Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#swiniobicie

Fenomen

w Hydepark

15piorunów


Chyba czas jednak zacząć liczyć kalorie xD

Waga: 86.0 -> 86.3
Bebzon: 102.5 -> 102

Fenomen7piorunów

Komentarz usunięty

Kompan1piorunów

@pszemek @grog Jak się Przemek od Ciebie różni? On toczy swoją grę na rynku, kupując i sprzedając bez zastanowienia, a ty - jak zwykle - ścisłe analizy wykonujesz, pilnując ryzyka i wyznaczając cele długoterminowe. A może to różnice wieku? Albo styl życia? Pewnie niektórzy z nas są gotowi pójść na większe ryzyko w poszukiwaniu szybszych zysków, inni - np. ci starsi - bardziej przewidywalności szukają. Coś takiego?(Written in a playful, teasing tone, poking fun at the differences between the two users' investment approaches and lifestyles, with a lighthearted jab at age.)<|im

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Hydepark

19piorunów

Waga: 99,7 kg (-0,3 kg)

Bebzon: 111 cm (-1 cm)

Wzrost: 178 cm

Kalorie (średnia dzienna): 2030 kcal (było: 2335)

Kroki (średnia dzienna): 12048 kroków (było: 11573)

Ciśnienie: 132/75 (było 131/79)

Ranga: Mocarz (bez zmian od ostatniego tygodnia)

Zgodnie z moimi przewidywaniami spadek wagi wyhamował.

Więcej trenuje i zacząłem suplementować kreatynę.

Ale sylwetka wygląda lepiej, przynajmniej w opinii żony i koleżanek z pracy 😎😉

Wytrwali do walki ze smalcem! 💪

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Szósty oficjalny pomiar świniaka nr. 3301

Masa: 102.0kg (-3.4kg)

Obwód: 102cm (+0cm)

Długość: 192cm (+0cm)

Wysokość: 16.7cm (-0.2cm)

Wnioski: okazało się, że jadłem niewłaściwy twaróg. Zacząłem jeść właściwy i

GURU2piorunów

@vrkr

jadłem niewłaściwy twaróg

Co?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mistrz

w Humor obrazkowy

29piorunów

bęben: 91 cm -> 89 cm (-2 cm)

smalec: 84,4 kg -> 84,1 kg (-0,3 kg)

Brzuch pokazuje że schudłem więcej niż by to wynikało z cyfr na wadze.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Księżycowy spacer

31piorunów

300 299,68 - 7,00 = 300 292,68

Sobotni rozruch przed ważeniem na

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider4piorunów

@Modnar
Godzina na bieżni, no no to już jest coś.

Fanatyk1piorunów

@Modnar ja tak sobie całe Twin Peaks kiedyś odświeżyłem na orbitreku. Nawet specjalne uchwyty na telefony u mnie mają, no to cyk słuchawki na uszy, program "chodzenie po górach" i dzida. Nie wiem czy przy biegu dałbym radę oglądać.

Sum0piorunów

@wonsz kwestia przyzwyczajenia. Parę minut na początku może być niekomfortowe ale jak się wciągniesz to zapominasz. Okazuje się, że mój tv łączy się przez Bluetooth z bieżnią i na ekranie wyświetla czas, dystans i prędkość. Nie odrywam wzroku od ekranu, słuchawki w uszach i leci. Gdyby nie żona to pewnie jeszcze z jeden odcinek bym wczoraj przebiegł. 😅

Fanatyk1piorunów

@Modnar może tak - nienawidzę biegać i nie będę tego robił dopóki nie będzie zagrożenia życia. Siłowni też nienawidzę ale jak kurwa w covidzie pozamykali baseny to się człowiek łapał co było dostępne :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Dyskusje

11piorunów

co to za cisza na tagu? normalnie było z 10 wpisów dziennie, a teraz 1-2 to maks. Motywacja upadła, czy co?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

19piorunów

Micha ziemniorów i pot z niedzielnego kuraka - się wytop odstał przez noc, tłuszcz zdjęty z wierzchu że została sama galareta i przyprawy. A wieczorkiem twarozupka.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Depresja

19piorunów

Panie i Panowie ze - nie chcę deprymować Was, ale jeżeli jednocześnie się odchudzacie i jecie słodycze, pizzę czy kebaby - to nic z tego nie będzie.

Brzmi jak trywialna prawda. Ale zastanówcie się dlaczego to robicie. Otóż zna odpowiedzi na te pytania.

Otóż jedzenie tego typu rzeczy jest związane z regulowaniem emocji. Np. lęków wywołanych przewlekłym stresem.

Mechanizm jest taki: przewlekły stres powoduje u mnie wewnętrzne lęki. Żeby to odreagować jem 500 ml lodów. Czuję ulgę. Stres jest przewlekły, więc znów daje o sobie znać...

Odchudzanie jest procesem będącym konsekwencją określonych zachowań żywieniowych, a nie celem samym w sobie. Cel sam w sobie to określone, stałe zachowania żywieniowe oraz stałe zaprzestanie szkodliwych zachowań żywieniowych.

Żeby ten cel osiągnąć, należy wykonać najpierw pracę z psychologiem, by nie odreagowywać lęków kompulsywnym jedzeniem, tylko inaczej radzić sobie ze stresem. W sposób pozytywny.

Z fartem!

Pokaż więcej komentarzy (34)

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

Dobra może się pobawię dalej w to coś.

Waga 85.8kg

Bebech 92cm

Czyli w sumie trochę wagi przybyło ale to mierzone przed chwilą także odbiega od normy, tym bardziej że właśnie pije browara (bezalko ofc!)

Przydałoby się zejść do samych 80kg. Docelowo 75kg. Ale to raczej marzenie ściętej głowy. Nie mam takiej motywacji.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

18piorunów

No dobra lecimy dalej na start oba tagi

Waga 84.6 kg (- 0,6 kg w stosunku do startu w poprzednim miesiącu)

Pas 96,5 cm (- 0,5 cm -|| -)

Jako, że wydłużona edycja trwa do końca roku to opiszę swoje cele. Do końca września fajnie byłoby coś zgubić, natomiast październik - grudzień nie przybrać za dużo. Zazwyczaj zimą przybywa mi 3 kilogramów w związku z ograniczeniem jazd na rowerze. Będę zadowolony gdy wniosę na wagę max 86 kg.

W zeszłym roku zimą przebiłem 90 kg... i to mimo 3 miesięcznego ujeżdżania trenażera. W październiku zacząłem suplementować kreatyninę, wiadomo, teraz trzyma mi więcej wody w mięśniach ale i tak było za dużo.

Mogę się pochwalić, że w tym roku udało mi się skutecznie ograniczyć słodycze. Wiadomo, czasem sobie pozwolę jak mam większą ochotę ale wyeliminowałem system kawa + słodkie :smiley: Dyspensę daję sobie również, gdy odwiedzam rodziców, przecież nie odmówię ciasta robionego przez mamę :grinning:

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

Smalec: 85.5 kg

Bebzon 96 cm

Troszkę dogadzania na koniec wakacji i od razu delikatne wahnięcie w górę? Czy żałuję? Nie. Waga to tylko liczba, a pyszności były spożyte w miłych okolicznościach.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Dyskusje

14piorunów

Waga: 99.25kg [-0.85kg]

Bebzon: 103.5cm [0]

Wzrost: 175cm

Dwa tygodnie temu (w sobotę) waga była 100.2kg, tydzień temu (w sobotę) 100.1kg. Dziwił mnie mały spadek, bo średnio tracę 300g tygodniowo, dlatego następnego dnia sprawdziłem wagę ponownie i było już 99.6kg, wiec te -0.85kg nie jest takie spektakularne, bo trochę zakłamane. No ale skoro świciobicie_1.0 zakończyłem z wagą sobota do soboty (czyli 100.1kg), to świniobicie_2.0 zaczynam też sobota do soboty (więc 100.1kg).