mati3654Kosmonauta
67piorunówNa codzień współpracuję z Azjatami z którymi komunikuję się po angielsku, wielu z nich posługuje się angielskim na średnim lub niskim poziomie, do tej pory jednak nie było żadnych problemów komunikacyjnych, angielski nawet z błędami da się zrozumieć i widząc taki chinglish nigdy nie miałem problemów ze zrozumieniem o co chodzi osobie po drugiej stronie.
Od kilku tygodni widzę jednak jakiś bardzo głupi, wręcz niebezpieczny trend w którym ludzie piszą do mnie przez chatGPT i zamiast jednego zdania dostaję nagle tekst na 3-4 paragrafy niezrozumianych wysrywów gdzie jakimś literackim angielskim ktoś chce mi przedstawić jakąś blachą sprawę... no bardzo jest to wkurwiające!!! Już wolę żeby po chińsku napisał i sam sobie przetłumaczę!
Serio to jak mam do napisania jakiś zdupy mail to proszę ai o pomoc po czym jak widzę wysryw na pół magisterki to proszę ai o upriszczenie i jest cacy 😉
Oczekiwania:
AI zastąpi ludzkość w pracy i ludzie będą bezrobotni
Rzeczywistość:
Pani Basia która dotychczas drukowała dokument, żeby pani Jadzia go mogła zeskanować będzie ten dokument generowała czatem GPT, żeby pani Jadzia mogła go streścić czatem GPT
¯\\(ツ)/¯























