WujekAlienLider
134piorunów
Chłop wygrał życie.
@WujekAlien casting na własne stanowisko xD A gość pewnie od tygodnia imprezuje ze szczęścia :grinning:
WujekAlienLider
134piorunów
Chłop wygrał życie.
@WujekAlien casting na własne stanowisko xD A gość pewnie od tygodnia imprezuje ze szczęścia :grinning:
WujekAlienLider
107piorunów
Pamiętam to rozczarowanie jak w strachu zajebałem sąsiadowi z pola 2 kolby a po ugotowaniu smakowało jakbym mąkę żarł...
Heh, młodość w '90.... My żeby zjeść coś słodkiego uprawialiśmy ekstremalny sport - takie połączenie biegów z myślistwem. Otóż ścigaliśmy na piechotę furmanki wiozące buraki cukrowe na skup, celem kradzieży jednego lub dwóch. Dreszczyk emocji był, bo jeśli pojazd był konny, to można było dostać batem, a jeśli ciągnikowy - to klasycznie wpierdol. Za to jak się misja udała to Matka robiła czasem przaśniaka. Albo i nie.
Dla niewtajemniczonych przaśniak to taki drożdżowy placek, gdzie zamiast słodkich jabłuszek dawało się buraka cukrowego. Taki słodycz dla biednych, nie jadłem ze 30 lat...
deafoneLider
95piorunów
Jak się o tym pamiętać, to można potem bez wyrzutów sumienia niewiele interesować się cudzymi problemami. Nie mówię, żeby się nie interesować czasem. Ale jak się komuś znudzi czyjeś pierdolenie - można je olać bez wyrzutów.
Yes_ManLider
80piorunówCzerstwe różności 😉

Jeden obrazek tak dobry, że to dwa razy wstawiłeś;)
@Lopian jestem pomiędzy pierwszą a drugą kawą 😉
@Yes_Man eejjj, to moja wymówka.
@Taxidriver podzielisz się, prawda?
@Yes_Man czwarte już kiedyś było
WujekAlienLider
73piorunówPo weekendzie spędzonym z rodziną, z wielką przyjemnością mogę odpocząć w pracy xD
#heheszki #spotkaniarodzinne #rodzina

@WujekAlien Czyli mówisz, że pehapy nie były takie tragiczne? xD
zed123Fenomen
71piorunówOwca zawsze na wypasie. I to pełnym.
#owcaspam #gownowpis

XD
pies może zginąć
@zed123 ja też bym psa trzymał krótko, godzinę, może dwie
NatenczasWojskiFanatyk
56piorunówWczorajszy post o bałaganie i mojej olewczej postawie do tego wywołał wiele kontrowersji, za wszystkie kulturalne wypowiedzi bardzo dziękuję, generalnie z Wami się zgadzam.
Takie dyskusje prowadzilem dość często z moim znajomym który ma zupełnie odwrotnie podejście do mojego. Rzekł bym że jest podobnie skrajne ale po drugiej stronie, ale życie pokazało jego skuteczność.
Możecie wątpić w prawdziwość tej historii, sam bym wątpił gdybym tego na własne oczy nie widzial i nie był na bieżąco w czasie całej akcji. Mogę jedynie przysiąc że zmieniam jedynie nieistotne szczegóły jak imiona a cała reszta jest całkowita prawda. Nie przytaczam jej żeby bronić swojej olewczej postawy, bardziej jako ciekawostkę.
Gdy poznalem tego kolegę i pierwszy raz byłem u niego w domu, przeżyłem szok. Siedzieliśmy sobie w salonie, piliśmy piwo, które się skończyło a kolega wziął telefon zadzwonil do córki i władczym tonem "Zuzia zejdź natychmiast do salonu!". 15s później stanęła na bacznosc dziewczyna kilkanaście lat "tak tatusiu?". "Przynieś z piwnicy dwa piwa i lód z lodówki". "Już tatusiu" i pobiegła.
Było to dla mnie tak odległe od tego co jest u mnie w domu że przeżyłem dysonans poznawczy i od razu skojarzyło mi się z jakąś rodzina z filmu co ma trupa w piwnicy :smiley:
Później było jeszcze lepiej. Robiłem mu w piwnicy hydraulike i towarzyszyla mi jego najmłodsza córka parę lat. W kącie leżał jakiś barłóg, kołdra, poduszka. Myślałem że to dla psa ale ta mała z uśmiechem mi mówi "A tu Zuzia dziś spala!" (Ta najstarsza córka). Coo dlaczego? "Ma karę!"
Jak się bliżej poznaliśmy to usłyszałem całą historię.
Facet wziął sobie kobietę z dziećmi z poprzedniego związku, wyciągnął je z patologii i biedy. Postanowił że wyprowadzi je na ludzi, żeby nie powtórzyły historii reszty rodziny, gdzie większość siedziała w więzieniu.
Obiecał starszym córkom że jak skończą studia to kupi im mieszkania. Ale niestety obie za bardzo uczyć się nie chciały, opuszczały szkole, jedna nie zdała w szkole średniej, drugą zagrożona, postanowił działać.
Najpierw szlaban na wyjście ze znajomymi, nie pomogło. No to zaczął eskalować i coraz bardziej straszyć. A że słowny był, to robił co obiecał. Wyrzucal im kosmetyki. Potem ciał ubrania i buty. Aż nadszedl koniec roku, ostatnie szansy na poprawę i powiedział że jak dalej będą opuszczały szkole to... Zgoli je na łyso.
Co zrobiły dziewczyny? Wzięły się za naukę? Oczywiście, uciekły z domu. Wyłączyły komórki, zablokowały całą rodzinę na komunikatorach i w długą. Jedna miała 18, druga 17, więc nawet ich za mocno nie szukali.
Do domu już nie wróciły, do szkoły także. Poszły do jakiś prac typu sprzedawanie e-papierosow na stacjach ale szybko je wyrzucali bo do pracy nie przywykłe, mieszkały u znajomych, ostatecznie obie poszły do... wojska.
Podobno dziękowały ojcu za szkole życia, że im się teraz przydaje.
Kolega z jednej strony poniósł porażkę, bo chciał je wykreować na świadome i niezależne jednostki ale z drugiej strony może i faktycznie uratował je od patologii do której zmierzały.
A dla mnie to była świetna okazja pokazać mu że można się starać i przymuszać a i tak dzieci pójdą tak jak będą chciały.
Czyli najpierw dzwoni po córę i ta mu przynosi piwo na zawołanie (co wygląda, jakby trochę się już wytresowała), ale za rok i tak nie postanawia się trochę pouczyć i ostatecznie ucieka? Brzmi dziwnie, ale w sumie czemu nie.
Co do imprez z używkami w domu, w którym żyją dzieci, to jest to obrzydliwe. Do dziś mam niesmak okrutny.
Potem słyszę od znajomych, że w wojsku coraz większa patologia. Nic dziwnego jak taki mieli start w życiu.
Big__lebowskiGruba ryba
70piorunówFajne to towarzystwo.

Yep, a puchatek dostanie zwierzchnictwo nad radą praw człowieka xD
Czyli wyprzedaż majątku na Węgrzech nie jest przypadkowa, widać amerykańce wzięli ich pod swoje skrzydła
BarcolGruba ryba
57piorunów- Jasno robi się gdy i tak śpisz
- Zachód słońca o 17 (a za kilka tygodni to i przed 16)
- Łatwiej o depresje
- Gdy wszyscy wracają z roboty po ciemku to zwieksza szanse na zdarzenia drogowe
- Cokolwiek innego niż siedzenie na d⁎⁎ie w domu po pracy staje się problematyczne
(+ Jesteśmy zsynchronizowawani z ruską dziczą a nie z cywilizacją zachodu xd)
W takiej Hiszpanii mają ten sam czas co my i zachody słońca o 23 [EDIT: O 22:20 W GALICJI HISZPAŃSKIEJ W CZERWCU, MUSIAŁEM DOPRECYZOWAĆ SKORO TYLKO TO JEDNO ZDANIE WIDZICIE Z CSLEGO POSTA I TO ONO WAS NAJBARDZIEJ BOLI XD], tam jest życie, tam jest radość. Ale przyjdzie jakiś idiota i powie że "czas zimowy jest bardziej naturalny" xD co jest w ogóle naturalnego w arbitralnym pocieciu doby na 24 odcinki xdd
Mi włączyli polski czas letni, może jest szaro do 10 zamiast do 11 ale za to ciemno będzie po 17.
bartek555Lider
53piorunów@bartek555 mody musiał jeszcze coś tego, żeby nie było wstydu jak go będziesz pytał czy coś było
@bartek555 treść już siedzi w hurtowni i kawę dopija
intyLider
57piorunówRuskie straty na dzień 26.10.2026r.

Lewa pełna. Po 1 czołgu i OPL. 2 MLRS, do tego blisko 2k mięsa. Mniej logistyki 322.
@inty tak blisko 2000 :grinning: Mogli już wjebać granat w jakieś ruskie szambo :grinning:
deafoneLider
59piorunów
ale taguj #aislop
A skąd te pieniążki mają ja się pytam?
tomilidzonsGURU
55piorunówPowinien podwoić dawkę.

Wódą krew rozrzedzał a papierosem zagęszczał, no nic dziwnego że brak poprawy XD
POMIDORESFanatyk
40piorunówŻeby było trochę równowagi w hejtowskim wszechświecie pod wpisie @NatenczasWojski (to nie żaden przytyk), to dodam zdjęcie pokoju moich dzieciaczków (5 i 2 lvl)
Pierwsze zdjęcie po dniu zabawy. Akurat wczoraj było bardzo schludnie, dużo bawiliśmy się razem więc nie było takiego bałaganu.
Drugie po codziennym, wieczornym sprzątaniu przez dzieciaki. Pomagamy im w sprzątaniu w zasadzie tylko z jak rozwalą jakieś LEGO i trzeba poskładać bo nie pamiętają jak było lub jak zwyczajnie nas o to poproszą bo są zmęczeni.
Czy to, że sprzątają od małego, znaczy że wyrosną na dobrych ludzi? No absolutnie nie i wcale nie jest wykluczone, że za 13 lat wrzucę fotę pokoju młodego z większą rozwałką niż u Tomeczka, ale postaram się pamietac, wrzucę dowód i sprawdzimy xD
Może zrobimy małą zabawę i pokażecie pokoje swoich pociech z opisem jak sobie z tym radzicie? Porządki codziennie, raz na tydzień? Pomagacie czy nie? Oczywiście pełna kultura i miłość w sercu przy komentowaniu.

@POMIDORES u mnie dwóch łobuzów 8 i 12 lat. Jest wesoło, nie powiem. Generalnie mogą mieć burdello jeśli taka ich wola, ale... w tygodniu. W weekend zarządzamy sprzątanie. No i pilnujemy odnoszenia swoich rzeczy do swojego pokoju. Nawet jeśli te rzeczy nie zawsze trafiają na swoje miejsce.
Komentarz usunięty
Al-3_xAutorytet
44piorunówTrump się nie hamuje. Absurdalne słowa o kolejnym kraju
Prezydent Donald Trump zaatakował Norwegię podczas niedzielnego wiecu wyborczego w Michigan, powtarzając swoje skargi na nieotrzymanie Pokojowej Nagrody Nobla. Stwierdził, że ten skandynawski kraj "jest do bani".
- Powiedziałem, że nie kocham Norwegii - stwierdził Trump. - Szczerze mówiąc, Norwegia jest do bani. Norwegia stała się właściwie gównianym krajem - dodał.
Trzeba przyznać, że Trump to jednostka wybitna. Geniusz, reformator i wizjoner. Dziś jego działania mogą się nam wydawać idiotyczne, podyktowane impulsami i emocjami, pozbawione szerszego planu, ale za 100 lat wszyscy zrozumieją prawdziwy zamysł jego obecnych decyzji i dostrzegą dalekowzroczność ówczesnego prezydenta. Tacy jak on to pojawiają się jedynie raz na całe tysiąclecie. Dlatego w pełni rozumiem jego rozczarowanie brakiem dostania pokojowej nagrody nobla pomimo wspaniałych osiągnięć na polu zaprowadzania światowego pokoju. Powinien mieć już przynajmniej z 10 takich nobli.

Trzeba jeszcze kogoś przekonywać, że to debil?
@Al-3_x za 100 lat to nikt nie będzie tego pajaca już pamiętał, że istniał. No chyba że w kategoriach ludzkich pomyłek 😉
KasjoTytan
47piorunów#gownowpis #banki
Aktualizacją sprawy pomylonego przelewu BLIK.
Gość który przelał mi pomyłkowo kasę w końcu dogadał się że swoim bankiem, jego bank pogadał z moim i wyskoczył mi na aplikacji monit czy zgadzam się na cofnięcie przelewu.
Ja też w końcu pogadałem z człowiekiem na infolinii i dostałem informację że cofnięcie błędnego przelewu BLIK jest możliwe tyłko gdy bank z którego wyszedł przelew zgłosi się do banku odbiorcy.
Pamiętajcie, nie robić przelewu na własną rękę, nie przejmować się straszeniem policją i sądami. Na spokojnie dać znać swojemu bankowi o zaistniałej sytuacji. Prędzej czy później sprawa zostanie zalatwiona.
EDIT: Jednak nie pójdzie to tak łatwo...
Po 5min od wykonania zwrotu dostałem te 1000 z powrotem bo "przelew się nie powiódł" ;)
CDN
roadieGruba ryba
43piorunów
A najdziwniejsze że widzę te wpisy ale jak klikam to są niedostępne odświeżam stronę i nadal są widoczne bardzo to dziwne
Moderacja chyba dostaje z tego kasę bo pozwalają na boty reklamujące scamy z aliexpress od samego powstania portalu.
ostrynacienkimGruba ryba
46piorunówAle zescie ekipe zmontowali XD

@ostrynacienkim a może by tak obu wysłać na stryczek za bycie ruskimi ku⁎⁎⁎mi?
Dobre chwile tak szybko przemijają, a kadencja tego klauna ciągnie się i ciągnie...
deafoneLider
47piorunów
A w zyciu. Takie piekne beemwe to stoja pod pierzyna w garazach. W rowach znajdziemy:
- e36 (chociaz bedzie to rzadkosc, bo wiekszosc juz sie zdezintegrowala)
- e46
- e90
PiechurGruba ryba
48piorunówSiema,
Jesienny spacer z młodszą Myszką. Zapraszam na #piechurwedruje :hiking_boot:
---------
Szczyt: Potaczkowa (Gorce)
Data: 10 października 2026 (sobota)
Staty: 6.8km, 3h40, 350m przewyższeń
Krótka trasa zrobiona z kolegą i młodszą córą. Chciałem ją trochę rozruszać, ale skończyło się na trybie 40:40:20 (40% drogi na rękach, 40% na barana, 20% na nogach).
Informacje praktyczne:
* Samochód można zostawić na parkingu np. tutaj lub tutaj.
* Na Potaczkowej, poza krzyżem i ołtarzem, jest również kilka ławek i stolików, a także miejsce na ognisko (zdjęcie pierwsze).
Odcinki trasy:
* Ścieżka edukacyjna "Park Dworski - Chabówka" - Odcinki leśne bardzo sympatyczne, dość kameralne, z wąską ścieżką i kilkoma krótkimi, ale stromymi podejściami (zdjęcia drugie i trzecie). Kawałek prowadzący przez park podworski Wodzickich był ok (zdjęcie czwarte). Na trasie kilka tabliczek informacyjnych i słupków z numerami.
* Dojście na Potaczkową - Zwykła polna droga. Po drodze na Potaczkową i z niej samej jest widok na Gorce (widać np. wieżę na Gorcu), a na północy dostrzec można m.in. Luboń Wielki i Szczebel. Niedaleko szczytu po raz pierwszy w życiu spotkałem czarną żmiję zygzakowatą (zdjęcie piąte).
Fajna trasa do zrobienia z dziećmi w jakiś pogodny dzień, choć to odbicie ścieżki edukacyjnej w las nie każdemu może się spodobać, bo w sumie robi się tylko dodatkowe kółko. Według mnie było spoko.

Czy to gniewosz?