RagnarokkGURU
16piorunów
RagnarokkGURU
16piorunów
hellgihadAutorytet
16piorunów1270 + 1 = 1271
Tytuł: Upadek Hyperiona
Autor: Dan Simmons
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Mag
Format: ebook
ISBN: 9788374806039
Liczba stron: 625
Ocena: 6/10
Zabrałem się za tą pozycję zaraz po ukończeniu pierwszej części z serii czyli Hyperiona który siadł mi dość dobrze ale po kilku rozdziałach się jakoś od niej odbiłem i postanowiłem zostawić ją na później.
No i to później nadeszło jakieś 2 miesiące temu. Tak, wymęczyłem się trochę z tą książką mimo że nie mogę powiedzieć że jest jakoś słaba, bardziej by pasowało do niej chyba określenie... rozlazła?
Upadek Hyperiona kontynuuje historię praktycznie w momencie w którym kończy się pierwsza część, musiałem więc sobie przypomnieć trochę o co tam w ogóle chodziło. Oryginalny Hyperion był tak naprawdę fajnie pomyślanym zbiorem opowiadań, osadzonym w całkiem ciekawie pomyślanym universum i podszyty wspólnym motywem tajemniczego Dzierzby. Niestety wydaje mi się że Simmons albo nie bardzo miał pomysł jak to dalej pociągnąć, bo naotwierał tam sporo wątków które trzeba było jakoś w miarę ogarnąć, albo wręcz przeciwnie, miał za dużo pomysłów które próbował skompresować moim zdaniem trochę zbyt szybko.
Wyszła z tego jakaś dziwna książka, pierwsza połowa się strasznie wlokła, znane nam postacie snują się w kółko po grobowcach czasu jednocześnie czekając i obawiając się spotkania z Dzierzbą, a w międzyczasie poznajemy bliżej meandry wielkiej polityki śledząc poczynania nowego/stargo bohatera w samym centrum Hegemonii. Czyta się to nieźle bo jednak warsztat pan Simmons ma dobry, ale za dużo tutaj imo ekspozycji, przegadanych o niczym stron, jakichś filozoficznych dywagacji i rozterek nie wiadomo w sumie o co. Potem robi się trochę lepiej, bo kiedy w końcu autor decyduje że czytelnik już chyba wie wszystko co powinien to akcja zaczyna nabierać rumieńców i robi się całkiem ciekawie, chociaż nadal potrafi srogo zamulić bo na przykład opisuje lot jednego z bohaterów do bazy przez chyba bite trzy strony. I nie to że coś tam się dzieje po drodze, nie. Chłop se po prostu leci, i mu trochę niewygodnie, czasem przysypia, ale za to krajobrazy ładne 😛
Przez to nagromadzenie wątków i bohaterów, kiedy akcja zaczyna się zagęszczać robi się też nieco chaotycznie. Autor skacze od jednego do drugiego poprzez przestrzeń a nierzadko i czas, czasem pisze z perspektywy pierwszej osoby, czasem z trzeciej. No trzeba się skupić żeby to ogarnąć i nie polecam sobie robić podczas lektury dłuższych przerw bo idzie się pogubić.
Trochę sobie ponarzekałem ale ogólnie jest to niezły kawał hard Sci-Fi i to z całkiem na czasie motywem AI, chyba po prostu po pierwszej części oczekiwałem czegoś lżejszego.
Całość też jest w miarę domknięta więc można to traktować jak dylogię, nie jestem pewien czy będę dalej leciał w Endymiona, chyba że mnie ktoś zachęci 😛

@hellgihad jakby się za to zabrać tak na lekko, czytając z doskoku i z przerwami, to prawdopodobieństwo zagubienia się w tych poplątanych wątkach prawie gwarantowane. Ale czytane ciągiem zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie
WhoresbaneFanatyk
14piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 30.09.2026
Wydawnictwo Vesper zmienia tytuł nadchodzącego Wymiaru. "Odłamki Ziemi" Adriana Tchaikovsky'ego ukażą się 28 października 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 592 strony, w cenie detalicznej 89,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Wojna się skończyła. Jej bohaterowie zapomniani. Aż do pewnego przypadkowego odkrycia...
Idris nie starzał się ani nie spał, odkąd odmienili jego umysł podczas wojny. Jest jednym z tych bohaterów ludzkości, który chcąc uniknąć uwagi, ledwo wiąże koniec z końcem na niezależnym statku ratunkowym.
Osiemdziesiąt lat temu Ziemia została zniszczona przez wroga. Wielu uciekło, ale miliony zginęły. Dlatego ludzkość stworzyła ulepszonych ludzi, takich jak Idris – którzy mogli komunikować się umysłowo z agresorami. Potem ci Architekci po prostu zniknęli, a Idris i jego „gatunek” stali się przeżytkiem.
Teraz Idris i jego załoga odnaleźli coś zadziwiającego, porzuconego w kosmosie. To ewidentnie dzieło Architektów – ale czy oni naprawdę wracają? A jeśli tak, to dlaczego? Ścigani przez gangsterów, sekty i rządy, Idris i jego załoga pędzą przez galaktykę w poszukiwaniu odpowiedzi. Ponieważ teraz posiadają coś o nieocenionej wartości, a wielu zabiłoby, aby to zdobyć.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #vesper #sciencefiction #scifi #adriantchaikovsky #wymiaryvesper

WhoresbaneFanatyk
15piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Vesper ogłasza wznowienie. "Magiczne lata" Roberta McCammona w księgarniach od 19 października 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 656 stron, w cenie detalicznej 89,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Niewielkie miasteczko Zephyr w Alabamie, lata 60. XX wieku. Pewnego marcowego ranka jedenastoletni Cory Mackenson oraz jego ojciec są świadkami tajemniczego wypadku: w głąb jeziora stacza się samochód ze zmasakrowanymi zwłokami mężczyzny. Miejscowy szeryf nie potrafi rozwikłać zagadki okrutnej zbrodni, nie znajduje żadnych śladów mordercy, nie wiadomo też, kim jest ofiara. Cory, wstrząśnięty myślą, że w jego mieście żyje zabójca, postanawia sam go znaleźć. Jedyny trop, jakim dysponuje, to małe zielone piórko, które znalazł wtedy nad jeziorem, oraz mgliste wspomnienie skrytej w mroku lasu sylwetki w długim płaszczu. Nie mając innych poszlak, zaczyna uważniej przyglądać się mieszkańcom Zephyr.
Zagadka, którą próbuje rozwikłać, realistyczne sny, jakie go nawiedzają, odkrywanie tajemnic mieszkańców… wszystko to sprawia, że pamiętne lato będzie ostatnim beztroskim okresem jego dzieciństwa.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #vesper #robertmccammon #matthewcorbett

dobra książka, bardzo polecam, ale Vesper z tymi wydaniami i cenami to trochę odlatuje. Czytam Mr Slaughtera od nich i zabrać to do plecaka na miasto to masakra
KakaowySzatanWirtuoz
23piorunówCzego to człowiek w piwnicy nie znajdzie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ciekawe czy coś warte i czy znajdę zestaw do samodzielnego montażu #heheszki
Ciekawe co jeszcze znajdę z taty rzeczy z czasów jak służył w armii.

Dużo zegarków tata ma?
@WnukStefana jeszcze żadnego nie znalazłem 😎
@KakaowySzatan chętnie przytulę 😉
@UncleFester Możliwe że Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu będzie chętne. Ale to jeszcze taty będę się pytał czy zgodził by się przekazać jakieś pamiątki. W sumie do piwnicy poszedłem szukać czegoś innego, a znalazłem trochę jego rzeczy z czasów jak służył w marynarce.
@KakaowySzatan Hmmmmmm, w Kołobrzegu powiadasz... :smiling_imp:
WhoresbaneFanatyk
16piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 29.09.2026
Wydawnictwo Vesper prezentuje okładkę pierwszego tomu cyklu Kupcy i ich żywostatki. "Czarodziejski statek" Robin Hobb zaplanowano na październik 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera około 750 stron, w cenie detalicznej 119,90 zł. Format powiększony, jak u McMurtry'ego i Simmonsa.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

Premiera 28 października 2026 roku. Poniżej krótko o treści.
Czarodrzew to najcenniejszy skarb świata – niezwykły surowiec pochodzący z Deszczowych Ostepów. Tylko wykonane z niego żywostatki potrafią pokonać zdradliwe wody prowadzące do miejsca, gdzie rodzą się fortuny. Są jednak niezwykle rzadkie. Ożywają dopiero wtedy, gdy na ich pokładzie umrą przedstawiciele trzech kolejnych pokoleń jednej rodziny.
Nadszedł czas przebudzenia „Vivacii”. Althea Vestrit od zawsze wierzyła, że przejmie po ojcu dowództwo na tym ukochanym przez nią statku. Jednak los i rodzinne ambicje mają wobec niej zupełnie inne plany. Tymczasem po morzach krąży Bystry – błyskotliwy, bezwzględny pirat, który doskonale wie, jaką moc mają żywostatki. I zrobi wszystko, by zdobyć jeden z nich.
Wołam grzmocących newsa:
@Shagot @HerrJacuch @cidien @Hoszin @bori @Flyagaric @AbenoKyerto @KatieWee @Astro @npnptcn @fonfi @bojowonastawionaowca @BJXSTR @l_p @GEKONIK
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
13piorunówNabór do Rocznika Fantastycznego 2027
Pozwolę sobie wykorzystać tag #naopowiesci, bo to do nich skierowany jest nabór na #tworczoscwlasna.
W imieniu Bartka Biedrzyckiego (który nic o tym nie wie xD) zapraszam do składania propozycji tekstów do „Rocznika Fantastycznego 2026”. To corocznie ukazująca się antologia/zbiór tekstów fantastycznych, zarówno prozaicznych, komiksowych czy publicystycznych.
W poprzednich latach na jego łamach publikowali chociażby Paweł Majka (tegoroczny zwycięzca nagrody im. Janusza A. Zajdla za powieść), Agnieszka Hałas, Romuald Pawlak czy Krzysztof Rewiuk.
Zasady, terminy i inne można przeczytać tutaj - > https://www.fahrenheit.net.pl/aktualnosci/rozpoczyna-sie-nabor-do-rocznika-fantastycznego-2027/
#ksiazki #fantastyka #fantasy #sciencefiction

@cyberpunkowy_neuromantyk czy forma tekstu jest narzucona? Musi to być opowiadanie, czy coś w formie pasty też tam ma szansę się przebić?
Tego to nie wiem.
WhoresbaneFanatyk
18piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Zysk i S-ka przygotowuje dwa dodruki z Westeros. "Taniec ze smokami. Marzenia i pył" i "Rycerz Siedmiu Królestw" George'a R.R. Martina wracają do sprzedaży 6 października 2026. Wydania w twardej oprawie liczą kolejno 632 i 412 stron, w cenie detalicznej po 79,99 zł za sztukę. Poniżej okładki i krótko o treści.
"Taniec ze smokami. Marzenia i pył"
Varamyr, uwięziony w ciele wilka, obserwuje armię Innych. Stannis Baratheon przybywa do Czarnego Zamku. Bran Stark z towarzyszami dociera do jaskini dzieci lasu.
Daenerys Targaryen włada miastem zbudowanym na marzeniach i pyle, wspierana przez swe trzy smoki. Tyrion Lannister, zbiegły z Westeros po tym, jak wyznaczono nagrodę za jego głowę, zmierza do Daenerys, by wesprzeć ją w walce o Żelazny Tron. Jon Snow, dziewięćset dziewięćdziesiąty ósmy Lord Dowódca Nocnej Straży, staje przed największym jak dotąd wyzwaniem. Wrogów ma nie tylko w samej Straży, lecz także poza nią – pośród lodowych istot mieszkających za Murem.
Na całym świecie narastają gwałtowne konflikty, w których biorą udział banici i kapłani, żołnierze i zmiennoskórzy, szlachetnie urodzeni i niewolnicy. W czasach niepokojów fale przeznaczenia nieuchronnie prowadzą bohaterów ku największemu ze wszystkich tańców...
"Rycerz Siedmiu Królestw"
Wyjątkowe wydanie klasycznych opowieści, w którym kilkadziesiąt znakomitych ilustracji ożywia świat Westeros i wydarzenia sprzed niemal stu lat przed początkiem Gry o tron
Pojedynki, intrygi i złamane przysięgi – oto codzienność Duncana Wysokiego, młodego giermka, zwanego Dunkiem, który po śmierci swojego pana wyrusza w świat, by zdobyć imię, sławę i zaszczyty. Los stawia na jego drodze chłopca o przydomku Jajo – przyszłego króla Aegona V Targaryena – i razem trafiają w sam środek burzliwych wydarzeń w Westeros.
Dunk, wierny ideałom rycerskiego honoru, wikła się w spór między ser Eustace’em Osgreyem a nieustępliwą lady Webber z Zimnej Fosy, a później dociera na wystawny ślub w Białych Murach, gdzie przywdziewa zbroję tajemniczego Szubienicznego Rycerza. Nie przeczuwa jednak, że za turniejowym blaskiem kryje się spisek, który może zakończyć się rozlewem krwi...
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #fantasy #georgerrmartin #piesnloduiognia #asoiaf

roadieGruba ryba
85piorunówW Japonii masowo skupywane są książki w antykwariatach, następnie skanowane do trenowania AI, a potem najpewniej niszczone - nagłaśnia japońska stacja NTV.
Wiele jakoby niezależnych kont w internecie zamawia książki do jednego centrum dystrybucyjnego. Jedna z partii, 50 ton książek, trafiła do USA, prawdopodobnie do Anthropic.
Zamiast popularnych powieści i komiksów masowo znikają publikacje z medycyny, filozofii, prawa i historii, co zasila wiedzę AI. Podobne zjawisko notowały wcześniej antykwariaty w Europie, a podobne działania od lat prowadzą Chiny na całym świecie.
https://pixelnerd.pl/AI/japonskie-antykwariaty-przezywaja-boom-przez-ai-ksiazki-sa-kupowane-tonami-skanowane-i-prawdopodobnie-niszczone/
opis i link pożyczony od #infopiguła

@roadie W Polsce też. Podobno dla Anthropica to skupują, książki są rozcinane, skanowane automatycznie i wrzucane do nauki LLMów. Następnie są utylizowane.
Anthropic twierdzi, że skanowanie przy jednoczesnym zniszczeniu oryginału przenosi prawa do licencji na jedną sztukę. Ciekawe czy kopię cyfrową też utrzymują w ilości jednej sztuki. xD
Nie jest to problem, gdy do mielenia leci jakaś masówka, natomiast z antykwariatów też zgarniają stare niskonakładowe egzemplarze. Anthropic ma taką kasę, że są w stanie "podkupić" dowolne inne instytucje.
@LondoMollari Marna pociecha, że istnieje obowiązek przekazywania książek do wybranych bibliotek i te naprawdę niskonakładowe (do 100 egzemplarzy) są - no, powinny - być dostępny w Bibliotece Narodowej w Warszawie i Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie, a te o większym nakładzie w kilkunastu innych bibliotekach rozsianych po całym kraju. Chciałbym być pewnym, że te zbiory przetrwają jeszcze wiele lat, ale jeśli właściciele AI wykupią zdecydowaną większość książek to zdobycie jednego tytułu może stać się zadaniem naprawdę trudnym, gdzie albo zapłacimy za unikat duże pieniadze bądź też będziemy musieli planować wyprawę do stolicy lub Krakowa, by przeczytać lub sfotografować potrzebny tytuł. I to wbrew pozorom jest bardzo poważny problem, którego pierwszymi ofiarami będą chociażby naukowcy, którym sprząta się sprzed nosa literaturę specjalistyczną, drukowaną w bardzo małym nakładzie.
Ciekawe czy ładują jak leci, czy robią jakąś selekcję? Np. książkę akwarelisty zeskanują, czy nie?
@Millionth_Visitor Pewnie nikt nie przejmuje się, jakie tytuły idą do bazy, kto miałby się przejmować weryfikacją, jak każdemu zależy na szybkim tempie? A co do "Mein Kampf" to na 100% trafiła do bazy, jeśli nie w oryginalnym wydaniu to chociażby w edycji krytycznej, którą możesz kupić legalnie w dobrze zaopatrzonej księgarni.
starebabyjebacprademFanatyk
17piorunówPiotr Górecki właśnie oznajmił że wydaje książkę na temat budowy przetwornic impulsowych.
Myślę że warto zakupić książkę do swojej kolekcji książek technicznych
#elektronika #arduino #ksiazki #hejtoczyta #literatura #diy #gruparatowaniapoziomu #elektryka https://patronite.pl/p/publishing/kompendium.html

@starebabyjebacpradem kurde, chyba warto
@starebabyjebacpradem O, I schematy jak z EdW! 😃 Nostalgłem.
szatkus-7Osobistość
21piorunów1269 + 1 = 1270
Tytuł: A Wizard of Earthsea
Autor: Ursula K. Le Guin
Kategoria: fantasy
Wydawnictwo: Anna's Archive
Format: ebook
Liczba stron: 183
Ocena: 6/10
Krótka książka. Napisana trochę jak przypowieść bibilijna. Pomysł prosty acz skuteczny. Ino trochę za duża napinka, jej SF lepiej się czytało.

WhoresbaneFanatyk
15piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Dom Wydawniczy REBIS ogłasza dodruk pierwszego tomu Kronik Królobójcy. "Imię wiatru" Patricka Rothfussa wróci do sprzedaży 6 października 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie liczy 876 stron, z ceną detaliczną 79 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Kvothe to człowiek legenda. Wielki mag, geniusz muzyki, bohater i złoczyńca – namówiony przez Kronikarza – wspomina swe barwne życie. Od dzieciństwa spędzonego w trupie wędrownych aktorów poprzez lata chłopięce spędzone w półświatku mrocznego miasta po szaloną, ale udaną próbę wstąpienia na Uniwersytet. Powoduje nim pragnienie władania magią i zemsty na demonach, które zabiły jego rodziców i cały jego świat obróciły w perzynę.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #rebis #fantasy #patrickrothfuss #rothfuss #kronikikrolobojcy

To nie jest skończona seria?
Coś kojarzę że parę lat temu czytałem imię wiatru.
@Hoszin Nie jest
WhoresbaneFanatyk
19piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Znak wyda książkę "Kraków. Biografia miasta" Michała Niezabitowskiego. Premierę ustalono na 14 października 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy 592 strony, w cenie detalicznej 109,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
KRAKÓW, JAKIEGO NIE ZNASZ
To nie jest wykład o historii Krakowa ani przewodnik po mieście.
Książka Michała Niezabitowskiego to dzieje mitu, studium o Krakowie jako wielkiej idei. To opowieść o mieście królów i kupców, świętych i artystów – mieście, które nieustannie kreuje siebie na nowo.
Autor prowadzi czytelnika od legendy o Kraku, przez średniowieczną metropolię, aż po współczesny Kraków podejmujący wyzwania XXI wieku.
Historia staje się tu kluczem do zrozumienia teraźniejszości. To zaproszenie do odkrycia, że dziedzictwo Krakowa to niekończący się wir pokoleń, a jego znaczenie wykracza daleko poza historię Polski i który pozostaje jednym z najważniejszych elementów europejskiej kultury.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #znak #historia #krakow #michalniezabitowski

@Whoresbane śliczna okładka, jestem bardzo ciekawy treści, dodałem na swoją listę życzeń :D
@bojowonastawionaowca w dzisiejszych czasach boję się nazwać coś ładnym, bo zaraz się okaże, że to z (pomocą) AI zrobione i się będę czuł jak debil. Ale faktycznie wygląda dobrze.
saradonin_reduxGruba ryba
18piorunów1268 + 1 = 1269
Tytuł: Fury of Magnus
Autor: Graham McNeill
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Black Library
Format: ebook
Liczba stron: 246
Ocena: 6/10
“Civilisations are not won and held by men who give straight answers.”
Krótka nienumerowana powieść w ramach cyklu The Horus Heresy: Siege of Terra chronologicznie umiejscowiona pomiędzy IV a V częścią.
Perturabo z żelazną konsekwencją realizuje plan oblężenia w imieniu Mistrza Wojny, tymczasem Magnus ma w tej wojnie własne cele.
Nie przepadam za Karmazynowym Królem i jego świtą egipskich czarowników. Trochę za dużo magicznego ugabuga, co w połączeniu z kwiecistym i pełnym metafor stylem Grahama McNeilla sprawiło, że nie była to najłatwiejsza lektura.
Mimo to książka stanowi wartościowe podsumowanie tematów rozpoczętych jeszcze w “Tysiącu Synów” i łączy je w spójną całość z kilkoma wątkami z innych powieści i opowiadań. Przy okazji zawiera kilka ciekawych nawiązań do wcześniejszych treści, niekoniecznie bezpośrednio związanych z Magnusem m.in. "Ostatni Kościół".
Nawet zdarzyło mi się uśmiechnąć kiedy Bodvar Bjarki adoptował sobie trzy Salamandry nie pytając ich o zdanie.
Lektura nieobowiązkowa, ale domyka kilka spraw i stanowi punkt zwrotny w kwestii motywacji Magnusa.
#bookmeter #siegeofterra #herezjahorusa #warhammer40k #ksiazki

WujekAlienLider
15piorunów1267 + 1 = 1268
Tytuł: Nocna runda
Autor: Lee Child
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Albatros
Format: audiobook
Liczba stron: 432
Ocena: 7/10
22 Tom serii z Jackiem Reacherem. Trudno napisać o tej książce coś, czego już o poprzednich tomach nie napisałem.
Fabularnie - w dużym skrócie:
Reacher wysiada z autobusu pośrodku niczego, idzie się odlać i mija lombard, jego wzrok zatrzymuje się na witrynie, gdzie widzi sygnet amerykańskiej armii. Potrzeba fizjologiczna schodzi na dalszy plan, podróż autobusem zostaje odwleczona o dni, bo zagadka pierścienia staje się w tym momencie najważniejsza.
Okazuje się, że byłej właścicielki pierścienia szuka nie tylko Reacher, ale też jej siostra, łączą siły, bo odnaleźć „zgubę”.
Co tu dużo mówić, jest to najbardziej typowy Reacher z typowych Reacherów. Bohater wysiada pośrodku niczego i wplątuje się w sam środem akcji, której jest więcej niż ludzi w tym, zapomnianym przez boga i świat, miasteczku. Nie ma tu pościgów, wybuchów (no dobra jest jeden, ale on się wydarzył zanim Reacher przyjechał), międzynarodowych spisków, ani niczego, do czego przyzwyczaiły nas tomy z gatunku tych, w których mają rozmach sk⁎⁎⁎⁎syny. Tu jest powolnie, jeszcze wolniej, przegadanie i może momentami nudno. Ale gdybym miał podać jeden przykładowy tom, który zobrazowałby to, czym ta seria dla mnie jest i w jakich realiach Reacher wypada najlepiej, to byłby to właśnie ten.
To też jeden z tych tomów, który nie nawiązuje do poprzednich, więc można go czytać bez ich znajomości.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\
Osobisty licznik: 183/128

@WujekAlien nie nudzi się tyle książek z jednej serii? 😉
Widzę, że już 30 części jest
@saradonin_redux nie, bo autor zmienia tempo, czas i rodzaj akcji co tom, przed tym dość spokojnym i leniwym tomem, było kilka z większą akcją, rozmachem i skalą działań
@saradonin_redux albo odpowiem tak - są tomy, w których Reacher:
* Sam przyjeżdza do pipidówy i wpada na kogoś, komu trzeba pomóc + nikt nie ginie
* Sam przyjeżdza do pipidówy i wpada na kogoś, komu trzeba pomóc + niezłe bagno, w którym ginie kilka osób
* Sam przyjeżdza do pipidówy i wpada na spisek o ogólnokrajowym znaczeniu, który za wszelką cenę musi rozwiązać
* Sam przyjeżdza do pipidówy i od wjazdu do niej jest wrogiem numer jeden + naciska na odcisk lokalnym gangusom
* Sam przyjeżdza do pipidówy, żeby kogoś odnaleźć + przenika pod przykrywką do lokalnych gangusów
* Przyjeżdza do pipidówy z kimś i od wjazdu do niej są wrogami numer jeden + naciskają na odcisk 3 literowym służbom (FBI, CIA, …)
* Coś się dzieje w dużym mieście, a Reacher pomaga 3 literowym służbom (FBI, CIA, …) + globalne światowe akcje, latanie prywatnymi odrzutowcami po całym świecie + zagrożenie światowe (np. kilkanaście bomb atomowych)
* Coś się dzieje w dużym mieście, a Reachera ścigają 3 literowe służby (FBI, CIA, …) myśląc, że jest sprawcą lub chociaż zamieszanym w akcję + zagrożenie minimum na poziomie stanu (np. broń biologiczna)
* Akcja w przeszłości, w czasach gdy był w jednostce 110 + głównie przemyty, gruba kasa, polityczne-korupcyjne wałki
* Akcja w teraźniejszości z ludźmi z jednostki 110 + głównie przemyty, gruba kasa, polityczne-korupcyjne wałki
* Ktoś z przeszłości (głównie wojskowej) ściąga/prosi Reachera, żeby mu pomógł wyjśc z bagna, z którego nikt inny go nie wydostanie
WujekAlienLider
20piorunów1266 + 1 = 1267
Tytuł: Buckeye. Tajemnica małego miasteczka
Autor: Patrick Ryan
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Filia
Format: ebook
Liczba stron: 480
Ocena: 9/10
Są książki, w których właściwie niewiele potrzeba, żeby opowiedzieć świetną historię. Nie potrzeba wielkich tajemnic, morderstw, końca świata czy zwrotów akcji co kilkadziesiąt stron. Wystarczą ludzie, ich wybory, konsekwencje tych wyborów i czas, który nieubłaganie płynie do przodu. „Buckeye” Patricka Ryana jest właśnie taką książką. I niemal idealnie trafiła w mój gust.
Historia rozpoczyna się w niewielkim amerykańskim miasteczku w Ohio, w trakcie II wojny światowej. Wojna jest tutaj jednak bardziej tłem niż głównym tematem. Najważniejsze są dwie rodziny, których losy splatają się ze sobą za sprawą jednego wydarzenia. Czegoś, co początkowo może wydawać się tylko chwilą słabości, przypadkiem czy niewłaściwą decyzją, ale z czasem zaczyna wpływać na życie kolejnych pokoleń.
I właśnie to podobało mi się najbardziej.
Ryan nie spieszy się z opowiadaniem swojej historii. Pozwala bohaterom żyć. Zakładać rodziny, wychowywać dzieci, popełniać błędy, ukrywać sekrety, kochać niewłaściwe osoby i zastanawiać się nad tym, jak wyglądałoby ich życie, gdyby kiedyś podjęli inną decyzję. Kolejne lata mijają, świat się zmienia, wojna się kończy, dzieci dorastają, a wydarzenia z przeszłości nadal gdzieś tam są - czasami głęboko schowane, ale nie w pełni zapomniane.
To przede wszystkim saga o zwyczajnych ludziach. Nie ma tutaj bohaterów jednoznacznie dobrych, ani złych. Są ludzie, którzy nawet gdy przez większość czasu zachowują się dobrze, czasami popełnią fatalny błąd, a później przez lata muszą żyć z jego konsekwencjami. I właśnie dlatego tak łatwo było mi w tę historię uwierzyć.
Bardzo podobało mi się również obserwowanie zmian zachodzących na przestrzeni kolejnych dekad. Buckeye opowiada nie tylko o swoich bohaterach, ale gdzieś w tle również o zmieniającej się Ameryce. Wielkie wydarzenia historyczne docierają do małego miasteczka, wpływają na życie mieszkańców, ale nigdy nie odbierają im pierwszego planu. Historia świata dzieje się gdzieś obok, podczas gdy dla bohaterów najważniejsze pozostają ich własne małe tragedie, miłości i rodzinne problemy.
To dokładnie ten rodzaj literatury obyczajowej, który lubię najbardziej. Powolny, ale nie nudny. Wielowątkowy, ale nieprzekombinowany. Emocjonalny, ale bez ciągłego wymuszania emocji na czytelniku. Zamiast wielkich dramatycznych deklaracji często rozmowa, gest albo przemilczenie.
Jedyny większy zgrzyt pojawił się u mnie pod koniec. Ryan postanawia wtedy trochę za mocno namieszać i dorzuca zawirowania, których ta historia moim zdaniem zwyczajnie nie potrzebowała. Przez większość książki jej siłą była naturalność – poczucie, że po prostu obserwuję kawałek czyjegoś życia. Gdyby autor zaufał temu do samego końca, być może byłaby to dla mnie książka 10/10.
Nie zmienia to faktu, że „Buckeye” jest jedną z tych powieści, przy których po kilkuset stronach orientuję się, że właściwie nie potrzebowałem żadnej wielkiej fabularnej nagrody. Chciałem po prostu jeszcze trochę pobyć z tymi ludźmi. Zobaczyć, co wydarzy się za pięć, dziesięć czy dwadzieścia lat. Kto zostanie, kto odejdzie i jakie konsekwencje będą miały decyzje podjęte dawno temu.
To saga wielopokoleniowa, spokojna, skupiona na bohaterach i pokazująca, jak jedno wydarzenie może rzucać cień na całe życie. „Buckeye” idealnie trafiło w mój obecny gust czytelniczy.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 182/128

@WujekAlien całkiem przyjemna okładka.
@Cerber108 i do tego obrazuje 3 okresy, w których dziej się akcja
WujekAlienLider
22piorunów
@WujekAlien Był taki okres gdy pracowałem w ochronie, gdy czytałem jedną książkę dziennie. Kurierzy robili mi za bibliotekę xD
@Wiertaliot żart mocno hermetyczny, czytam 200 książek rocznie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
WhoresbaneFanatyk
17piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Trylogia MAGicznych newsów - trzeci
Wydawnictwo MAG prezentuje kolejne wydanie jubileuszowe. "Żałobne opaski" Brandona Sandersona w sprzedaży od 23 października 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 412 stron, w cenie detalicznej 59 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
"Żałobne Opaski" to mityczne metalmyśli należące do Ostatniego Imperatora, wedle opowieści obdarzające posiadacza wszystkimi mocami, jakie miał do dyspozycji władca sprzed stuleci. Mało kto wierzy w ich istnienie. Oto jednak badacz kandra powraca do Elendel z rysunkami, które przedstawiają Opaski, jak również zapiskami w nieznanym języku. Waxillium Ladrian wyrusza na południe, do miasta Nowy Seran, by zbadać tę sprawę. Po drodze napotyka wskazówki, dzięki którym zaczyna w końcu rozumieć prawdziwe cele wuja Edwarna i tajnej organizacji zwanej Kręgiem.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantasy #brandonsanderson #sanderson #cosmere

WhoresbaneFanatyk
16piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Trylogia MAGicznych newsów - drugi
Wydawnictwo MAG zapowiada nietypową powieść grozy. "Zjadacze książek" Sunyi Dean rozpoczną ucztę 30 października 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 416 stron, w cenie detalicznej 59 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Gdzieś na wrzosowiskach Anglii i Szkocji żyje sześć starych rodów Zjadaczy Książek. Dla nich powieści szpiegowskie są pikantną przekąską, romanse – słodką rozkoszą dla podniebienia, a zjedzenie mapy pozwala zapamiętać przedstawione na niej miejsca. Niegrzeczne dzieci za karę muszą zaś jeść pozbawione smaku, pachnące stęchlizną kartki słowników.
Devon należy do Rodziny – starego, żyjącego w odosobnieniu klanu. Jej bracia dorastali, karmiąc się opowieściami o męstwie i przygodach, podczas gdy Devon – podobnie jak inne kobiety – pochłaniała baśnie i opowieści ku przestrodze.
Jednak w prawdziwym życiu nie wszystkie historie mają szczęśliwe zakończenie. Devon przekonuje się o tym, gdy jej syn przychodzi na świat z dziwną i mroczną przypadłością – nienasyconym głodem ludzkich umysłów.
Zjadacze książek to opowieść o ucieczce, matczynym oddaniu i miłości. Książka, która zachwyci czytelników poszukujących czegoś urzekającego, ekscytującego, osobliwego i na wskroś świeżego.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

WhoresbaneFanatyk
15piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Trylogia MAGicznych newsów - pierwszy
Wydawnictwo MAG zapowiada wznowienie książki Raya Bradbury'ego. "Człowiek ilustrowany" w księgarniach od 23 października 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 240 stron, w cenie detalicznej 49 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Ray Bradbury ożywia to, co niezwykłe. Dla tego niezrównanego amerykańskiego mistrza opowieści najbardziej fascynującą siłą we wszechświecie jest ludzka natura.
W osiemnastu zaskakujących opowiadaniach, wyłaniających się z obrazów wytatuowanych na ludzkiej skórze, żywe miasta dokonują zemsty, technologia budzi najbardziej pierwotne instynkty, a marzenia wzbijają się w rakietach zbudowanych na złomowisku.
Prowokacyjny i przejmujący Ilustrowany człowiek to kalejdoskop magii, wyobraźni i prawdy — równie ekscytujący jak podróż międzyplanetarna, równie oszałamiający jak wędrówka w deszczu padającym od miliona lat i równie kojący jak proste, znajome rytuały ostatniej nocy świata.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #mag #scifi #sciencefiction #raybradbury
