Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje — gorące

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Hydepark

43piorunów

Czy jakbyście wygrali pokaźną sumkę w eurojackpot albo innej loterii i było ustawieni do końca życia to dalej byście shitpostowali na hejto?

?

  • tak76% (308 głosów)
  • nie5% (21 głosów)
  • op to manipulator nożny19% (75 głosów)

404 głosów

Autorytet21piorunów

Jeszcze więcej xD opłacałbym owcena żeby oko przymykał na moje występki albo kupiłbym mu wydawnictwo i byłbym jak Żyd, nie do ruszenia przez racice sprawiedliwości xDDD

Pokaż więcej komentarzy (36)

Lider

w Hydepark

161piorunów

1. Weź udział w treningu o Copilot w corpo.

2. Slajdy przygotowane przez AI.

3. Cały tekst wygenerowany przez AI.

4. Lektor AI.

5. Transkrypt AI.

Wszystko skopiowałem do mojego Copilot, podał mi odpowiedzi do pytań z testu, 100% poprawne. Zdałem.

Nie mam pojęcia o czym był trening xD

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

166piorunów


skrajna konserwatywna prawica

Lider13piorunów

@Vakarian my na wiadomym stołku mamy prawaka patriotę który zachowuje się jak Bierut, prawego, który jest ćpunem i dresiarzem i sprawiedliwego który jest złodziejem.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Hydepark

172piorunów

to, za co najbardziej nienawidzę homo sovieticusa, to fakt, że potrafił zainfekować umysły ludzi swoim spierdoleniem na pokolenia.

ile jeszcze musi minąć czasu, żeby się tego ostatecznie pozbyć?

i może trochę

Fanatyk2piorunów

Jest to samo co w PL za Wisłą. Bezrobocie i niskie płace, wielu młodych zdolnych ludzi wyjeżdża i głosują w innym miejscu. Mapy nie są bardzo aktualne ale tendencja jest zachowana. Jeśli chce się zmiany to trzeba coś zrobić aby ożywić takie regiony gospodarczo.

Pokaż więcej komentarzy (48)

Tytan

w Hydepark

92piorunów

Dzisiejszy dzień spędziliśmy w Parku Narodowym Zion. Żeby wjechać trzeba kupić wejściówkę, albo roczny karnet na wszystkie parki w USA za 250 dolarów za samochód. My wybraliśmy karnet. Przyjechaliśmy po 8 rano i nie było już miejsc parkingowych na terenie parku, więc musieliśmy zaparkować poza nim za 15 dolarów za dzień. Na terenie parku jest tak naprawdę tylko jeden parking na samym początku i to miejsce jest swego rodzaju w hubem, z którego jeżdżą darmowe autobusy rozwożąc ludzi w dalsze części parku. W najdalsza część jedzie się 40 minut w jedną stronę.

A co do samego parku, to widoki są bardzo piękne. Dzięki temu, że leży w dolinie otoczonej z 3 stron górami, to przez sporą część dnia obszar jest zacieniony, przez co w cieniu temperatura wynosiła przyjemne 27 stopni. Na słońcu były ze 33 stopnie.
Mam nadzieję, że jutro uda się wstać wcześnie i przyjechać przed 7 i znaleźć miejsce parkingowe na miejscu.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Co Wy na to?

51piorunów

Co Wy na to? 08.09.2026

Dziś obchodzimy Dzień Marzyciela (kudos @Z_buta_za_horyzont 😉 ) i z tej okazji pytanie o posiadanie marzeń. O swoich marzeniach zazwyczaj mówią wyłącznie osoby najmłodsze, zaś wraz z dorastaniem czujemy potrzebę dojrzewania i stabilizacji życiowej, w związku z czym marzenia często schodzą na dalszy plan bądź w ogóle znikają z pola widzenia. Jako że mamy tu przede wszystkim starszaków, to:

Pytanie na dziś: Czy zdarza mi się czasem marzyć?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy zdarza mi się czasem marzyć?

  • Tak79% (237 głosów)
  • Nie12% (36 głosów)
  • To zależy8% (24 głosy)
  • Nie mam zdania1% (2 głosy)

299 głosów

Pokaż więcej komentarzy (35)

Gruba ryba

w Hydepark

127piorunów

Chciałbym puścić wirtualną melę w twarz wszystkim pośrednikom w handlu nieruchomościami, a już zwłaszcza tym co wpieprzają do ogłoszeń 20 zdjęć wygenerowanych przez AI i żadnego realnego.

Fenomen21piorunów

@Aksal89 Jak zawsze "to zależy". Pośrednik w Polsce jest właściwe "premium" usługą dla sprzedającego. Należyu mu dać klucze do niezamieszkanego mieszkania albo domu i oczekiwać fizycznego spotkania dopiero u notariusza.

Wszelkie inne warianty gdzie sprzedający jest stroną każdych oględzin to wywalanie pieniędzy w błoto.

Również pomysł, że pośrednik pracuje dla obu stron jest głupi: zatrudnia go sprzedający (albo rzadziej kupujący), to on mu płaci za usługę i pośrednik ma reprezentować jego interesy.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Kosmonauta

w Żebropioruny

81piorunów

Dziś proponuje 930 000 polskich nowych złotych(a niech stracę co mi tam) A jak mało grzmotów będzie to znacznie więcej

Aby wziąć udział w zabawie należy dać pioruna i komentarz o treści - beee

konta spamerskie/bot które wrzucają treści z jednego lub kilku tych samych źródeł nie mogą brać udział w zabawie

Użyszkodnik biorący udział w zabawie nie może posiadać aktywnego konta na wykop.pl

Minimalny wiek użytkownika biorącego udział to 18 lat

Pioruny liczą się do godziny 21:00 danego losowania

wypłata będzie dokonana gry wygram minimum 50% z całej puli

gdyby pula do podziału pomiędzy użytkowników miała przekroczyć 50% wygranej to poszczególna kwota dla każdego użytkownika zostanie zmniejszona tak by nie przekroczyć tych 50%

w przypadku wygranej obie strony zobowiązuje się do zachowania poufności danych

Wypłata nastąpi do miesiąca czasu po otrzymaniu wygranej. Czas ten może się wydłużyć gdyby zaszły czynniki na które nie mam wpływu.

Minimalna wygrana po której nastąpi wypłata środków to 6 milionów złotych

Pokaż więcej komentarzy (45)

Lider

w Hydepark

60piorunów

Powiem wam Pany, ze nic lepszego mi sie w ostatnim 5-leciu nie zdarzylo niz urlop tacierzynski xD W sumie z wypoczynkowym mam 2,5 miesiaca laby. Z malym pomaga mi tesciowa. Zaczalem sie wysypiac, glowa przestala bolec. Z pracy telefonow nie odbieram, pomagam tylko zastepcy w trudnych tematach. Elegancko. Silownia zrobiona bo bobas wielki wiec czuc barki i lapy od noszenia typa. Odzywiam sie lepiej, telewizji ogladam mniej. Wyplata wyzsza bo wszystkie gowno dodatki przelewaja mi na konto zamiast pakowac po funduszach i innych badziewiach. Super.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Hydepark

77piorunów

Czuję że dotarłem do końca konsumpcjonizmu i nie wiem co dalej.

Jak się na dłuższą metę zastanowić to życie większości ludzi ogranicza się w głównej mierze do pracy i konsumpcji.

Ludzie pracują by zarobić pieniądze, następnie wydaje je by
- zapewnić sobie przetrwanie
- zapewnić podstawowy komfort
- by ten komfort rozszerzać w nieskończoność
- by otrzymywać zastrzyki dopaminy
- bo mają komu je później przekazać ( dzieci )
- by piac się w hierarchii społecznej.

I tak sobie żyje, pracują, prawie cały tydzień zajmuje im praca, przygotowanie do i po pracy, dojazdy i inne obowiązki z chwilami dla siebie.
Ile by nie zarabiali to ciągle im mało i zawsze znajdą jakiś cel.
Jadąc komunikacja chcą mieć samochód. Mając samochód typu gruz chcą mieć normalny samochod. Mając normalny chcą mieć prestiżowy i skala nie ma końca, dla garstki na końcu są prywatne odrzutowce.

Nim się spostrzega kończą swój żywot, nie dobiegając do tej konsumcjonistycznej mety, ale ciągle mając jakiś konsumcjonistycznej cel przed sobą, przekazują pałeczke dalej, lub nie.

Według badań, pytając ludzi o zarobki i ile by im wystarczało, większość niezależnie od zarobków mówila o zarobkach 2 razy wyższych od obecnych.

Tymczasem ja, jestem jak rybak który złowi jedna rybę dziennie i tyle mu starczy, nie myśli o tym by złowić więcej, by kupić kuter, by zatrudnić ludzi.

I to się ciągnie nawet w grach video. Odpaliłem sobie oxyrail - taki trochę survival i Minecraft z tworzeniem własnego pociągu którym przemierza się świat zaczynając od ery kamienia łupanego po latający pociąg z napędem atomowym. W tej grze zatrzymałem się na średniowieczu, uznałem że pociąg o napędzie parowym byłby zbyt kosztowny w stosunku do grindu potrzebnego do niego, i przemierzyłem świat na ręcznym napędzie, klikając co parę sekund klawisz przez około 3h by zobaczyć jak ten świat w grze wygląda, objechalem cały i koniec gry.

Po spłacie kawalerki, ogarnięcia sprzętu do domu, poduszki finansowej jako singiel przeszedłem na pół etatu, zarabiam mniej niż minimalną bo więcej nie ma sensu, zwiększyłoby to tylko poduszkę finansowa, bo nie mam na co wydawać tych pieniędzy.

Większość pewnie wydałaby na podróże - ja ich nie lubię ze względów sensorycznych
Inni na jakieś prostytutki - tutaj wjeżdża u mnie aseksualizm, pewnie przez i rozwalone receptory dopaminowe.
Inni powiedzą znajdź kobietę a ona już się zajmie tym by było na co wydawać pieniądze - i tutaj po kilku miesiącach związku zawsze wjezdza te ADHD z poczuciem monotonności, braku dopaminy z relacji, wtedy też spotykam się bez chęci, bardziej z przyzwyczajenia i wtedy związek sie kończy.

Większe mieszkanie, samochód ? Kawalerka i komunikacja+Uber+rower/rower elektryczny jest good enough, więcej się nie opłaca, zresztą nie mam prawa jazdy bo i po co ?

Wydatki więc dziela się na kategorie
- już to mam, a lepszego mieć nie warto.
- to nie dla mnie
- koszt nabycia i utrzymania jest niewspółmierny do zysku.

Pewnie sporo z tego wynika z lekkiej biedy w dzieciństwie, wtedy ludzie albo są zbyt oszczędni albo zbyt dużo wydają.

Jedyne co mi przychodzi do głowy z wydatków to próbowanie różnego jedzenia.

I tak ukończyłem ten cały kapitalistyczny wyścig, na mecie nikt nie czeka, nie ma żadnej wstęgi, pucharu, radości z ukończonego biegu. Jest neutralność połaczona z brakiem celów finansowych, tego mi troche brakuje, to motywowało do czegoś więcej niż minimum.

Fenomen5piorunów

@pokeminatour nie mógłbym w ten sposób. W wielu aspektach wystarczyłoby mi minimum, ale w hobby i codzienności lubię nie liczyć złotówek i brać to czego potrzebuje lub wymieniać na lepsze.

Musiałbym zaprzestać po prostu jakiejkolwiek aktywności, bo każda wiąże się z jakimiś wydatkami.

Poza tym jak nie pracuje, to dopiero wtedy wydaje pieniądze jak pie⁎⁎⁎⁎⁎iety. Więc niejako chroni mnie też przed bankructwem xD

Pokaż więcej komentarzy (55)