Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

2piorunów

I (mam nadzieje, ze to koniec mojego dzisiejszego wkladu w informowanie spolecznosci hejto) na deserek cos z rosyjskiego wykopu - my nie potrafimy zlapac terrorystow-zamachowcow, a Rosja dzis swietuje, dla jednych terrorysci, dla innych ruch oporu:

Ukrywali materiały wybuchowe w zabawce dla dzieci: skazano sabotażystów, którzy przygotowywali zamachy terrorystyczne w obwodach chersońskim i zaporoskim⁠



Głośna sprawa sądowa, tocząca się w obwodzie chersońskim od 2023 roku, zakończyła się wydaniem wyroku. Na ławie oskarżonych znaleźli się małżonkowie Giennadij i Olga Kapralowowie, którzy planowali przeprowadzić przy użyciu trucizn i materiałów wybuchowych ataki terrorystyczne w obwodzie chersońskim i sąsiednim obwodzie zaporoskim przeciwko rosyjskim żołnierzom. Planowano między innymi wybuchy w kawiarniach i na targowisku, ale sabotażystów zatrzymano na czas.

– W 2023 roku funkcjonariusze ukraińskich służb specjalnych utworzyli grupę terrorystyczną. W maju 2023 roku małżeństwo Giennadij i Olga Kapralowowie podczas rozmowy z jednym z jej członków wyrazili chęć udzielenia mu pomocy. W ten sposób w lipcu 2023 roku członkowie grupy zorganizowali skrytkę w Melitopolu, gdzie umieścili ukryte w trzech opakowaniach po soku materiały wybuchowe i urządzenia wybuchowe oraz ampułki z chemiczną bronią masowego rażenia, które w tym samym okresie oskarżeni zabrali i przenieśli do domu jednego z członków grupy, – informuje o okolicznościach sprawy Południowy Okręgowy Sąd Wojskowy.



Zgodnie z planem za pomocą tego arsenału miały być przeprowadzane zamachy bombowe oraz otrucia poprzez dodawanie trucizn do posiłków rosyjskich żołnierzy biorących udział w operacji wojskowej oraz ogólnie wszystkich osób pomagających rosyjskiej administracji w regionie. Małżonkowie byli świadomi sposobu wykorzystania trucizn i materiałów wybuchowych: przekazano im te informacje podczas rozmowy wideo.

Bomba została ukryta w zabawce dla dzieci. Zdjęcie: Południowy Okręgowy Sąd Wojskowy



Sama para małżeńska również brała udział w tworzeniu skrytek. W tym samym lipcu Olga i Giennadij umieścili materiały wybuchowe w dziecięcej zabawce – pluszowym koniku – i pozostawili ją w kryjówce w dziupli drzewa przy drodze, aby mógł ją zabrać inny terrorysta. Według wersji śledztwa Kapralowowie pomagali również w wyborze miejsc przyszłych zamachów. Były to kawiarnie i teren targowiska, gdzie planowano podłożyć bomby zamaskowane jako „bankomaty”.



Nie udało się przeprowadzić zamachów, a potencjalnych terrorystów zdemaskowano i aresztowano. Podczas procesu Kapralowowie nie przyznali się do winy, ale sąd uznał ich winę za udowodnioną. W związku z tym małżeństwo, które przygotowywało zamachy w obwodach chersońskim i zaporoskim, otrzymało surowe wyroki. Gennadij spędzi 20 lat w kolonii karnej o zaostrzonym reżimie i zapłaci grzywnę w wysokości 700 tysięcy rubli, a Olga – 18 lat w kolonii o zwykłym reżimie oraz grzywnę w wysokości 600 tysięcy rubli.

Ps: SIMs'ow nie znaleziono.

Mistrz

w Co Wy na to?

1piorunów

Co Wy na to? 11.09.2026

W zeszłym tygodniu ukazała się wiadomość o kolejnych niekontrolowanych działaniach agentów AI. Zaczęły one wykorzystywać różne strony internetowe do wzajemnego komunikowania się ze sobą metodami obchodzenia zadań testowych czy omijania ograniczeń w ramach optymalizacji procesu działania. Do tego dochodzą regularnie pojawiające się informacje o włamach do infrastruktury innych firm; najgłośniejszym przypadkiem tego typu było HuggingFace. Pojawiają się doniesienia od niektórych pracowników największych firm zajmujących się tworzeniem narzędzi AI, że firmy te w niedostatecznym stopniu zwracają uwagę na potencjalne ryzyka. Nie można zapomnieć o kolejnych raportach mówiących o potencjale zabierania ludziom pracy umysłowej. Na ile dalszy rozwój narzędzi AI jest dla nas zagrożeniem?

Pytanie na dziś: Czy obawiam się rozwoju AI?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

_Podziękowania dla kolegi @Fly_agaric który_ _podrzucił_ ten temat wraz z paroma linkami do dyskusji, zapraszam do takiego podrzucania mi pomysłów ;)


Czy obawiam się rozwoju AI?

  • Tak56% (9 głosów)
  • Nie25% (4 głosy)
  • To zależy13% (2 głosy)
  • Nie mam zdania6% (1 głos)

16 głosów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Hydepark

7piorunów

Udało się ustrzelić ładne cyferki stojąc na światłach.

Od stycznia wykręciłem już 14k km i póki co jestem całkiem zadowolony. Przez pomarańczową małpę wymiotło wszystkie używane elektryki i już dzisiaj bym nie mógł go kupić za tyle samo.

Osobistość

w Książki

2piorunów

1224 + 1 = 1225

Tytuł: Po południu. Upadek elit solidarnościowych po zdobyciu władzy

Autor: Robert Krasowski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne

Format: książka papierowa

Data: 2012

ISBN: 978-83-7700-031-1

Liczba stron: 407

Ocena: 7/10

Spojrzenie na czasy rządów Solidarności i prezydentury Lecha Wałęsy. Książka napisana jest przystępnym językiem.

Wałęsa przedstawiony jest jako sprawny polityk, który wyprzedzał swoją epokę. Zawsze jak pojawia się słowo konflikt to w tym samych zdaniu musi pojawić się nazwisko Kaczyński.

Konflikty między premierem i prezydentem istniały już za czasów Wałęsy. Wałęsa uważał, że z powodu wad polskiego systemu parlamentarno-gabinetowego z silnym prezydentem, brak jest jednej odpowiedzialnej osoby i tak na prawdę państwem nie rządzi ani prezydent ani premier.

Polska władza wykonawcza wygląda więc jak rowerowy tandem, w którym

premier siedzi pierwszy, mając kierownicę i pedały, prezydent zaś siedzi

drugi, mając do dyspozycji jedynie hamulec. A gdy jest mocno zirytowany

kierunkiem jazdy, znajdzie w wyposażeniu nóż, który może wbić premierowi

w plecy. Połowa polskich premierów – Olszewski, Suchocka, Pawlak,

Oleksy, Miller, Marcinkiewicz, Tusk – spalała swoją energię w walce

z prezydentem. Zamiast zmagać się z rzeczywistością, musieli się bić

z wykreowanym przez konstytucję rywalem.

[r. Wojna Wałęsy z istniejącym ustrojem, s. 397]

Raz na kilka stron zdarzy się jakaś literówka. A przez całą książkę przewija się dziwna maniera zaczynania zdania podrzędnego od słowa "który" w miejscach gdzie powinien znaleźć się przecinek a nie kropka.

Jeżeli ktoś planuje przeczytać tę książkę na papierze po to, żeby nie męczyć wzroku, to niestety może się srogo zawieść. Nie wiem czy to drukarnia colonej przyżydziła na farbie drukarskiej czy może składali to w jakimś lewym programie typu corel, ale czcionka drukowana jest szarym kolorem przez co widać paskudny wzorek na każdej literce i oczy bolą od czytania.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba

w Książki

5piorunów

1223 + 1 = 1224

Tytuł: Nawałnica mieczy. Krew i złoto

Autor: George R.R. Martin

Tłumacz: Michał Jakuszewski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375069877

Liczba stron: 574

Ocena: 10/10

Ze zdziwieniem zorientowałem się, że nie za bardzo mam przemyślenia po kolejnych tomach, co jednak praktycznie zawsze mi się zdarza po przeczytaniu czegoś z fantastyki naukowej. Skupiam się na emocjach, które towarzyszą mi przy lekturze. Może to kwestia tego, że „Pieśń Lodu i Ognia” traktuję raczej jako rozrywkową fantastykę, która ma po prostu sprawić mi przyjemność. Albo dlatego, że gdy już zacznę czytać, to chłonę kolejne strony, rzadko kiedy zatrzymując się, żeby coś przemyśleć.

Chociaż nie będę ukrywał, że w przypadku tego tomu było to częstsze. Chociażby zacząłem zastanawiać się, czy może

To też niesamowite, że wystarczyła jedna sytuacja, żeby wprowadzić tak ogromny chaos. Efekt kuli śnieżnej w tym przypadku był ogromny.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

12piorunów

31 801,35 + 13,72 + 7,17 + 12,37 + 17,32 + 9,23 + 21,37 = 31 882,53

Jakiś słabawy ten wrzesień. Nawet po business run nie wyszedł mi papaton, bo się zasiedzeliśmy na piwie i nie wypadało mi tak późno do domu wracać...

Potem w niedzielę politycznie było w ogóle nie pobiec, w poniedziałek i czwartek musiałem mieć króciutkie biegi poniżej 10 km... No cieniutko, ledwo 130km póki co.

Dopiero dzisiaj coś sensowniejszego wpadło - kot mnie obudził koło 4 i już nie chciało mi się spać, to strzeliłem papatonik 😉Pierwszy raz w tym sezonie z oświetleniem, bez tego bym się chyba parę razy zabił xD

Miłego piątunia! ❤️

Fanatyk

w Dyskusje

2piorunów


https://streamable.com/hcpb59

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w Dyskusje

4piorunów

Czy któryś z szanownych kolegów obecnych, podchodził do testów Mensy?
Zapisałem się, lecz opinie o procesie samego sprawdzianu, różnią się od siebie.
Stąd pytanie do Was elito, o prywatne wersję wydarzeń 😁

Osobistość3piorunów

@Pocisk_Nuklearny tak. Ze 20 lat temu. Chyba 20 min i 25 pytań. Odpowiedz po miesiącu listem przyszła. Nie szykowałem, nie trenowałem specjalnie, ale wiedziałam jak wyglądają pytania.

Pokaż więcej komentarzy (7)