Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gory

GURU

w Księżycowy spacer

41piorunów

332 687,01 - 22,04 = 332 664,97

Dreptanie po Beskidzie Wyspowym dzień drugi. Na tapecie solidne podejście na Szczebel i krótkie ale intensywne na Luboń Wielki.

Zobacz szczegóły trasy Lubień – Lubień, 7:34 h (21.9 km):

https://mapa-turystyczna.pl/route?q=49.7164750,19.9771010;49.6881900,20.0106550;49.6526150,19.9939580;49.6606130,19.9596970;49.7164750,19.9771010&utm_source=android_app&utm_medium=share&utm_campaign=share_route

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Osobistość2piorunów

@Z_buta_za_horyzont jak tam ta trasa pod wzgledem sportowym? daloby rade zbiegac z lubonia? dla slabego technicznie kolegi pytam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Góry

39piorunów

podsumowanie wyprawy na maly szlak beskidzki

dzień 1. wyjazd z krakowa o 5:55 pociagiem do bielska później jeszcze mksem pod szlak żeby nie nadrabiać kilometrów, pamiątkowa fotka i o 7:54 zacząłem, co ciekawe w tym samym momencie zaczynały szlak 3 inne osoby z czego jeden miał podobne tempo i cele więc połowę pierwszego dnia szliśmy trochę razem, trasa dość przyjemna a przynamniej do góry żar bo później to już nuda i zero widoków z minusów to nie miałem czasu na odpoczynek bo do 18 musiałem dojść na miejsce  ostatecznie się udało i o 17 zameldowałem się w noclegu w targoszowie z wynikiem 44,93km

dzień 2 start 6:42 ten dzień to był dramat xD najpierw się szło jakimiś asfaltami po wiochach na przemian z wejściami do lasu aż do momentu wejścia na babice gdy było już tylko gorzej, takich ujebow i rozjeżdżonych ścieżek w życiu nie widziałem jakby conajmniej  czołgi codziennie tam napierdalaly do tego mokro błoto i walczyłem żeby nie upaść może trzeba było wziąć raczki XD tego dnia zbytnio mi się nie spieszyło więc robiłem sobie dużo przerw co poskutkowało że zastała mnie ciemność w lesie stwierdziłem że bez sensu wyciągać czołówkę bo mam jakieś 30-60minut do noclegu i skorzystam z najlepszego ficzera garmina czyli latareczka niestety nie przewidziałem że to wpierdala baterie jak szalone i kilometrprzed końcem bez ostrzeżenia garmin sobie umar na szczęście aktywność nie przepadła uff

dzień zakończony z wynikiem 43,97+1,33 ze stravy

dzień 3 wstałem o 4 pooglądałem film jak syn paździocha ukradł pieniądze z lodówki i miałem tak nóżki skatowane że ledwo chodziłem i już się powoli pogodziłem z końcem przygody ale jebnalem kawusię na rozruch i jakos poszlo i pomyślałem że chociaż kilka kilometrów zrobie i wyruszyłem o 6:05 i od myślenic wedlug mnie zaczął się najlepszy fragment całego szlaku dobre zapierdalanko góra dół jak to w beskidzie wyspowym i tak sobie spacerowałem spokojnym tempem aż na postoju przyśnił mi się Piechur że jak tego teraz nie skończę to będę musiał to powtórzyć no i nie powiem zadziałało to bardzo dobrze dostałem mnóstwo sił i zacząłem nadrabiać, szła górka za górką aż do podejścia pod lubogosz(czemu te góry nazywają się tak podobnie lubogosz lubomir luboń :melting_face:) gdzie 30% wzniosu mnie przetyralo i gdy zobaczyłem znak zejścia na mszane dolna to mi psycha siadła i postanowiłem zejść na dol i o 19:20 siedzialem juz w busie do krakowa

dzien zakończony na 49,15km

sory za niespojna opowiesc ale zawsze mialem 2 z polaka hehe

garsc liczb

lacznie 140km, 5677m przewyzszen, 29,6h w ruchu, 195k krokow, wydane 350zl+jedzenie/picie

Lider7piorunów

@BoguslawLecina dobrze, że zrobiłeś recenzję szlaku to nawet nie będę brał pod uwagę jebnę sobie jakieś Bieszczady w przyszłym roku 😉

Gruba ryba10piorunów

nie chcę się rozgadywać, ale tam zawsze tak było. upowszechnienie się quadów i crossów dokończyło dzieła. obecnie jest tam zakaz ruchu (trudny do wyegzekwowania) i trwa remont, czyli koparka, spychacz i szuter.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Księżycowy spacer

33piorunów

332 725,79 - 25,52 = 332 700,27

Zwiedzanie Beskidu Wyspowego.

Zobacz szczegóły trasy przez: Mogielica, 8:36 h (25.1 km):

https://mapa-turystyczna.pl/route?q=49.6677613,20.2023882;49.6835591,20.1935574;49.6886650,20.1912050;49.6549050,20.2773120;49.6538706,20.1865119;49.6608514,20.1984323;49.6674529,20.2025854&utm_source=android_app&utm_medium=share&utm_campaign=share_route

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Góry

26piorunów

Siema,

:hiking_boot: z Myszorem :mouse:

---------

Szczyt: Czółko (Gorce)

Data: 1/2 listopada 2025 (sobota/niedziela)

Staty:

Dzień 1. 9.5km, 5h10, 500m przewyższeń

Dzień 2. 4.2km, 1h30, 10m przewyższeń

Dzień 1. Trasa dla zainteresowanych.

Dzień 2. Trasa dla zainteresowanych.

Obiecałem młodej nocleg w schronisku i w końcu się udało - padło na Kolibę na Łapsowej Polanie.

Informacje praktyczne:

* Zostałem poinstruowany przez miejscowych, żeby zostawić samochód na parkingu pod rozwalającym się budynkiem starej szkoły - było to miejsce najbliższe początku szlaku.

* Trasę można mocno skrócić o wizytę w samej bacówce - wtedy samochód można zostawić zaraz pod lasem i na Łapsową wejść w jakieś pół godziny (miejsca jest na kilka samochodów).

* Nocleg w schronisku trzeba rezerwować telefonicznie, numer jest podany na stronie internetowej. Pokoje są wieloosobowe, płaciłem 70 zł od głowy. Trzeba wziąć gotówkę, bo na miejscu nie ma terminala płatniczego. Jest jedna wspólna łazienka z dwoma toaletami i dwoma prysznicami z letnią wodą. Potrawy drogie. Obok schroniska jest wiele ław do siedzenia i miejsce na ognisko z zadaszoną wiatą.

Co było fajne:

* Przede wszystkim możliwość spędzenia czasu z Myszą, choć dawała w kość przy wchodzeniu. Uwielbia jednak klimat nocowania w schronisku, więc ostatecznie dobrze wspomina wycieczkę.

* Ładny widok na Tatry z polan Kotlarka i Łapsowej (zwłaszcza z tej drugiej).

* Nie wszystkie liście jeszcze opadły, więc nadal było kolorowo, przede wszystkim dzięki niezawodnym brzozom.

* Schronisko miało wszystko co trzeba. W pokoju pięcioosobowym spaliśmy sami, więc mieliśmy warunki królewskie. Udało się zrobić ognisko, więc wszystkie zaplanowane punkty zostały zaliczone.

Co było mniej fajne:

* Niestety, początek szlaku zarówno zielonego jak i niebieskiego to długa asfaltowa droga, więc szału nie było.

* Mnóstwo błota i kałuż (to akurat Myszor uznał za fajne).

* Czółko, czyli szczyt leżący poza szlakiem, okazał się rozczarowujący - niespecjalnie jest po co tam iść.

Fajna trasa na wypad z dzieckiem, ale myślę, że spokojnie można sobie skrócić te asfaltowe odcinki, żeby wycieczka była fajniejsza. Koliba na Łapsowej ogólnie na plus - było wszystko, co potrzebne.

Gruba ryba

w Podróże

95piorunów

Spacer po Górach Izerskich, okolice Chatki Górzystów. Światło było słabe, ale miejscówki cudne, więc nie odpuściłem i robiłem zdjęcia.

Po drodze mgła straszliwa.

Lider2piorunów

@adamszuba  ehhh, byłem w Bogatyni, ale i tak bym nie mógł podjechać przez zakaz opuszczania kraju

Osobistość2piorunów

Myślałem, ze to gra

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Góry

45piorunów

Siema,

Odhaczania szlaków ciąg dalszy. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Szczyt: Luboń Mały (Beskid Wyspowy)

Data: 26/27 października 2025 (niedziela/poniedziałek)

Staty: 15.8km, 3h, 670m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Pierwsze i jedyne wyjście w październiku - czynniki zewnętrzne i wewnętrzne niestety nie sprzyjały chodzeniu.

Informacje praktyczne:

* Duży parking jest dostępny pod kościołem w Tenczynie.

* Po drodze jest miejsce katastrofy śmigłowca Mi-2 z 1985 roku.

* Na polanie Surówka znajduje się grota świętego Stanisława, do której prowadzi droga krzyżowa. Z polany rozpościera się ładny widok na Gorce (tak zakładam, bo było ciemno i nic nie widziałem).

Co było fajne:

* Odcinki leśne, zwłaszcza te 2 km zielonej ścieżki spacerowej, które były na tyle przyjemne, że je przebiegłem.

* Widziałem zające skaczące na łące. I kunę.

Co było mniej fajne:

* Stanowczo za dużo asfaltu, co niestety jest głównym mankamentem robienia pętelek i tego typu tras w Beskidach - są to tereny zurbanizowane i szlaki prowadzą często zwykłymi drogami, trzeba trochę przejść, by wejść w las.

* Ten odcinek czerwonej ścieżki turystycznej jest dodany strasznie na siłę, nie ma tam niczego ciekawego.

Podsumowując, trasa raczej bez szału, choć to w dalszym ciągu łażenie po górach, więc jakiś urok ma. Polana Surówki wydawała się mieć potencjał na piknikowanie.

GURU4piorunów

W weekend będę robił podobną trasę tylko, że jeszcze zahaczając o Szczebel tak żeby wyszło ponad 20 kilometrów 😁.

GURU4piorunów

@Piechur Kiedyś chciałem przejść Główny Szlak Beskidu Wyspowego, ale jak się zagłębiłem w logistykę i jego zawiły przebieg to szybko zrezygnowałem :rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:.

GURU1piorunów

@Piechur Z tego co pamiętam tam 350 kilometrów takiego chodzenia jest i ktoś to nazywa pętlą :man-gesturing-ok:.

Osobistość2piorunów

@Z_buta_za_horyzont @Piechur niby takie niepozorne gorki a tu prosze troche sie podejsc nazbieralo :grinning:

Dystans 355.7 km

Suma podejść 17842 m

Gruba ryba2piorunów

@BoguslawLecina Jak się postarasz to w Lasku Wolskim też Ci wleci 1km podejść 😉

Osobistość1piorunów

@Piechur jak sie mocno postarasz to nawet wbijesz tyle wchodzac na kopiec krakusa :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

28piorunów

w weekend wyruszam w maly szlak beskidzki planuje go sieknac w 3 dni jakies protipy? xD

zalaczam traske (lekko zmodyfikowana o noclegi)

GURU4piorunów

@BoguslawLecina Teraz dzień jest krótki to ja wyruszał bym na szlak około 6 rano żeby jak najwięcej przejść za dnia. Na wilgoć zawsze smaruję nogi Sudocremem i mam parę skarpet na zmianę. Kilka razy używałem skarpet wodoodpornych i nawet dają radę. Pamiętaj, że w niedzielę sklepy mogą być zamknięte ja miałem tak w Zembrzycach.

Osobistość2piorunów

@Z_buta_za_horyzont taa planuje jak najszybciej zaczynac, w bielsku bede o 7:09

i sprobuje z tym sudokremem nigdy nie korzystalem :thinking_face: , akurat mam 2 opakowania w gratisach po biegach :grinning:

no i akurat planuje byc w zembrzycach w niedziele :grinning:

Mocarz3piorunów

Patrz w kępy traw, podobno wysp łysej jest ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Hydepark

67piorunów

Przedstawiam wam Bojowo Nastawioną Świnkę w Masywie Śnieżnika!

Fanatyk8piorunów

@Jarem jaki piekny piesio :heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Wiadomości Świat

9piorunów

Słowacy zamykają szlaki i przejścia graniczne z Polską. Od 1 listopada nie przejdziesz

1 listopada słowacki Tatrzański Park Narodowy (TANAP) zamyka, jak co roku, wysokogórskie odcinki szlaków turystycznych powyżej schronisk. Oznacza to również zamknięcie dla ruchu turystycznego wysokogórskich przejść granicznych między Polską a Słowacją, m.in. na Rysach, Kasprowym

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Wszyscy dziś na grobach więc korzystam z tego, że mało turystów.
Przedstawiam wam pewną ciekawą sztolnię i ruiny wapiennika nieopodal Miedzianki w Rudawach Janowickich. Poniżej info zaczerpnięte z https://przewodniksudecki.net.pl/sztolnia-gesellen-gluck/#:~:text=Sztolnia%20Gesellen%20Gl%C3%BCck%20wydr%C4%85%C5%BCona%20zosta%C5%82a%20w%20II,eksploatacji%20natrafiono%20tu%20r%C3%B3wnie%C5%BC%20na%20niewielkie%20z%C5%82o%C5%BCa

Sztolnia Gesellen Glück wydrążona została w II połowie XIX w celem wydobycia złóż rudy ołowiu. Podczas eksploatacji natrafiono tu również na niewielkie złoża rud miedzi.
Obecnie sztolnia jest całkowicie drożna. Otwór wejściowy znajduje się na wysokości ok 413 m n.p.m.
Długość samej sztolni to ok 70 m, jednak długość całego obecnie dostępnego wyrobiska z bocznymi chodnikami przekracza ponad 300 m. Sztolnia biegnie w kierunku północno-zachodnim po lekkim łuku, gdzie w końcowej części przebiega przez uskok śródsudecki. Dawniej na 24 metrze do sztolni dochodziła kolejna sztolnia Barbora, od długości ok 20 m. Obecnie wlot jest zawalony a sama sztolnia po kilku metrach od skrzyżowania jest zasypana.
Sztolnia Gesellen Glück wydrążona została w przewadze w skałach metamorficznych – amfibolitach o strukturze smużystej. Miejscami w skałach tych występują sporych rozmiarów mineralizacje kwarcowe w postaci żyłek i soczewek oraz strefy mineralizacji rudnej siarczków miedzi i żelaza.
Wewnątrz sztolni jaki i chodnikach bocznych jest dość dużo wody co utrudnia eksplorację




Lider1piorunów

@yoowki Za piękne rejony Sudetów zawsze plus

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Góry

44piorunów

Bardzo lubię wspólne wycieczki z Myszą, ale przysięgam: nie ma większego sprawdzianu cierpliwości :face_with_spiral_eyes:

:mountain:

Pokaż więcej komentarzy (2)