lubiespacOsobistość
0piorunówK⁎⁎wa sam ocet

Kategoria: Hydepark
lubiespacOsobistość
0piorunówK⁎⁎wa sam ocet

radek-piotr-krasnyFanatyk
2piorunów#ciekawostki #motoryzacja #niemcy
Opel Olympia Caravan z 1956 roku jest atrakcją turystyczną berlińskiej dzielnicy Kreuzberg. Jest zaparkowany przy Hohenstaufenplatz. Należy do emerytowanego profesora, którzy zajmował się bezpieczeństwem drogowym. Hanns-Lüdecke Rodewald kupił go w 1977 roku w Koblencji za 600 marek z przebiegiem około 89 tysięcy kilometrów. Niedługo później chciał go sprzedać, jednak nie znalazł chętnego. Co zrobić, gdy wóz nie chce się sprzedać? Tak, dobrze kombinujecie. Właściciel zachował jako eksperyment, powiedzmy, że naukowy. Postanowił, że będzie go utrzymywał w ruchu jak najmniejszym nakładem, byle tylko auto przechodziło przeglądy. Na przykład nie mył go od 1977 roku, ale na przykład regularnie zmieniał olej albo wymieniał zużyte elementy mechaniczne.
Przez lata wóz stanowił gwóźdź w głowie władz, które kombinowały, jak się go pozbyć. W 1995 roku auto skonfiskowała policja i wyrejestrowała, uznając go za niesprawny wrak. Jednak po trwającym półtora roku procesie, Opel wrócił na swoje miejsce. Został ponownie zarejestrowany, a władze musiały zwrócić koszty poniesione przez właściciela w czasie odholowania i batalii prawnej.
Ostatecznie Hanns-Lüdecke Rodewald dostał pozwolenie na parkowanie w zielonej strefie, a wóz został uznany przez władze za atrakcję turystyczną.
źródło: facebook com/stadozabytkowychbaranow

trixx.420Gruba ryba
0piorunówpiliście już tego nowego monsterka?

aarahonOsobistość
2piorunówPamiętacie jak w zimę pisałem o tym, że dałem się złapać na limitowaną edycję chipsów, bo były w promocji z racji ich niezbyt miłego smaku? Jak nie, to link tutaj >> https://www.hejto.pl/wpis/dajac-sie-zlapac-na-sztucznie-wykreowana-potrzebe-zakupilem-paczke-chipsow-o-sma
Dlaczego o tym wspominam? Bo ja to chyba lubię….

Lubię bieganie bo mam wtedy mysli przerużne, sam na sam ze sobą naprawdę.
I tak doszedłem do tego, że wcześniej często mówiłem, że bywam szczęśliwy. I uznawałem to za maksymalny stan jaki można osiągnąć: że życie to sinusoida szczęścia i nieszczęścia.
Wczoraj stwierdziłem bardzo szczerze, że jestem
całkowicie szczęśliwy.
I to nie oznacza gorszych chwil, problemów, momentów trudu bo zdałem sobie sprawę, że nieszczęściem wcześniej nazywałem dyskomfort.
Dyskomfort popsutego auta, dyskomfort niepogody, dyskomfort bycia grubasem.
Dyskomfort spraw na które mam wpływ, auto zawsze się przecież dało naprawić, pieniądze zawsze się znalazły, a niepogoda to powód do nowego doświadczenia biegu w deszczu, mrozie, śniegu, nocy- czego nigdy nie żałowałem. Kilogramy można było zgubić.
Dyskomfort małych rzeczy, które zamazywały mi obraz całości, że życie nie toczy się w 100 procentach tak jakbym chciał- ale czy to jakbym chciał byłoby dla mnie najlepsze?
Czy brak dyskomfortu braku czasu dla siebie, bo mam troje dzieci w tym niepełnosprawne, nie sprawiłby, że w końcu byłbym dalej "miękki"? Bo po maratonie biegowym w terenie mam przecież drugi w domu...
I duperele przesłaniały mi obraz całości: świetne dzieci, doskonałą żonę, mnóstwo miłości, pracę którą w sumie lubię. Rzeczy które mogę zmienić- zmieniam na ile się da a jak nie mogę- akceptuję.
I nawet dyskomfort braku Twarogu bo mi ktoś ukradł 1.5 kg nie jest straszny - bo może narodził się kolejny wyznawca, a Twaróg i tak na mnie czeka.
To, że nie jest jakbym chciał- nie znaczy, że jest źle, a dzięki/mimo/przez te wszystkie problemy, upadki i powstawanie mogę powiedzieć że jestem szczęśliwy.
I nawet z odległą myślą wielkiej tragedii wiem, że nic mnie nie złamie bo gdzieś jest całość większa ode mnie, a koniec świata nie będzie końcem mojego. Nie chodzi, że nie będę czuć bólu czy straty ale ona mnie nie zdefiniuje ani nie zniszczy tego kim jestem.
BigosAutorytet
3piorunów100mphLider
14piorunówWychowywalem sie w biednej rodzinie, gdzie szanowalo sie kazda rzecz i mozliwie jak najdluzej uzytkowalo. Czesto wykonywalo sie jakies prowizoryczne naprawy, ktore okazywaly sie nadwymiar trwale. Zostalo mi to do dzisiaj. Zona sie przypierdala ale macham na to reka i jak moge to naprawiam/drutuje. Nic mnie tak nie cieszy jak drugie zycie sprzetu domowego i oszczednosci na koncie.
W ostatnich miesiacach naprawilem tak lodowke i piekarnik. Dzisiaj przyszedl czas na plisy. Jedna szlag trafil - porwala sie na laczeniach, a jako, ze mam dwie i nigdy nie zaslaniam nimi calych okien ... to rozebralem obie, sprawna skrocilem o polowe, przelozylem material, zlozylem, zasznurowalem i oto rozmnozylem plisy niczym Jezus wino. Czuje dume i oszczednosc w kieszeni. Pijcie ze mna kompot. #chwalesie #gownowpis

@100mph a ja w temacie okien właśnie odkryłem że rolety przeciwsłoneczne wewnętrzne zasłonięte non stop powodują uszkodzenie okna. Wilgoć się zbiera i lakier odchodzi.
@PlatynowyBazant okna dachowe to wynalazek szatana
radek-piotr-krasnyFanatyk
3piorunówrusek nie ogarnia że nowe auto nawet klasy NIVA SPORT podlega procesowi docierania (° ͜ʖ °)
https://video.twimg.com/amplify_video/2089582234231611392/vid/avc1/720x1280/DkeJyfWjv5tTZRMh.mp4
ale czerwona nitka jest 😛
ErwinoRommeloGURU
3piorunówNie potwierdze ze to ja aczkolwiek nie zaprzecze.
WujekAlienLider
9piorunów
TrypsynaGURU
9piorunów118 819 405 - 250 = 118 819 155
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Trypsyna co w szklance?
BigosAutorytet
2piorunów#batocera zainstalowana na OptiPlex Micro 7020, i3-12100T, 8GB.
W grach na PS2 mam sekundowe lagi z kontrolera, podpowie ktoś czemu może tak być? System, NES, SNES, N64, PSP nie ma tego problemu, chodzi ładnie. Sprawdzane na różnych padach, po kablu, bezprzewodowo, zawsze to samo.
maly_ludek_legoGruba ryba
0piorunówIdealny film dla incela, prawiczka i przegrywa to.
Tak właśnie widzę wykop.
Cały czas miałem ich obraz w głowie oglądając to dzieło.

Dodaje do listy
RACOFanatyk
8piorunów
motokateOsobistość
8piorunówHej @WujekAlien , coś dla Ciebie! #ceramikaboleslawiec #boleslawiec #wolnoscdlapierogownahejto #pierogi

RagnarokkGURU
9piorunówNajbardziej w takich zawodach rozpierdala mnie rozrzut między zawodnikami. Ostatni są pod Słubicami, kiedy dwóch pierwszych już pod Elblągiem 800km dalej :grinning:
Radzilla gdzieś na Helu wyprzedził dotychczasowego lidera, ale cały czas w kontakcie. Na pewno będzie ważny jak rozplanują nocelegi na ostatnich prawie 2000km

O, za godzinkę z hakiem będzie mnie czwórka mijał, to wyjdziemy pokibicować.
Na pewno będzie ważny jak rozplanują nocelegi na ostatnich prawie 2000km
Albo jak dobrze się będzie chował support. Aż regulamin specjalnie sprawdziłem.
RafauGruba ryba
62piorunówDzień dobry,
Chciałem się pochwalić, że właśnie spłaciłem kredyt hipoteczny.
Teraz tylko odłożyć parę groszy, w międzyczasie szukać działki i wjebać się w budowę domu xD
@Rafau taki to pożyje :smiley:
@sireplama nie zaprzeczę, dobrze mi. Jest żona kochająca, są dzieci małe słodkie, jest motocykl, jest samochód.
...Tylko człowiek zawsze chce więcej i więcej xD
@Rafau jeszcze powiedz, że masz włosy i wcinasz codziennie kebaby? :smiley:
@sireplama mam włosy, całkiem ładne, brodę. Kebaby od czasu do czasu jem ze smakiem, ale nie za dużo, bo staram się schudnąć od 2 lat i idzie tak średnio z tym. Tzn jest dobrze było 101+kg, jest około 90, ale jeszcze 7kg przede mną, które dość ciężko mi idą.
@Rafau no kwa życie wygrał... Jąkaj się chociaż! 😉
@sireplama niewielkie nadciśnienie które muszę zacząć chyba leczyć i kiepskie zęby ujdą?
@Rafau ile wyszedł m2?
@PlatynowyBazant bez kwoty odsetek i odliczając 25k za miejsce postojowe w garażu, to niecałe 7k za metr, kupowane w 2020 w dużym Wojewódzkim mieście.
@Rafau to spoko, a brutto z wszystkimi odsetkami i innymi opłatami?
@PlatynowyBazant a to bym musiał liczyć a mi się nie chce 😉
tosiuAutorytet
4piorunówZastawia mnie jak będą na życie po 40 patrzeć dzisiejsze bananowe dzieciaki.
Ja mając 40 i będąc dzieciakiem-biedakiem myślałem, że wiele nie mogę przez brak kasy. Dziś wiele mogę, ale czuję że to na co mnie stać, ma doraźną wartość. Natomiast czasy liceum czy studiów oraz relacji z ludźmi wtedy to coś bezcennego.
Zastanawiam się jak dzisiejsze brokuł gangi i Julki będą patrzeć za 20 lat na to co mają teraz, a czego my 40-latkowie nie mielismy. Czyli kasy wystarczająco, ale relacje kulawe. A może one są normalne, ale nam się wydaje, ze jak siedzą w telefonach to te relacje są słabe.
Co myślicie?
@AdelbertVonBimberstein ale nadal czuje się dzieciakiem, to dobrze
@AdelbertVonBimberstein zależy czego 40.
Nie będą miały kasy wystarczająco, ani relacji
SpokoZiomekFanatyk
15piorunów
DudleusFenomen
4piorunówMój znajomy do mnie i kolegi "jak wy to robicie, że tyle jecie a jesteście szczupli?" Bo na wakacjach jemy co chcemy, nie mamy wyrzutów sumienia biorąc ciastko. A on najpierw naleśniki na słodko na śniadanie i mówi "dzisiaj już za dużo cukru i nie będę nic więcej brał" później: ciastka, red bull z cukrem, lody, normalny obiad, piwo %, setka wódki smakowej, kawa z mlekiem z McDonald's. Ale on ma ADHD to nie może się powstrzymać i schudnąć.
Ja same śmieci jem i mam 30% BF #odchudzanie #adhd