PanNiepoprawnyFanatyk
0piorunów
@PanNiepoprawny a cóż to za nutka?
Kategoria: Hydepark
PanNiepoprawnyFanatyk
0piorunów
@PanNiepoprawny a cóż to za nutka?
boogieLider
0piorunówNo i za⁎⁎⁎⁎scie!

trixx.420Gruba ryba
5piorunówgdzie jest kurde nocna lista obecności #nietagujebonocna

Pada
nie pada, ale wieje
czyli bedzie padac
GaggerTytan
5piorunówNo i krótka ankieta, ponieważ tego nie przetestuję już przed oficjalnym playtestem na steam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Stworzyłem w końcu ostatnią zakładkę menu i ten temat zostaje zamknięty.
Czy to co widzicie na screenach, jest jasne?
Czy wyjaśniłoby wam część nieznanych w świecie gry?
Przykładowo
- Umieracie i nie wiesz co teraz się stało, co z zdobytym żarem, odblokowanymi poziomami, gdzie i jak się odrodzić.
- Zahaczyłeś o kolce albo inną przeszkodę w świecie gry, coś z Ciebie wypadło i poleciało do latarni pod sufitem, a tam zmieniło się w motyla i tak sobie teraz lata, ale nie widzisz żadnego paska życia i nie wiesz ile Ci ich zostało.
Tak więc odpalasz menu, przechodzisz do zakładki "Kroniki" (później zmienię na coś bardziej odpowiedniego)
I szukasz informacji, to co znalazłeś jest na screenach.
Czy po przeczytaniu tego, potrafisz wyjaśnić co się stało?
Wiesz jak zachował się świat wokół Ciebie i czego dokonał i co teraz musisz zrobić?
Jeżeli nie wszystko udało się wyjaśnić, proszę o opisanie tego w komentarzu.
Czego nie zrozumiałeś, czego zabrakło, czego w ogóle nie ma a być powinno.
#rhr #pixelart #ankieta #gry #steam #pytanie
Czy załączone screeny wyjaśniły Ci co właśnie się stało w świecie gry?
4 głosów

@Gagger Nie grałem w Twoją grę, więc nie wiem, czy to rzeczywiście pomocne. Ale jedna uwaga - o ile ten font, który wybrałeś, świetnie pasuje do klimatu, to na dłuższą metę, przy dłuższych tekstach jest męczący.
@ataxbras Gra jeszcze nie wyszła.
Czcionka musi być w pixelartowo-gotyckim stylu
A o taką czcionkę, żeby była super czytelna jak Arial czy podobne jest okropnie ciężko a wręcz prawie niemożliwe
@Gagger sprawdzałeś jakieś statsy na jakich rozdzielczościach ludzie teraz głównie grają?
Kiedyś to było łatwo wszyscy mieli 15 albo 17 calowe monitory...
Na pierwszym ekranie dwa razy powtórzona jest informacja że przeciwnicy się nie odradzają.
PanNiepoprawnyFanatyk
6piorunówNocny #niepoprawnywarsztat - muszę się wkońcu uporać z pierdolnikiem metalowym. Dzięki @macgajster mam małe pojemniczki. Większe zabrałem z #niepoprawnelego , bo nie są już potrzebne w takich ilościach. Najgorsze będzie to co na fotce 2. Jutro sąsiad wpada na wymianę oleju w silniku i haldexie. Myśli jeszcze o skrzyni. W każdym razie zamierzam go wykorzystać do wrzucenia większych kawałków drewna i płyt gk na strych. Powoli odgruzowuje ten pierdolnik.

TaxidriverGURU
2piorunówZiomek z mojej wioski zdecydował wskoczyć do basenu.
Ja sobie robię podśmiechujki, że wskoczył do pustego basenu ale sprawa jest poważniejsza, bo jest sparaliżowany i czeka na transport z Turcji do UK.
Jak ktoś ma wolnego piątaka, można się dorzucić Willowi.
Ponoć w Liverpool’u mogą go podkładając do kupy.
https://gofund.me/9cb2f1904
#uk #celecharytatywne #zbiorka

209poAutorytet
1piorunów
wombatDaiquiriGruba ryba
3piorunówmoże ktoś wie o późnej porze na niszowym forum dla starych ludzi
czy na greckim wykopie używają greckich liter do memów typu alpha male, sigma boy, beta etc. czy jest to boomerskie, czy memosfera jest w innym punkcie, czy jak tam jest w ogóle?
turdne sie wylosowało :neutral_face:
DexterFromLabGruba ryba
12piorunówDzisiaj rano obudziłem się o 6:30 wziąłem się za robotę. Właśnie jest 23:30 i kończę sesje programowania. Ja pierdyka, to jest najdłuższa sesja programowania jaką miałem do tej pory. Z czego miałem może 2 godziny przerwy. To będzie 15 godzin programowania jednym ciągiem ale 17 z przerwami xD dzisiaj padł rekord. Przepaliłem 240 mln tokenów. Ale za to zbudowałem solidny silnik(i kawał serwisu) pod system operatów szacunkowych :grinning: więc zaczynam weekend. Od poniedziałku wracam do pracy z moim nowym wspólnikiem i będziemy pracować razem nad systemem. Życzcie szczęścia żebym zawojował polski rynek operatów szacunkowych :grinning: Jestem zdania że lepiej jest wziąć się w garść i porządnie napierdalać robotę żeby sobie potem odpocząć. A jak skończę system do operatów to czeka mnie automatyzacja obsługi klienta i planowania produkcji i przyjaciela w firmie... #chwalesie #dexterslaboratory
@DexterFromLab Powodzenia! I sukcesów!
Ech, młodość.....
MarshalistGURU
5piorunów
@Marshalist Nawet kurwinoxy nie są tak głupie...
Na pewno zostanie zapamiętany.
Bardzo się rozczaruje, kiedy się dowie za co.
jarezzGruba ryba
7piorunówhttps://share.google/encdrGB1KESQmFEWN
Fajny. Obejrzałbym wideo z prób poligonowych, a jeszcze bardziej nagranie z prób antyorkowych.
trixx.420Gruba ryba
4piorunówPocztówka numer: 192
Zwijndrecht, Holandia (15. z tego kraju)
16 dni, 1161 km
no ładne kwiatki

jarezzGruba ryba
10piorunówhttps://share.google/ud4lRLUBdvy5DBrFH
Nie jest to łamiąca wiadomość ale decyzja o tym, że podoficerowie będą mogli być pilotami wojskowych helikopterów jest słuszna i wg mnie ułatwi pozyskanie personelu latającego.
Może to truizm co napisałem ale decyzja słuszna.
Nie wiem natomiast jak miałoby się to do pilotowania odrzutowców. Przy obecnym poziomie skomplikowania statków powietrznych Chyba Na całym świecie pilotami są oficerowie po dedykowanych studiach.
Czy dałoby się kształcić na pilota np. sierżantów? Czy koniecznie muszą być to studia czy mógłby być specjalistyczny kurs? Oczywiste jest to, że na kursie, na którym nie byłoby zajęć z dowodzenia itp. taki pilot nie mógłby dowodzić jednostkami poczynając Od klucza, dywizjonu i wyżej w hierarchii.
#przemyslenia #aircraftboners #lotnictwo #militaryboners #wojsko #pytaniedoeksperta

zawsze jak czytam wiadomości powiązane z zakupem apaczy za pół miliarda złotych sztuka, to mam przed oczyma ten filmik z pierwszych dni wojny na Ukrainie https://streamable.com/e1hvty
i tą informację z czasów obecnych: "Ukraińskie drony przechwytujące kosztują zazwyczaj od 1 000 do 5 000 dolarów za sztukę, przy czym średnia cena większości seryjnie produkowanych modeli wynosi około 2 500 dolarów".
czyli 200000 tych dronów w cenie jednego naszego apacza.
nikt nie będzie w stanie wytłumaczyć takiemu laikowi wojskowemu jak ja, jaki był cel tego zakupu, oprócz włażenia trumpowi w d⁎⁎e.
Archived footage showing a Russian Mi-35 attack helicopter being shot down by Ukrainian air defeWatch "Archived footage showing a Russian Mi-35 attack helicopter being shot down by Ukrainian air defe" on Streamable.Streamable@voy.Wu na filmiku to pewnie bardziej Piorun albo inny pocisk p-lot, a poza tym operator musiał być blisko, ryzykując życie.
Poza tym możliwości śmigłowca są nieporównywalnie większe od dronów.
Równie dobrze możesz mówić po co nam karabiny, skoro chłop z procą za 20zl może zabić gościa z karabinem xD
@pszemek gdzie napisałem że to dron? to może sobie być i nawet jakaś posowiecka igła, ja to wiem. to film z początków wojny, wtedy tych dronów nie było nawet w planach, a mimo to już wtedy śmigłowce stały się praktycznie bezużyteczne, przez powszechność MANPADSów i łatwość likwidacji takiego śmigłowca jak na filmiku. dzisiaj śmigłowca bojowego na froncie nie spotkasz. pewnie jest ku temu powód. może dlatego że poprzez wprowadzenie tych dronów przechwytujących zniszczenie takiego apacza to już nie niewielki procent jego ceny, tylko promil.
analogii z procą szkoda komentować, no ale: skuteczność chłopa z procą vs gościa z karabinem to jakieś 0%. skuteczność drona przechwytującego vs śmigłowiec 90%.
@voy.Wu to że papacze zostały zaprojektowanie do orania lepianek na pustyni nie znaczy że nie da się do nich podpiąć np zasobnika z rakietami do zwalczania dronów. Tylko nie wiem po co ich aż 96 xd
@cze bardzo fajnie. że stać nas na niszczenie dronów z dykty śmigłowcami szturmowymi. po prostu obawiam się o ich szturmowe zastosowania.
@voy.Wu psst helikoptery ewoluują wraz z ewolucją pola walki i zmianami układu sił. Tak jak drony nie zabiły czołgów, tak i nie zabiją helikopterów.
https://oboronka.mezha.ua/en/yak-viyna-v-ukrajini-zminyuye-doktrinu-armiyskoji-aviaciji-313652/
https://www.irregularwarfare.org/angle-of-attack-apache-attack-helicopters-in-unmanned-skies/
Helicopters in the age of drones. How the war in Ukraine is changing the doctrine of military aviation"Defense" has examined how the drone war has changed the role of attack helicopters and how the future of army aviation is envisaged.DefenceDeykunLider
1piorunów
jarezzGruba ryba
20piorunówJutro ostatni dzień pierwszej rotacji w nowej firmie. Mam pierwszy projekt #offshore w karierze (no dobra raz byłem na preassembly na 3 tygodnie) ale jestem onshore bo pracuje w porcie.
Jak na razie wszystko mi się podoba. Dołączyłem do zespołu, który nie udaje, że safety jest ważne. Mam dużą swobodę dzialania Jeśli chodzi o koordynację bhp-u, zasadniczo o zgody muszę pytać raczej w kwestiach wydatków. Najlepsze jest to, że pracuję w końcu dla klienta, a nie wykonawcy.
Nie chcę zapeszać ale #chwalesie nową #pracbaza
PS. Rotacja 14/14 też za⁎⁎⁎⁎ście wpływa na samopoczucie.
Patrzę z nadzieją w przyszłość, żeby na moim site nie było #bhpfailure
@jarezz gratki :smiley: Dobre żarcie macie? :smiley:
@sireplama to co sobie przywiozę. Jak pisałem - projekt offshore ale ja jestem na zakresie onshore w porcie; monopale, TP
winiuchoLider
9piorunówKupili byście taki rower za 900 cebulionow, rozmiar pasuje pode mnie, jest jeszcze trenażer za pare cebul więcej.
nie zwracac uwagi na sztycę, to kumpel celowo zmienił bo jest do tego roweru o 15cm za niski

@winiucho a bym brał. Jakby mi nie spasował, to bym go wymył, nasmarował, wymienił niektóre rzeczy i sprzedał za dwójkę.
Trudno rzecz jasna ocenić po zdjęciach, ale 900 to nie są pieniądze, a wygląda okej. Nawet widzę karbonik w widelcu. Stargowałbym do 800 i brał. Dlatego, że nie chciało się umyć xD
Jak nie chcesz to ja wezmę.
winiuchoLider
24piorunów
RACOFanatyk
21piorunów#ubezpieczenia #2137 #heheszki
Brac czy nie brać?

@RACO błogosławieństwo w pakiecie?
DexterFromLabGruba ryba
11piorunówJestem w stanie przepalić każdą ilość tokenów. I to na robote a nie na liczenie liczby PI xD Dajcie mi odpowiednio złożony projekt to odpalę tylu agentów ile trzeba xD 7 agentów pracujących równolegle nad moim projektem zjadło mi tygodniowy limit w 3 dni :grinning: I to jeszcze starałem się oszczędzać w miarę, no ale co jak robota idzie to najwyżej będę miał weekend od jutra. Lepiej przycisnąć 3 dni z robotą i mieć 4 dni weekendu nie? :D
#chwalesie

no ale co jak robota idzie to najwyżej będę miał weekend od jutra.
Można też... pracować po staremu, bez agenta. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@LondoMollari nie można xD
@LondoMollari Można też jeździć konno po mieście, ale zrobiło się to nieco staroświeckie i niewydajne.
@ataxbras Też rzeźbię w Claudzie, i też z Fablem przepalam tokeny, ale zawsze mam jakiś backlog roboty projektowej, planowanie softu, planowanie dokumentacji, przygotowanie notatek. Czasem też po prostu sobie poanalizuję jakiś temat ręcznie, aby w ogóle nie zapomnieć jak się programuje.
@LondoMollari To podobnie, jak ja. Z wyjątkiem ostatniego - zmusiłem się nie grzebać w tym, co robię ręcznie. I zmuszam moich devów do tego samego. Bo to tylko wprowadza opór, a per saldo nic nie daje na końcu.
@ataxbras Też tego na początku nie robiłem, nieraz nawet nie dotykałem klawiatury - tylko do Claude'a mówiłem - ale długotrwałe oderwanie od kodu powoduje lekką "mgłę mózgową", która potem czyni nawet zrozumienie tego co LLM wypluł trudniejszym. No i Claude lubi czasem coś pościemniać - dobrze być na tyle na czasie z kodem i architekturą, aby gnoja na tym łapać.
@LondoMollari To są dwie odrębne kwestie - architektura i kod. Musisz być skupiony na pierwszym, drugie możesz zostawić multiagentowym QA. To znacząco poprawia pracę. A co do pamiętania architektury - nie mam z tym problemu, ale to może dlatego, żem aspie.
@ataxbras @LondoMollari Ja tam nigdy nie lubiłem grzebania nisko w kodzie. Generalnie mój background to elektronika i jakoś na wysokim poziomie abstrakcji pracuje mi sie najlepiej. Od kiedy weszły LLMY to wybawiły mnie od rzeczy których nie lubiłem robić ale były moją drogą do celu, którą musiałem przejść. Teraz świat jest piękniejszy...
@ataxbras @DexterFromLab Aktualnie się przerzuciłem z korpa do startupu, i jako człowiek-orkiestra robię architekturę, infra, security i nawet teraz trochę robię za prawnika przy audycie.
Z kodem tak bardzo się nie obawiam, bo naprawdę głupie rzeczy wyjdą w testach, ale przy dokumentacji (szczególnie pod audyt), albo terraformie, staram się trzymać Claude'a na krótkiej smyczy, bo jedna halucynacja może zrobić duuuże szkody. Dlatego zerkam w kod.
@DexterFromLab @ataxbras Jedno co obserwuję u siebie, to to, że nie zdarza mi się już nigdy stan "flow". Przed Claudem, miewałem (rzadko, ale miewałem) tak, że zabierałem się do jakiegoś projektu, potrafiłem przez 16 godzin siedzieć przy kompie, i zrobić naprawdę dużo. Raz pamiętam (jestem z tego nadal dumny) robiłem jakiś customowe narzędzie pythonowe z zeroMQ i koordynacją kilku usług po sieci. Siadłem na jakieś 6h, zacząłem w moim ulubionym Vimie, nie zdejmując rąk z klawiatury, klepać, klepać, klepać, skończyłem, odpaliłem... i zadziałało perfekcyjnie od pierwszego uruchomienia. Żadnych poprawek, crashy, i błędów - ogarnęło sieciową koordynację wielu procesów. Potem jakieś testy i drobne tweaki, ale brak bugów. Sam byłem wręcz zszokowany jak to odpaliłem.
W każdym razie - do czego zmierzam - od czasu Claude'a nie ma szans na taki stan. Jedynie pingi, szybkie przełączanie między sesjami, skanowanie outputu, pobieżne zerknięcie na jakiś dokument, który wyprodukował, i tak w pętli. 4-5 godzin czegoś takiego powoduje u mnie otumanienie.
@LondoMollari Ja dalej miewam to coś, co nazywasz "flow". Szczególnie, gdy ktoś się do mnie zwraca z nowym problemem. I nie przeszkadza mi pośrednictwo Claude'a, może dlatego, że mam go poustawianego, żeby się słuchał i żeby odpowiednio składał czynności z braniem pod uwagę mojego udziału, jeśli to konieczne.
Znam to uczucie zaangażowanie, teraz zmieniło mi jedynie formę.
@ataxbras A lecisz z jednym, spójnym tematem, czy z wieloma? Bo niestety charakterystyka pracy z Claudem spowodowała, że robię mnóstwo rzeczy równolegle, i co chwilę zmieniam kontekst.
@LondoMollari Lecę z wieloma. Mój rekord to 16 na raz. Zazwyczaj są to odrębne projekty, więc odrębne konteksty. Jeśli jeden projekt, to robię kilka worktrees i też idzie równolegle.
Jakoś się nie gubię.
@DexterFromLab Amator :grinning:
@ataxbras Zakładam że ty zerujesz pakiet pierwszego dnia? :grinning:
@DexterFromLab Czasami mi się zdarza - uroki Fable. Ale na szczęście mam kilka.
@DexterFromLab @ataxbras co Wy robicie zawodowo?
@Taxidriver AI development. Autonomiczny (prawie). Takie tam różne produkty w różnych dziedzinach.
@ataxbras firma czy freelancer? Wysoki próg wejścia do branży?
@Taxidriver Firma. Co do progu wejścia - nie mam pojęcia, robię w tym od 30 lat (IT), a od 10 w AI (choć zaczynałem w systemach eksperckich ~25 lat temu, ale proste sieci neuronowe to nie to samo, co LLMy i maszyny Bolzmanna).
@Taxidriver Daruj sobie te branżę, najlepsze teraz są takie co się pracuje rękami. Automatyka, Elektryka -> coś takiego. Jak do tej pory nie wskoczyłeś do pociągu to już nie wskoczysz. No chyba że jesteś jakimś geniszuem :grinning: o czym nic nie wiemy :smiley: Ja mam plan C, automatyka przemysłowa...
@DexterFromLab przyjaciel wskoczył w AI rok temu. Za miesiąc zjeżdża do Warszawki be kontrakcie €65k/rok.
Zero pojęcia o IT.
@Taxidriver Często tak jest że komuś się coś uda. Czasami tak jest. I szczerze powiem nie ma co się ekscytować takimi przypadkami. Dlaczego tak uważam? Bo widziałem to od środka.
@Taxidriver Ja sam wysłałem kilku doświadczonych dewów na zieloną trawkę, bo nie potrafili się przestawić na tryb pracy z AI. Jednocześnie, jeśli ktoś ma poukładane w głowie i panuje nad tworzeniem logiki systemu, to może to robić nie będąc programistą. Doświadczenie programistyczne owocuje w pewnych sytuacjach, bo czym innym jest trzepanie apek, do których nic właściwie o kodzie nie musisz wiedzieć, czym innym zaś będzie dla przykładu system do energetyki, gdzie ten kod musi spełniać określone wymagania.
@ataxbras To są wyjątki, Ci o których piszesz. Wiem że są tacy ludzie, ale jednocześnie wiem też że jest ich na tyle mało, że nie ma co liczyć na to że akurat spotkałeś jednego z nich :grinning:
fistiAutorytet
10piorunówPodczas katastrofy najbezpieczniej jest siedzieć na środkowych (bliżej przejścia) miejscach w tylnej części samolotu.
Widząc wykolejony Intercity po zderzeniu z ciężarówką, zacząłem się zastanawiać, jak to jest w przypadku pociągów.
Przypuszczam, że najbardziej bezpiecznie jest wybrać ostatni wagon i siedzenia zwrócone tyłem do kierunku jazdy.
@fisti Chyba nie ma takiego jednego miejsca, ale to trzeba by zrobić analizę statystyczną
@bori nie jeździć pociągami które czensom
@AdelbertVonBimberstein Ty się ciesz że nie dostałeś betoniarką wczoraj
@npnptcn O, i to są wartościowe ciekawostki!
@npnptcn wyborne czytadełka :) Dzięki!
No i może być oblot na trasie, wtedy pierwszy staje się ostatnim