Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#seriale

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Bardzo polecam serial animowany Castlevania na podstawie lore ze słynnej serii gier od Konami. Dużo zwrotów akcji i wzruszających scen, jak na przykład ta w której Dracula trafia do piekła i odnajduje szczęście w ramionach żony, którą kościół mu w pierwszym odcinku zamordował (dlatego stał się zły ogólnie). Zwłaszcza scena, w której Dracula pociesza ją po tym gdy dowiadują się, że w piekle jedyną marką majonezu jest Kielecki zrobiła na mnie ogromne wrażenie. To i kuźwa Sypha Belnades co by musieli chyba Keanu Reevesa ucharakteryzować na babę w wersji aktorskiej żeby oddać zajebistość postaci.

Osobistość1piorunów

@Rimfire Wygląda jak chińska bajka których nie lubię ale ten serial faktycznie jest spoko. Również polecam.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Seriale

32piorunów

Pamiętają?

https://www.youtube.com/watch?v=PfsP3C_6R60

Fenomen1piorunów

Kurde niesamowite jest to, że słyszysz taką czołówkę po 30 latach i kojarzysz. Czyli to gdzieś we łbie cały czas siedzi.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Obejrzałem pierwszy odcinek 4 sezonu (niby to nowy serial xd) i oesu jakie to było dobre.

Piękne kadry, doskonała gra świateł, przepiękna komiksowa symbolika. Więcej dialogów niż akcji ale te trzymają w napięciu, postacie są realistyczne a aktorstwo to wyżyny gry.
Jeżeli się to utrzyma to może być lepszy od pierwszego sezonu.

No i cudowne intro.

Osobistość2piorunów

No patrz, nie wiedzialem ze wrócili do formatu.
Vincent D`Onofrio chyba urodził się do roli Kingpina.

Osobistość0piorunów

@AdelbertVonBimberstein zaraz, jak to 4. Nie wyszedł dopiero trzeci?

EDIT: nooo, tylko trzy są. Leżę chory i się podekscytowaniem, że mam co oglądać zamiast gapić się w sufit :confused:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów


Gdybym powiedział, że jestem fanem NBA, to bym skłamał. Jednak byłem nic kiedyś. Jako małolat siedziałem przyklejony do telewizora nasłuchując hasła "hej, hej tu enbiej". Siedziałem do wczesnych godzin rannych oglądając mecze w TVN i biegałem do kiosku po "Magic Basketball" i "Pro Basket". Po ten drugi biegłem szybciej, bo były w nim zdjęcia cheerleaderek na całą stronę. Nie polubiłem jednak żadnej drużyny na tyle, by trzymać za nich kciuki. Chicago Bulls Mieli gwiazdy i byli świetni, Lakersi mieli fajne żółte stroje i grał dla nich Kobe Bryant na którego grę patrzyłem jak na pokaz magii. No i był Boston. Zielone stroje, fajne logo, no i miasto Boston, które kojarzyło mi się z etosem robotniczym i Irlandczykami.
Z radością więc obejrzałem pierwsze dwa odcinki serialu "Miasto Celtics". Świetna rzecz i istny wehikuł czasu. Masa archiwalnych nagrań i zdjęć. Świetne rozmowy. Kawał solidnego dokumentu chociaż zrobionego typowo po amerykańsku, no ale to NBA, to w końcu inaczej nie mogło być. Są wątki rasizmu, które dla mnie są zbyt rozbudowane ale z drugiej strony były one jednak istotne, więc nie można było tego pominąć. Na razie dostępne są dwa odcinki i przelatują jak pociąg ekspresowy. Polecam.

Osobistość2piorunów

@WatluszPierwszy ostatnio seriale o koszykówce wychodzą hurtem i nawet nie wiedziałem że jest coś o celtach, dzięki za uświadomienie, będę musiał nadrobić

Autorytet

w Dyskusje

17piorunów

sorki za ostatni tag 😉 i

Na dobranoc chciałbym polecić polski serial. Tata, a Marcin powiedział.

Wciąż śmieszny po latach. Plusy to krótkie odcinki, po ok 7 minut. Więc trochę takie skecze.
Polecam. Na tym kanale jest cała seria.

https://m.youtube.com/watch?v=egd_6OFdWH4

Gruba ryba5piorunów

Tata, a Marcin powiedział że jego tata powiedział...

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

80piorunów

Zaczynam łańcuszek Waszych naaajzabawniejszych momentów z filmu/serialu, czyli ma to być co zawsze, ale to zawsze generuje w Was rozbawienie.
Dla mnie to większość scen z ITCrowd, ale ta jedna, to złoto.

Małe utrudnienie, wybieramy tylko jeden clip.

https://youtu.be/1EBfxjSFAxQ?si=yBbXTk7Mi4lFDCJK

Pokaż więcej komentarzy (64)

Gruba ryba

w Książki

212piorunów

469 + 1 = 470

Tytuł: Myszy i ludzie
Autor: John Steinbeck
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Format: książka
Liczba stron: 118
Ocena: 10/10

Jak zaczynałem oglądać Zagubionych miałem jakieś 16-17 lat. Najbardziej lubiłem Sawyera. Imponował mi, był taki nieokrzesany, pewny siebie, groźny. No i kleiła się do niego Kate ( ͡° ͜ʖ ͡°)

I w pewnym odcinku widzę, że ten twardziel siedzi i czyta książkę. Bardzo mi to nie pasowało do tego bohatera, ale równocześnie wzbudziło moją ciekawość. Odpisałem tytuł "Of Mice and Men" i po szkole zahaczyłem o bibliotekę. Pożyczyłem książkę i przeczytałem jednym tchem. Od tego czasu czytanie sprawia mi wielką przyjemność, czytam kiedy tylko mam czas, zbieram książki. A wszystko dzięki Jamesowi Fordowi. Do książki lubię co jakiś czas wracać i polecam ją każdemu.

Spośród piorunujących ten wpis wylosuję jedną osobę, która otrzyma do wskazanego przez siebie paczkomatu jeden egzemplarz wymienionej wyżej książki. Oczywiście wszystko na mój koszt :) Losowanie za dwa dni.

Może ktoś też polubi tę książkę ta jak ja.

Udziału nie bierze @jang_mefju 😎

Inspirator3piorunów

@JapyczStasiek ja ostatnio zaliczyłem "Tortilla Flat" tegoż autora. No specyficzne. Na tyle, że chciałbym sięgnąć po więcej :smiley:

Fenomen2piorunów

@JapyczStasiek rozczarowała mnie ta książka. Była za krótka, niedokończona i niedopracowana... tak naprawdę jej większość musi się wydarzyć w głowie czytelnika, ale jak czytelnik nie jest tego świadomy, to książka jest praktycznie bezwartościowa.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Mistrz

w Seriale

24piorunów

Nowy sezon The Last of Us 14 kwietnia


https://www.youtube.com/watch?v=_zHPsmXCjB0

GURU6piorunów

Ciekawe czy będzie odcinek „specjalny” jak w 1 sezonie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Lider1piorunów

@starszy_mechanik myślę, że na pewno będzie :smiley: Dodatkowo polecam serię grounded ukazującą kulisy tworzenia gry.
Jak tworzyli Part II to aby oddac realistyczne gryzienie przez zarażonych to aktor / pracownik w biurze na folii szarpał mięso zębami. Do tego mieli sztuczną krew i patrzyli dokładnie jakie plamy w jakich miejscach zostają na twarzy.

Technicznie dbali o każdy szczegół dlatego ta gra (Part II) jest tak dobra jeśli chodzi o detale, mechanikę walki itp.

GURU3piorunów

@inty nie grałem w żadną część, może po Cyberpunku nadrobię jak będzie jakaś dobra promka

Autorytet1piorunów

@owczareknietrzymryjski No niby specjalny ale ja nie narzekam. Wg fanów gry ten ich kumpel mógł być gejem bo żył z innym facetem i to jeszcze by przeszło bo apokalipsa ale Ellie jeszcze znalazła "gazetki", które to potwierdzają. Historia nawet ciekawa opowiadająca o tym jak można żyć po tym jak się świat zawalił ale całkiem z boku bo w ogóle nie rozwija wątku głównego. Aktorzy dobrze to zagrali a HBO też sprytnie to zrobiło, miał być wątek LGBT to był przez jeden odcinek i nara, wszyscy zginęli, nie będą tego ciągnąć dalej.

Mistrz3piorunów

@L4RU55O mi tam się podobał. Nie grałem w gierkę, nie miałem tego kontekstu podczas oglądania serialu. A ten odcinek był bardzo spoko. Mógłbym polecić go komuś kto nawet nie chce oglądać the last of us. Po prostu jako osobną historię.

Autorytet1piorunów

@owczareknietrzymryjski Pomijając całą specjalność to bardzo mi się podobało jak się urządzali po apokalipsie. Szczególnie kiedy Joel przyszedł i składał akumulator do samochodu bo jest w częściach w lodówce.

Widać że gra ogranicza twórców, z jednej strony jest to wszystko rozrysowane a z drugiej to nie ma miejsca żeby wrzucić coś od siebie. W grze facet żyje i jest tylko postacią poboczną, wszystko co wiemy to Joel gdzieś tam wspomni. Twórcy bardzo fajnie rozwinęli świat i dodali coś od siebie. W dwójkę nie grałem, mniej więcej wiem co się dzieje i mam nadzieję że ten drugi sezon to będzie takie coś pomiędzy pierwszą a drugą grą. Dopiero trzeci sezon będzie się brał za wątek z drugiej gry.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów


Zupełnie przypadkiem trafiłem na HBO Max na łotewski serial "Dżinsy po radziecku". Najpierw mnie nie zachwycił ale dziś już jestem po kilku odcinkach. Wciąga, fajni bohaterowie i niezła historia. W skrócie. Młody koleś handluje towarami ze zgniłego zachodu na Łotwie. Z kolei jego kumpel z dzieciństwa działa w KGB. Wkurza się na głównego bohatera i załatwia mu odsiadkę w psychuszce. Tamten jest sprytny, cwany i niegłupi, więc rozkręca tam produkcję podrabianych Levisów. Trochę dramatu, trochę satyry na komunę. Dla Polaków wszystko bardzo zrozumiałe jeśli chodzi o realia.

Autorytet

w Hydepark

29piorunów

Widzieliście trailer do gry RockBeasts?
Od kilku miesięcy pracuję przy niej jako animator 2d i jeśli podobał Wam się serial BoJack Horseman to myślę, że ten tytuł może Was zainteresować.
P.S. W trailerze głosu użyczył prawdziwy Iggy Pup 😉
https://youtu.be/sL25NjOVf7w?si=q-7pxQ4caf9_YAmO

trochę

Autorytet2piorunów

@w8jek Gratuluję!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Fani Wiedźmina, którzy nie przeczytali książki nie rozumieją jak ważnym elementem jest ta słynna kąpiel Geralta w balii, którą przedstawia zarówno gra jak i serial ale dla takiego zwykłego gracza czy oglądacza umyka znaczenie tej sceny. W sumie to odbierana jest jako coś zabawnego, taki śmieszny fragment gry czy tam okazja do popatrzenia sobie na muskulaturę Henry'ego Cavilla. Rzeczywistość jest jednak dużo głębsza.

Książkowa Yennefer nie jest strongwoman przedstawianą w serialu. Jest toksyczną pato-czarodziejką w zasadzie bez przyjaciół, która staje się dla Geralta udręką. Ich relacje sprowadzają się do tego, że Geralt wybacza Yennefer i wraca do niej, po czym dzierży jej spierdolenie do punktu załamania. Po tym wybiera się ochłonąć na tour po wioskach i natyka na jakiegoś poważnego questa a po drodze spotyka kogoś ze swoich dobrych ziomków np. Jaskra, Yarpena czy jeszcze kogoś innego, który kwituje stan wiedźmina jako "co ty k⁎⁎wa w niej widzisz, chłopie? Weź sobie znajdź normalną d⁎⁎ę" a Geralt na to "hmmm" bo nie ma argumentów i wie, że przyjaciele mają rację.

No dobra, ale o co chodzi z tą wanną? Jest to element występujący podczas rozmów Geralta z Yennefer. Geralt przychodzi, a Yennefer mu wyczarowuje kąpiel. Znaczy się Geralt musi się pierwsze co umyć i wykąpać. Teraz przechodzimy do sceny, gdzie taki typowy wiedźmin spędzający na koniu kilka tygodni, co w trasie się myje w jeziorze i szcza do butelki po Jaskółce, pierwsze co gdy zawita w mieście to idzie się wykąpać. Bo tak został zaprogramowany przez Yennefer.

Gruba ryba2piorunów

Płotka to nie tir!

Fanatyk2piorunów

Raczej nie szcza do butelki 😛

Pokaż więcej komentarzy (8)

Koneser

w Seriale

4piorunów

Oglądaliście już "Tysiąc ciosów"? Jak wrażenia po pierwszym sezonie?

Koneser1piorunów

Zachwyca doskonałym oddaniem klimatu Londynu końca XIX wieku, ukazując kontrasty społeczne i gangsterski półświatek w realistyczny sposób. Szczególnie wyróżniają się brutalne i emocjonujące sceny bokserskie, które oddają napięcie i brutalność tamtych czasów, choć niepotrzebne zbliżenia i przeskoki fabularne czasami wybijały z rytmu. Obsada jest świetnie dobrana, a aktorzy nadają postaciom głębi i autentyczności, choć rola grupy złodziejskiej Mary mogła zostać lepiej rozwinięta. Mimo pewnych niedociągnięć w narracji, serial oferuje wciągającą fabułę, dynamiczną akcję i dopracowaną warstwę wizualną, co czyni go produkcją wartą uwagi.

Zapraszam do pełnej, bezspoilerowej opinii:
https://serialomaniak.com/tysiac-ciosow-opinia-bezspoilerowa/

Tysiąc ciosów (Opinia bezspoilerowa) - Recenzja - Serialomaniak"Tysiąc ciosów" to najnowszy serial od twórcy "Peaky Blinders", który opowiada historię dwóch przyjaciół z Jamajki – Hezekiaha i Joyce’a. Przybywają oni do Londynu lat 80. XIX wieku w poszukiwaniu lepszego życia, jednak szybko przekonują się, że społeczeństwo nie przyjmuje ich z otwartymi ramionami. Wyjątkiem jest Mary Carr, grana przez Erin Doherty, która dostrzega w nich potencjał i wciąga ich w brutalny półświatek East Endu. Serial łączy w sobie klimat "Peaky Blinders" i "Warrior", co sprawia, że nie mogło mi się to nie spodobać.Serialomaniak

Autorytet

w Seriale

5piorunów

Zacząłem oglądać "The Pitt" ale seroal jest dosyć poważny i wrzucają jeden odcinek co piątek. Jak zostaje mi pół godziny wolnego to oglądam "dwóch i pół".

Wiedziałem że istnieje ale nigdy nie widziałem całego odcinka, może widziałem fragmenty jak byłem u kogoś. Teraz oglądam, widziałem cztery odcinki i jest za⁎⁎⁎⁎sty. Lubię superbohaterów ale formuła sitcomu bez oglądania się na poprawność polityczną jest nieśmiertelna.

Fenomen1piorunów

Ten the pitt to taki typowy serial medyczny tylko, że nie chodzą do domu.

Autorytet1piorunów

@bejonse Fajny pomysł bo każdy odcinek to jedna godzina na dyżurze.

Pokaż więcej komentarzy (2)