Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 12 godzin

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Hydepark

38piorunów

Czy macie wrażenie że fryzjer staje się coraz bardziej usługa premium? Mam wrażenie że powoli odlatują z cenami, ja rok temu zdecydowałem się na zakup maszynki i strzygę się metodą na dwa lustra. Nie jest idealnie, ale na moje potrzeby wystarczająco.

preferencje fryzjerskie pośród użytkowników hejto

  • jestem chłopem i korzystam z usług fryzjera62% (192 głosy)
  • jestem chłopem i sam się strzygę28% (86 głosów)
  • jestem babom i korzystam z usług fryzjera3% (8 głosów)
  • jestem babom i sama się strzygę1% (4 głosy)
  • OP to fryzjer7% (21 głosów)

311 głosów

Mocarz2piorunów

Nauczyłem się strzyc jak pozamykali fryzjerów w czasie pandemii. Jak odkryłem, że to wychodzi nawet szybciej i prościej od jeżdżenia do fryzjera (o kosztach nie wspominając), to tak już się sam strzygę od tamtej pory. Dla mnie nawet jak z 2 dych podnieśli na 3 to była już przesada. Porządna maszynka Wahl kosztowała mnie 250 zł, służy do dziś i zwróciła się już kilkukrotnie.

Z początku to jeszcze się bawiłem w końcówki różnych długości, nożyczki, dwa lustra, tu dłużej, tam krócej.

Teraz wykorzystuję w porywach dwie końcówki i jedno lustro.

No i własną maszynką można za jednym zamachem się ogarnąć tam, gdzie jurysdykcja fryzjera już nie sięga.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Inspirator

w Dyskusje

71piorunów

Natchniony wpisami pewnej użytkowniczki postanowilem sprobowac tej mitycznej porannej aktywnosci fizycznej. Efekt?

Caly dzien zmęczony :confused:

Pokaż więcej komentarzy (22)

Mocarz

w Hydepark

23piorunów

Nie macie wrażenia że takie miejsca jak to są tworzone dla ekstrawertyków?...

Mam takie przemyślenia, że w dziale "Dyskusje" tak jak i w "socjalach" ludzie po prostu uwielbiają się lansować. Ja rozumiem pewien poziom tego zjawiska, ale to co obserwuję w szeroko rozumianym "internecie" który mnie otacza no już przekracza pewien poziom strawności.

Biegałeś? Nie wystarczy że wrzucisz to na Stravę; trzeba jeszcze zrobić screena trasy i wrzucić na Instagrama i FB i wszędzie, a najlepiej w formie filmu.

Złamałeś nogę? Trzeba o tym napisać koniecznie i dawać update codzienny.

Pojechałeś na urlop? No to trzeba na paru kanałach zdać sprawozdanie i się pochwalić z rozpiską dzień po dniu.

Kupiłeś coś drogiego? No to ofc że musisz o tym napisać!

Czy ludziom aż tak ciężko przeżyć bez próby skupiania na sobie uwagi jak największej ilości osób? Szczególnie że często absolutnie nic ciekawego do przekazania nie mają...

Serio jedną z rzeczy które mnie tu męczą jest to, jak mało wpisów jest zabawnych / ciekawych / wartościowych, a jak dużo jest zwykłym zbieraniem piorunów / punktów społecznych / uwagi otoczenia / wyrabianiem sobie "marki"...

Ja serio nie rozumiem tego, do jakiego stopnia ludzie potrafią żebrać o wirtualne poklepanie po plecach z każdej możliwej strony.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Mocarz0piorunów

@sireplama Złego - nie złego... Po prostu mnie to męczy i powoduje poczucie, że nie jest się w miejscu, gdzie się ma ochotę być. Irytuje mnie idea potrzeby walki o uwagę na forum publicznym.

@Mr.Mars Zapewne masz rację... Niestety ten typ tak ma.

@Budo Hmm............ Może jest coś w tym, co piszesz?.......

Cóż..... nevermind / dobranoc

---

Komentarz dodany za pomocą hejtoanonim.pl.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Filmy

24piorunów

Czy to normalne gdy wzruszam się na "Jak wytresować smoka?"... oglądam to szósty raz.

Czy to jakaś niezrealizowana potrzeba z dzieciństwa?

Ahh, żeby tak Nana umiała latać! Już dawno byłoby po wszystkim.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

- Jasno robi się gdy i tak śpisz

- Zachód słońca o 17 (a za kilka tygodni to i przed 16)

- Łatwiej o depresje

- Gdy wszyscy wracają z roboty po ciemku to zwieksza szanse na zdarzenia drogowe

- Cokolwiek innego niż siedzenie na d⁎⁎ie w domu po pracy staje się problematyczne

(+ Jesteśmy zsynchronizowawani z ruską dziczą a nie z cywilizacją zachodu xd)

W takiej Hiszpanii mają ten sam czas co my i zachody słońca o 23 [EDIT: O 22:20 W GALICJI HISZPAŃSKIEJ W CZERWCU, MUSIAŁEM DOPRECYZOWAĆ SKORO TYLKO TO JEDNO ZDANIE WIDZICIE Z CSLEGO POSTA I TO ONO WAS NAJBARDZIEJ BOLI XD], tam jest życie, tam jest radość. Ale przyjdzie jakiś idiota i powie że "czas zimowy jest bardziej naturalny" xD co jest w ogóle naturalnego w arbitralnym pocieciu doby na 24 odcinki xdd

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

25piorunów

https://militarnyi.com/en/news/more-than-50-air-defense-turrets-built-around-putin-s-residence/

Paranoja putina narasta. Właśnie zbudował 16 nowych wież dla systemów obrony przeciwlotniczej wokół swojej willi. W sumie jest ich już ponad 50, około połowy tego co broni całej dwudziestomilionowej aglomeracji moskiewskiej 😁

Ukraińcy powinni mu czasem tam trochę takich tańszych dronów posyłać żeby tę paranoję podsycać bo każdy system przeciwlotniczy wokół jego rezydencji to jeden mniej chroniący wartościowe cele w innych miejscach.

GURU

w Hydepark

19piorunów

Kładę się spać pełen spokoju i bez lęku wiedząc, że Kluby Gazety Polskiej przez całą dobę pełnią wartę pod Trybunałem Konstytucyjnym.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Dyskusje

23piorunów

Sezon w mojej firmie powoli dobiega końca, ostatnie bieganiny, ostatnie wysyłki, ostatnie pilne zakupy pojedynczych pierdół. Ja już głównie zajmuję się liczeniem pieniążków hehe..... nie. Księgowymi sprawami, przelewami, bo rzecz jasna terminy nie obowiązują mnie i już mi płaczą wszyscy.

W każdym razie, jeszcze jest sraka, gwar, jestem zmęczony jak jasny wuj. Nawet nie zmęczony, ale wycieńczony, zniszczony.

A i tak już wiem co będzie za kilka dni. Bo tak mam zawsze. Wszyscy dostają wolne na 2 tygodnie, będzie cisza i spokój.

Powinienem odpoczywać i odpoczywać będę, ale będę wchodził na zakład, rozglądał się i siedział jak ten Escobar.

Bo w trakcie tego nawału pracy - nienawidzę tego, chcę już skończyć, mam dość. Ale ledwo się skończy, wyśpię się, podjem i jakieś dziwne rzeczy się dzieją xD Bo wpadło się w tryb pracy, w tryb tego stresu, gwaru, kłótni, śmiechu, ogólnie całego spektrum emocji i całodobowej walki. Że nagłe odcięcie i ten spokój, jest jakiś... niepokojący? Smutny nawet? Tęskny? Przez jakiś czas autentycznie mi brakuje tego, jakbym coś stracił. A po dwóch tygodniach jak wrócą, to się wkurwiam, że wrócili, bo się już przyzwyczaję do spokoju, a znowu trzeba ogarniać im pracę, żeby mi nie nabijali godzin dłubiąc w nosie - a mi się już odechciało.

Co za po⁎⁎⁎⁎na rzecz ten umysł xD

Pokaż więcej komentarzy (9)