Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#galaretkanomore

Lider

w Hydepark

31piorunów

Not great, no terrible. Chyba w dobrym kierunku to zmierza. Do wakacji powinno być ok.
No i daje cenzurę bo ostatnio dziewczyny się tu rozgrzały za mocno. XD

Waga: 79.5 kg
Edit: wzrost bo czasami pytacie: 182cm

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Zaczynało się dobrze, dzień był piękny a potem mi się to jakoś wszystko spierdoliło.

* Zjedzone: 2 670 kcal
* Spalone: 2 780 kcal
* Kroki: 18 500
* Spacer: 4 km
* Rower: 3 km
* Trening: fbw na siłowni
* Edit bo zapomniałem- Podciąganie: 6+8+7=21

Mam doła. Zaraz przejdzie, ale to że miałem rowerowe plany na jutro a pogoda się zjebie- nie pomaga.


Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

6piorunów

Zrezygnowałem dzisiaj z przysiadów, zamiast tego zrobiłem różne curle na maszynie do odciny. Po przysiadach mam potem zawsze potężne bóle mięśni a jutro chce zrobić rowerem trasę 80+ km więc lepiej w tym aspekcie się nie cisnąć.
Za to każda seria do końca dzisiaj.

Jestem zadowolony z treningu. Wkurzają mnie ćwiczenia na łydki i będę sobie robił na maszynie tylko ale ja mam taką łydę postgrubasa, że w sumie równie dobrze mógłbym nie ćwiczyć xD no i genetycznie po ojcu dojebane na co cała żeńska linia w mojej rodzinie po mieczu zawsze narzekała :grinning:

Wieczorem może jeszcze pobiegam albo z dzieciakami bo im obiecałem wyjście na hulajnogi.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Był rowerek, chciałbym więcej. Jeśli chodzi o rower to miałem dzisiaj nogę- rewelacja. I to pomimo wiatru i bólu głowy.
Jutro trening na siłowni i spróbuję totalnie do upadku.

* Zjedzone: 2 620 kcal
* Spalone: 3 150 kcal
* Kroki: 10 000
* Rower: 50 km

Trochę prac domowych, szybki obiad, ogarnięcie dzieciaków. W sobotę zrobię dłuższą trasę. Chciałem jeszcze dzisiaj pobiegać ale nie przesadzajmy- może chociaż raz relaks wieczorem...


Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

5piorunów

Kreatyna od GreatOne (Chłopa z bloku) to jednak jest król smaków. Pomarańczowa jest spoko ale cytryna to jest mistrzostwo. Muszą dawać jakiś dobry jakościowo kwasek bo smakuje normalnie jakbym pół cytryny wcisnął do szejkera; a próbowałem różnych z innych firm: Bubble gum czy inne Candy(było w za⁎⁎⁎⁎⁎tego promocji) z Treca (obrzydlistwo dla dopaminowej młodzieży), Mango-marakuja z gymbeam? (Dosyć słodka ale idzie się przyzwyczaić, pijalna), limonka-cytryna (zawód roku, takie jakieś słabe, bylejakie i mdłe).

Wiem, wiem- tylko bezsmakową do japy, ale nadal uczę się pić czystą wodę (moja droga ku ), a z dwojga złego dzięki tej cytrynowej 2 l dziennie wody wchodzą od samego rana tylko z kreatyna*. Plus kranowianka, kawy, herbaty.

Więc polecajka ode mnie.

No i wiadomo- tylko monohydrat!

*Picia czystej wody uczę się też na Muszyniance.

Lider3piorunów

Typ z bloku to moj ulubiony dealer proszkow. Niech go Bog blogoslawi za to co robi na rynku prochow.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Rowerowy Równik

28piorunów

165 289 + 50 = 165 339
Chętnie pojechałbym na trasę 80+ ale niestety obowiązki domowe dają mi tylko 2 godziny luzu i to z zaniedbaniem obiadu, prania itd.
Dzisiaj wyjechałem z bólem głowy, który trochę zelżał po pierwszych 10 km, potem znikł i na końcu znowu trochę wrócił.

Generalnie po powrocie do Polski zawsze, nie wiadomo czemu, mam jeden/dwa dni delikatne bóle w bani, tak na skroni za prawym okiem.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Prawie dwa dni w podróży. Od jutra normalne odżywianie.

* Zjedzone: 2 350 kcal
* Spalone: 2 350 kcal
* Kroki: 10 000
* Książka: trochę poczytałem

Oczy mi się kleją, kładę dzieci spać i sam też idę.
Nie ma dla chłopa odpoczynku chyba że po śmierci.


Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

40piorunów

Siedzę se w parku, jem kostkę twarogu i zagryzam kabanosami drobiowymi.
To jest życie.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Jestem zadowolony. Zjadłem czekolady. 100g i nie wiem czy nie dołożę. Czeka mnie trudny dzień jutro i pojutrze nie mogę być jedzeniowo nieszczęśliwy.

* Zjedzone: 3 050 kcal
* Spalone: 2 800 kcal
* Kroki: 26 300
* Książka: poczytam dla relaksu.

Właśnie się spakowałem. Dogadaliśmy się z naszym foremanem i wśród Norwegów jedyny nie jest p⁎⁎dą. Wyjaśniamy mu, że autobus który jedzie na lotnisko 3⁵⁰ w nocy w środę może nie pojechać bo zapowiadają akurat wykurwisye wiatry pomiędzy 3 a 6, a innej alternatywy nie ma. A jak nam lot odwołają to w Alcie zawsze coś tam można ogarnąć jakiś nocleg albo czekać na linie lotnicze aż coś wymyślą.

-To słuchajcie- mówi z rigczem (Forstand og menneskets verdighet)- zamiast iść na przerwę na 15⁰⁰ to, jak weźmiecie rano swoje walizki, skończycie już pracę, rozliczę wam godziny i zawiozę na łódkę. Odpowiedzialność przed ludźmi wyżej biorę na siebie.

I to jest gość, który zasługuje na szacunek. Rozumie, że jak utkniemy na Hammerfest to będzie i problem z hotelem i z transportem i w ogóle... I że jak się trochę nie nagną do ludzi, to wielu dobrych monterów już nie przyjedzie bo na projektach bliżej te same pieniądze.


Lider

w Hydepark

11piorunów

Tyle kroków to chyba jeszcze nie zrobiłem w ciągu dnia, bo pierwsza odznaka w garmin się pojawiła.

* Zjedzone: 2 900 kcal (jestem z siebie dumny bo nałożone miałem 3 kotlety a zjadłem tylko 2! Ostatni będzie na śniadanie.)
* Spalone: 3 160 kcal
* Kroki: 31 000 (!)
* Bieg: 5 km
* Podciągnięcia: 6+6+6=18. (I się z drążka zrypałem i nogę potłukłem.)
* Pompki: 30+30+40=100
* Norweski: był.
* Książka: biednie więc poczytam przed snem.


Myślałem, że to będzie gorszy dzień bo w głowie jestem ostatnio zafiksowany na punkcie jedzenia, ale jak mam więcej aktywności i mogę wtedy proporcjonalnie więcej zjeść to się lepiej czuję. No i męczy powoli te 10 miesięcy (zaraz 11) na redukcji. Muszę się psychicznie przygotować to tego, że nie będę obcinał kalorii i nauczyć się z tym żyć- ze strachem przed zgrubnięciem.
Bo ten problem jest w głowie. Grubasa w bani nie zagłodzisz- trzeba zatłuc sk⁎⁎⁎⁎syna.
Czas poukładać sobie żywienie przed masą, która czeka mnie za 3 do 4 miesięcy.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein oł najs... Mój życiowy rekord, od 2019, według pacera to 31 215 :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Już dzisiaj nic nie zjem ani nie ćwiczę bo się nachodziłem i muszę nadrobić sen.

* Zjedzone: 2 520 kcal
* Spalone: 2 720 kcal
* Kroki: 22 500
* Norweski: był
* Książka: skoczyłem i zacząłem nową.


Lider

w Hydepark

15piorunów

Na dzisiaj to wszystko, już nic nie wycisnę. Może książka przed snem bo zostały ostatnie dwa rozdziały.

* Zjedzone: 2 900 kcal; komentarz: popełniłem kardynalny błąd. Zmienili nam lancz i teraz nie mamy normalnego obiadu (został tylko wieczorny; skończyło się dobre) tylko "bagietki, kanapeczki" no i poszedłem zobaczyć co dają, a jak już byłem to spróbowałem. Jutro tego nie zrobię. xD
* Spalone: 3 150 kcal
* Kroki: 23 850
* Bieg: 5 km
* Norweski: rozsądna ilość; wczoraj były notatki ze słuchania i jutro też tak zrobię
* Książka: dzisiaj skończę.

Dostałem w końcu dostęp na hot plant więc mogę normalnie pracować a nie siedzieć jak taki tłuk na kantynie. Od razu człowiek wie, że żyje. Wiem, pojebion jestem, ale lenistwo zatruwa duszę.


Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

22piorunów

Zrobiłem sobie pomiary i wychodzi mi około 10.9% masy tłuszczu.
I tak sobie myślę, że na ten moment nie będę schodził niżej. Dobije do 78 kg (ważyłem się dwa tygodnie temu to było 79.7 kg- już powtarzalne poniżej 80kg) i zacznę od miesięcznego wejścia na kaloryczne zero- powinienem być gdzieś koło wakacji i w lipcu/sierpniu dodam powoli 100-200 kcal powyżej zapotrzebowania. Bez tego nie zbuduję takiej sylwetki jak chcę, a przede wszystkim muszę rozbudować klatkę bo nogi mam za⁎⁎⁎⁎ste (no i petarda łydki jak to u grubasów). Na pewno muszę mięcha na d⁎⁎ę dodać.

Takie sobie okołofitnesowe.

Zobaczymy jak sobie z tym poradzę psychicznie.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

9piorunów

W końcu pobiegałem.

* Zjedzone: 2 650 kcal
* Spalone: 2 880 kcal
* Kroki: 16 500
* Bieg: 5.1km
* Norweski: dosyć sporo
* Książka: Potter zaraz się skończy
* Podciągnięcia: 6+6+6=18 (tak jakby z obciążeniem bo w butach, kasku i ubraniach roboczych).
* Wzniosy kolan wisząc: 15+15+15=45

Picie wody, pamiętajcie o tym, to jeden z filarów .

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Mówią, że nie można zjeść 800g serka wiejskiego na śniadanie.
Można, tylko trzeba popić to kawą. Na tym polega odpowiedzialność.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Poczytam i idę spać bo mnie głowa boli.

* Zjedzone: 2 300 kcal
* Spalone: 2 280 kcal
* Kroki: 10 000 (żenada)
* Norweski: sporo
* Książka: trochę


Mistrz4piorunów

@AdelbertVonBimberstein Może wilka od zbroi dostałeś?

Pokaż więcej komentarzy (4)