tosiuAutorytet
11piorunówKonsekwentnie nie kupuje gier po cenach premierowych, tylko spokojnie czekam. Ehhh, gdyby tak umieć na giełdzie 😉
Brać?

Kategoria: Gry
Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki
tosiuAutorytet
11piorunówKonsekwentnie nie kupuje gier po cenach premierowych, tylko spokojnie czekam. Ehhh, gdyby tak umieć na giełdzie 😉
Brać?

MrGerwantGruba ryba
7piorunówParę dni temu ukończyłem Hollow Knighta, ale, że szczerze nienawidzę tej gry to nie chciało mi się o niej pisać. Doceniam, że jest pięknie narysowana i udźwiękowiona, ale c⁎⁎j w d⁎⁎ę platformówkom, szczególnie takim janky jak ta, gdyby nie było osranego, zajebanego wall jumpa to dużo mniej bym się męczył z tym tytułem i może bym go nawet polubił. Myślałem czy może po napisach spróbować dojść do bossa Radiance, ale jak zobaczyłem ile by trzeba było grindować Dream Naila to se dałem spokój. Za to potem odpaliłem Mysz: Prywatny Detektyw Do Wynajęcia i jak na razie bawię się dużo lepiej #gry #platformowki #metroidvania #hollowknight #fps #mousepi
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
9piorunówWczoraj na Steam rozpoczęła się letnia wyprzedaż, więc przychodzę do Was z paroma cyberpunkowymi polecajkami:
#cyberpunkstories
1. Deus Ex Collection za 41,26 zł - > https://store.steampowered.com/bundle/2355/The_Deus_Ex_Collection/
Koniecznie do ogrania oryginalny „Deus Ex”, „Human Revolution” (moja ulubiona gra ogółem, ale w wersji „Director's Cut” moim zdaniem jest ciut gorsza niż premierowa) i „Mankind Divided”. „Invisible War” nie jest złą grą, ale nie jest tak dobrym „Deus Exem”, natomiast „The Fall” można bez żalu pominąć.
2. „Citizen Sleeper” za 27,59 zł - > https://store.steampowered.com/app/1578650/Citizen_Sleeper/
Ostatnio był za darmo na Epic Games Store, ale jeśli się ktoś brzydzi albo po prostu zapomniał, to ma okazję kupić na Steamie.
3. „Dex” za 10,79 zł - > https://store.steampowered.com/app/269650/Dex/
Świetna platformówka.
4. „Blade Runner: Enhanced Edition” za 8,99 zł - > https://store.steampowered.com/app/1678420/Blade_Runner_Enhanced_Edition/
Chyba nie muszę przedstawiać, co to za tytuł. Oczywiście nawiązuje do filmu i pozwala nam wcielić się w rolę tytułowego łowcy androidów. Co ciekawe, przy każdym podejściu kto inny jest androidem.
5. „Gamedec - Definitive Edition” za 32,49 zł - > https://store.steampowered.com/app/917720/Gamedec__Definitive_Edition/
Gamepleyowo takie biedniejsze „Disco Elysium” (gramy jako detektyw, który rozwiązuje sprawy), ale że spodobał mi się zbiór opowiadań Przybyłka, to przyjemnie mi się grało w egranizację. Lubię motyw wchodzenia w różne gierkowe światy.
6. „Ghostrunner 1” za 31 zł - > https://store.steampowered.com/app/1139900/Ghostrunner/
Połączenie „Hotline Miami” z „Mirror's Edge”. Bardzo mi się spodobało, na tyle, że przeszedłem także w trybie hardcore i wykupiłem wszystkie kosmetyczne DLC, żeby wesprzeć twórców. Druga część moim zdaniem jest gorsza, więc lepiej dokupić dodatek „Project_Hel” do jedynki.
7. „Shadowrun Trilogy” za 37,02 zł - > https://store.steampowered.com/bundle/26635/Shadowrun_Trilogy/
Trzy gry za niecałe cztery dyszki? Brzmi jak kradzież w biały dzień. Crpgowa rozgrywka w settingu łączącym fantasy z cyberpunkiem.
8. „VA-11 Hall-A: Cyberpunk Bartender Action” za 36,17 zł - https://store.steampowered.com/app/447530/VA11_HallA_Cyberpunk_Bartender_Action/
Gdyby ktoś chciał się wcielić w cyberpunkowego barmana.
9. „Detroit: Become Human” za 18,49 zł - > https://store.steampowered.com/app/1222140/Detroit_Become_Human/
Bodaj najlepsza gra Dawida Klatki.
10. „RoboCop: Rogue City” za 18,49 zł - > https://store.steampowered.com/app/1681430/RoboCop_Rogue_City/
Gra o gliniarzu, który umarł, a i tak kazali mu dalej pracować.
#gry #cyberpunk #polecanki #steam

bigbaddiceInspirator
20piorunówMicrosoft od 1 sierpnia podnosi ceny Xboxów na całym świecie. Firma tłumaczy to kryzysem pamięci i storageu, ale dla graczy zostaje proste pytanie: jeśli konsole przestają być tanie, to czy zamknięty ekosystem nadal ma sens? #gry

BiggusDickusFenomen
12piorunówJak ktoś lubi walking-simy i jeszcze nie grał w The Invincible to polecam promkę na Steam

aerthevistGURU
17piorunówUżytkownicy serwisu Epic Games Store mogą za darmo dodać do swoich bibliotek 2 gry:
[RollerCoaster Tycoon 3 Complete Edition*](https://store.epicgames.com/p/rollercoaster-tycoon-3-complete-edition) - reedycję strategii ekonomicznej z 2004, zawierająca „podstawkę” oraz dodatki Soaked! i Wild!
[Voidwrought*](https://store.epicgames.com/p/voidwrought-ce8f4b) - platformówki akcji 2D osadzonej w rysowanym świecie kosmicznego horroru
Promocja obowiązuje do następnego czwartku, 1 lipca, do godz. 17:00.

Nawet za darmo to troche za drogo zeby sie na epica zalogowac
szkoda prondu
TomekkuGruba ryba
20piorunówTwierdza 4 otrzymała wersję demonstracyjną, dzięki której można sprawdzić aktualny status prac. Twórcy udostępnili też materiał wideo. #twierdza #stronghold #gry #grypc

bigbaddiceInspirator
41piorunówRockstar sprzedaje GTA VI w Polsce od 349 zł, ale pudełkowe wydania nie będą zawierały płyty. To może być moment, w którym fizyczne gry AAA stają się tylko kartonikiem z cyfrową licencją. #gry #gta

SeeleLider
6piorunów
Ale przypomniałeś teraz, długie miesiące było grane te kilkanaście lat temu.
pawel-mikulskiSpecjalista
18piorunów#gry #gta #gtavi\ \ Grand Theft Auto VI wreszcie doczekało się szczegółów dotyczących preorderów, cen oraz dodatkowych edycji. Najgłośniejszą informacją nie okazała się jednak cena ani zawartość Ultimate Edition, lecz decyzja dotycząca wydań pudełkowych. Rockstar Games

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
87piorunówMówiło się, że Rockstar wypuszczając „GTA 6” zmieni branżę gier. Głównie chodziło o pułap cenowy - przez wiele lat standardem było 60 dolarów za premierę. Z czasem nieliczni wydawcy podnieśli do 70 dolarów, co spotkało się z krytyką, więc to w Rockstarze upatrywało się tego pierwszego, który ośmieli się ustawić nowy standard.
No i jest, 80 dolarów za „GTA 6”.
Nie to jednak mnie zaskoczyło, a pierwsza próba ubicia fizycznych nośników także na konsolach. Okazuje się, że w pudełku w wersji na PS5 oraz Xboxa gracze nie znajdą już płyty. Dostaną wyłącznie kod do aktywacji. : )
Jeśli Rockstarowi ujdzie to na sucho, to obawiam się, że wydawcy pójdą jego śladem i kolejna generacja konsol może obyć się bez napędów, także tych kupowanych osobno.

Spokojnie, kiedyś i tak będzie za darmo w Epicu. :grinning:
@cyberpunkowy_neuromantyk cieszę się, że jestem tak stary, że nie mam czasu na granie w takiej ilości jak kiedyś, przez co 'kupka wstydu' wciąż rośnie i ogrywam "nowe" gry kupione na przecenie, kilka lat po premierze XD I omijają mnie jakieś cyrki z podnoszeniem ceny i chujemuje kolekcjonerskie po 500zł.
Ale żeby kupować preorder pół roku przed premierą, gdzie i tak nie zagrasz wcześniej niż inni, to trzeba być naprawdę oddanym fanatykiem XD
ErwinoRommeloGURU
11piorunówEhh mame juz nawet gry haxoje zeby subtelnie przypomniec ze fajnie jakbym przyprowadzil kiedys jakas samice.

manstainOsobistość
37piorunówSzef CD Projekt Red, Michał Nowakowski, przyznaje, że choć Cyberpunk 2077 przeszedł ogromną przemianę od katastrofalnej premiery do gry powszechnie uznawanej dziś za bardzo dobrą, to nie wszyscy gracze wybaczyli CDPR. Jego zdaniem część fanów straciła zaufanie do studia bezpowrotnie.

OpornikGURU
14piorunówMacie czasami wrażenie, że polskie dubbingi do gier czy filmów są bardziej wulgarne niż w oryginale po angielsku?
Parę dni temu pokazałem potomstwu kilka odcinków #lovedeathandrobots na netfliksie, tych "bezpieczniejszych".
Na TV był włączony polski dubbing, i szczerze mówiąc, chociaż oglądałem te odcinki wiele razy bo to perełki, aż takich bluzgów po angielsku nie kojarzę.
Teraz pykam se w #battlefield 4 tak z nostalgii, mapa Pearl Market, fajna mapa.
I gra jest w polskiej wersji językowej, słyszę wrzaski "ten k⁎⁎as jest mój!" W pierwszej chwili prychłem (ten k⁎⁎as jest mój! 😛 ), ale potem zacząłem się zastanawiać...
Może po prostu bluzgi po angielsku mnie tak nie rażą bo przywykłem? No nie wiem.
Niech się Rada Rabinów wypowie. @Klamra zawołam on trochę w temacie robi.
#gry #dubbing #wulgaryzmy #angielski #battlefield4 #netflix

@Opornik was co, popierdoliło?
Terefere.
pawel-mikulskiSpecjalista
56piorunówSteamOS #SteamMachine #Valve #gry\ Valve wreszcie ujawniło cenę oraz finalną specyfikację Steam Machine. Nowa konsola PC działająca pod kontrolą SteamOS ma kosztować w Polsce od 4389 zł za wersję 512 GB, a wariant wyposażony w dysk 2 TB wyceniono na 5739 zł. To poziom cenowy

pokeminatourOsobistość
28piorunówPiąty wpis o poszukiwaniu pierwszoosobowych strzelanek dla siebie z kolekcji GOGa, idać chronologicznie
Szukam raczej dynamicznych tytułów, z ciekawymi lokacjami, prostym gameplayem ide strzelam zwiedzam lokacje szukając broni i apteczek.
2013
1.Bioshock Infinite – trzecia część kultowego Bioshocka. O Bioshocku najlepiej opowie srednia na IGN wynosząca 9,7. Obok FEAR jedna z najwazniejszych strzelanek tamtej epoki. Trzecia część fabularnie, klimatycznie i graficznie stoi na wysokim poziomie, natomiast spory regres zaliczyl gameplay – naraz mozemy mieć tylko dwie bronie, w grze wystepuje system upgrade broni który ogranicza zmienianie broni, do tego wrogowie zaczeli kampić, ZBYT KAMPIĆ, do tego w grze wystepuja tak jakby areny, etapy gdzie jest masa (kampiacych) wrogów, jakieś liny po których możemy szybko się przemieszczać. Pomimo gameplayu gra ma klimat, cudowna stylizowana grafike, ciekawa fabułe. Po przymknieciu oka na gameplay można uznac gre za perełke. Do ogrania razem z cała trylogia.
Na zachęte, wklejam zdjecie Elizabeth a w komentarzu link do sceny która najbardziej zapadła mi w pamiec z tej gry – jej tańca., filmik tez prezentuje ogolna grafike gry która robi wrazenie. Internetowa legenda głosi że od tej postaci zaczeła się nowa epoka w filmach dla dorosłych
2. Call of juarez gunslinger – strzelanka na dzikim zachodzie, gra bazuje na gameplayu, dość szybkim strzelaniu na krotkie dystanse, fabula jest pomijalna. Dla mnie najlepsza z czesci call of juarez bo skupiono się na gameplayu pomiajac fabułe która i tak jakos wybitna nie była. Dobra gra która nie celuje wysoko, robi to co ma robic i robi to dobrze.
3. Rise of the Triad – dynamiczna strzelanko platformówka w klimatach Wolfenstein Enemy Territory , gra opiera się na krotkich misjach które trwaja kilka- kilkanascie minut. Nie wiem co za debil wymyslil by dodać tam mechanike szukania kluczy i gubienia się po lokalizacjach, zabija to już i tak średnia gre bo ta gra jest jakby grą multiplayer przerobiona na single.
4. The Bureau: XCOM Declassified – trzecioosobówka strzealnka taktyczna z elementami dowodzenia zespołem. Gra ma mocny klimat i fabule z lat 60. Przypomina to troche film „Inwazja łowców ciał” – o ile klimat i fabuła trzyma poziom tak gameplay już nie. Problemem jest to że segmenty strzelankowe odbywaja się na tak jakby szachownicy. Mamy mniej więcej staly lub bardzo podobny układ typu parę barier na srodku, z mozliwoscia oflankowania wroga, co jest monotonne. Do tego gra nawet na najnizszym poziomie trudnosci wymusza korzystanie z tego systemu, przypisywanie róznych atrybów zespołowi i ogólne dowodzenia. Nie oceniam bo nie mój gatunek.
2014
5. Tower of Guns – strzelanka w której najdluzej przeżyłem niecałe 3 minuty ginac w drugim pokoju. Klasyczna strzelanka w której rozpoczynajac gre wchodzimy do pomieszczenia, zabijamy wrogów i idziemy dalej do nastepnego pomieszczenia. Z tym że te pomieszczenia są generowane losowo, więc nie wiemy co nas spotka, wszystko to z wysokim poziomem trudnosci. Jak ktos jest masochista to może mu się spodobac, dla wszystkich innych słaba gra
6.Wolfenstein the new order - gra akcji z elementami strzelanki. o ile samo strzelanie jest zrobione wysmienicie tak w grze jest pelno segmentów pseudo skradankowych - na szczescie na najnizszym poziomie trudnosci mozna sie nie skradac, sporo chodzenia po lokacjach bez wrogów by znalezc jakies szpargaly, ogolnie dobra strzelanka ale zbyt spowolniona, gra jest na jakieś 10 godzin, i odpalajac ja na godzine można trafic tak ze zabije się co najwyzej kilku wrogów, do tego nożem. Wedlug mnie zmarnowany potencjal bo segmenty w których dominuje strzelanie są bardzo dobre. Do tego klimat jest zbyt mocny, dołujacy, zbyt brutalny. Dobra gra.
7.Lovely Planet – gra przypomina mi jakiś mix superhota z … elastomania ?!. Taki superhot dla ubogich. Prymitywno platformowko strzelanka w której mamy zadanie by chodzac po pikselach przeskakiwac na inne piksele, zabijajac wrogie piksele, unikajac trafien przyjaznych pikseli. Plansze trawaja po nascie sekund. Gdyby ta gra była dostepna 20 lat temu na jakieś wyspiegier czy innej stronie z fleszówkami byłaby dobra. A tak to gniot.
8.Ziggurat - prosta strzelanka fantasy z roznymi ciekawymi broniami, niestandardowymi wrogami, która cierpi na tragiczny level design zabijajacy gre. Gra skada sie z leveli na 5-10 minut. Dany level sklada sie z planszy która zawiera X pokojów, startujesz w jednych z nich masz do wyboru od 1 do 4 drzwi, wchodzisz w jedne z nich, jak trafi ci sie kwadratowy to powtarzasz kwestie, jak prostokatny to pojawiaja sie wrogowie do zabicia, gdy je zabijasz masz opcje wyboru kolejnych drzwi do kolejnego pokoju, pokoje maja dwa rozmiary, i zwykle sa plaskie, czasami troche urozmaicone, ale generalnie zbyt podobne i tak sie krecisz az nie znajdziesz klucza do przywolania bossa i pokoju z bossem, pozniej powtarzasz od poczatku. Taki gameplay nudzi po 30 minutach bo dokladnie wiesz co czeka cie za drzwiami, zbyt male urozmaicenie, zbyt podobne levele. NUUDA.
9.Metro 2033 – gra akcji z elementami strzelania, przechodzac ponownie widze ze tego strzelania az tyle nie ma i całe szczescie. Gra stawia na eksploracje fabule i przede wszystkim klimat i robi to dobrze, większość dialogów nie przerywa rozgrywki, cutscenek praktycznie nie ma dzieki czemu nie jestesmy odrywani od gry. Jest to dobra gra, to co mi w niej nie podeszło to strzelanie, głównie ze względu na to że cieżko ustalić ile strzałów trzeba na zabicie mutantów, przykladowo ze strzelby są to od 1 do 4 trafien, to ze mutant będzie blizej nie koniecznie oznacza ze zabije się go mniejsza liczba trafien, biorac pod uwage ze dużo strzelania dzieje się na bliskim dystansie jest to problematyczne – do tego karabiny w starciu z mutantami przypominaja bardziej ASG. Są pojedyncze etapy gdzie się gubiłem, ale na szczescie nie ma ich az tyle.
10. Metro last light redux – druga cześć metra, która jest dla mnie dziwna, bo jesteśmy żołnierzem – pacyfistą. Wprowadzono sporo zmian, które w większości dla mnie są na minus, gra zaczela celować w bycie typową grą AAA , stała się bardziej filmowa, mamy więcej cutscenek przerywajacych gameplay, pogorszono level design stawiajac na bardziej otwarty swiat i rozbudowane poziomy – gdzie nie raz mi się zdarzyło że zamiast otworzyć drzwi i znalezc „sekret” przechodziłem do nastepnego etapu. Mocnej zmianie ulegl gameplay, z klasycznej rozwałki mamy do wyboru albo skradanie albo mil-sima jak crysis gdzie byle trafienie w nas powoduje czerwony ekran i alert o apteczce. W serii Metro klimat nadrabia wszystkie niedociagniecia. Dobra gra.
Moja ocena
Perełki: Jako trylogie - Bioshock i Metro. Niezwykly klimat obu serii w połaczeniu z prostym gameplayem daje dobre gry akcji.
Dobre gry : Wolfenstein the new order, Call of Juarez gunslinger
Reszta - nie warto instalować.
#gry #fps

@pokeminatour fun fact: plotka głosi, że oryginalnie BioShock miał kończyć się na dwójce, ale 2K wymusiło kolejną część. Stąd między innymi inny klimat i nazwa, żeby kolejny BioShock nie mógł powstać :P
@pokeminatour ehh, Infinite był super, zagrałbym
LovelyPLFenomen
33piorunów105-1=104
Tytuł: Superhot
Developer: SUPERHOT Team
Wydawca: SUPERHOT Team
Rok wydania: 2016
Gatunek: shooter
Użyta platforma: PC
Półeczka: FAJNE, ALE KRÓTKIE?
Tym razem tytuł dosyć stary, ale ciekawy.
Srzelanka, ale nietypowa, bo czas w grze biegnie wtedy, kiedy się poruszasz. W sumie, kiedy się nie poruszasz, to też biegnie, ale bardzo, bardzo powoli.
Trzeba planować każdy swój ruch, każdy unik, każde obrócenie się, schylenie po brón, rzut butelką itd.
Niektórych poziomów trzeba się nauczyć prawie na pamięć, żeby wiedzieć, kiedy ktoś się pojawi i jakiego kierunku. Ale przejście każdego poziomu sprawia frajdę.
Mamy do tego jakąś fabułę. Szczątkową ale cos tam sie dzieje pomiędzy poziomami :smiley:
Grafika. Można powiedzieć - narodowa. Biel i czerwień, wszystko do bólu uproszczone, ale świetnie to wygląda. No i DOS + NC #gimbynieznajo
Dźwięki spoko, piosenka przy napisach końcowych - bardzo dobra.
Pamiętam, że niedługo po premierze próbowałem w to zagrać i stwierdziłem, że gra jest za trudna, Pierwszy poziom mnie pokonywał. A teraz albo zmądrzałem :smiley: albo miałem inne nastawienie, bo grę przelazłem w kilka godzin.
Teraz, po zakończeniu, odblokowały się nowe tryby, poziomy, wyzwania, więc jest co robić, ale czy mi sie będzie chciało - nie wiem.
Niemniej - polecam jako ciekawy, polski projekt.
ps: zauważyłem, że mam to też w wersji VR. Trzeba będzie zobaczyć, jak to tam się prezentuje, ale gra wydaje się stworzona idealnie pod okulary.
SUPERHOT SUPERHOT SUPERHOT

Pod VR to jest stworzone-potwierdzam :)
SpiderGruba ryba
25piorunówWpadłem na chwilę w dział prasowy...ale poczułem się staro. 30 lat??!! What? When? Pamiętam jak dziś w pierwszym numerze było "Fighting Force". To było coś co miesiąc pełniaki, czytało się gdzie dało kibel,szkoła, praca. Z czasem człowiek już kupywał tylko do kolekcji bądź fajnych pełniaków nawet nie przeczytał spisu treści. No i obecnie kompletnie zapomniałem, że jeszcze istnieją.
P.s zawsze sie wqurwialli jak nazywano ich gazetą :].

35 złotych?!? Pamiętam za dawnych czasów za niecalego dwudziestska brałem i w dodatku byly 2 płyty CD.
Najważniejsze były ofc pelne wersje gier + Bonus1 oraz Bonus2
@Spider Za dzieciaka miałem na pół roku subskrypcję nawet! Wychodziło taniej niż w kiosku!
szatkus-7Mocarz
37piorunówClaude Guillemot, jeden z pięciu założycieli Ubisoftu, nie żyje. Prominentna osobowość szeroko pojętej branży gier wideo zginęła w katastrofie lotniczej prywatnego samolotu na zachodzie Francji. Claude, wraz ze swoimi braćmi w 1986 roku założył firmę, która odegrała znaczącą rolę

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
28piorunów95 + 1 = 96
Tytuł: Astro Bot
Developer: Team Asobi
Wydawca: Sony Interactive Entertainment
Rok wydania: 2024
Gatunek: platformówka
Użyta platforma: PlayStation 5
Czas do ukończenia: 17 godzin
Ocena: 9/10
Czysta zabawa.
Przez większość czasu niestety zbyt łatwa, ale zdarzają się poziomy, które potrafią dać w kość. W szczególności końcowe, w których nie ma checkpointów, więc jeden błąd i trzeba zaczynać zabawę od nowa. Moja dziewczyna była świadkiem, jak wydawałem z siebie dziwne odgłosy pod sam koniec jednej bardzo długiej planszy albo jak rzucałem soczystą k⁎⁎wą, gdy kolejny raz skusiłem.
„Astro Bot” świetnie wykorzystuje pada do PS5, z którym po raz pierwszy miałem do czynienia. Fajnie wibruje, trochę mniej fajnie się steruje ruchem kontrolera, gdy gra jednocześnie wymaga szybkiego działania.
No i ta gra to jeden wielki „fan service”. Niestety nie znam wszystkiego, co jest związane z PlayStation, ale z nielichą radością odkrywałem znajome mi postacie przedstawione jako robociki.
Przejście wszystkich poziomów i znalezienie wszystkich robocików, elementów układanki i teleportów zajęło mi siedemnaście godzin. Zdobyłem 86% możliwych trofeów - nie jestem fanem platynowania gier, więc odpuściłem to sobie.
Zatem dlaczego nie wystawiłem oceny 10/10?
Proste - w grze jest wodny poziom.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Za⁎⁎⁎⁎sta, razem z poprzednią częścią
W dobie zalewu platformówek metroidvania rogue like łatwa platformówka to skarb, bo z popularniejszych tytułów to zostają te od Nintendo. Najlepiej jak gra ma różne tryby trudności by mozna sobie regulować samodzielnie.
W sumie to jedyny exclusive PS5 dla mnie warty ogrania