Moje dziewczyny bardzo boją się pająków. Dowiedziałem sie ze aby koń sie łatwo nie ploszyl należy od "odczulic" czyli często poddawać bodźcom strachu aby sie przyzwyczaił i przestał reagować.
Zainwestowałem więc 3zl w pająka z magnesem z temu i zacząłem go w różnych miejscach wieczorami umieszczać, tak aby sie przestraszyły w nocy.
Działa świetnie, polecam.
Myślicie ze po jednym razie ktoś powinien go wyrzucic? Otóż nie w mojej rodzinie. Jak ktoś sie przestraszy, to przeklada go w inne miejsce tak aby przestraszył sie ktoś inny. W ten sposób pająk robi regularne rundki od drzwi lodówki, przez pokoje i zakamarki łazienki.
Niby plastikowy a popieprza dalej niż prawdziwy.
Jedyny minus ze czasami budzą mnie w nocy wrzaski i przekleństwa.
#zonabijealewolnobiega