Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Sztafeta

Kategoria: Sport

Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

  • 73 członków
  • 9346 wpisów

Fanatyk

w Sztafeta

34piorunów

13 078,15 + 11,64 + 6,09 = 13 095,88

Wczorajszy rozruch i dzisiejsze dłuższe bieganko z curkom. Ale zdrowom 😉

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Dane się zgadzają. Osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (10 km)*

niestety stało się faktem.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Sztafeta

22piorunów

13 056,88 + 21,27 = 13 078,15

Połówka DOZ maratonu w Łodzi.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider7piorunów

@smigool jak wrażenia? Pogodę trafiła się super

Specjalista1piorunów

@TheCaptain bardzo przyjemnie się biegło. Pogoda była rzeczywiście idealna, w przeciwieństwie do tej z zeszłego roku. Plus widziałem na trasie W. Semirunyija.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

26piorunów

13 054,88 + 2,0 = 13 056,88

W tym tygodniu bardzo skromnie, ale za to jak fajnie - byliśmy dzisiaj z młodą na w formacie Family i mega jej się podobało :grinning: Nie wiedziałem, jak jej pójdzie i trochę się bałem marudzenia, a tu Myszor odpalił turbo i miałem problem, żeby ją dogonić :grinning:

GURU9piorunów

@Piechur Kuźwa coraz trudniejsza ta droga do przedszkola ale rozmnażajcie się Polacy

Gruba ryba

w Sztafeta

28piorunów

12 965,05 + 21,37 + 5,01 + 1,08 + 21,37 = 13 013,88

Kolejny fajny weekendzik 😁

Nie było ciśnienia, więc oba dni z późnym

startem - wczoraj niewiele przed 7, a dzisiaj już niemal o 7:30 😉

W każdym razie wczoraj wjechał uczciwy papatonik w tempie 5:18/km - w sumie szybciej niż się spodziewałem, ale nogi same niosły. Było bardzo przyjemnie - na termometrze +2°C, a wiatr, choć mocny, na kluczowym odcinku (Wały Wiślane) wiał w plecy.

A że jestem wariat, to tym razem nie zakończyłem papatonu pod domem, tylko w pobliskim parku z myślą o zaliczeniu parkrunu :smiley: Ponieważ doleciałem na osiedle zbyt wcześnie, to zrobiłem jeszcze zakupy w biedrze i piekarni... i nagle się kuźwa późno zrobiło xD Doleciałem na miejsce, musząc jeszcze dobić ostatnie metry papatonu, gdy towarzystwo już odliczało do startu :rolling_on_the_floor_laughing: Doleciałem do 21,37 km, zatrzymałem i zapisałem aktywność, odpaliłem nową, poczekałem na GPS... w tym czasie wszyscy wystartowali 😅 Po chwili GPS złapał i pobiegłem jako ostatni - przede mną 94 osoby, miałem więc okazję poczuć jak to jest jak się ktoś stawi w zdecydowanie niewłaściwej strefie startowej xD Byłem ciut zmęczony, ale postanowiłem spiąć poślady żeby zobaczyć na ile mnie stać :smiley: No i poszło chyba całkiem nieźle, bo przebiegłem te 5 km w średnim tempie ~4:40/km (a ten parkrun to sporo przewyższeń, 4 okrążenia a na każdym nawrotka i kilka bardzo ostrych zakrętów) kończąc na 18. pozycji 😎 Potem już tylko spokojny kilometrowy trucht do domu z zakupami w mięsnym po drodze 😉

A dzisiaj było baardzo fajnie :smiley: Obudziłem się o 6, pełen energii, po chwili wstała też żona. Na zewnątrz... -3°C :open_mouth: ale jak mi zeszło na kawce z żoną, karmieniu kota, wymianie baterii w pasku (wytrzymała tym razem 8 dni, heh) to się zrobiła prawie 7:30, a temperatura zdążyła urosnąć do +2°C. Ustaliliśmy co mam kupić z pieczywa i śmignąłem.

Po wczorajszym - jak by nie mówić, intensywnym - dniu, gdzie na koniec nawet sobie nie zrobiłem rolowania obolałych nóg, nastawiałem się na spokojny trucht. Ale po pierwszych metrach stwierdziłem "nie chce mi się" i przyspieszyłem 😉 Doszło do tego, że po drodze się zorientowałem że jak tak dalej pójdzie to będę bez sensu stał pod zamkniętą piekarnią - więc oczywiście nie zwolniłem, tylko odszedłem na dalszy krąg, żeby dotrzeć do piekarni nieco po 8. Strategia była dobra, co prawda parę minut spędziłem w kolejce ale po chwili już leciałem w kierunku Wałów Wiślanych. Tym razem wiatr obrócił się o 180 stopni i był idealny wmordewind, ale niespecjalnie się tym zraziłem - poza tym leciałem w pełnym Słońcu, więc taki wiaterek przynosił nawet trochę miłej ochłody. Potem wleciałem do Lasku Mogilskiego, dzika tym razem nie było 😉 a potem przez COMCOM, okolice Zalewu Nowohuckiego i nową drogą obok Urzędu Pracy doleciałem do osiedla i pod dom.

I co? Średnia 5:10 min/km 😎Wiem że to nic niezwykłego, ale miło że mimo dociążenia dzień wcześniej udało mi się polecieć lepiej. Nie mam teraz żadnych planowanych startów poza nocną dychą przed Cracovia Maratonem, ale tam kolega zającuje na 50 minut więc pewnie sobie towarzysko z nim podrepczę na luzaka.

Od poniedziałku zmiany w życiu i porannym rozkładzie dnia i będzie mi ciężej biegać rano, a już na pewno strzelać papatony 😅 ale w sumie to się bardziej rozbija o samodyscyplinę i chodzenie spać o jakichś normalnych porach typu 23-24. Się zobaczy. Trochę pewnie spuszczę z tonu, ale tylko trochę.

A póki co pękło 250 km w kwietniu.


Miłej niedzieli! 💕

Osobistość3piorunów

Sprawdziłem to kilka razy. Niestety nadal wychodzi, że zdobywasz osiągnięcie

W sumie... Hardkor edyszyn! (250 km)*

Dokumentalista (30 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Sztafeta

18piorunów

12 953,00 + 12,05 = 12 965,05

Siemanko, no to dzisiaj zaczynam plan sub-20 na 5K, kulminacja 1 sierpnia. Zobaczymy co z tego będzie i czy te plany Garmina (Garmin Run Plan, bo do sub-20 już nie ma wsparcia świętej trójcy Jeff/Amy/Greg) do czegoś się nadadzą.

Na dobry początek long ale taki nie za długi, za to tempo całkiem spoko i biegło się fajnie. Dobrze się wstrzeliłem z pogodą, bo niebawem po przyjściu na chatę się rozpadało i grad zaczał kosić.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider

w Sztafeta

27piorunów

12 931,63 + 21,37 = 12 953,0

Niby rano nos zatkany ale poszło po dwa strzały w każdą dziurkę (od nosa), śniadanko chociaż wyjątkowo całość dzisiaj nie weszła na raz i teraz po biegu kończę i ruszyłem zrobić chociaż dychę, bo zdrowia nadal nie ma na sto procent i lekko kaszel dusił rano ale w czasie biegu co dziwne w ogóle.
Jak już ładnie 10 weszło to co tam lecę dalej, na 17 km lekka odcinka i skok tętna na 145, ale potem znowu spadło i jakoś ten dobiegłem. Będzie czwarty w tym miesiącu.

Na szczęście pogoda nie przeszkadzała chociaż ubrałem się minimalnie za ciepło.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Gruba ryba2piorunów

Ładnie, niedziela i taki ładny, boży dystans;)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sztafeta

26piorunów

12 914,54 + 17,09 = 12 931,63

Dzisiaj wybieganko, 80 minut w tlenie cool. Chyba za mało zjadłem rano bo podczas biegu czułem że mnie całkowicie odcina i musiałem wskoczyć do żabki po banana i batonika.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba4piorunów

Po biegu zjedzono breję rozrobioną z białka kfd i dżemu

Autorytet0piorunów

@scorp "Może grały w płatkach"? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Sztafeta

75piorunów

12 743,05 + 149,7 + 8,35 = 12 901,1

Moja nowa życiówka - Bieg Kreta😎.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Gruba ryba2piorunów

Nie daję rady nawet myśleć o tym dystansie, a Ty go przebiegłeś, gratulacje :grinning:

GURU2piorunów

@Piechur zapisz się na Przejście Kotliny to nie będziesz musiał myśleć tylko będziesz mógł zrealizować 😉.

GURU1piorunów

@Piechur Ależ pewnie, że można na spokojnie tam limit czasu to 48 godzin 😉😁.

Fenomen4piorunów

@Z_buta_za_horyzont czekaj, czekaj. Czy Ty właśnie przebiegłeś 150km za jednym razem?

GURU2piorunów

@jakub-krol za jednym razem, bez snu ale w dobie się nie zmieściłem :stuck_out_tongue_winking_eye:.

GURU2piorunów

@jakub-krol mnie na bieg i po biegu wieźli autem bo też mi się nie chciało kierować :rolling_on_the_floor_laughing:.

Fenomen4piorunów

@Z_buta_za_horyzont dla mnie i tak to jest absurdalny dystans 😅😅 po 10 km już mnie wszystko wkurwia i ociera i chce wtedy umrzeć 👍👍

GURU2piorunów
@jakub-krol dla mnie i tak to jest absurdalny dystans

Uważam podobnie ale chciałem sprawdzić czy to jest w moim zasięgu 😉.

GURU2piorunów

@jakub-krol

Lepiej nie czytaj o trasie Bieg Kreta Hardcore zatem 😛

Fenomen2piorunów

@Ragnarokk jak 377km w 94 godziny?? Co oni tam na koniach startują? 🤷

GURU0piorunów

@jakub-krol Sami są końmi :grinning:

Najlepsze w tym jest, że to wcale nie jest jakaś krajowa czołówka. Wymiatacze, ale nie najwięksi wymiatacze w kraju.

Dodam, że rekord Głównego Szlaku Beskidziego (518km) to właśnie 91h + VAT.

GURU1piorunów

@jakub-krol Inna rzecz, ze na takie dystanse koń z nami bez szans

GURU1piorunów

@Ragnarokk pamiętam jak w National Geographic opowiadali, że kiedyś ludzie robili polowanie wytrzymałościowe. Polegało na tym, że człowiek szedł za zwierzęciem aż te siadało ze zmęczenia i tylko je dobijał. Może i są szybsze zwierzęta ale to my ludzie na lądzie jesteśmy najbardziej wytrzymali.

Pokaż więcej komentarzy (42)

Gruba ryba

w Sztafeta

21piorunów

12 718,04 + 5,00 + 10,00 = 12 733,04

Powrot do treningów po maratonie do łatwych nie należy. W srode, gdy zakwasy odpuściły wybralem sie na spokojną 5, żeby obadac sprawę, jednak juz w okolicy 2km poczułem w łydkach i udach jak bardzo nietrafiona była to decyzja, nie poddając sie, po malym marszu doczlapalem do 5, dzisiaj za to wlecial juz pelnoprawny trening, 10km i 120m+ ;)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk1piorunów
W srode, gdy zakwasy odpuściły

@nxo Nie kłam, to był czwartek xD

Gruba ryba1piorunów

@xepo kurwa faktycznie, poniedziałek był wolny, to mi sie miesza, ale trzymały jak w termosie xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Sztafeta

23piorunów

12 679,03 + 11,50 = 12 690,53

75,5km w 11 dni i czuje, że dużo mi nie brakuje do przetrenowania. Najbardziej bolą mnie mięśnie okalające biodra, a to z biodrami miałem największy kłopot jak zaczynałem biegać. Trochę uda i kolana, ale tylko trochę. Przede mną 3 dni przerwy.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość

w Sztafeta

23piorunów

12 641,16 + 10,01 + 14,78 + 13,08 = 12 679,03

Dzisiaj padł pb na 10km na lokalnej imprezie bieganka po lasach :smiley: 47:43 przy morderczym tętnie

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

GURU4piorunów

Gratulacje, bardzo dobry wynik 💪🏼

Autorytet2piorunów

Pięknie, gratki!

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Sztafeta

28piorunów

12 629,14 + 12,02 = 12 641,16

Thresholdzik, 4 odcinki po 6 minut na 1 minuowej przerwie. Odcinki wleciały kolejno po 4:09, 4:12, 4:12 i 4:11

Jak coś to dalej wieje. Z każdej strony xd

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU3piorunów

Trening przed Kretem 2027? :)

GURU2piorunów

@Ragnarokk nie kuś, diable ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU0piorunów

@Trypsyna

nie kuś, diable ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Współczuć @scorp czy zazdrościć? 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)