boriLider
121piorunówJuż mnie wkurwiają te dzieciaki
#urodziny już nie #hejto30plus ale #hejto40plus

boriLider
121piorunówJuż mnie wkurwiają te dzieciaki
#urodziny już nie #hejto30plus ale #hejto40plus

boriLider
91piorunów
@bori po czterdziestce co zaczyna boleć? Kolana?
moje kondolencje
szatkus-7Osobistość
92piorunów
hayenzOsobistość
83piorunów
@hayenz buł ka?
Że niby żymła poza bułką oznacza też "gdzie się patrzysz"?
kainserezcFenomen
62piorunów
@kainserezc Niech poprosi ładnie
To ja proponuję - W zamian za powstrzymanie się od niszczenia ruskich rafinerii niech przekażą wystarczająco dużo systemów OPL tak aby ukraina mogła się chronić należycie a nie chronić interesy trumpa 😁
Zresztą jak widać idą wybory, trump rozwalił rynek ropy na świecie to teraz znowu rozpoczyna to co umie najlepiej (nie nie zakańczanie wojen :rolling_on_the_floor_laughing: ) wskazywać palcem na kozła ofiarnego.
Felonious_GruLider
78piorunówSamoświadomość #heheszki

coś w stylu no to racism xD
Samoświadomość to pierwszy krok do samonaprawy
festiwal_otwartego_parasolaLider
72piorunów
Zobaczcie ceny LNG od USA ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
To nie jest ani trochę śmieszne.
WujekAlienLider
71piorunów
Na początku się oburzyłem, że w tym przypadku faktycznie utrzymanie będzie tańsze, ale po chwili do mnie dotarł sens tego mema:
Firma: Renowacja mostu kosztuje nas setki tysięcy rocznie
McKinsey: wyburzcie most i postawcie nowy to utrzymanie będzie tańsze
Firma: Dzięki! Już robię dyspozycję przelewu na kilkadziesiąt baniek i zaczynamy budowę
McKinsey: nie ma sprawy, fakturę za consulting macie już na mailu
Zazwyczaj mówię, że spełnia swoją funkcję, ale gdzie tu polot? Gdzie sznyt?
Felonious_GruLider
69piorunów
@Felonious_Gru pokolenie 67 z ich podejściem do życia do 67 nawet nie dożyje
Stare dziady narzekają na młodzież, że nie jest taka, jak stare dziady wyobrażają sobie siebie, gdy byli młodzi
KryptoHumanSpecjalista
50piorunówStrasznie się boję o swoja pracę.
Jestem matematykiem, pracuję na uniwersytecie i od zawsze uwielbiałem to co robię. Uwielbiam swój zespół, uwielbiam swojego przełożonego, uwielbiam swoich studentów - a nade wszystko uwielbiam swoją pracę. Nic nie sprawiało mi nigdy większej radości. Potrafię godzinami wpatrywać się w tablicę, bazgrać sobie po całym biurze jakieś układy dynamiczne, nie móc zasnąć bo jakichś ciekawy problem siedzi mi w głowie.
Codziennie wstaje koło 8:00 - biorę zawczasu przygotowaną w lodówce owsiankę, idę pieszo na uniwersytet, kupuje kawę w lokalnym bistro i siedzę w biurze rozwiązując co tam akurat mam do rozwiązania. Siedzę tak czasami do 20:00, czasem nawet później.
Nic nie sprawia mi tyle szczęścia co moja praca. Oczywiście są ważniejsze sprawy - mam rodzinę, dziewczynę którą kocham całym sercem, wspaniałego przyjaciela - ale nie wyobrażam sobie życia bez pracy.
Ósmego września przeczytałem, że model Open AI rozwiązał problem milenijny (jeden z bardzo trudnych problemów w matematyce) w 88h, nad którym ludzie bezskutecznie myśleli 90 lat. Wiem, że wokół całego tematu jest mnóstwo kontrowersji - na ile to była samodzielna praca modelu, na ile pracował na danych ukradzionych od innych matematyków, to że wygenerowania rozwiązania kosztowało kilkadziesiąt milionów dolarów itd. Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w życiu poczułem, że to co robię jest całkowicie bez sensu.
Od kilku dni myślę o przyszłości. O tym, że widzę tak naprawdę tylko dwie drogi: te „optymistyczną” - w której dostęp do AI jest równy. Po pewnym czasie modele staną się coraz tańsze. To, że rozwiązanie problemu milenijnego kosztowało teraz kilkadziesiąt milionów dolarów nie znaczy że będzie kosztowało tyle za 2 lata. Patrząc na to jak skaluję się ta technologia, to o ile nie dojdziemy do jakiejś ściany - całość powinna wtedy kosztować kilkaset dolarów. A problemy, którymi ja się zajmuję są wielokrotnie mniej skomplikowane. Pewnie będzie się dało je rozwiązać modelem dostępnym w „standardowym” abonamencie za 20$.
Jeśli tak będzie to moja praca traci całą kreatywność - bo nie będę już musiał myśleć nad jakimikolwiek rozwiązaniami - wszystkie wygeneruje za mnie model. Matematyka jest też na tyle specyficzną dziedziną, że jeśli AI dostarczy mi kod w formacie LEAN to nawet nie będę musiał sprawdzać czy rozwiązanie jest poprawne. Po prostu pytam czy twierdzenie X zachodzi i dostaje „TAK/NIE”. Cała moja rola sprowadza się do bycia pasterzem AI. O ile AI takiego pasterza będzie potrzebować.
I to jest ta wersja optymistyczna. Bo jeśli koszta AI nie będą się skalować a sama technologia będzie się rozwijać - to za niedługo praca naukowa w nie wiodących ośrodkach straci sens. Za 2 lata Harvard może mieć dostęp do AI które rozwiązało obecnie problem milenijny - ale europejski uniwersytet na którym pracuje - raczej nie. Nie będę miał wtedy żadnych szans, żeby konkurować z Harvardem. Matematycy tam będą mogli generować artykuły i twierdzenia codziennie - a ja wciąż będę potrzebować na to miesięcy lub lat.
Nie widzę przyszłości w której zachodzą pozytywne zmiany. I to wszystko - wciąż przy założeniu, że AI pozostanie narzędziem a nie stanie się świadoma (cokolwiek to znaczy) lub nie stanie się cybernetyczną bronią.
Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie - bylem ostatnio na weselu, gdzie ludzie bawili się i tańczyli, a ja siedziałem przy stole, obserwowałem to i czulem się jak jakiś pieprzony Wyspiański. Najlepsze jest to, że gdybym napisał opowiadanie na podstawie tego wesela i rozmów toczonych przy bardziej akademickim stoliku - to cztery lata temu miałbym fenomenalne opowiadanie sci-fi. Jeśli zrobiłbym to dziś - byłby to już tylko gorzki zbiór myśli kilku akademików o przyszłości.
Zmierzamy do zagłady i nikt z tym nic nie robi. Nawet ja nie wiem co miałbym zrobić - mogę wam podrzucić jakąś petycję do podpisania (https://superintelligence-statement.org) - o zastopowanie rozwoju AI na obecnym poziomie, ale czy rządy się tym przejmą? Nie mam pojęcia. Ja podpisałem żeby mieć poczucie, że robię cokolwiek. Próbuję też organizować doktorantów na swojej uczelni. Problemów, które widzę jest dużo, dużo więcej - choćby to w jak wielu miejscach bezrefleksyjnie oddaliśmy pole sztucznej inteligencji delegując do niej myślenie. Jak fatalnie wpływa to na myślenie nowych studentów (moje także!). Mógłbym i z 10 postów o tym popełnić, ale pewnie nikomu nie będzie się chciało tego czytać.
Wybaczcie chaotyczność i zapewne kulejącą interpunkcję, potrzebowałem to jakoś z siebie wyrzucić. Dzięki jeśli dotrwaliście do końca.
#ai #sztucznainteligencja #przyszlosc #przyszłość #scifi #scienceficition #praca
@KryptoHuman Jeszcze kilka lat temu jarałem się programowaniem i bardzo lubiłem główkowanie nad jakimiś problemem, architekturą itd. Teraz głównie nadzoruję AI. Praca z bardzo kreatywnej stała się powtarzalną rozmową z botem. Tak więc Twoja wizja to nie czarnowidztwo ale realny problem który będzie dotykał coraz to nowych gałęzi przemysłu. Ja też czarno to widzę niestety...
od długiego czasu jestem wciąż na etapie szukania kolejnej pracy. Firmy nie zatrudniają, powodów jest wiele. Nie zachowują się też jak partnerzy, a jak wyzyskiwacze.
Sztuczka polega na tym, że ai jest tylko (jak to ktoś tutaj napisał) "pewnym siebie debilem". Nie umie myśleć po naszemu, nie umie tworzyć po naszemu. Umie tylko naśladować znane już wzorce. Kazałem mu wymyślić coś wykonalnego, technicznego (łatwiejsze, bo nie abstrakcyjne tak mocno), przydatnego. Wymyślił generator mocy w stylu perpetuum mobile i do momentu, aż mu to wytknąłem brnął ślepo.
Jest pewna szansa, że nadejdzie refleksja na rynku, że będzie trochę bardziej po staremu z pracą, ale kiedy - czas pokaże.
starebabyjebacprademFanatyk
60piorunówTen bazarowy hamburger jeszcze w zeszłym tygodniu szczekał wesoło w schronisku
##pasjonaciubogiegozartu #heheszki #jedzenie #gotujzhejto #jedzzhejto #lata90

Ale to musi być dobre.
@starebabyjebacpradem ale taguj #lata90
Gdzie ty takie coś wyczaiłeś myślałem że już dawno wyginęły, tak jak budki z przyczepek Niewiadów.
ApaturiaFanatyk
64piorunówBąki duże i małe :feather: Bąk (Botaurus stellaris) jest spokrewniony z czaplą i zamieszkuje okolice zbiorników wodnych z gęstą roślinnością przybrzeżną. Częściej można usłyszeć jego charakterystyczne, głośne buczenie niż go zobaczyć, ponieważ znakomicie maskuje się wśród trzcin - kiedy jest zaniepokojony, wyciąga szyję do góry, by jeszcze lepiej upodobnić się do otoczenia. Czasem przybiera tę pozę także w sytuacjach, kiedy dookoła nie ma żadnych wysokich roślin.
Pisklęta bąka są pokryte nastroszonym puszkiem i po kilku tygodniach przebywania w gnieździe zaczynają zwiedzać otoczenie i zwinnie wspinać się na łodygi trzcin. Zaczynają też przybierać charakterystyczną pozę obronną, zadzierając dziób i wyciągając szyję, choć daleko im jeszcze na tym etapie do umiejętności rodziców.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #smieszneptaszki #ptaki
:arrow_right: tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

@Apaturia bąki? Bąki to przecież takie puchate pszczółki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
festiwal_otwartego_parasolaLider
63piorunów
@festiwal_otwartego_parasola z boku dostanie i przestanie kozaczyć
intyLider
67piorunówRuskie straty na dzień 13.09.2026r.

@inty Mało brakowało, a nie tylko lewa, ale i prawa byłaby pełna.
mannorothLider
46piorunów
EndrevoirGURU
41piorunówJa to miałem wrażenie że on już ją zakończył pół roku temu xD

Mam kolegów w pracy, którzy byli zachwyceni wyborem pomarańczowej małpy na prezydenta. Opowiadali jak to szybko zakończy wszystkie wojny, zlikwiduje lewicowe pierdolenie i cały europejski zielony ład pójdzie w pizdu. Nie jestem złośliwy, więc ich nie zaczepiam, ale od dłuższego czasu nic nie mówią na temat tego co się aktualnie dzieje
@Endrevoir Aktualnie kombinuje, jak rozkręcić wojnę w Irlandii.
redveFanatyk
55piorunówDwóch arabów przyjechało do Polski, i postanowili się założyć o to który z nich lepiej zintegruje się z Polakami. Spotykają się po dwóch latach:
* Mówię płynnie po Polsku, mam żonę Polkę która urodziła mi Polskie dzieci, na obiad dziś mieliśmy schabowego z ziemniakami a teraz idziemy do muzeum powstania Warszawskiego. A tobie jak idzie?
* Spierdalaj skąd przyjechałeś kozojebco
Trochę mam wrażenie wariacja tego dowcipu że "spierdalaj żydzie", ale i tak dobre 🙂
ZielczanFanatyk
46piorunówZdrowie Hejciarzy i Hejciarek!

miałem pić później ale skusiłeś. k⁎⁎wa jutro ma padać ehhh a wolne
@Zielczan to nie ty ostatnio usunąłeś konto?
festiwal_otwartego_parasolaLider
52piorunówKarol ostro o pisie

@festiwal_otwartego_parasola niedobrze się robi na tą partyjną pacynkę. Jak bierut.
macgajsterGruba ryba
38piorunów
W Afryce
Spadają kwasne deszcze