sireplamaGURU
3piorunówBoże daj mi cierpliwość, ale nie siłę bo zaj*ę kogoś w końcu.
Idę chodnikiem, nikomu nie wadzę. Przede mną jakaś baba wjeżdża na cały chodnik, ale dosłownie 7 cm od bramy, wysiada z samochodu i otwiera tę bramę. Wzdycham, nic nie mówię, zwalniam. Jak doszedłem do jej samochodu to otworzyła już "wrota", więc obchodzę jej grata przez te bramę. Ta to zauważa i prawie że skokiem dosuwa się do przodu samochodu, włazi we mnie i zaczyna mnie ramieniem przestawiać na bok (nomen omen w głąb otwartej działki) ... No kwa...
* Może pani uważać?!
* To pan się na mnie pcha!
* No jak, jak wlazłaś we mnie jak obchodziłem twojego gruza!
* To mogłeś poczekać aż wjadę!
... no kwa...
@sireplama Czasami ludzie potrafią się trochę zachować jak npc-e wchodzą na innych jakby nie byli świadomi swojego otoczenia. Nie wiem od czego to zależy ale czasami coś podobnego widuję.
@nbzwdsdzbcps ja Ci powiem, że myślę, że to nie czasami.
Zwłaszcza jak grupka lezie chodnikiem, jeden obok drugiego, cała szerokością. Kwa, nie wiem co sobie wyobrażają? Że ludzie na mury się wespną, albo w krzaki dla nich rzucą?













