I chociaż czasami czuję się jak gówno to nigdy nie żałowałem, że poszedłem na trening (ciężary/bieg/spacer).
To głupi mózg źle podpowiada: "nie jest dobrze" ale kłamie bo wyglądam rewelacyjnie.
Rok i 9 miesięcy dźwigania oraz biegania- aktywność to już mój standardowy tryb.
Trening prymasort.
PS Rusz d⁎⁎ę, motywacja to gówno- trzeba wyrobić nawyk.
Dla wrażliwych: Uwaga, półnagi chop.

Orange man jestem bo się samoopalaczem wysmarowałem ale jestem zadowolony bo w końcu nie młynarz. xD
@AdelbertVonBimberstein dobry wynik ale panie, nie ma czasu człowiek na takie ekstrawagancje :smiley: Ale gratki :smiley:














