Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Dyskusje

174piorunów

No i stało się. Ponad 11 lat na wykopie, ponad 182 000 akcji, dwa autorskie tagi i zrobiłem

Przeszedłem na hejto w czasie tragedii jaką nazywano wtedy wykop 2.0, ale już wcześniej nie podobały mi się zmiany w serwisie, cenzura, coraz większy jad wystepujący na całym portalu. Usunąłem konto dopiero teraz. Na hejto jest fajnie za to ( ͡° ͜ʖ ͡°)

ps. dajcie pjoruna, bo mam 30 do uzbierania za wpisy. Dzięks xD

GURU5piorunów

Łiiii... :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (28)

Lider

w Heheszki

115piorunów

Osobistość65piorunów

@WujekAlien Pamiętam pierwszą pracę w IT. Mój przełożony był takim alfa wymiataczem co to wszystko klepał w terminalu, biblioteki kompilował w głowie i większość nierozwiązywalnych problemów rozkminiał bez patrzenia w monitor ćmiąc papierosa. Jak prosiłem go o pomoc i po czasie mówił, żebym zwolnił mu krzesło to aż zaczynałem się pocić bo wiedziałem, że tym razem srogo zjebałem xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

95piorunów

Katarzyna Kotula, zajmująca się sprawami równości, twierdzi, że mężczyźni nie mogą być traktowani na równi z kobietami w kwestii wieku emerytalnego, bo statystyki mówią, że nie ma równości w wypełnianiu obowiązków domowych i to kobiety robią więcej. Krótko mówiąc wiek emerytalny w Polsce nie będzie zrównany, bo faceci rzekomo za mało sprzątają, piorą, zmywają i udzielają się w domu.

GURU5piorunów

Kazdy argument dobry,zeby nie wprowadzac zmian.

Nikt nie zmieni wieku emerytalnego,bo w Polsce ludzie 60+ to ok. 50%,a nikt nie zrezygnuje z glosow takiego grona.
Jedni zmienili wiek,przegrali,przyszli populisci i wrocili do dawnego wieku.

Fanatyk2piorunów

To ja zawołam @100mph czy jak wrócił do domu to zamki nie były zmienione.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

143piorunów

Mam takiego znajomego, poznałem go przypadkiem jak chciał żeby mu w domu wymienić klimatyzację a żadna firma nie chciała się tego podjąć (stara klima była na innym czynniku, niekompatybilnym z aktualnymi), a ja jako jedyny się zgodziłem. Facet milioner, wielka chałupa z basenem, dobre samochody, opowiadał jakie to on interesy robi i kogo nie zna. Ja mu opowiedziałem o swoim nowym pomyśle na taki poboczny biznes, on się strasznie napalił, że chce w to wejść, że da kasę.

Nie powiem, byłem oczarowany tą znajomością. Poczułem się jakbym wygrał dragons den. Facet był baaardzo dziwny, ale może tak trzeba być aby zrobić wielką kasę?

Wszedłem w tą spółkę i się zaczęło... Okazało się że facet ma ego wielkości galaktyki, ale umiejętności robienia biznesu niewielkie. Pieniądze dostał od mamy w formie działki, którą sprzedał za prawie 20 milionów złotych i kolejne lata mijały mu na traceniu kolejnych milionów na interesy które miały dać 100-200% rocznie zysku.

Każdy normalny szarak jakby mu się trafiła taka kasa to by zainwestował w coś bezpiecznego i żył z odsetek, albo by mu odjebało i wszystko by w parę lat przetrwonił na przyjemności, ale on musiał sobie i mamie udowodnić że jest godzien i że potrafi zarabiać duże pieniądze. No cóż, nie potrafi. Każda kolejna inwestycja to stracone kolejne setki tysiecy lub miliony zł...

Ze spółki z nim się wykręciłem, na szczęście w zgodzie i bez strat finansowych.

Ale piszę Wam tą historię nie tylko po to aby pokazać jak ktoś ogarnięty kompleksami i chęcią udowodnienia sobie i innym swojej wartości, przepierdala miliony. Sens jest inny, bo dopiero niedawno, po roku od zaprzestania z nim spółki, zdałem sobie sprawę że w swojej firmie robię podobnie. Gonię za wielkimi kontraktami, gdzie zawsze wszyscy wszystkich próbują przeruchać na kasę, zyski nigdy nie są tak duże jak się zakładało, a problemy zawsze większe, próbując sobie i światu udowodnić jak to ja potrafię robić wielkie biznesy... Na małych dobrze zarabiałem, a na wielkich zwykle była strata lub blisko zera.

I po co to? Chyba czas się wyleczyć z kompleksów, pogodzić się że się jest małym żuczkiem gnojarkiem toczącym swoją kulkę aż do śmierci i przestać się rzucać.

Tyle lat śmiałem się z niego a nie widziałem że robię praktycznie tak samo...

Czy to jest ta przeklęta starość, gdy przestajemy marzyć, a godzimy się z tym gdzie i kim jesteśmy, że wyżej już nie podskoczymy i nawet przestajemy próbować, bo ryzyko utraty tego co już mamy jest zbyt wielkie, a szanse sukcesu coraz mniejsze?

Gruba ryba22piorunów

@NatenczasWojski przypomniał mi się żart:

* Jak dojść do 10 baniek? Odziedziczyć 20 i połowę stracić.

Takich ludzi jest więcej niż nam się wydaje. Uświadomienie sobie tego wyleczyło mnie z założenia, że bogaty = mądrzejszy.

Fenomen2piorunów

@NatenczasWojski W nieco mniejszej skali, miałem podobnie jak Ty - handlując na kontraktach terminowych. Może to przez różnych influencerów tradingu, którzy na wyselekcjonowanych transakcjach pokazywali na YouTube jak robią zysk 6 do 1 (czyli ryzykując np. 1000 dolarów wyciągają 6000 dolarów). Kiedy robiłem tak samo, to cena zawracała i traciłem na tym. Odkąd zadowalam się zyskiem do ryzyka (RR) 1:1 spekulacja idzie mi dużo lepiej. Małe łyżeczki nie są tak spektakularne, ale są skuteczniejsze.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Mistrz

w Hydepark

161piorunów

ja nie moge jak ja kocham zycie wlasnie pije sobie soczek w domu, kot zwalony, najedzony tuną z puchy. Nic mi wiecej nie potrzeba czytam sobie rzeczy na hejto, kotek leży mi na podłodze. Przypominam kot zwalony wiec zero potrzeb zero zgloszen nie musze z nikim walczyc bo nie mam o co. Mam hajsy mam jedzenie i bezpieczenstwo i kot zwalony. Pozdrawiam

Fenomen0piorunów

A co z kotem?

Sum1piorunów

@bojowonastawionaowca o jest Munchkin w szafce. Szanuję bardzo - mój nick na tym portalu to właśnie nawiązanie do tej karcianki xD

Pokaż więcej komentarzy (31)

Specjalista

w Dyskusje

158piorunów

Chciałem się przywitać w pierwszym poście z użytkownikami tego portalu i przyszedłem tak wstępnie zobaczyć czy tu jest ciekawie. Może poznam tu kolegów nowych, ciekawych ludzi. Tak na pierwszy rzut oka to bardziej kameralna społeczność ale treści wyglądają fajnie ludzko co mi się spodobało. Też miło zaskoczyło, że nie trzeba telefonu do zakładania konta. Wsm to tyle i życzę każdemu kto przeczyta miłego sobotniego popołudnia.

Tytan0piorunów

@wonszyk witam kolegę, ja tu tylko lurkuję, ale pozdrawiam

Pokaż więcej komentarzy (63)

Fanatyk

w Hydepark

89piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
Co prawda urodziny mam dopiero za kilka dni, ale już się pochwalę. A co!

Ależ mi żona prezent zrobiła. Najpierw mi w kalendarz wrzuciła wpis na wczoraj na godzinę 16:00 o treści: "urodziny fonfiego", a póżniej przez cały tydzień nie chciała powiedzieć o co chodzi. A wierzcie mi - próbowałem wyciągnąć to z niej albo z dzieciaków na różne sposoby. Ani wrzucane mimochodem, w środek konwersacji, pytania typu "to co my robimy w tę sobotę", ani próba podejścia jej tekstem, że idę na cały dzień na rower. Nawet obudzona o 3 nad ranem zachowała na tyle trzeźwości umysłu, żeby się nie wygadać. Przyznam, że już mi nawet akumulator z kablami po głowie chodził... 😛

W sobotę chwilę po godzinie 15:00 żona wsadziła całą rodzinę do samochodu i kazała zawieźć wszystkich do centrum Warszawy. Samochód dla niepoznaki kazała zostawić na parkingu pod Złotymi Tarasami i dalej spacerem. Aż w końcu stanęliśmy przed drzwiami sklepu. Sklepu z ceramiką Bolesławiec! "Ha! Dostanę nowe talerzyki do kolekcji!" pomyślałem sobie. O jak się myliłem.

Wewnątrz czekały na nas... warsztaty z malowania! Mogłem sobie wybrać dowolny wzór kubeczka (bo talerzyków, miseczek i wazoników chwilowo brak), dostałem zestaw stempelków, pędzelków i krótki instruktaż. Przez półtorej godziny bawiłem się jak małe dziecko na świetlicy a banan nie schodził mi z twarzy.

A już za dwa tygodnie (jak wypalą) to będę miał w szafce taki kubek! Że krzywo pomalowany? ALE MÓJ NIEPOWTARZALNY!!!

Nawet @WujekAlien takiego nie ma!

Gruba ryba5piorunów

Super prezent!

Lider12piorunów

@fonfi Taka żona to skarb!

Moja też coś knuje na moje urodziny, a dowiedziałem się tylko dlatego że kiedyś córka znalazła odkładane pieniądze - "Mama, a tu masz jeszcze jakieś pieniądze" xD

Pokaż więcej komentarzy (19)

Mistrz

w Hydepark

58piorunów

Ktoś kiedyś miał sytuację, że jego babcia albo ciotka były nazywane innym imieniem niż w dokumentach? Mam wyjaśnienie przynajmniej części tych przypadków, moja babcia tak miała.

Otóż miała mieć na imię Krysia, ale nie wolno było nadawać dziecku imienia zmarłego (wiejski zabobon), a ktoś akurat o tym imieniu umarł w okolicy. Była zatem Krysia, ale jej imię to było Zuzanna Krystyna. Przynajmniej tak mówi moja mama, bo sama była ciekawa i kiedyś pytała babcię.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Tytan

w Dyskusje

90piorunów

Dzień dobry, jakby ktoś się martwił, że kryzys paliwowy na stacji benzynowej wielkości kontynentu przeminął, to zdania rabinów są podzielone. Rabin z moskwy powie: tak, rabin z regionów powie: nie.

Cała uwaga skupiła się na naprawie ptoblemu w moskwie i petersburgu, kosztem reszty kraju.

Fanatyk4piorunów

W mordorze stabilnie. Nic tylko czekać na przerwy w dostawie wódki

Lider35piorunów

@pizzzamonter "nie ma porządnych stacji benzynowych, tylko kilka. A nawet te są puste, nie ma benzyny"

No tego się nie da tylko raz przeczytać xDDD

Stacja benzynowa: plusy - jest porządna. Minusy - nie ma benzyny xDDD

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

82piorunów

Życie pisze scenariusze, których nie wymyśliliby najlepsi filmowcy – w Rosji z powodu braku benzyny kurierzy przesiadają się na konie.

Lipieck. Rosja. Lipiec 2026

https://youtube.com/shorts/aANVAK9FjPg?is=mHyPNHv5kZs6o8Di

Fanatyk24piorunów

Niestety dla ruskich, takich zaradnych kurierów będzie mało. Skąd nagle wziąć konie? Gdzie je trzymać, czym karmić, kto je oporządzi? I ilu kierowców potrafi jeździć konno?

Lider33piorunów

@alaMAkota ależ bedzie ubaw po żniwach jak zaczną żebrać o zboże... dosłownie cofnęli się o 100 lat do początków komunizmu

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

172piorunów

Pani Kotula 2 dni temu stwierdziła na antenie Polsatu, że kobietom należy się niższy wiek emerytalny bo więcej sprzątają w domu.

Wykorzystam to dzisiaj. Powiem starej, że idę do kumpla na piwo, a ona ma sprzątać dom sama bo za to wcześniej pójdzie na emeryturę.

Gwiazdor0piorunów

Jako wybitnie centrysta stwierdzam że tak słabej lewicy to już dawno nie mieliśmy...

Specjalista0piorunów

Cholery, w domu na blacie porządek, ale w samochodzie chlew zwykle mają jak ostatnie świnki pepy. Zlewaczałe społeczeństwa muszą utopić się w swojej masie przywilejów, żeby na ich szczątkach powstały nowe buty, gdzie argumenty a mnie się należy są wyśmiewane, a jednostki słabe i nieporadne nie mają racji bytu by swoimi kocopołami zarażać i terroryzować resztę społeczeństwa.

Pokaż więcej komentarzy (23)