Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#motoryzacja

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Czy wy też macie wrażenie, że Google Maps od jakiegoś czasu działa jak gówno? Od jakiegoś roku zauważam, że ograniczenia prędkości pokazuje totalnie z d⁎⁎y, nagle na ekspresówkach, czy autostradach pokazuje ograniczenie do 100km/h, innym razem jakieś 30km/h w miastach. Tak samo z prowadzeniem tras - niejednokrotnie prowadziła mnie tak, że sam wiedziałem o dostępnej lepszej trasie i jak nią pojechałem, to nagle czas dojazdu spadał o 10-15 minut.

Macie jakieś lepsze alternatywy? Bo chyba powoli pora się za takimi rozejrzeć, ale nie chce mi się bawić w testowanie samemu wszystkich dostępnych opcji :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (17)

Kosmonauta

w Dyskusje

66piorunów

Jak mnie mierzi, kiedy jadę zwykłą jednojezdniową drogą i mentalny Janusz wchodzący z naprzeciwka w zakręt musi go ściąć zaraz przede mną albo nawet wtedy kiedy ja też już wchodzę w zakręt. MUSI wjechać lewymi kołami na mój pas. Oni chcą zaoszczędzić na paliwie, na czasie, na oponach czy na czym xD Jak nie ma nikogo to niech sobie ścinają zakręty jak chcą się poczuć jak wyścigówa w swoim passacie TDI, ale takiego spychania na pobocze nigdy nie zrozumiem, czasem to nawet nie wiadomo czy to jedzie mentalny Janusz czy chłop mi na czołówkę wyjeżdża bo pół auta na moim pasie i trzeba się ratować...

Gruba ryba12piorunów

@Szyja pierwsze auto straciłem na takim zakręcie.

Pobocze zarośnięte, że gówno widać, jadę swoją drogi, a tu z naprzeciwka chłop tak ściął z dużą prędkością, że zaliczyliśmy dzwona.

Niby przyjechały pały i wjebali mu mandat, ale auta szkoda, bo nie po to we Francji się zapierniczało, by dostać 50% od ubezpieczyciela xd

Poszukam zdjęć, może gdzieś są

Zawodowiec12piorunów

Wydaje mi się, że oni tego nie robią celowo, tylko nie ogarniają co właściwie robi ich samochód i gdzie się kończy, już nie mówiąc o takich skomplikowanych procesach jak analiza przyczynowo-skutkowa

Pokaż więcej komentarzy (26)

GURU

w Wiadomości Polska

25piorunów

Polski elektryk z Jaworzna. 4,5 mld zł z KPO i kontrowersyjny partner z Tajwanu

Pierwszy krajowy samochód elektryczny ma wyjechać na polskie ulice już w 2029 roku, a następnie trafić na rynki europejskie. Za przedsięwzięciem stoją ElectroMobility Poland, dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy w wysokości 4,5 mld zł oraz Foxconn - tajwański gigant słynący też z

GURU

w Hydepark

32piorunów

Nic nie daje tak za⁎⁎⁎⁎stej satysfakcji z rana jak samodzielnie załatana Dziura w oponie podczas czekania na klienta.
Drugi raz w życiu musiałem użyć zestawu naprawczego w postaci kleju tej takiej śmiesznej wstążeczki którą się wciska w oponę śpilorka i specjalnego narzędzia do wepchnięcia tej nitki do opony.
Cała operacja trwała 2 min.

GURU0piorunów

Xdd pierwszy raz slysze zeby ten zestaw zalatal cos innego niz dziory w koncie zjebanychy konstruktorow co wyeliminowali kolo zapasowe zeby ugrac te pare kg, wiadomo ze stoja za tym zydzi

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Hydepark

40piorunów

palacze to jebane podludzie i tego zdania nigdy nie zmienie, jedzie debil autem i se pali, c⁎⁎j niech se pali ale kiepa wsadz sobie w d⁎⁎e a nie wyrzucasz na droge. Zjebie.
Obstawiam ze to ten sam tym co przed wejsciem do tramwaju dopala papierosa jeszcze w drzwiach, rzuca peta na chodnik i dmucha dymem do srodka, banda kretynow. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Dyskusje

17piorunów

Rozdajo dla użytkownika terenówki, oddam customowy pokrowiec na koło zapasowe który zrobil dla mnie Pan Chińczyk. Obecne auto ma plastikową blendę z tablicą wiec nie mogę jej uzywać a do auta w którym miała być pierwotnie zdecydowałem się nie targać już zapasu na klapie.

Na pokrowcu Totoro mierzący się z Wielką Falą w Kanagawie :smiley:

Pokrowiec nowy regulowany, max mieści 32 cale opony.

Wysyłam inpostem na swój koszt.

Wystarczy wrzucić zdjęcie swojej terenówki z kołem na klapie w komentarzu celem potwierdzenia że ma się do czego go wykorzystać XD

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Motoryzacja

73piorunów

Yutuber, który twierdził, że nie musi ustępować pierwszeństwa pieszym chcącym przejść przez przejście i że wprowadzenie nowelizacji w 2021 r. niczego nie zmieniło... właśnie uslyszał prawomocny wyrok. Nie taki jaki chciałby usłyszeć.

Youtuber interpretuje prawo po swojemu

Youtuber PrzPrzPL twierdził, że jako kierowca nie musi ustępować pieszym, którzy zamierzają przejść przez przejście i bardzo się nawet do niego zbliżyli. Jego zdaniem musiałby się zatrzymać tylko, gdy pieszy już przekracza krawężnik – a pieszy nie może tego zrobić, gdy kierowca się nie zatrzymuje. Zatem w jego przekonaniu w Polsce piesi mogą wejść tylko wówczas na pasy, gdy kierowca im na to pozwoli.

Był tego tak pewny, że wręcz zaczął nagrywać filmiki na YouTube, na których dokumentował swoje - jak się później okazało - wykroczenia dotyczące nieustąpienia pierwszeństwa pieszym.

Youtuber przyjął ryzykowną taktykę udowodnienia swojej "teorii krawężnikowej". Ryzykowną – bo mógł doprowadzić do wypadku, a dodatkowo mógł utracić swoje uprawnienia.

Youtuber "prosi się" o konfrontację z wymiarem prawa

Nagrania ze swoich przejazdów publikował w serwisie YouTube i... zachęcał, by zgłosić je na policję, by mógł nie przyjąć mandatu i dowieść swoich racji. Mało tego, oznaczał na Facebooku policję ze Starogardu Gdańskiego publikując posty z filmikami. Funkcjonariusze przeglądali jednak jego posty i filmiki i... skierowali do sądu wniosek o ukaranie tego kierowcy.

Youtuber był przygotowany na starcie z policją. Od początku zasypywał wszystkich setkami wydruków, w których odwoływał się do wypowiedzi rzeczników resortów czy nawet do konstytucji.

Youtuber triumfuje.

Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim najpierw nie dopatrzył się winy kierowcy i sprawę umorzył.

Policja odwołała się od wyroku. Sąd Okręgowy w Gdańsku słusznie zauważył, że nie można było przesądzić o winie czy niewinności kierowcy, jeśli sąd nie określi, jak w Polsce rozumieć należy "pieszego wchodzącego", któremu należy ustąpić pierwszeństwa.

Sprawa trafia ponownie na wokandę

Sprawa wróciła więc do pierwszej instancji. Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim orzekł jednoznacznie, że "pieszym wchodzącym na przejście dla pieszych jest osoba, która znajduje się poza tym przejściem, ale w jego pobliżu i swoim zachowaniem wskazuje na to, że zaraz na nie wkroczy".

Sąd zaznaczał też – co powinno być ważną wskazówką dla kierowców – że pieszy znajdujący się na wysepce między przejściami, musi być traktowany przez kierujących jako ten, który zamierza wejść na kolejne przejście. Zatem należy mu ustąpić.

Sąd uznał więc Youtubera winnym tego, że dwa razy nie ustępował pierwszeństwa pieszym. Skazał go za to na 2 tys. zł, zapłatę połowy kosztów sądowych, czyli 1500 zł oraz 200 zł dodatkowej opłaty.

Youtuber zostaje wyjaśniony

Youtuber oczywiście odwołał się od wyroku. Tym razem miał już obrońcę, a nawet świadka. Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił wnioski dowodowe prawdopodobnie zauważając, że prowadzić ma to tylko do próby – po raz kolejny – przeforsowania interpretacji prawa, która kierowcy wydaje się najsłuszniejsza.

Sędzia zauważył, że to sąd jest od tego, by dokonywać wykładni prawa i utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji w mocy. Dodatkowo nakazał Przybyszowi zapłacić koszty apelacji. To oznacza, że wyrok w sprawie kierowcy, który nie ustępował pieszym, jest prawomocny.

Konsekwencje

Czy tylko duma kierowcy została urażona? Niestety nie, bo prawdopodobnie straci także uprawnienia.

Swoje sądowe starcie w imię idei nieustępowania pieszym przypłaci skierowaniem na egzamin kontrolny. Za oba udowodnione przez sąd wykroczenia policja nakłada 15 punktów karnych. W trakcie postępowania w sądach Youtuber powinien mieć w zawieszeniu 30 punktów karnych. Te są zapisywane na konto kierowcy z dniem wydania prawomocnego wyroku.

Pan Yutuber jest... zawodowym kierowcą.

Źródła: brd24, onet

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Hydepark

39piorunów

Dobra... bo mnie zaraz szlag trafi...

Ale do rzeczy. Chcę sobie zamontować 4 halogeny nad szybą (na bagażniku dachowym) w swoim Freelanderze. I chcę, żeby to było całkowicie na legalu. Czytam przepisy, ale też czytam opinie i jak to bywa, ile ludzi, tyle opinii.

Z jednej strony, jest napisane, że można użyć takich halogenów, jeśli mają homologacje i nie przekraczają liczby cechowania 100. Więc chcę kupić polskie halogeny Wesem, które mają homologacje E20 na nasz kraj i jeden halogen ma ilość cechowania 12,5. Są określone jako "reflektory dodatkowe, światła przeciwmgielne/drogowe". Czyli przy czterech, suma wynosi 50. Na papierze, wszystko w ramach przepisów. Ale potem gdzieś czytam, że takie światła nie mogą być niżej niż 250mm od podłoża i nie wyżej niż światła drogowe. Przy braku homologacji, muszą być zasłonięte. Z tym akurat luz, bo te Wesemy mają w zestawie zaślepki. Po za tym, przepisy mówią, że takie certyfikowane halogeny, muszą być zintegrowane ze światłami drogowymi w aucie. Ale ja nie chcę, żeby one się zapalały za każdym razem, kiedy wbije światła długie. Chcę je osobno, pod osobnym przełącznikiem. Oczywiście mogę zastosować przełącznik dwustopniowy, żeby było i tak i tak, ale wtedy znowu pada pytania: czy tak można? Jedni piszą, że na dachu mogą być światła robocze (takie do maszyn rolniczych i budowlanych) a inni, że to muszą być dodatkowe dalekosiężne, lub przeciwmgielne albo drogowe. To kto jest k⁎⁎wa synem kogo? Chat GPT to ślepa uliczka, bo ten kretyn miksuje, wszystkie źródła, które przeczytałem i wychodzą absolutne bzdury. Nie chcę żadnej listwy led ani chińskiej, ani markowej, bo chcę zwykłe reflektory halogenowe, zgodnie z rocznikiem mojego auta. I tutaj trafiamy do sedna. Czy ktoś z was miał doświadczenie z takimi instalacjami/modyfikacjami na samochodzie? Jak jest z kontrolą Policji? Jak jest z z przeglądem technicznym? Widzę przecież, że busy, terenówki, ciężarówki, mają całe elektrownie zamontowane na dachach. Wiem, że to świeci a nie jest zamontowane jako atrapa. Krótko mówiąc: Jak to zrobić legalnie, bez przypału?

Fenomen7piorunów

@Klamra jak napisał @bishop pierdziel to, zrób tylko tak żeby nie były na sztywno wpięte pod drogowe i elo
były u mnie dodatkowe halogeny ledowe na masce, listwa led miedzy reflektorami nikt nigdy o to nie miał problemu
wiem, że to nie brzmi jak odpowiedz na twoje pytania ale chcesz zmieć reflektory na dachu czy tracić czas na kopanie się z koniem :smiley:

Kompan4piorunów

Możesz mieć 2 pary, w ciężarowych 3pary świateł drogowych. Jedne masz już fabrycznie więc możesz dołożyć tylko jedną parę.
Niektóre markowe ledbary mają tzw podwójną homologację czyli 2 światła w jednej obudowie, wtedy mają po prawej i lewej stronie osobną homologację. Sumarycznie nie mogą przekraczać jakiejś tam wartości światła. Powinny mieć niebieską kontrolkę widoczną z pozycji kierowcy. Załączane mogą być osobno albo razem z fabrycznymi drogowymi ale powinna być możliwość zgaszenia wszystkich śwaiteł drogowych jednym przyciskiem. W praktyce nikt na to załączanie/wyłączanie nie patrzy, ale na przeglądach każą zapalić dodatkowe światła.

Możesz mieć dodatkowe światła do używania poza drogą, ale muszą być zasłonięte do jazdy po drodze.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Wiadomości Świat

36piorunów

Kryzys niemieckiej branży motoryzacji. Pracę może stracić ćwierć miliona osób

Niemieckie stowarzyszenie przemysłu motoryzacyjnego (VDA) prognozuje, że do 2035 roku branża straci w Niemczech 225 tys. miejsc pracy, o 35 tys. więcej niż przewidywano dotychczas. „Niestety, na podstawie obecnych wyliczeń musimy założyć, że do 2035 roku zniknie 225 tys. miejsc pracy”

Fenomen

w Wszechrzecz

84piorunów

Cóż za przypadek!
Wspólnie z Żoną użytkuję nasze autko. Z racji formy mojej pracy (HO) jeżdżę dosyć rzadko. Mimo to, jak tylko wejdę do auta, to zapala się rezerwa i trzeba dotankować - Żonie nigdy 🙈🙃

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Pytanie do co jeżdżą na - jak to wygląda z jazdą w deszczu? Dziś leciałem ekspresówką I zaczął lać deszcz. Kurde, mam napęd na 4, spoko opony, a i tak mogą z gazu tak do 110max bo trochę wody już na asfalcie, z pod kołleci chmura wody i ogólnie komfort jazdy 3/10.
I nagle lewym pasem leci koleś na ścigaczu tak ze 130.
Ja jestem przewrażliwiony czy w takich warunkach jak się ma dwa koła i napęd na tył to jazda to totalna głupota?

Praktykant2piorunów

Nienawidzę jeździć motocyklem po autostradach/ekspresówkach w intensywnym deszczu jadąc pomiędzy innymi pojazdami (które generują zawirowania powietrza z wodą jeszcze gorsze od samego deszczu) ze względu na całkowity brak widoczności jednak paradoksalnie jedynym rozwiązaniem jest przyspieszenie do tego stopnia aby lecieć samotnie lewym pasem.

Jadąc jako pierwszy i bez tych zawirowań wody spod kół innych pojazdów widoczność jest na bardzo akceptowalnym poziomie więc w razie sytuacji awaryjnej na drodze widać ją z dużym wyprzedzeniem zostawiając dużo czasu na reakcję.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Tu pięknie widać na co stać nokiany. Tutaj 13-letnie

@wiatrodewsi spiesz się je kochać :p

Osobistość3piorunów

Przecież to są zimówki 🙂 Te pęknięcia tylko poprawiają przyczepność na lodzie. Nokiany są jak wino — im starsze, tym lepsze

Pokaż więcej komentarzy (32)

Autorytet

w Hydepark

24piorunów

Co się dzisiaj odjaniepawliło xD

Słowo wstępu: Pracuję na terenie wielkiego parku przemysłowego. Firma przy firmie. Wszędzie wielkie hale i biura, czasami współdzielone. Zjazd z głównej drogi do tego miejsca jest sterowany sygnalizacją świetlną.

Jadę sobie spokojnie i już dojeżdżam do tych świateł. Przed światłami stoi Yaris. Widzę, że zapala się zielone więc przyśpieszam aby zdążyć. A Yaris stoi. O kurde Yaris nie rusza. Dobra, hamuję. Zatrzymałem się za Yarisem. Zapala się żółte. A babeczka z Yarisa zaczyna ruszać. Wtedy zapala się czerwone i babeczka zatrzymuje się, w połowie na pasach ale jeszcze widzi sygnalizator. Dobra to stoimy kolejny cykl xD

Zamyśliłem się. W pewnym momencie patrzę, że auta z innych kierunków też stoją a nie jadą. Patrzę - znowu mamy zielone. A Yaris znowu stoi. Nie jestem chamem co trąbi całymi dniami ale uważam, że grzecznościowe trąbnięcie czasami jest potrzebne. Więc robię małe BIP-BIP klaksonem.

Wtedy Yaris rusza ale oprócz tego dzieje się coś jeszcze. Pani właścicielka pokazuje mi faka xD No też ruszam za nią. Yaris skręca w lewo. Ja też skręcam w lewo. Yaris skręca w prawo. Też skręcam w prawo. Yaris panikuje i przyśpiesza mimo, że przed nią są szlabany przed wjazdem na teren obiektu. W ostatniej chwili hamuje. Szlaban jest centralnie przed szybą a jednocześnie nad maską Yarisa (jest wysoko bo jest głównie dla ciężarówek). Po kilku chwilach ochroniarz otwiera chociaż wiem, że jest zły bo auto stoi tak, że kamery nie mogły zczytać tablic.

Yaris wjeżdża na teren obiektu. A ja za nim. Yaris objeżdża pierwszą halę. Ja też. Yaris parkuje pod budynkiem nr 2 a ja parkuję obok (no 10 metrów dalej). Kobieta około lat 40-50 wysiada z mordem w oczach. Ja wysiadam i idę do drzwi. Tak pracujemy w jednym budynku współdzielonym przez dwie firmy.

Filmik częściowo powiązany. Nie cierpię jak ktoś zawiesza się na klaksonie i trąbi pół dnia. O wiele przyjemniejsze jest krótkie bip-bip.
https://www.youtube.com/watch?v=C4EqFF25eO4

Fanatyk3piorunów

Jak używam klaksona nawet jako "bip" to zwykle znaczy "ciesz sie że nie słyszysz co mówie, c⁎⁎ju"

Pokaż więcej komentarzy (11)