ApaturiaGruba ryba
79piorunówZwierzęciem, które najwięcej czasu w swoim życiu poświęca na sen, nie jest wbrew pozorom leniwiec, a koala (Phascolarctos cinereus) :koala::zzz: przesypiający średnio od dwudziestu do dwudziestu dwóch godzin na dobę. Związane jest to przede wszystkim z jego dietą – liście eukaliptusa są mało odżywcze, w dodatku są ciężkostrawne i toksyczne, koala musi więc inwestować potężne ilości energii w trawienie pokarmu i neutralizowanie zawartych w nim toksycznych związków. Proces trawienny może u niego trwać ponad cztery dni, a w niewoli nawet dwukrotnie dłużej.
Kiedy koala nie śpi, poświęca większość czasu na pożywianie się. W ciągu doby dorosły osobnik zjada przeciętnie do pół kilograma liści eukaliptusa, choć zdarza się, że może ich zjeść nawet kilogram. Koale są aktywne głównie w nocy – pożywiają się zwykle na tych samych drzewach, na których śpią.
Kiedy jest ciepło, koala śpi, opierając grzbiet o gałąź lub leżąc na gałęzi z kończynami zwisającymi po jej obu stronach. Gdy jest mu za gorąco, odpoczywa niżej w koronie drzewa i bliżej pnia, gdzie jest nieco chłodniej. Jeśli pogoda robi się zimna i wilgotna, zwija się w kłębek, a kiedy wieje silny wiatr, stara się trzymać grubszych i niżej rosnących gałęzi. Na ziemię schodzi rzadko, zaledwie dwa lub trzy razy w ciągu nocy i łącznie na jakieś dziesięć minut, zwykle tylko po to, żeby przejść na inne drzewo.
:arrow_right: tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #sen #australia

@Apaturia one maja jakieś znaczenie w ekosystemie czy po prostu są?
@mk-2 to wazny żywiciel chlamydii jest. Bez koali bakterie te zagrożone bylyby wpisaniem ich do listy chorób ciut mniej powszechnych niż powszechne
@mk-2 No... Teoretycznie zajmują pewną określoną niszę, w której się wyspecjalizowały. Ich przodkowie prowadzili prawdopodobnie naziemny tryb życia i byli trochę podobni do wombatów. W pewnym momencie jednak część z nich zaczęła wykorzystywać liście eukaliptusa jako źródło pokarmu - być może pojawiła się u nich jakaś mutacja, dzięki której udawało im się je strawić. Inne zwierzęta zostawiały eukaliptusy w spokoju, więc przodkowie koali wpasowali się w wąską, niewykorzystywaną przez inne gatunki niszę... i tak to dalej poszło. Dawały radę przeżyć i się rozmnożyć = ewoluowały dalej.
Na⁎⁎⁎⁎ny śpi na drzewie całe dnie i noce?
Man, maybe I should be a koala.































