Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#jedzenie

Kosmonauta

w Jedzenie

24piorunów

butter chicken, ryż basmati ultralong, papadams z kuminem.

Hinduskie a nie śmierdzi jak gó.... Jakie to jest dobre

Gruba ryba1piorunów

Ja dziś tikka masala.

Ale zrobiłem troszkę inaczej niż zawsze i wyprażyłem pierw własnej roboty garam masala na patelni i uzyskałem zupełnie inny smak.

Kosmonauta2piorunów

@Odwrocuawiacz Cała zabawa z hinduskim jedzeniem to proporcje ich przypraw pod nasze smaki. Zapewne ktoś kto był w Indiach nie powie, że to co u nas knajpie sprzedają, czy też co możemy w domu zrobić, jest co najmniej podobne. A jeszcze oni tam mają mnóstwo regionów który każdy to jedzenie inaczej doprawia.

Gruba ryba2piorunów

@kotos nigdy nie próbowałem w Indiach, mam zamiar dopiero zwiedzać Azję i domyślam się że to co jest u nas jest "spolszczone" bo np w UK indyjskie smakuje inaczej niż u nas (u nas mi smakuje bardziej).

Natomiast kuchnia indyjska jest jak dla mnie pierwszym restauracyjnym jedzeniem które udało mi się odtworzyć 1:1 a z moimi modami smakuje mi nawet bardziej niż w knajpach.

Mam swój gatunek ryżu basmati, który nauczył mnie gotować wlaśnie hindus z restauracji, dopóki istnieli kupowałem ten ryż u nich a potem zamawiam przez neta (tilda).

Kosmonauta0piorunów

@Odwrocuawiacz To dam ci podpowiedz. Gotowanie ryżu to obecnie nie taka sztuka. Mam multicooker z procesorem co robi ryż idealny, namacza, podgrzewa, itp. W moim jakims tam tanim sprzęcie ryż się gotuje 40 minut ale jest sypki, jak datek dla księdza na tacę.

Gruba ryba1piorunów

@kotos looox ja mam patent na 18 minut i sypki jak piasek ale wspomagam się thermomixem.

Grunt to płukanie, długie i żmudne i to jest chyba cała recepta bo i w garnku i w thermomixie wychodzi taki sam.

W garnku nie robię bo potrafiło mi przypalać dno, nie dużo ale jednak a tu w thermomixie wychodzi za każdym razem nawet jak osolę wodę

Gruba ryba1piorunów

@kotos ja podobnie jesli chodzi o garnek.

W thermomixie na 200-300g ryżu daję 1000-1050g wody (urządzenie tm21) temp 100st i czas 18 min lub 19 nin, gdy solę wodę.

Przykryty i czasem raz przemieszam w trakcie gotowania ale nie zawsze.

Potem zostawiam niech odpocznie chwilę i znów przemieszam, ta ilość wody sprawia że jak odpoczywa to już nie stoi w wodzie tylko "dochodzi" w tej parze wodnej i po wyjęciu robi się piaseczek

Kosmonauta1piorunów

@Odwrocuawiacz hmm nie mam termomixa, u mnie to wsypuje wypłukany ryż, dolewam wody i wyciagam za 40 minut, nic nie robię. Ale nie dążę do perfekcji bo hindusi nie mieli termomixa :smiley:

GURU2piorunów

@kotos @Odwrocuawiacz Jedzenie w Indiach jest tak doprawione jak jest bo z reguły jest przygotowywane z nieświeżych składników i w warunkach higienicznych uragających wszystkiemu. Przyprawy mają to maskować.

A w Europie sie dostosowują do lokalnych upodobań i mi się efekt podoba.

Gwiazdor0piorunów

podalbys swoj przepis? Ja kiedys robilem i niestety obok restauracyjnego to nawet nie lezalo

Kosmonauta1piorunów

@Sheppard30

Marynata :

400 g piersi z kurczaka* (pokrojonej w nieco większą kostkę)

3 czubate łyżki* gęstego jogurtu naturalnego

1 łyżka* soku z cytryny

1 łyżeczka* pasty czosnkowo-imbirowej (lub 2 starte ząbki czosnku i 1 cm imbiru)

1 łyżeczka* Kaszmirskiego Chili (dla koloru)

1 łyżeczka* Garam Masala

½ łyżeczki* kurkumy (Turmeric powder) i kminu rzymskiego (Cumin powder)

* Szczypta soli do smaku

Baza sosu Makhani (pod 700 ml passaty):

700 ml* passaty pomidorowej

2 średnie cebule* (bardzo drobno posiekane – to one po skarmelizowaniu zrównoważą kwasowość tylu pomidorów)

1,5 łyżki* pasty czosnkowo-imbirowej (lub 4 ząbki czosnku i 3 cm imbiru)

3-4 łyżki* masła Ghee

1,5 łyżki* Garam Masala

1 łyżeczka Kaszmirskiego Chili i 1 łyżeczka* mielonej kolendry (Coriander powder)

Ok. 150 ml* gęstej śmietanki 30%

1 solidna łyżka* suszonych liści Kasuri Methi

(zamiast ghee dałem masło zwykle i olej, trzeba uważć żeby masło sie nie przypaliło)

Jak pomidory kwaśne to dodajemy miód lub cukier trzcinowy (kwestia smaku ale uważac zeby nie przesłodzić)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mocarz

w Dyskusje

16piorunów

Kolacja do oceny

Autorytet1piorunów

To kremowe wygląda jak masło, budyń lub ziemniaki, jednak każda opcja maksymalnie na 50%.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Twórca

w Gotowanie

55piorunów

Strogonow po polsku czyli duszona wołowina z papryką, grzybami i ogórkami kiszonymi. Jak na pierwszy raz wyszło całkiem nieźle.

Twórca0piorunów

Robiłem wg przepisu z AI, który potem lekko zmodyfikowalem dając więcej warzyw bulionu, moje proporcje ponizej

800g mięsa wołowego (użyłem udźca, spokojnie można użyć lepszego)

2 duże cebule

2 duże papryki

5 ząbków czosnku

4 duże ogórki kiszone

Ok 150ml zalewy z ogórków (wartość mocno orientacyjna)

500g pieczarek

Ok 30g suszonych grzybów (opcjonalne)

Musztarda do smaku

Sos worcesterhsire (opcjonalnie)

Ok 1.2 litra domowego bulionu wołowego (tu możesz mieć problem, jeśli nie robisz to polecam zacząć - na kościach i trochę mięsa, robię wg przepisu AI w szybkowarze lub chef Jean Pierre na YT w garnku, potem porcjuje i mam gotowe w zamrażalniku)

2 liście laurowe

4 ziela angielskie

Ok 1 łyżka koncentratu pomidorowego

Szczypta tymianku

Ok 2 łyżeczki papryki słodkiej

Ok 1 łyżeczka papryki wedzonej

Trochę mąki do zagęszczenia (ok 2 łyżki)

Pietruszka do dekoracji

Przygotowanie

Mięso wołowe pociąć na plasterki, u mnie wyszły trochę za duże, docelowe wymiary ok 1x3cm

Cebulę pociac na kostkę

Pieczarki obrać, pociąć na plastry

Grzyby suszone rozdrobnić rękoma na mniejsze kawałki namoczyć w wodzie ok 200ml

Paprykę pociąć w słupki

Ogórki kiszone pociąć w slupki

Czosnek obrać i sprasować

Gotowanie

Wołowinę zbrązowic na patelni w małych porcjach

Cebulę zeszklić, dodać szczyptę tymianku, liść laurowy i ziele angielskie

Dodać koncentrat pomidorowy, chwilę podsmażyć żeby stracił na kwasowości

Dodać czosnek

Kiedy czosnek zacznie pachnieć wlać bulion, dodać mięso wołowe, wlać zalewę z ogórków, dodać musztardy (ok 3. łyżeczki), dodać grzyby i przecedzoną przez sitko wodę z nich. Dodać sól i pieprz, sos worcesterhsire ok 1 łyżkę

Gotować powoli ok 1.5-2 godziny pod przykryciem

Na 30 minut przed końcem gotowania dodać mąkę - włożyć sitko do garnka z gotującą się potrawa i nasypać do niego mąkę, łyżka przecisnąć mąkę przez sitko. Wymieszać.

W tym samym momencie dodać też ogórki konserwowe i pieczarki

Sprawdzić doprawienie, w smaku powinno być sporo umami z lekko kwaśną nutą musztardy i ogórków w tle. W razie potrzeby dodać trochę zalewy i musztardy, soli pieprzu itp.

Podawać z posiekaną pietruszką

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

17piorunów

Czy to jest jadalne?

GURU1piorunów

@Taxidriver Też jestem ciekawy.

Sprawdź.

Podpowiedź: WSZYSTKO jest jadalne co ci się do gęby zmieści, niektóre rzeczy tylko raz ale jednak są jadalne. Jak z grzybami - trujące ale da się je zjeść przynajmniej raz.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Dyskusje

33piorunów

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Jedzenie

41piorunów

Wczoraj testowaliśmy z rodziną nową włoską pizzerię w Pruszkowie. Testy wypadły nadwyraz dobrze. Na pierwszym zdjęciu Salami piccante z chrustem z ostrej papryki:heart_eyes: Druga to wariacja z mortadelą, pistacjami i burratą. Dobra chociaż to nie moje klimaty

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

17piorunów

Ciekawe czy dobre?

Autorytet9piorunów

Nadziewane tawotnicą xD

Fanatyk3piorunów

@jakub-krol widzę że nie tylko ja mam takie wrażenie. Doszliśmy już do pełnego składu: pianka montażowa nadziana towotem, lukrowana lakierem zielony mat i posypana śrubkami.

Fanatyk3piorunów

biłem się z myślami, czy nie zakupić, ale dieta jednak wygrała

Fanatyk1piorunów

@Lubiepatrzec jako że wychowałem się na wyrobie czekoladopodbnym, z jakiś przyczyn uwielbiam zakalce, to przez to lubię te gumowe odmrażane pączki/donuty, nic nie poradzę 😛

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gwiazdor

w Gotowanie

70piorunów

Mielone z wieprzowiny z zasmażaną cebulką, buraczkami i ziemniakami.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mocarz

w Hydepark

28piorunów

Tak. Jem takie śniadanka i chudnę:) boczek, jajka, pomidory polane oliwą (pomidorki własne, świeżo zerwane). Wczoraj wywołałem mikrogównoburzę o ziemniaczkach. W sumie macie rację: i ziemniaki wrócą do łask. Skrobia to nie cukier prosty, organizm musi się trochę nad nią trochę nagiminastykować. I przecież ja, rasowy Podlasianin, bez ciastków wytrzymam, bez czekolady wytrzymam, bez bułków wytrzymam. Ale nie wytrzymam swojego życia bez ziemniaczków. A dzisiaj kolejny kij w mrowisku. Jedyna sól w tym śniadanku to sól z boczku. Pomidory przyprawiłem czystym glutaminianem sodu. Bo... sól jest bardziej szkodliwa niż glutaminianu sodu. Już tłumaczę dlaczego. (dla uproszczenia wywodu pomijam znaczenie anionu Cl-) Kwas glutaminowy jest cząsteczką naturalną, jednym z 20 aminokwasów niezbędnych dla wszystkich zwierząt. Człowiek wytwarza w swoim organizmie potrzebną dla funkcjonowania ilość, w diecie może być, może go nie być. W niewielkich ilościach kwas glutaminowy jest w prawie wszystkich produktach odzwierzęcych i grzybach. Przy spożyciu ogromnej dawki toksyczność jest, ale nie wydaje się istotnie wyższa niż innych aminokwasów. Za to jest o kilka rzędów niższa niż toksyczność soli. Kwas glutaminowy przy długotrwałym nadmiernym spożywaniu wpływa negatywnie na układ nerwowy (kwas glutaminowy jest prekursorem jednego z najważniejszych neuroprzekaźników hamujących: GABA). Stąd tzw. syndrom chińskiej restauracji. Który wiąże się pewnym dyskomfortem (w typie i natężeniu nieprzyjemnych objawów porównywalnym do przedawkowania kofeiny), ale nie jest ani letalny, ani nie pozostawia trwałych skutków negatywnych. Badań nad tą substancją było mnóstwo, ale nie stwierdzono innych negatywnych skutków. Nie potwierdzono ani kancerogenności ani wpływu na układ pokarmowy, ani negatywnego na inne układy organizmu człowieka. Samego kwasu glutaminowego , choć to substancja powszechnie i naturalnie występująca, trudno używać w przemyśle spożywczym czy gastronomii. Dlatego bardziej znamy jego sól sodową: glutaminian sodu. Na+, kation sodowy, i to właśnie on odpowiada za prawie cały potencjał toksyczności glutaminianu sodu! Ale dokładnie taki sam kation jest w soli. Ale w glutaminianie sodu jest go 13,6,%, a w NaCl 39,6%. Trzy razy więcej w soli. Ale w NaCl jest jeszcze anion chlorkowy, nieporównywalnie bardziej szkodliwy niż anion kwasu glutaminowego :smiley: Nie wiem czy zwykły konsument jest tego świadomy, ale soli kuchennej wystarczy spożyć około 200g aby się śmiertelnie nią zatruć. Dla dziecka wystarczy i 50g. A glutaminianu sodu jeżeli przełoży się badania na szczurach to wychodzi dawka śmiertelna jakieś 800g i to tylko i wyłącznie z faktu toksyczności kationu Na+. Podsumowując, bardzo ograniczyłem sól w diecie na rzecz glutaminianu sodu. Ciśnienie bywało i 200/120, latami typowo to miałem 150/100. Zmierzyłem teraz: 130/80. Bingo.

Lider13piorunów

@Ydtski tak, można jeść wszystko i chudnąc jeżeli jesteś w deficycie kalorycznym. Cała magia dobierania indywidualnie produktów polega na tym aby mieć taką dietę, która pomoże dobrze zarządzać głodem.

Mocarz1piorunów

@AdelbertVonBimberstein nie do końca tak "można jeść wszystko" no nie nie wszystko. Jest kolosalna różnica między 2000kcal cukierków a 2000kcal z tłustego mięsa czy 2000 kcal z sałatki feta-pomidory. 2000 kcal z cukierków prawie natychmiast i prawie bezstratnie idzie w energię (a to co zostaje w tkankę tłuszczową). Z mięsem, nabiałem czy warzywami organizm musi się pierdzielić. Procesy przekształcania tych produktów w energię czy budulec są długie, kosztowne energetycznie i stratne. Stąd efektywnie kalorie z prostych węglowodanów "ważą" dużo więcej niż kalorie z mięsa czy warzyw czy nawet tłuszczu. A proste tabele kaloryczne produktów i projektowanie swojej diety na nich są wręcz szkodliwe i przeciwskuteczne.

Naprawdę, aby skutecznie chudnąć, unikajcie cukrów prostych jak ognia i całkowicie wywalcie słodkie i słodzone z diety! I tu nie ma kompromisów, że a opierdzielę se czekoladę przy niedzieli. Nie i już.

Lider4piorunów

@Ydtski jeżeli chudniesz tylko dietą- to tak, cukry na minimum ale bez jakiegoś jobla.

Jeżeli dokładasz do tego sport- to używaj cukrów jak narzędzie.

I ja wliczam tef białka do swojego bilansu energetycznego, więc tak naprawdę jedząc 2000 kcal cukierków masz 2000 kcal do spalenia (upraszczam) ale jedząc 2000 Twarogu chudego (przesadzam ale chodzi o porównanie) masz 1600 kcal do spalenia.

Na końcu wszystko odnosi się do food cravings i jak idzie to zarządzanie głodem w deficycie.

(Całkowicie pomijam kwestie zdrowotne, stanów zapalnych, produkcji hormonów, odpowiedniej podaży mikroskładników bo mówię typowo o utracie tkanki tłuszczowej).

Pokaż więcej komentarzy (6)