Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Autorytet

w Heheszki

0piorunów

Post na FB z grafiką, która również zalaczam :grinning:

A wy co biedaki?! Tylko plecy i szyja?!

Jest jedno miejsce w kobiecym ciele, o które prawie nikt nie uczy nas dbać.

Masujemy twarz. Stopy. Plecy. Dłonie.

I zbyt rzadko masujemy Cipkę.

:zap:️ A to właśnie ona jest centrum wszystkiego i to ona reaguje jako pierwsza, gdy pojawia się stres.

Nie potrzeba do tego żadnej traumy ani trudnych doświadczeń. Wystarczy zwyczajny dzień:
:small_orange_diamond: być może zbyt długo siedzisz przy biurku,
:small_orange_diamond: ktoś zatrąbi na Ciebie na drodze,
:small_orange_diamond: masz za dużo na głowie.
Ten obszar napina się pierwszy, zanim jeszcze zdążysz to zauważyć.

:zap:️ A z czasem dochodzi do tego więcej:
:small_orange_diamond: każde połknięte napięcie, które wybrałaś przełknąć zamiast wyrazić.
:small_orange_diamond: Każde niewypowiedziane "nie".
:small_orange_diamond: Każda chwila, gdy byłaś dla kogoś zamiast dla siebie.

To wszystko mieszka w tkankach Twojej miednicy — od najzwyklejszego stresu po te głębsze, dawno zapomniane momenty.

:sparkles: Masaż Cipki nie jest jednorazowym rytuałem. To praktyka bazowej higieny osobistej — jak mycie zębów, tylko głębsza.

Pamiętam mój pierwszy auto-masaż Cipki. Zrobiłam go, bo moja nauczycielka duchowa zaproponowała to jako jedną z praktyk.
:point_right: Po masażu nie umiałam rozpoznać własnego ciała — ta nagła lekkość w miednicy, przyjemne mrowienie, ożywienie.

Pomyślałam: WOW. Nawet nie wiedziałam, że ten obszar mojego ciała jest napięty, dopóki nie rozmasowałam napięcia, które uznawałam za normę.

Dziś masuję swoją Cipkę co najmniej raz w tygodniu. Czasem codziennie. I za każdym razem wracam do siebie.

Gdy ten obszar jest chronicznie napięty pojawiają się bóle, nawracające infekcje, zamrożona kreatywność, poczucie bycia za szybą.

Twoja miednica może być źródłem energii, przyjemności i odwagi — zamiast miejscem, gdzie chowasz to, czego nie powiedziałaś.

:point_right: Dziś startuje Głębia Kobiecości. Możesz dołączyć w cenie przedsprzedażowej: 2222 zł. Potem cena wzrasta do 3250 zł.

Głębia Kobiecości to podróż przez całe kobiece ciało — od piersi po szyjkę macicy.

Pracujemy przez dotyk, oddech i automasaż Yoni.

Najpierw własnymi dłońmi, bo są zawsze dostępne i zawsze bezpieczne. Nagrania audio prowadzą Cię krok po kroku. Nagrania wideo wyjaśniają, co dzieje się w Twoim ciele. A co dwa tygodnie spotykamy się na żywo, w Kręgu, tak, abyś miała przestrzeń do zadawania pytań i dzielenia się swoimi doświadczeniami.

Katarzyna, uczestniczka poprzedniej edycji, powiedziała mi po zakończeniu:
:sparkles: "To jedyny program — a przeszłam przez dziesiątki — który został ze mną w codzienności i płynie ze mną przez wszystkie sezony życia. Jedyny, po który moje ciało po prostu domaga się żebym sięgała."

Dostęp do materiałów otrzymujesz na 12 miesięcy, tak, abyś mogła pracować w rytmie własnego ciała i abyś naprawdę dała sobie czas i przestrzeń na głębokie ucieleśnienie ożywczej energii seksualnej.

Wszystkie szczegóły, strukturę Spirali i zapisy znajdziesz tutaj: :link: https://bramakobiecosci.lpages.co/glebia-kobiecosci/

Bramy są otwarte. Kolejne Kobiety dołączają - Twoje miejsce w Kręgu czeka.

Z rozwibrowaną Miednicą,
Iza - Twoja Badaczka Przyjemności

:rose:

Fanatyk

w Ciekawostki

10piorunów

Kacza matka broni młodych przed czaplą :duck::crossed_swords: Mogłoby się wydawać, że czaple polują wyłącznie na ryby, czatując na nie przy brzegu w majestatycznej pozie - tak naprawdę jednak to żarłoczne drapieżniki chętnie pożerające także inne małe zwierzęta, takie jak żaby, małe ptaki i ssaki. Niekiedy próbują nawet połykać zdobycz na tyle dużą, że nie mieści im się do dzioba, a w skrajnych przypadkach potrafią zadławić się zbyt dużym łupem. Mają problem z trawieniem sierści i piór, więc podobnie jak sowy wypluwają niestrawione resztki swoich ofiar w formie wypluwek.

Kaczki są zwykle bezbronne wobec czapli, ponieważ są od nich dużo mniejsze. Jeśli czapla zdecyduje się zapolować na kaczęta, kaczka-matka często nie jest w stanie obronić swoich młodych i może tylko bezradnie przyglądać się, jak drapieżnik się pożywia. Niekiedy jednak udaje jej się przepędzić czaplę zanim za bardzo się do nich zbliży.

Filmik: https://packaged-media.redd.it/ni0zqrqn0dvc1/pb/m2-res_480p.mp4?m=DASHPlaylist.mpd&var=sgpssan&v=1&e=1787695200&s=a2665a945840afeba1a331fe27f9cdfdccd3adeb

:arrow_right: tag serii:

Lider

w Hydepark

5piorunów

Nadal mnie to wkurwia, że brak konsekwencji: czasami trzeba przewinąć od lewej a czasami szukać jebanego krzyżyka albo strzałki, żeby cofnąć. Na Androidzie zawsze działało wstecz < na pasku nawigacji.

No i okazuje się, że jednak nie rozjebałem tego ekranu. Przy naklejaniu folii, jak ją podniosłem aby poprawić to się nagle "podniósł" też pajączek i okazało się, że dostałem już zabezpieczony ekran. XDDD

No i muszę się przyzwyczaić do powerbanka albo ładować kiedy się da bo bateria średnia (kondycja w opcjach 85 procent).

Aparat jednak top. 13

Generalnie poza tym zjebanym nawigowaniem nie widzę różnicy pomiędzy ekosystemami.

Osobistość1piorunów

Też nie widzę różnicy, a kiedyś była i to spora. Kiedyś gloryfikowało się iPhone, bo się go kochało właśnie za to, że był inny w swoim działaniu, teraz ta różnica się zaciera. Kiedyś mieli kilka procent rynku mniej, ale mieli oddanych fanów, teraz, gdy ktoś o iphone zapyta, twierdzę że zbyt blisko androida stoi i weź cokolwiek, co pod względem sprzętu ci odpowiada, bo w systemie nie ma różnicy.

Gruba ryba

w Dyskusje

18piorunów

Tworzenie sobie w głowie takich wielopiętrowych scenariuszy z d⁎⁎y w psychologii nazywa się projekcją i efektem potwierdzenia (błędem konfirmacji) :3

Pokaż więcej komentarzy (4)