DexterFromLabGruba ryba
6piorunówNowy filmik z serii rozkminy dextera. O zlodowaceniach wokół ZIelonej Góry. Polecam!
https://youtu.be/TI9XM0EiLMQ
#dexterslaboratory #chwalesie

DexterFromLabGruba ryba
6piorunówNowy filmik z serii rozkminy dextera. O zlodowaceniach wokół ZIelonej Góry. Polecam!
https://youtu.be/TI9XM0EiLMQ
#dexterslaboratory #chwalesie

Justyna712Koneser
21piorunówDzisiejsze wyjście do ogródka :)
#grzyby #jedzenie #chwalesie

fajnie nie musieć daleko po grzybki chodzić. U mnie niestety prawie same zajączki.
100mphLider
43piorunówPo co czlowiekoju drukarka czyde? A no po to, ze jak mu sie przewod w nebulizatorze (czy jak to sie zowie) wygina i lamie to se czlowiek wydrukuje usztywniacz!
Pic rel przed i po.
#druk3d #chwalesie

@100mph U mnie dzisiaj wleciała noga do łóżka 🙂
skorpionGURU
23piorunów#grzyby #chwalesie #gotujzhejto tylko z dzisiaj z kawałka trawnika. już poszedł cały materiał, bo w końcu muszę wykosić te chabudzie.

OpornikGURU
17piorunówO matko, ale se pospałem, prawie do 12:00!
Ostatnie co mi się śniło, to że miałem wielką ochotę na chleb ze smalcem, i jak tylko profesorowie wykładowcy matematyki założyli meloniki i wyszli, se zrobiłem z 8 kanapek i je zjadłem.
Po przebudzeniu z zaskoczeniem odkryłem że jeszcze mam chleb i smalec, resztę bajki znacie.
#sen #oporniktojednakjestpojebany #sny #chwalesie #gownowpis #smalec

Cotam sie za demon objawil na tej desce
starebabyjebacprademFanatyk
10piorunówDostałem troche bimberku ze śliwek. Nie byłbym sobą gdybym nie zrobił do tego etykietki żeby ładnie pasowała na butelce w spiżarni.
P.S. Kiedyś tak zrobilem etykiete do nalewki z PIGwy którą zaraz dodam.
#grafika #alkoholedomowe #grafikplakaljakprojektowal #grafikatomojapasja #chwalesie

admin3Kompan
7piorunówChciałem pochwalić się projektem gry w ganianego - https://zombiecaronline.chickenkiller.com/
Zrobiłem trochę zmian w grafice i usprawniłem płynność.

FodiJosterTytan
30piorunówJednym z największych plusów mojej pracy jest usługa na boku polegająca na tym, że przyjmujemy zużyty sprzęt elektryczny, nawet z odbiorem bo to sie opłaca.
No i wlasnie przejąłem 6 xboxa który tak jak 4 poprzednie trafi do szafy zajmować miejsce, aż podłączony padnie.
Tej wersji to ja jeszcze nie mam.
Nie wiem tylko czy pady działają bo nie ma kabla.
Za to gratis w siatce pod postacią oryginalnego pada do ps3. mam nadzieję, że działa bo wiecie ile za to życzą sobie na aledrogo.

@FodiJoster stówkę za pada do PS3 z tego co widzę, chyba że jest jakiś tajny rynek tychże, albo coś źle patrze. I tak drogo, skoro za te same pieniądze można mieć lepszy pad z x360, który bez większych problemów śmiga do dziś na PC, a jest Turbo wygodny i ma wymienne baterie, nie zaś akumulator.
Swoją drogą widzę, że Xbox 360 minął już próg bycia starym smieciem za 100 zł i staje się znów retro konsolą której cena idzie w górę :grinning:
Fajny to sprzęt, mam doń sentyment, choć nigdy nie posiadałem własnej sztuki
FodiJosterTytan
39piorunówDzień dobry. Wracam z centrum miasta, gdzie moja nieśmiała prawicowa część osobowości została brutalnie zgwałcona i zadeptana.
Nigdy nie ukrywałem, ze nie darzę "braci" Ukraińców miłością, a moje nastawienie sięga jeszcze polowy lat 90, kiedy to miałem styczność z największą bandyterką w Lubuskim pochodzącą z tej właśnie krainy. W tych samych czasach zresztą wyrobiłem sobie bardzo negatywną opinię na temat ruskich czy czeczenów.
No ale wracając do tematu: będąc w "centrum" musiałem skorzystać z automatu parkingowego, który oczywiście nie obsługiwał kart kredytowych.
W tym momencie jak z pod ziemi pojawił się koło mnie sympatyczny pan proponujacy wschodnim akcentem, że może mi zapłacić 3zl za parking. Proszę go o rozmienienie, ale nie ma tylu drobnych więc upiera się, że zapłaci.
Zgodziłem się niechętnie (tu pochodzenie nie ma znaczenia) i przyjąłem jego pomoc.
Szczęśliwie po kwadransie natknalem sie na chlopa w zabce. Zwróciłem drobne i dziękując postawiłem mu kawe.
i teraz nie wiem #chwalesie czy #zalesie ?
jak zyć?! xD
@FodiJoster Kiedys w jednej z dyskusji ktos mi powiedzial:
Ja jestem tolerancyjny. Tolerancja nie polega na tym ze ja musze im pomagac. Tolerancja polega na tym ze ja ich "toleruje", na tyle ze nie dam im w morde.
Ten tekst przewartosciowal troche moja definicje tolerancji.
O ile swiat bylby lepszy, gdyby ludzie nie robili sobie krzywdy, kiedy musza przebywac w tym samym pokoju. Czemu zwyczajnie nie mozemy tolerowac czyjejs obecnosci tylko chcemu od razu mu zlorzeczyc? Niestety, jak to nazwales "prawicowa czesc osobowosci" kaze zyc w nienawisci, ktora popycha do agresji. Jestes wiec zly ze jestes tolerancyjny? To cnota a nie wada. Wystarczylo nie dac w morde i nie zwyzywac, a swiat stal sie piekniejszy.
@Mikel ja nie jestem tolerancyjny. nie toleruje głupoty i wspomnianej przez Ciebie agresji i przemocy.
kkdawidTytan
224piorunówKto właśnie wyskoczył z kasy i spłacił ostatnią część hipoteki?
No ja
Kto będzie do najbliższej wypłaty jadł chleb i zupę krem z dyni ukradzionej rodzicom?
Też ja

No proszę. A tak genz krzyczy że to kaganiec na 30 lat 😉
I teraz cyk wojna.
WiecNoGruba ryba
27piorunów
macgajsterGruba ryba
34piorunówPoczątek końca schematu
Nie wzięło mnie na pisanie, po prostu mam nowe osiągnięcie :smiley:
Przełamałem schemat układu rodzinnego. Nie będę go rozpisywał dokładnie, bo nie chcę, ale w skrócie:
wyraziłem, co mi się nie podobało w danej sytuacji, ale również ogólnie w relacji, bo wystąpiło to również tutaj. Sytuacja nadarzyła się spontanicznie, nie planowałem co konkretnie mam do powiedzenia w tej rozmowie post wydarzenium. Ja tam byłem, ale punktowanie i odbijanie argumentów szło luźniutko, bez żadnego stresu. Wykorzystałem broń, która była używana przeciwko mnie — odcięcie emocji. Wyszedłem z roli ganionego dziecka, wszedłem w rolę dorosłego oznajmiającego "TO mi się nie podoba, nie rób tak". Nie skupiałem się na emocjach narzucanych mnie, ale na tym, co ja sam czułem w sytuacji dzień wcześniej.
I... przyszło to naturalnie :exploding_head:
#refleksjemacgajstra #psychologia #refleksje #samorozwoj #emocje #zycie #doswiadczenia #psychoterapia #chwalesie
@macgajster Gratulacje. Bycie zakładnikiem własnych emocji, albo gorzej - cudzych jest ciężka do przewalczenia. Obrona przed tą bronią jest okropnie trudna. Super, że Tobie się udało!.
@macgajster gratki! :smiley:
WiecNoGruba ryba
49piorunów
FodiJosterTytan
70piorunówMam to nieszczęście, że w pracy zawodowej trafilo mi się, że od zawsze pracuje w różnych branżach tylko przy obsłudze klientów.
Z małymi wyjatkami oczywiście.
Zawsze zgadzałem się i sam szerzyłem gownoopinie, że "kto pracuje z klientami w cyrku się nie śmieje".
I po czterdzoestce osiągnąłem katharsis.
Postanowiłem zmienić nastawienie.
Pewnego dnia przyszedłem do pracy i zdecydowałem wbrew doswiadczeniu i wszelkiej logice, że od tego dnia przychodzę do niej nie dla wyplaty, nie dla opini przełożonych na mój temat, ale wlasnie dla tych zjebanych klientów.
Za cel postawiłem sobie reprezentować "dobre imię " firmy i wykonywać tak obowiązki związane z obsługą, że by klienci wyjeżdżali zadowoleni nawet jak nie uda im sie skorzystać z jakichś względów z naszych usług.
I pierwszy raz w życiu mogę uczciwe powiedzieć, że lubię swoją pracę i przychodzę do niej z przyjemnością.
Wystarczyła zmiana podejścia.
Życzę też tego wszystkim kołchożnikom.

Ja mam podobne odczucie. Kiedyś chodziłem odjebać swoją szychtę, żeby mieć ją z bani. Od jakiegoś czasu staram się (w miarę możliwości i rozsądku oczywiście) robić to co robię najlepiej i najuczciwiej jak jestem w stanie i jestem pozytywnie zaskoczony jak pozytywnie to wpływa na psychikę. Jakiś taki większy spokój w głowie a jak czasami wybucha jakąś gównoburza to też łatwiej ją przetrwać z wiedzą, że moralnie jest się czystym i zrobiło się co było w stanie.
Chociaż wierzę w to i wiem że przez autosugestię można zmienić bardzo wiele w swoim życiu, to przecież literalnie to brzmi jak "miałem depresję, ale zacząłem biegać i już jej nie mam. J⁎⁎ać Falubaz"
Gratuluję osiągnięcia tego stanu!
Yes_ManLider
217piorunówDzisiaj jest mój ostatni dzień na aktualnym stanowisku w obecnej pracy. Jutro przechodzę do innego działu. No more <c⁎⁎j_z_jakości> 😆
A tak poważnie to nie ruszając się z miejsca uzyskuje znaczną podwyżkę i możliwość rozwoju w kierunku automatyki przemysłowej.
Całość rozegrała się bardzo szybko, raptem w ciągu ostatnich dwóch tygodni licząc z medycyną pracy wykonaną w poniedziałek.
Pijcie ze mną soczek 💪

Weź odpraw jakies modły na to szczęście, mi się aktualnie sporo przyda. Tak ze 2 kg szczęścia bym potrzebował.
@Yes_Man KTO PRACUJE W JAKOŚCI TEN KUCA PRZY SIKU!
Gratki!
DonislawDevSpecjalista
8piorunówCześć, od jakiegoś czasu tworzę narzędzia dla QA, narzędzia są w 100% offline, GUI + CLI, open source, no i darmowe, a według mnie to jest bardzo uczciwa cena:grinning:
1. Bean Network Tester <-- symulator złych warunków sieciowych, czyli wybieramy apki/apki albo port/porty/ip i możemy symulować wysoki ping, burst utraty pakietów, tcp_reset, tcp_sync i ogrom innych opcji, jest też system scenariuszy, zakładka połączeń i możemy też sprawdzać używane porty. Giga zaletą są gotowe profile typu 4g/5g i tak dalej. Tutaj jest pełna lista parametrów
2. Testing Files Generator <-- Generator plików testowych, 26+ formatów, avif/jpgxl,xlsx,docx,pdf i jakieś tam inne, giga zaletą są presety, czyli mamy na przykład preset "test nazw" i generuje nam 50 plików z problematycznymi nazwami, oprócz tego są manifesty plików i "recipe", które możemy sobie dodać do github. Tu jest więcej info o formatach:
3. Chrono Mock <-- Tester dat/czasu możemy podpiać się pod apke i zmienić jej upływ czasu albo datę, to NIE zawsze będzie działać, bo apki są różne, ale działa jako tako, a mogło nie działać, czyli działa. Tu jest opis CLI:
Jak komuś się jakaś apka spodoba, to bardzo bym prosił o danie gwiazdki na GitHub. Projekty są dość aktywnie rozwijane.
OkrupnikGURU
31piorunów#motoryzacja #chwalesie
Elo dla was, kupiłem skuter na dojazdy do pracy. Miałem do wyboru używanego peugeota z francji albo nowego rometa tanka 125, różnica około 2500 cebul. Oczywiście połasiłem się na peugeota bo #dziading xD
Na dzień dobry opony i oleje poszły jak stonka w kartofle. Gnój i dramat. Następnie hamulce tył i przód, 120 za komplet jakiś brytyjskich (bo innych nie było). W kole coś zgrzytało ale to na koniec.
Blacharka zrobiona, oczywiście po taniości. Rama zrobiona:
-Najpierw papierz ścierny 250
-Benzyna ekstrakcyjna
-Brunox na bogato i dzień schnięcia
-Tu się wachałem bitex czy hammerite, ostatecznie kupiłem jakąś podróbkę hammerita xD
Plastiki czarne zrobione jakimś czernidłem do plastików a kolorowe plastiki farbą w kolorze do metali z budowlanego xD (o dziwo kolor prawie identyczny, ino nie wypłowiały taki od słońca)
Tłumnik pryśnięty takim żaroodpornym w spraju
No i zostało zgrzytanie, rozkręcam pokrywę wariatora i na dzień dobry pasek pęknięty, reszta w stanie ok. Patrzę dalej to łożysko jest ok, sprzęgło też. No cholera nie wiem co to jest. Dobra się pomyśli później albo odstawi.
No i tu pytanie dla was, są jakieś łańcuchy śniegowe na koła 12 do skutera? xD Zdjęcie przed obróbką lakieru w kolorze, szyby i lusterek też nie było
Edit: Zapomniałem napisać ogólnie o skuterze. Jest to peugeot vivacity 125. Z plusów: Bagażniki i schowki to poezja, pod d⁎⁎ą mieści się kask L naxy i jest gniazdo 12v, kufer oryginalny peugeot pojemność jest dobra ino zamki ciężko chodzą (prawdopodobnie z wieku ale cholera wie, wleje tam orlena 75w90 i się zobaczy) ale całą robotę robi schowek z przodu pod lampą. Wchodzi tam apteczka din, 0,5 litra benzyny na zapas, multitool jakiś najtańszy, ładowarka 12v i jeszcze jakieś pierdółki się zmieszczą. No schowki w tym pierdziku 10/10. Plastiki są ok, po latach w francji się trzymają więc może nawet bardzo dobre. Silnik słabawy, przy wadze 90 kilo i szybą 90 ledwo osiąga a 80 przelotowa da się utrzymać bez mordowania silnika. Światło przednie świeci dobrze, pozycja za kierownicą jest ok jak dla chłopa. Ten babski wygląd mi nie przeszkadza, w końcu im większym sprzętem jeździsz tym mniejszego masz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Super! Trochę zazdraszczam bo sam nosze się z zamiarem zakupu jakiegoś nakeda 125 do jazdy w koło komina.
A tak swoją drogą dlaczego akurat skuter a nie moto?
@Okrupnik Ty żyjesz!
Fajny kibelek :heart_eyes:
DexterFromLabGruba ryba
17piorunówZrobilem film o obozie jenieckim w mieście w którym się wychowałem. Kiedyś znalazłem ten kamień pamiątkowy, wtedy tam była tylko leśna droga i środek lasu. Wtedy się dowiedziałem o tym pierwszy raz i byłem zaskoczony. Pozbierałem trochę informacji. Opowiedziałem koledze z Krosna to był zaskoczony a mamy już po 36 lat - on pierwszy raz o tym słyszał. Dla mnie to niesamowite bo bawiłem się tam całe dzieciństwona tym polu i w tym lesie a okazuje się że miejsce moich dziecięcych zabaw było miejscem tak wielkiego cierpienia... Zaskakujące. Zapraszam do oglądania.

Ciekaw czy są jeszcze te banknoty z obozu.
@Taxidriver na pewno są w muzeum bo są skany
Wołam do tablicy @suseu 😉
xniorvoxFanatyk
14piorunówLustrzanka cyfrowa?
Panie, ja zaczynałem w latach 80. od Smieny i czułość błony oznaczałem w DIN lub GOST, a jak doszedłem do fotografii cyfrowej to się cieszyłem że mam zoom, autofocus i tryby tematyczne. Potem też zawsze wygrywał kompakt, bo mieścił się w kieszeni i do fotki z wakacji i imienin wystarczał. Potem jego zadania przejął smartfon. A lustrzanka cyfrowa to był luksus dla bogoli, po co płacić i targać wielkiego kloca, skoro i tak się nie znam i jej nie wykorzystam.
Aż teraz patrzę, że to już przeżytek. Jej niszę zajęły bezlusterkowce i wszyscy się przesiadają. A na rynku pojawiły się stare lustrzanki, w których można przebierać. I na ten przykład używanego Canona 700D, z matrycą 18 MP, szybkością 5 kl/s, obracanym wyświetlaczem i ekranem dotykowym można kupić za smutne kilkaset złotych. Panie, cholera, jeszcze niedawno takimi sprzętami zdjęcia do gazet i na bilbordy robili!
Kupiłem se, a co 😁 Trzeba korzystać, bo lepszych sprzętowo czasów jeszcze nie było. Pobawię się światłem, ruszę d⁎⁎ę z piwnicy. Dokupię sobie statyw, jasną pięćdziesiątkę do portretów i pierścienie do makro i będę król XD

Słusznie. Ja używam lustrzanki z innego powodu. Jak porobię zdjęcia na wycieczce lustrzanką to posegreguję na komputerze, powybieram, zrobię buckup i .. mam. Zajęcia z mojego pierwszego aparatu cyfrowego (Minolta A1) mam do dzisiaj. No i tu pojawia się "zong". Teoretycznie ze zdjęciami z telefonu też tak można. No właśnie - teoretycznie. Ale okazuje się, że niestety te zdjęcia z telefonu prędzej czy później mi przepadają :grinning: Za chiny ludowe nie jestem się w stanie zmusić aby je porządkować i buckup robić. Więc jak jadę na wycieczkę to po prostu biorę lustrzankę i problem rozwiązany :relaxed: I pomimo całej niewygody u mnie to najlepsze rozwiązanie.
@Yansen U mnie na backup telefonu pomógł nextcloud. Zdjęcia same lecą na serwer, a ja później ściągam całość do siebie poszeregowane nazwami według daty.
@xniorvox kurcze chodzi za mną dokładnie taka sama koncepcja, tylko Nikon D700 (fullframe) + obiektyw 50mm. Taki zestaw można za jakieś 1200-1500pln upolować. Tylko, że franca nie chce się w kieszeni zmieścić.
MICK3YGwiazdor
22piorunówChciałem się pochwalić bo właśnie rok stuknął mi z #linux i co to była za przygoda, polecam każdemu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
a próbowałeś „Emacsem przez sendmail”?
@caparone od roku nie wyszedł z vim
coś słyszałem że można przepełnić buffor czy coś takiego 😉
@MICK3Y - dużo nas tu jest - nowych, niezdecydowanych a nawet zatwardziałych Linuksiarzy.
Napisz jakie distro, czy umiesz wyjść z vima i czy kompilowałeś kiedyś jądro.
@koszotorobur nie kompilowałem
Trochę poskakałem najpierw była fedorka, później instalowałem archa bez instalatora ( ͡° ͜ʖ ͡°), a później krótka przygoda z cachy os i hyprlandem, i finalnie skończyłem już z nixem i na nim siedzę już parę miesięcy i jest całkiem całkiem
imo polecam po prostu przeżyć tę przemianę, dla kogoś takiego jak ja przesiadka z wygodnej windy to jak wejście na nieznane wody, ale dało mi to dużo frajdy i ponownie wróciła zajawka
btw. używam neovima
ps. nie spodziewałem się, że problemy będą rozwiązywalne, a są i w ogóle linux to bardzo bardzo dobry system nie tylko dla komputerowców, ale widzę tu duże możliwości więc jak już się wsparcie skończy to moich seniorów przerzucę na jakiegoś minta i ogółem będę głosił słowo boże
@MICK3Y - oto słowo linuksowe :slightly_smiling_face:
ogółem będę głosił słowo boże
@MICK3Y Tak Ci dopomóż Linus ; D!