Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chlopskadyscyplina

Lider

w Hydepark

13piorunów

* Zjedzone: 2 800 kcal ±100
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 20 000
* Bieg: 5.5 km
* Pompki: 300
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 200

Poszedłem biegać ze strachem- ubrałem kamizelkę rowerową a to jest nielegalne! Na szczęście nigdzie nie było policji.

W ogóle to spróbuję za dwa tygodnie zaatakować 10 km. Jestem w stanie to zrobić.

Jutro zrobię sobie norweski. Może doczytam książkę.


Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dzień w podróży. O 3 wyruszyłem z hotelu o 17 byłem już w domu.
Bardzo dobre połączenia i bez opóźnień (oprócz PKP do Bydgoszczy xd).

* Zjedzone: 2 300 kcal
* Spalone: 2 350 kcal
* Kroki: 9 000
* Książka: czytałem sporo w podróży, ale sporo też spałem.

Nic już dzisiaj nie ćwiczę nie mam siły.
Za dużo węgli ostatnio a za mało białka. Teraz jestem w domu to zrobiłem zapas serka wiejskiego na kilka dni.
Do końca tygodnia dzieci zostają w domu więc jeszcze będzie trening domowy, ale już od przyszłego ruszam z siłownią na serio.


Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Postanowienia

8piorunów

KW08_2025
Jedziemy z
tydzień zakończony wizyta rodziny - postanowienia odeszły na boczny tor.

Z plusów to widzę pozytywny efekt - czuje wstręt do swoich słabości, gdy nie chce mi się wykonać dziennego zadania

Lider1piorunów

@Bjordhallen w sumie to spoko wszystko to nawyki i jak się człowiek wyrobi to już go tyle nie kosztuje.

Ja celuję w 365 godzin w roku, 1 na dzień i póki co się udaje.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Zjadłem w pracy trzy gotowe kanapki, dlatego wróciłem pieszo xd
W nocy podróż więc postaram się mocno przyciąć kalorie jutro.

* Zjedzone: 3 100 kcal
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 26 200

Odpuszczam trening i idę spać bo o 2.30 wstaję. Muszę być wypoczęty na lot. Jak dobrze pójdzie to jutro o tej godzinie będę sobie biegał po moim osiedlu.


Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

7piorunów

* Zjedzone: 2 460 kcal
* Spalone: 2 700 kcal
* Kroki: 20 200
* Pompki: 30+30+30+30=120
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 20+20+20+20=80
* Norweski: był ale na luzie.

Zmęczony dzisiaj jestem. Deficyt może być ciut mniejszy bo zjadłem sałatkę Cezar z kurczakiem i ciężko było mi to policzyć. ±150 kcal pewnie.


Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Klata ładnie rośnie. Jak wejdzie siłownia od czwartku najpewniej będzie jeszcze lepiej.
no i where rower

* Zjedzone: 2 200kcal
* Spalone: 2 800 kcal
* Kroki: 21 500
* Pompki: 30+30+30+30+30+30+30+30=240
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 20+20+20+20+20+20+20+20=160
* Norweski: był- rozumiem coraz więcej i składam nawet sensowne zdania.


Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

7piorunów

3 serie pompek w pracy, 7 teraz.

* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 700 kcal
* Kroki: 19 000
* Pompki: 30+30+30+30+30+30+30+30+30+30=300
* Norweski: było sporo.

Odpoczywam z herbatą i zaraz spać.


Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Kaszel dusi, odpuszczam dzisiaj trening bo się zajadę, miałem zjeść 2500 kcal ale siadłem, pomyślałem, rozważyłem i potrzebuję energii bo nie zwalczę tego przeziębienia, więc poszedłem po dokładkę.
Świadoma decyzja.

Jutro będę się dobrze pilnował.

* Zjedzone: 2 980 kcal
* Spalone: 2 700 kcal
* Kroki: 21 200
* Norweski: słuchanki plus ćwiczenia, było sporo.


Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Wczoraj nie było podsumowania bo bardzo źle się czułem i o 20 już spałem. Zjadłem- na oko bo zapomniałem wagi- mniej więcej tyle co spaliłem a kroków było chyba z 20k.

Dzisiaj po wypoconej nocy jest już lepiej.

* Zjedzone: 2 450 kcal (±100 kcal)
* Spalone: 2 900 kcal
* Kroki: 16 500
* Pompki: 200 (w pracy) + 150 (teraz)= 350
* Brzuszki: 20, nie mam na to siły.
* Norweski: było sporo.

Dusi mnie kaszel a zostały na jutro dwie ostatnie tabletki. :confused:


Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

103piorunów

Wrzucam dla was na motywację.
Skoro ja doszedłem, gdzie doszedłem wy też możecie.

96 kg*-> 82.5 kg

Plan na najbliższe trzy lata już mam.

I przede wszystkim
i

*Startowałem ze 107kg ale zdjęć nie mam-niestety.

Edit
Wołam @bartas bo żądał zobaczyć w końcu prawdziwe męskie oblicze (możesz się dotykać). XD

Pokaż więcej komentarzy (60)

Lider

w Hydepark

9piorunów

* Zjedzone: 2 550 kcal
* Spalone: 2 770 kcal
* Kroki: 16 800
* Pompki: 30+30+30+30+30+30=180
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 20+20+20+20+20+20=120
* Norweski: oj dużo dzisiaj było.

Zmęczony jestem. Idę zaraz spać.
Coś mnie w prawym banku lekko strzyka jakby jutro było to zawieszę pompki na kilka dni i zrobię jakiś trening z gumami.


Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Robię wpis już teraz bo odpuszczam- tak powiedziałem- odpuszczam dzisiaj trening.
Piątek jest dla mnie nową środą z uwagi na zmianę przylotu na rotację (wcześniej podróż była w niedzielę, teraz we wtorek).
Tak w ogóle to jakieś choróbsko chyba mi po mięśniach łazi, bo coś czuję ale to nie zakwasy ani zmęczenie tylko takie jakby okołoprzeziębieniowe i trzyma od wtorku. Gripex profilaktycznie, myć się i spać.
Zjadłem trochę więcej niż planowałem ale organizm musi też mieć paliwo do regeneracji.

* Zjedzone: 2 650 kcal
* Spalone: 2 850 kcal
* Kroki: 23 000
* Norweski: zaraz zrobię bo w pracy internet mobilny działa różnie, raz jest raz jest dupowaty. No ale w końcu jestem na wyspie w Arktyce xd


Lider

w Hydepark

9piorunów

* Zjedzone: 2 250 kcal
* Spalone: 2 450 kcal
* Kroki: 12 300
* Pompki: 30+30+30+30=120
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 20+20+20+20=80 (Chciałem zrobić po 5 serii pompek ale odpuściłem, trzeba wiedzieć kiedy z parkietu zejść nie kontuzjowanym).

Nie powiem, dzisiaj tak odpoczynkowo, bo po wczorajszym mam napięte mięśnie.

Jutro będzie więcej kroków na pewno.

Lepiej rozłożę również posiłki bo okazuje się, że mamy również bardzo dobry obiad na projekcie około 12⁰⁰ a nie będę jadł dwóch. Więc bardzo lekkie śniadanie (400 g serka wiejskiego z dżemorem)~450 kcal, potem około 1200 kcal obiad oraz kolacja lekka już taka około 500-600 kcal.
Jeśli nie zadziała to będę modyfikował.


GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein pracujesz nad cyckami widać. skośne czy płaskie?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Twórca

w Hydepark

37piorunów

    

Ostatnio pisalam 17 dni temu, musiałam uzbroić się w cierpliwość żeby znów móc triumfować swój mały sukces.
Na wadze zaczęła pojawiać się ósemeczka z czego jestem wielce rada, co się działo w międzyczasie:

trzymanie dietki niskowęglowodanowej
treningi 2x w tygodniu
rozciąganko
spacerki
dodawanie ruchu tam gdzie tylko się da
staram się jeść więcej białka (serki wiejskie, mięsko, jajeczka)
z dietą były małe potknięcia ale nie ma co się poddawać

wczoraj powtórzyłam wyniki z krwi i od grudnia mega sukces - prawidłowy cholesterol, hemoglobina glikowana blisko normy :smiley:

nad czym musze pracowac:

* kontrola emocji
* jeszcze wiecej ruchu
* trzymanie dobrych nawykow
* znalezc sobie nowego zajecia (hobby)
* nowe przepisy i gotowanko
* wiecej robic dla siebie

100kg - 89kg =11 kg w dół :smiley:

Lider3piorunów

@pizzalover bardzo ładnie. Liczysz już te kalorie czy jeszcze nie?

Lider3piorunów

@pizzalover w sumie tu nawet nie chodzi o dobrą robotę (a robisz, żadnych przytyków) tylko o nabranie pewnego poglądu na odżywianie. Nie musisz tego robić całe życie- to poświęcenie na 2-3 tygodnie a potem jak nie zaskoczy- przestań liczyć. Ale ten czas da ci:

1. Pogląd na to ile, co naprawdę ma kalorii.
2. Prawdziwe spojrzenie na ilość makroskładników jakie zjadasz
3. Nauczy cię rutyny i skrupulatności. Bo to wymaga woli, aby wszystko ważyć, mierzyć i ogólnie zabierać ze sobą wagę. :smiley:

Twórca1piorunów

@AdelbertVonBimberstein w tym momencie mam taką apke do cukrzycy której używam gdzie wpisuje każdy posiłek ze zdjęciem, każdy pomiar cukru, podawane leki, każdy trening i na razie to mi wystarcza do takiej motywacji i dbania o siebie, ale tu zgadzam się z Tobą że na pewno nie ogarniam dokładnie kalorii natomiast ta apka którą mam jest już dla mnie dużym poświęceniem i żeby się nie zniechęcić nie chce sobie dokładać jeszcze liczenia kalorii odłożę to na później jak będę bardziej skupiona na diecie i modelowaniu sylwetki bo teraz to chcę przetrwać i skutecznie leczyć cukrzycę i mam inne priorytety tzn walka codzienna i utrzymanie nawyków ktore już mam :)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Zjedzone: 2 300 kcal
Spalone: 2 550 kcal
Kroki: 10 000
Pompki: 30+30+30+30+30+30+30+30+30+20+10=300 (to był trening naprawdę do upadku bo ostatnie powtórzenia dociągałem powoli i ledwo po jednym- ale zrobiłem!).
Pompki z nogami na podwyższeniu: 20+20+20+20+20+20+20+20+20+20=200

Brzuszki dzisiaj odpuściłem- po wczoraj mógłby mi się odezwać kręgosłup. Mam gumy oporowe wymyślę coś z nimi. Nie mam gdzie powiesić drążka.
Praca zapowiada się złota, zwłaszcza, że jest obiad podczas przerwy i nie trzeba ładować jedzenia rano.
Automaty z kawą (latte cappuccino mokka) i czekoladą wszędzie. Do oporu, za darmo.
Na wszystko jest czas.
O 18 wygasa permit i już NIE WOLNO nam pracować, więc idziemy na kantynę.


Twórca1piorunów

czym ty się w pracy zajmujesz jeśli wolno spytać? :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Szybkie podsumowanie dnia w podróży i idę spać.

* Zjedzone: 3450 kcal
* Spalone: 2 350 kcal (wczoraj miałem ponad 350 kcal deficytu, dzisiaj 1100 nadwyżki czyli na dwa dni wychodzi po 375 kcal nadwyżki, nie ma tragedii; a analizuję te dwa dni łącznie bo od wczoraj jestem w podróży).
* Kroki: 8 000
* Pompki: 30+30=60
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 20+20=40
* Brzuszki: 30
* Książka: będzie ze 100 stron ale byłem zbyt śpiący na czytanie.

Od jutra wchodzi znowu norweski na serio (w Polsce robię sobie luz), mam nadzieję ćwiczenia fizyczne też. Muszę się zorientować jak tu jest z siłownią.

Lotnisko w Kopenhadze robi wrażenie, jest duże (chyba większe od Luton) ale też widać na nim przepych i bogactwo. Nie dla to. xD


Lider

w Hydepark

13piorunów

Kąpię się i jem kolację, którą zaliczam do jutrzejszego śniadania i w podróż. Generalnie podsumowanie powinno być dwudniowe. 😉

* Zjedzone: 2 300 kcal
* Spalone: 2 500 kcal
* Kroki: 12 000
* Pompki= 30+30+30+30+30=150
* Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 20+20+20+20+20= 100

Złaziłem się za butami trekkingowymi po sklepach i galeriach i stacjonarnie to jest bida okropna.
Kupiłem w końcu skórzane Hi-Tec w bardzo klasycznym kroju w martensie. Wyglądają na porządne. Jak się rozdupią to będę reklamować. :grinning:


Autorytet1piorunów

Często czytałem że dobre buty trekkingowe są w decathlonie. Sprawdzałeś może?

Lider1piorunów

@Fen byłem i oglądałem ale jakość klejenia w tych z kategorii 200-300 zł pozostawiała wiele do życzenia. Natomiast te po 500-600 wyglądały na porządne ale mi się nie podobały.
Ostatecznie kupiłem te.

Pokaż więcej komentarzy (3)