowanka, ale też bieganie(lub alternatywnie gubienie się) w nocy :grinning:

We wtorek ITMBW Czyżyny - Paulina Kicilińska

Interwały
Trucht z Avii do PLP
Kółko po kilometrówce
Dynamiczny stretching
Skipy, w tym nauka wahadełka biegowego i eksperyment jak niefajnie jest biegać bez niego
Trzy rytmy 100m
3x800m szybko (szybciej niż tempo 10k, idealnie narastająco)/100m marsz/100m trucht
Przerwa 4'
3x400m szybciej (szybciej niż tempo 5k, idealnie znów narastająco)/100m marsz/100m trucht
Przerwa
Sesja foto
Trucht z PLP do avii

Zadanie domowe, zrobić sobie 5x100m na stadionie po rozbieganiu w tygodniu :open_mouth:
(Ogólnie trudny temat, tak z 40 minut rozgrzewki i odpoczynek potrzebny, nie wiem, czy się zdarzy 😉 )

Fajny trening, ja niestety go sknociłem, ale może kiedyś powtórka 😉

W środę ITMBW Grzegórzki - Paulina Gaj

Bieg w drugim zakresie

Trucht z pod ABB na Stadion VIII LO.
Rozciąganie dynamiczne
35' biegu ciągłego w drugim zakresie (75-80% HRmax) - Tu mi wyszło faktycznie między półmaratońskim a dyszką, super!
Rozciąganie dynamiczne
Rozciąganie statyczne
Trucht ze Stadionu VIII LO pod ABB

Fajnie!!!
Żwawo!!!! \\o/

W piątek Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek

Cross Aktywny

Stretching dynamiczny
Rozbieganie do Parku Tetmajera
Zapoznanie się z pętelką terenową do Sikornika i nazad.
2 szybsze trailowe pętle
Rozciąganie
Trucht na miejsce stratu
Stretching dynamiczny
Stretching statyczny

Fajnie!

W Sobotę z rana Parkrun Młynówka na pełnym luzie, by przygotować się na crème dela crème tego tygodnia :smiley:

VI Bieg Nocny GPK (Ambitna 11tka)

Udało się zgubić jedynie trzy razy, niektóre odblaskowe szarfy troszkę opadły lub "tubylcy zerwali", niestety z 11.6 mi wyszło tak naprawdę 11.34 km (więc troszkę trasę pościnałem), mimo to 460 metrów w górę i dół, czuję to w nogach doskonale dziś jak Wam to piszę (A niby "rozjeździłem" ten kwas dość dokumentnie dziś 😉 )

Przezajebista impreza, moim zdaniem trasa wymagająca za każdym razem!

Jeden kolega trafił na pudło w kategorii wiekowej, koleżanka za to w Open (czekaliśmy na mecie blisko do północy na Ich dekoracje, ale warto było :grinning: ):open_mouth:
Teraz się nie dziwię, czemu mi jest ciężko ich ścigać :grinning:

P.s. Wedle zegarka spada mi pułap tlenowy, no cóż, czekam na swoją biegową śmierć, tylko, że trzymam dużo szybsze tempo niż przy "wyższym" VO2Max z 2024, taki tylko żarcik z "gremlina" 😉

Udanego tuptania w nadchodzącym tygodniu, jest dość ciepło, za to dwa piątki brzmią idealnie 😉
\\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Osobistość1piorunów

fajno 💪 , a co do vo2max to juz abstrahujac od tego czy poprawnie to liczy nie to przeciez to nie takie proste :grinning: jakby tylko vo2max decydowalo o szybkosci biegania to triathlonisci by wygrywali wszystkie biegi :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)