Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Sztafeta

6piorunów

34 670,54 + 42,56 = 34 713,10

niestety kolejny nieudany maraton chyba pora sie przerzucic na krotsze dystanse lepiej mi ida xD

ostatecznie z zaplanowanych 3:45 wyszlo 4:03

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Dyskusje

2piorunów

Ekshumowany papież stanął przed sądem. Synod trupi był odrażającym spektaklem

W 897 r. papież Stefan VI rozkazał ekshumować szczątki nieżyjącego od siedmiu miesięcy papieża Formozusa i postawić je przed sądem. To jeden z najdziwniejszych procesów w historii Kościoła. Mieszkańcy Rzymu byli oburzeni.\ #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #polityka

Osobistość

w Psy

8piorunów

W tym tygodniu był dzień czarnego psa - czarne psy mają mniejsze szanse na adopcje, niż psy w dowolnym innym kolorze.

Dzisiaj między innymi wzięłam na spacer Zarę, absolutnie przepiękną sukę, która jest całkowicie czarna, więc szanse się zerują, bo suki są dużo chętnie adoptowane od psów.

Tytan

w Muzyka

1piorunów

Wykonawca: Terakaft
Album: Aratan N Azawad
Utwór: Alghalem

Malijski zespół muzyczny reprezentujący gatunek desert blues (Tishoumaren) oraz pustynny rock, założony w 2001 roku przez byłych członków grupy Tinariwen. Twórczość grupy opiera się na tradycyjnej muzyce Tuaregów połączonej z gitarystycznym brzmieniem elektrycznym i sekcją rytmiczną.

https://youtu.be/FoIcrKC67bI?is=wb42JRrwrS-Qj4aK

Gruba ryba

w Książki

6piorunów

1277 + 1 = 1278

Tytuł: Ostatni strzał

Autor: Różni autorzy

Tłumacz: Szymon Dubyk

Kategoria: Antologia opowiadań

Wydawnictwo: PulpBooks

Format: ebook

ISBN: 9788368848175

Liczba stron: 622

Ocena: 7/10

Antologię otrzymałem za darmo od wydawnictwa, jednakże nie miało to wpływu na moją opinię.

Ostatni raz z czeską literaturą miałem do czynienia w nastoletnich latach, kiedy wujek pożyczył mi kilka powieści Miroslava Žambocha, o Koniaszu i Mrocznym Zbawicielu. Szczególnie ten drugi zrobił wtedy na mnie duże wrażenie, na tyle duże, że zainspirował mnie do napisania własnej historii z podobnym charakterem. Z czasem jednak wyrosłem z uwielbienia do „edgelordów”, nieco kontrowersyjnych, pozujących na bardzo groźnych, czasem mrocznych i jednocześnie „cool”. Szkoda, że nie spotkało to niektórych autorów i autorek tekstów z tego zbioru.

W przypadku antologii tak różnorodnej gatunkowo jak „Ostatni strzał” trudno oczekiwać, że spodobają się wszystkie opowiadania. Moim zdaniem jest to niemożliwe, jednak nie spodziewałem się, że zostanę zniechęcony już pierwszym opowiadaniem, Kristýny Sněgoňovej. Sam pomysł był ciekawy, jednakże wykonanie, w tym styl autorki, ani trochę nie przypadło mi do gustu. I to jest mój największy zarzut wobec antologii – często naprawdę świetne pomysły na fabułę zostały przedstawione w mało atrakcyjny sposób.

Chociażby opowiadanie Wojciecha Chmielarza „Ostatnia akcja”. Bardzo ciekawe, dość pobieżnie poruszające dość poważny problem gorszego traktowania mężczyzn podczas rozwodów, szczególnie w przypadku małżeństw z dziećmi. Główny bohater na zlecenie klientów pomaga im, uwodząc ich żony, tym samym dostarczając karty przetargowej w postaci dowodów na zdradę i jak sam zauważa, nagle można się rozstać w cywilizowany sposób. Czy to jest moralne – oczywiście, że nie. Szkoda tylko, że przy tym główny bohater ani trochę nie wzbudził we mnie sympatii. No nie da się gościa lubić, a niestety narracja jest pierwszoosobowa.

Nie chcę jednak zbyt dużo narzekać. Gdy przymknąłem oko na nie do końca pasujący mi styl pisania (z którego, jak wspomniałem, wyrosłem w czasach nastoletnich), zacząłem się dobrze bawić. Autorom i autorkom nie można odmówić umiejętności dobrego opowiadania historii, a to one są moim zdaniem najważniejsze.

Za to znalazło się parę perełek, o których chcę napisać.

Przede wszystkim o „Bój to jest nasz ostatni” Leoša Kyša. To czwarte opowiadanie z kolei i pierwsze, które naprawdę mi się spodobało. Od początku autor zasypuje czytelnika masą zabawnych scen, w których pierwsze skrzypce grają rezolutni staruszkowie, dawni czescy esbecy. To też zabawne, że niby inny kraj, a równie dobrze akcję można by przenieść do Polski i niewiele by się zmieniło. Ot, współdzielony komunistyczny ustrój zrobił swoje.

Przy okazji zastanawiam się, czy autor konsultował się z Kristýną Sněgoňovą przy pisaniu opowiadań do tej antologii. W notkach biograficznych można wyczytać o podjętej przez nich współpracy, a zauważyłem, że w obu tekstach pojawia się motyw niedosłyszącej starszej osoby, z którą wiążą się całkiem zabawne dialogi.

Jeśli chodzi o najlepsze opowiadanie w zbiorze, to są dwa, które za takie uważam, ale nie mogę się zdecydować, które podoba mi się bardziej.

Pierwszym kandydatem jest „Międzygalaktyczne nieporozumienie” Jana Kotouča. Autor ujął mnie nie tylko umiejscowieniem akcji na szpitalnym statku kosmicznym, ale także tym, że bohaterami są medycy. Dorzucił do tego próbę Pierwszego Kontaktu pomiędzy głównym bohaterem a przedstawicielem obcej rasy, dość mocno kojarzącej mi się z Kroganami z serii „Mass Effect”. Trudno wyobrazić sobie lepsze połączenie.

Jednak Grzegorz Brudnik udowadnia, że lepsze połączenie może istnieć. W „Oczach Temidy” opowiada historię z perspektywy… niewidomego mężczyzny. W dodatku zwerbowanego przez policję do pomocy przy rozwiązaniu sprawy morderstwa. Co mi się spodobało, to próba sprawdzenia, na co detektyw mógłby zwrócić uwagę, gdyby pozbawiono go wzroku. Często to są zupełnie prozaiczne szczegóły jak… liczba schodów. Liczenie ich to przecież rzecz normalna dla niewidomych, kiedy mapują nową drogę i wykorzystanie tego w kryminalnej historii mnie oczarowało. Mimo że kończy się iście holmesowsko (bohater wychodzi i wraca z rozwiązaniem sprawy), to Brudnikowi bardzo udało się to opowiadanie.

Podsumowując, antologia spełniła swój cel. Oprócz dostarczenia ciekawych opowieści, przedstawiła także czeskim odbiorcom próbki twórczości niekoniecznie znanych tam polskich autorów i vice versa, nam pozwala zapoznać się z twórczością Czechów. W ten sposób przypomniałem sobie chociażby o serii „Underground” napisanej przez Leoša Kyša pod pseudonimem, którą miałem kupić do mojej cyberpunkowej kolekcji i którą nabyłem jeszcze przed opublikowaniem tego tekstu. Chętnie też bym przeczytał cykl Sektor Hirano autorstwa Jana Kotouča, gdyby tylko został przetłumaczony na język polski.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

między innymi

GURU

w Wojna wna Ukrainie

5piorunów

Tak wygląda czyszczenie terenów za pomocą dronów z termitem.

Nie jest to nic nowego, ale ja wcześniej nie widziałem.

Spicy stuff ten termit.

https://streamable.com/2n3tkx

Pokaż więcej komentarzy (4)