Projekt wargamingowo modelarski: "Wakacje w Europie"
Tydzień temu chwaliłem się, że nakupiłem modeli i podręcznik do systemu Bolt Action.
Żaliłem się w tym samym wpisie, że w wyniku wypadku jestem jak bezręki-bez ręki i będę tylko zasady czytał.
To był piątek, w sobotę wieczorem nie wytrzymałem i zaczęła się nierówna walka.
Na pierwszy ogień poszedł klasyczny model Shermana M4 75mm, toporny, mało elementów - dam radę!
Przeklinając, krzywiąc się z bólu i śmiejąc na zmianę.
O! Można zrobić wersję z otwartymi włazami i czołgistą? Super! Jebs! Ułamany zawias włazu... Ok to robimy z zamkniętymi.
Coś ten reflektor krzywo wyszedł, poprawię! Ułamałem, kto by się spodziewał. Trochę krzywo sklejony, dobra nikt go za reflektor łapać nie będzie.
Następny w kolejce był box Rangersów i jedna dodatkowa wypraska zwykłej piechoty.
Pierwsze zaskoczenie było takie, tam nie ma instrukcji?! Jest tylko rozpiska, co jest na ramkach ale to wszystko.
Trzeba sobie na czuja dopasowywać metodą prób i błędów. Te łapki nie pasują do tego korpusu, tamta broń do tej pozy itd.
Oczywiście, naszła mnie ochota na jakieś konwersje, przycinanie, mieszanie - najgorzej.
Najgorzej, bo pomysły i ambicje są, tylko nie idą w parze z umiejętnościami.
Jeden większy problem jaki mam, muszę sobie dosztukować lornetkę i radiostację, ale to potem.
Ewentualnie może ktoś posiada (model) lornetki i radiostację przenośną SCR-300, BC-1000 lub podobne.
Skala 28mm, może i podejdzie z 1/35 bo to 28mm hero-scale. Mogę się odwdzięczyć np zestawem nowych "filmowych główek", o których za chwilę.
Drugie zaskoczenie to silny nurt filmowy. Rangersów można skleić na chłopaków z "Szeregowca Ryan'a".
Jest zestaw głów stylizowanych na aktorów z THanksem (Capt. Miller) na czele.
Przeglądając pudełko Shermana M4A3E8 odnajdujemy kalkomanie wzorowane na czołgu z filmu "Furia", oraz figurkę dowódcy podejrzanie przypominającego wygolonego Pitt'a.
Po małych internetowych poszukiwaniach okazało się, że takich modeli można trafić więcej.
Lubisz "Złoto dla zuchwałych"?
Dostępni są Oddball i inni, łącznie z koślawą podróba tygrysa pieszczotliwie zwaną "Hollywood Tiger".
Zajcew i König z "Wroga u bram", czy zdobyczny pojazd Humber Viktora Grabnerta z "O jeden most za daleko".
Reasumując, jeden Sherman i prawie czterdziestu piechociarzy. Tak wygląda stan, po tygodniu prac, których miało nie być. Została jakaś drobnica, poskładać dwa zespoły broni wsparcia. Skleić pozostałe pojazdy i można się brać za podkładowanie.
Idzie powoli, ale chociaż niedokładnie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#boltaction #grybezpradu #modelarstwo #bitewniaki