Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#tatry

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

Byłem dzisiaj zakręcić kółko po Tatrach, na Krzesanice i dalej na Kopę Kondracką, nie dość, że mi morde spaliło bo jak dziecko zapomniałem kremu, to jeszcze się okazało, że zegarek mi nie wytrzymuje 20km nawigacji :/ Mam Amazfita Trexa 3 i na 17 kilometrze się wyłączył. Miałem wgrana trasę z GPXa no i tak myślę, że również włączenie ekranu ruchem nadgarstka, ma ktoś ten zegarek i go testował na podobnych trasach? Wcześniej bez nawigacji i samą rejestracja wytrzymywał 40km.
Żaden ze mnie fotograf ale wrzucam kilka fot.

Gruba ryba0piorunów

@IronFist miałem pierwszego TRexa, nie testowałem go aż tak, ale już wtedy wydawał mi się tylko udawać takiego twardego i wytrzymalego, Twój wpis jedynie potwierdza, ze zmiana była krokiem w dobrym kierunku:) piękna trasa, widoki super, zazdroszczę;)

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Dyskusje

139piorunów

Mój support na triathlonie Harda Suka. Zawodnik dotarł do mety w pierwszej piętnastce i zmieścił się w wyśrubowanym limicie czasowym. Ogólnie wystartowało 78 wariatów a na czas dotarło jedynie 32, wielu odpadło z powodu kontuzji.

- Etap pływanie 5km Zawodników załadowali na prom i o godzinie 16:00 wyrzucił na środku jeziora. Do moich zadań należało niesienie bojki na start, odebranie trackera GPS na kolejne etapy i dojechanie na metę etapu. Kumpel dopłynął blisko pół godziny szybciej niż planował.

- Etap rowerowy 240km Gdy mój zawodnik wyszedł z wody i zaczął się przebierać ja szykowałem mu jedzenie i uzbrajałem rower w lampki, liczniki itp. Za zawodnikiem można było jechać dopiero od 30 kilometra. My obraliśmy taktykę, że ja będę czekał w okolicach 50 kilometra i potem już na granicy ze Słowacją. Najważniejszym kryterium było, żeby punktu nie rozbijać na zjazdach ani długich płaskich fragmentach żeby go niepotrzebnie nie wychowywać. O ile na pierwszym punkcie była lotna wymiana bidonów to na granicy był już chwilowy postój i zmiana odzieży na cieplejszą gdyż zachodziło powoli słońce i zbliżała się noc. Nie mogliśmy jedynie znaleźć przezroczystych okularów, także była mała obawa przed wpadającymi owadami w oczy. Od tego momentu jadę już za zawodnikiem. Jako, że zawody odbywały się przy otwartym ruchu drogowym gdy tylko auta za mną nie mogły nas wyprzedzić jechałem naprzód parkując gdzieś na poboczu. Nie blokowałem ruchu i przy okazji była możliwość wymiany kilku zdań i ewentualne uzupełnienie braków w zaopatrzeniu kalorycznym. Na zjazdach o ile to było możliwe doświetlałem drogę długimi światłami, gdyż prędkość kolarza dochodziła nawet do 70km/h. Mieliśmy dwa krótkie postoje wymuszone rozładowaniem raz przedniej, raz tylnej lampki. Jeden postój na żądanie bo mi rowerzysta zgłodniał. Wtedy pojechałem 15 kilometrów dalej, odpaliłem kuchenkę turystyczną na poboczu i zagotowałem solidną porcję zupy pomidorowej, do której wrzuciłem makaron z soczewicą. Tak noc mijała dość szybko, nie czułem zmęczenia drażniło mnie za to bardzo każde mrugające czerwone światełko dlatego sporą część trasy jechałem za zawodnikiem w okularach przeciwsłonecznych. Trafiło się nam kilkumetrowe zbłądzenie ale widok znaku wjazdu na drogę ekspresową zawrócił nas po kilku sekundach. Po wjeździe do kraju w Chochołowie opuszczam swojego zawodnika i pędzę na wjazd do Doliny Chochołowskiej gdzie rozkładam matę a na niej wszystko na etap biegowy. Ponownie odpalam kuchenkę i tym razem gotuję makaron spaghetti w zupie pomidorowej. Dołącza do mnie dwóch znajomych którzy od początku mają pomóc na etapie biegowym. Nastawienie zawodnika bardzo dobre, etap rowerowy kończy 40 minut wcześniej niż zakładał.

-Etap biegowy 55km Jadę na parking na Łysej Polanie i kładę się spać na fotelu. Po przebudzeniu i śniadaniu biegnę do Murowańca i tam śledząc GPS oczekuję swojego zawodnika. Od supporterów dostaje informację, że są już przed Kasprowym i dostaje listę napojów do kupienia. Po blisko 20 minutach czekania w kolejce udaje mi się kupić zamówione płyny akurat 5 minut przed dotarciem mojego zawodnika. Od tego momentu dołączam do zespołu i lecimy w cztery osoby. Zawodnik pierwszy raz był w Tatrach i mocno narzeka na bieganie po kamiennych stopniach. W sumie cały czas idziemy, moje porady po powolnym biegu na płaskich fragmentach nie skutkują. Namawiamy go na wciśnięcie w siebie żeli lub jakiegoś jedzenia ale rozmowy słabo nam idą, gdyż on chce przyjmować tylko napoje. Podejście na Przełęcz Krzyżne wykańcza nam triathlonistę zarówno fizycznie jak i psychicznie(nigdy nie był w tak stromym terenie). Nasze zejście jest wolne i bezpieczne stawiając małe kroki i asekurując się rękoma. Dalej w drodze do "piątki" zawodnik sporo marudzi także otrzymuje kilka solidnych zdań i zaczyna jeść. Wybiegam lekko do przodu i wolno trupczę, robię zdjęcia i opowiadam wymyślone historie jak to już blisko do mety. Cukier chyba wszedł kumplowi w żyły bo pojawia się uśmiech i zaczyna powoli biec. Pod schroniskiem mój zawodnik otrzymuje ogromne wiwaty i brawa co sprawia, że lekko przyspiesza. Mijamy Świstówkę i znów kryzys tym razem, że nie wyrobimy się w czasie, mimo to powoli dalej przebiera nogami. Widok Morskiego Oka i mety daleko w dole a raczej odległość do niej nie pociesza zawodnika, który cały czas twierdzi, że nie zdąży przed nocą. Cały czas powtarza, że ma dość kamieni a ja mu nawijam w kółko, że na dole jest jeszcze 300 metrów asfaltem i tam może zapieprzać ile będzie chciał. Ostatnie metry biegnie jednak spokojnie ale najważniejsze, że biegnie. Bieg kończy o wiele wolniej niż planował ale mimo zmęczenia na twarzy pojawia się uśmiech.

Support to kawał ciężkiej roboty trzeba być specjalistą dietetyki i psychologii w jednym. Najważniejsze jest wciskanie w zawodnika kalorii by nie doprowadzić do deficytu kalorycznego. Wyraźnie widać jak zawodnika dopada kryzys i trzeba to szybko prostować. Szybki spadek siły, nagłe wstrętne marudzenie to główne oznaki. Ważne też było ciągnąć go od punktu do punktu niż wmawiać, że meta niedaleko.

Pozwolę sobie zawołać zainteresowanych 😉
@Ragnarokk @Shivaa @t0mek @Piechur @Vekh @Czemu_nie @onpanopticon @szczeppan @icecrypt @myoniwy @Augustyn_Benc-Walski @AndzelaBomba @arturdwieszopy @Meverth @Kilik @RogerThat @Zioman @AbenoKyerto @Hugs @adamszuba @bucz @3t3r @Czarmiel @Fafalala @Jurajski_Huncwot @vredo @izopropanol @Okrupnik @wiro @Dzemik_Skrytozerca @Baltyk @LaMo.zord @bori @Ravm @k0201pl @HerrJacuch @Lubiepatrzec @LeniwaPanda @Trypsyna @scorp @ciszej @xepo @splash545 @Mefiaczek @AndrzejZupa @devoxik @don_pistachio @Yes_Man @Jarosuaf @TheCaptain @roadie @AdelbertVonBimberstein @pingWIN @bojowonastawionaowca @Compositum @cebulaZrosolu @Fly_agaric @wiatrodewsi @Rozpierpapierduchacz @BoguslawLecina @Mr.Mars @Wi-fi

Pokaż więcej komentarzy (34)

GURU

w Sport

62piorunów

Ludziska trzymajcie kciuki! Robię za support znajomemu, czeka mnie cała noc jazdy za rowerem i przebiegnięcie fragmentu trasy biegowej. Muszę spełniać zachcianki chłopa, gotować mu i poić a na koniec pomóc trafić na właściwy szlak do mety przy Morskim Oku:man-gesturing-ok:.

Harda Suka Triathlon:
- 5 km pływania w Jeziorze Orawskim na Słowacji.
- 240 km rowerem z przewyższeniem ok. 3000m dookoła Tatr.
- 55 km biegu z przewyższeniem ok. 5000m główną granią Tatr.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Inspirator

w Hydepark

19piorunów

Wybrałem się na mszę a że staram się do kościołów nie chodzić to teściowa wzięła mnie podstępem

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Wiadomości Świat

9piorunów

Tragedia w słowackich Tatrach. Wśród ofiar są turyści z Polski

W niedzielę na terenie słowackich Tatr zginęły cztery osoby - poinformowało w poniedziałek słowackie Górskie Pogotowie Ratunkowe (HZS). Wśród ofiar są też obywatele Polski. Według informacji przekazanych przez słowacki służby, polski turysta spadł z mającego 2230 metrów n.p.m.

Fanatyk

w Góry

124piorunów

W Tatrach zamarzł turysta - dzwonił, że jest mu zimno i nie ma siły, szedł z Kondrackiej na Giewont. Ciało bez oznak życia znaleziono na grani między kopą a przełęczą w stroju biegowym (!!!). Tymczasem warunki pogodowe vid rel:

Lider2piorunów

@Zielczan wybrał się w jakichś lekkich ciuchach, a potem przy takim wietrze dzwonił, że "zimno mu było"... ja j⁎⁎ie, w takim wietrze jak do nich dzwonił to już pewnie mało co czuł. A podobno szczytem debilizmu są te lampucery co się wybierają w góry w klapkach...

Autorytet1piorunów

@Zielczan Na Słowacji podliczono by go na dość wysoką kwotę za akcję ratunkową, dlatego tam jest mało takich debili. Ale w Polsce ratowników opłaca państwo, czyli nikt, więc nie trzeba być odpowiedzialnym. :confused:

Pokaż więcej komentarzy (47)

Gruba ryba

w Tatry

15piorunów

Wróciła druga kamera na Hali Gąsienicowej, nawet pan TOPR'owiec się załapał :smiley:

ps. poprawiono też kadr pierwszej kamery (drugie zdjęcie), już nie widać paskudnego dachu po lewej stronie :smiley:
@Zielczan 'owy Kościelec wygląda pięknie (° ͜ʖ °)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Tatry

14piorunów

Po wielu latach nastąpiła zmiana lokalizacji kamerki na Hali Gąsienicowej.
Wygląda na to że to zmiana chwilowa na czas remontu jednego z budynków. Nowa lokalizacja jest wg. mnie ciekawsza, obejmuje najbardziej mięsistą część gór ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pierwsze foto - nowy kadr pierwszej kamery
Drugie i trzecie foto - stare kadry obu kamer
Druga kamera obecnie nie działa

Fanatyk0piorunów

@Marchew mój ulubiony szczyt lepiej widać, daje okejke

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów
Drogo w Tatrach? Niestety, tak...
Od 1 maja ministerstwo transportu wprowadziło jednolitą cenę 4 € za każdy pojedynczy przejazd pociągami TEŽ i OŽ – nawet jeśli jedziesz tylko jeden przystanek. Do tego dochodzą dodatkowe opłaty serwisowe przy zakupie biletów w kasie lub u konduktora, co oznacza, że rodzinny wypad w góry może kosztować więcej niż… zostawienie samochodu na parkingu na cały dzień.
Decyzja ta wywołała falę sprzeciwu i wielkich emocji: mieszkańcy, organizacje turystyczne i ekologiczne nie kryją oburzenia, zwłaszcza że nikt ich nie zapytał o zdanie.
Co więcej, ta decyzja może zniweczyć wieloletnie starania o ograniczenie ruchu samochodowego w Tatrach i promowanie transportu publicznego.

Strasznie drogo, w zeszłym roku z ziomkiem z popradzkiego plesa jechalismy na szczyrbskie pleso jeden przystanek, bo tak zeszliśmy z Rysów, a auto było na SP. Jak za 3 minutowy przejazd miałbym zapłacić koło 18 zł to już wolałbym iść z buta xD

Źródło: https://www.slowacystka.pl/2025/05/wielkie-emocje-pod-tatrami.html

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Żodyn się nie spodziewał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://wiadomosci.onet.pl/krakow/majowkowa-klapa-elektrykow-nad-morskim-okiem-1000-do-40-dla-konnych-wozow/glvp4s1

Osobistość13piorunów

@starszy_mechanik Trochę manipulacja, bo "zapomnieli" wspomnieć, że bilet kosztuje 100 zł i dlatego nie ma chętnych. A nie, że "Polacy wolo wozy konne hue hue".

Kosmonauta5piorunów

@motokate bilet to pikuś, ten bus jest nudny. Zwykły, zamknięty bus. W porównaniu do otwartej przyczepki to zero przyjemności tym jechać. Cena to tylko wisienka na torcie z gówna

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Polska

51piorunów

Elektryczne busy już jeżdżą do Morskiego Oka. Cena robi wrażenie [NASZE ZDJĘCIA]

W czwartek z Zakopanego wyruszył pierwszy kupiony przez resort środowiska elektryczny bus do Morskiego Oka, ale chętnych nie było. Cena przejazdu "elektrykiem” to 100 zł – ponad sześciokrotnie więcej niż bilet na tradycyjnego busa spalinowego, którym za 15 zł dotrzemy na parking