Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#galaretkanomore

Lider

w Hydepark

14piorunów

Nadal jestem w podróży powrotnej z zachwycającego postapokaliptycznym klimatem miasta Grudziądz, ale wrzucę podsumowanie z dodanym treningiem jaki zrobię po powrocie. Zaktualizuje w komentarzu późnym wieczorem albo rano- tak dla siebie.

* Zjedzone: 2 700 kcal
* Spalone: 2 700 kcal (zakładam, że tyle będzie bo do przejścia jeszcze kawałek a trening też zrobię o dużej intensywności)
* Kroki: 12 500 na teraz ale będzie koło 15 000 na pewno
* Pompki: 150
* Brzuszki: 150
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 90

W ogóle coś dziwnego, musiałem być od wielu dni słabo nawodniony bo pomimo deficytu waga stała tak na 84.5 kg, wczoraj jednak dobrze płynów weszło, na wieczór jeszcze liter i w nocy dwa razy wstawałem sikać a rano ponownie i cały czas pęcherz pełen jak balon. Po porannej toalecie waga- i to przy podwójnym ważeniu - pokazała 82.7 kg. Więc chyba cały nadmiar wody zszedł, ale będę się obserwował, czy to przypadkiem nie jest coś niepokojącego.


Lider1piorunów

cip cip cip kurczaczku

Lider2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Ten obrazek to z Grudziądza? Rozumiem że do znajomej nie mam już po co dzwonić?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

11piorunów

* Zjedzone: 2 100 kcal
* Spalone: 2 500 kcal
* Kroki: 11 000
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 15+15+15+15+15=75

Fajnie, że dzieci mi nie przeszkadzały i mogłem chociaż taki trening strzelić, a młody zrobił nawet ze mną serię brzuszków (*11).

Wczoraj było jednak bez deficytu kalorycznego bo tak wieczorem podjadałem- to ogórka , to marchewkę-i w sumie mówię sobie: "j⁎⁎ać", zjem coś normalnego i smacznego aby dobić do zera.
Umiejętność kontrolowanego odpuszczania też jest ważna, aby nie przesadzić w żadną stronę- z wysokiego szczytu upadek jest bardzo bolesny.



Profilaktycznie, tak do dwóch godzin po jedzeniu, byłem u ojca sprawdzić sobie cukier i był wynik 84. To chyba dobrze. Na badaniach w maju przy krzywej cukrowej i insulinowej też miałem dobre wyniki.

Twórca1piorunów

Mega dobry wynik cukru - gratki :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

8piorunów

* Zjedzone: 2 850 kcal
* Spalone: 3 150 kcal
* Kroki: 14 000
* Trenażer: 20km

Walczę ze sobą bo muszę odpocząć, żeby nie zrobić tych pompek i nie będę robił. Chyba.
Zjedzone to tak ±100 kcal bo podjadałem gotowane zimne ziemniaki, które bardzo mi smakują (i są zdrowsze od ciepłych). Policzyłem 150 g ale mogło być trochę więcej albo trochę mniej.

Relaks.

Gruba ryba2piorunów

Jak ty te szable trzymasz to ja nie wiem i druga w pochwie

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Do godziny 13 to nie miałem czasu na NIC, po trzynastej również bo obiad dla mnie i żony, drugi dla dzieci (weeeź nie będę im robił steków z angusa, zjedzą mielone xD*), dopiero po 17 żona zabrała karzełki na zajęcia z ceramiki to coś sobie pompnąłem.

* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 750 kcal
* Kroki: 16 500
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* D⁎⁎y: 10+10+10+10+10=50
* Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
* Norweski: Jeg gjodre det.
* Książka: tak czytam.

No i poradziłem sobie ze wczorajszym głodem. Dzisiaj jest bardzo spoko!


*W sumie i tak wolą.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Krótko, bo jestem głodny. Muszę iść po te ogórki.

* Zjedzone: 2 300 kcal
* Spalone: 2 500 kcal
* Kroki: 11 000
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Brzuszki (z ciężarem): 30+30+30+30+30=150
* Ćwiczenia z hantlami: były dodatkowo
* Norweski: zrobię jak będę miał pewność, że dzieci śpią

Brakuje mi drążka...

Podróż, w taką pogodę, z dziećmi w komunikacji miejskiej to nie bajka.

Zawiozłem licznik od Forda do naprawy i prawie zapomniałem, że się z kolegą notariuszem umówiłem na pełnomocnictwo dla żony- w końcu trzeba było to zrobić bo czort wie, czy coś się w tej Norwegii nie stanie, a żeby miała do urzędów, banku czy do wymówienia umów różnych.

Jutro odpoczywam od ćwiczeń, więc może wsiądę na rower albo trenażer, ewentualnie pójdę na basen albo saunę.



Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

5piorunów

Mam jakiś kryzys żywieniowy właśnie. Jednak życie w biegu nie pomaga w utrzymaniu deficytu, dosyć nieregularne posiłki dzisiaj. 2300 za mną zjedzone.
Właśnie zapiłem wodą, zrobię zaraz zielonej herbaty z erytrytolem bo jeszcze tylko ze 200 kcal dzisiaj mogę zjeść.
Jak nie będę mógł wytrzymać to idę po ogórki kiszone i wsunę z pół kilo.
Ech.

GURU3piorunów

Ehh kiszone kusiciele, wjebac sloik i popic woda, beknac dzwiecznie az szyby w oknach sie zatrzesa.

Lider0piorunów

To nie lepiej jeść normalnie jak chłop ale za to więcej ćwiczyć?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Śniadanie zjadłem dopiero o 11, pół miasta objechałem ze sprawami, jutro muszę objechać drugie pół i wymontować licznik w samochodzie aby do piątku go zrobił elektryk, a w piątek mechanik bo gdzieś mi ropa kapie. :confused:
Miałem luźniejszą godzinę to zrobiłem trening ile mogłem.

* Zjedzone: 2 200 kcal
* Spalone: 2 500 kcal (+może coś wpadnie, jak tak to zjem coś do równego deficytu 300 kcal)
* Kroki: 12 000
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
Wzniosy hantli siedząc: 312
Biceps curl (zapomniałem jak to po polsku się nazywa): 410
* Brzuszki: zrobię jeszcze jak krasnale zasną
* Norweski: dzisiaj zrobię

Zaraz dzieci się myją i idą spać, więc będzie trochę luzu koło 20.



PS Na wadze 84 kg więc jestem zadowolony, bo chyba wchodzi ta mityczna rekompozycja.

Osobistość1piorunów

A ja brore prysznic myju myju

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Siedziałem na d⁎⁎ie, cały dzień mnie głowa bolała- to chyba ta polska pogoda i powietrze. :confused:

* Zjedzone: 1 950 kcal
* Spalone: 2 100 kcal
* Kroki: 5 000
* Książka: przeczytana

Pobawiłem się trochę z dziećmi, chcieliśmy iść na spacer ale po wyjściu z domu i pierwszym strzale wiatru w twarz- krasnale zdecydowały: POWRÓT!

Więc ani kroków, ani treningu no i głód lekko ssie. Dojem ogórków kiszonych to prawie nic kalorii (9 kcal/100g).

Jutro jeżdżone w sprawach więc może czas na krótką aktywność się znajdzie, a może nie.

Idę po herbatę.


Twórca1piorunów

marcheweczke surową można by pochrupac jeszcze albo może jakiś kefir wypić? mi ostatnio posmakowały chipsy z nori jako zdrowa przekaska, kwas z ogórków może nasilić apetyt :P

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Przyjmując, że ten kebab, który zjadłem miał około 1000 kcal (300g kurczaka, warzywa i bułka plus sos mieszany - całkiem prawdopodobne); to pomimo dnia w podróży nie jest źle 😉
Po to robię ten deficyt, aby się takimi dniami nie zadręczać, gdy jestem lekko ponad.

* Zjedzone: 3 100
* Spalone: 2 600
* Kroki: 12 000
* Książka: jedną skończyłem, a drugą prawie.

Za mało wody wypiłem, więc wszedł liter we Warsie (pierwszy raz tam byłem, spoko).
Przez ten lot opóźniony musiałem wymienić bilet i jestem godzinę później w domu.

W Polsce, pomimo wyższych temperatur, pizga gorzej niż w Norwegii. Dramat.

W ogóle to polecam kebab u takiego "Greka" podejrzanego przy dworcu we Gdańsku Wrzeszczu- drugi raz tam jem i jest naprawdę dobry, no ale 34 zł trzeba położyć- jednak to pełnowymiarowy obiad tylko w bułce.

No i dla fanów moich śniadań: drugie śniadanie 500g serka wiejskiego i 65 g dżemu.



Twórca0piorunów

Kebabie 1000kcal? Chyba nie jest to możliwe że aż tyyyyyle, no chyba że było nawalone sosów? Ja mimo wszystko odbieram kebabika jako nie tak straszne danie w cienkiej picie, mięso kurczak (nie mielonka), dużo warzyw, mało sosów to chyba nie takie złe jedzonko :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Jak jest lasagne to prawie tracę kontrolę.
Prawie, bo nie tracę jej nigdy! xD
Wchodzą i jem z umiarem, nigdy już do tego niszczącego poczucia napchania.
Delektując się każdym kęsem i kontemplując smak.

Tak, dzieci mimo tego mówią na mnie Garfield. :cat:


W niedzielę będzie ważenie, nawet jak spadki nie będą duże to będę zadowolony, bo widzę delikatnie przyrosty mięśni zwłaszcza na klacie.

* Zjedzone: 2 750 kcal
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 17 500
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Pompki z nogami u góry: 20+20+20+20+20=100
* Rozpiętki z gumami: 10+10+10 (na stronę)
* Norweski: był
* Czytanie: było troszeczkę
* Sauna: miałem nie iść, ale ostatni raz przed powrotem do Polski pójdę.

Lider3piorunów

mowisz o tym uczucia napchania, ktore mam po kazdym posilku? nie ma nic lepszego!

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Dobiłem kalorii dla Bartka. :boat: :anchor:

* Zjedzone: 2 840 kcal
* Spalone: 2 800 kcal
* Kroki: 15 000
* Norweski: słuchanie i ćwiczenia
* Książka: zacząłem i skończę dzisiaj
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Pompki z nogami podniesionymi: 10+20+20+20+20=90 (ostatnia seria lekko oszukana technicznie)
* Sauna: 15+15+ ile wyjdzie

Dobry obiad dzisiaj wszedł (kalafior 500g i wołowina 200g plus surówki oraz zupa pomidorowa).
No i standardowo - 970g serka wiejskiego na śniadanie bo bardzo go lubię.


Lider4piorunów

1kg serka wiejskiego? ja pi⁎⁎⁎⁎le xDDDDDD

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein 970g serka wiejskiego na śniadanie? Codziennie? :face_with_peeking_eye:

Czasami zjem 600g jak jestem bardzo głodny i mam dość na dłuższy czas

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

100piorunów

Jeszcze trochę z brzucha trzeba zgubić, klatka się ładnie rysuje- co od nastoletnich lat było moim kompleksem odchodzi w niepamięć.
Teraz ze dwa lata pracy, aby wyglądać super.

107-> 84 kg



i nieśmiało

Tak, nie mam lepszego lustra. xD

Fanatyk2piorunów

Stresujące mieć portal, tyle kilo stracić... Weź oddaj pakiet akcji bo w oczach znikasz 😉

Pokaż więcej komentarzy (61)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Środowa noc, to odpoczynku czas, odpo- czynku czaaas.

I czas na wpis

* Zjedzone: 2 450 kcal
* Spalone: 2 650 kcal
* Kroki: 17 000
* Norweski: był
* Książka: była i będzie czytana
* Sauna: delikatnie 3x 12 minut

Dzień regeneracji dzisiaj. Idę wcześniej spać bo chciałbym te 7.5 godziny dzisiaj.


Lider1piorunów

Tej bimberowiec, jakie postepy z waga jak kazdego jebanego dnia jestes na deficycie?

Lider0piorunów

@bartek555 od dwóch tygodni się nie ważyłem 85 było ale jak będzie więcej jak 84 to się zdziwię. I nie każdego dnia bo dni w podróży mam zawsze mocno przekroczone, pewnie z 1k kcal spokojnie.

Lider1piorunów

@bartek555 no i tak dzisiaj wyglądałem z czego jestem mega zadowolony, a to okno to jedyne lustro normalnych rozmiarów jakie mam xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Skapnąłem się, że mówię do żony:
>Miałem dzisiaj nie robić treningu, ale to nie zrobię jutro.
>
A kiedyś zrobienie treningu odłożyłbym na przyszłość. :grinning: oto i

* Spalone: 3 000 kcal (może wyjdzie 100 kcal więcej)
* Zjedzone: 2 700 kcal
* Kroki: 18 000
* Podciągnięcia: 6+6+4=16 (rozwalił mi się drążek, jutro spróbuję naprawić, jak się nie uda to będę robił tylko pompki).
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Norweski: zrobiłem, krótkie ćwiczenie i aplikacja się wysypała (wina po ich stronie), usiądę dosłownie na 10 minut do gramatyki
* Sauna: 15+15+ ile wyjdzie minut

Bardzo dzisiaj przemokłem, wczorajszy śnieg zaczął topnieć i zrobiła się plucha, po to aby dzisiaj przymarznąć bo idą mrozy. Będzie wesoło. xD

się zbliża, bo czuję miejsca na ciele, gdzie jeszcze niedawno był tłuszcz i już znika.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

19piorunów

Śnieżyca jest fest, wieje fest i głowa mnie boli fest.

Po napisaniu powyższego zdania stwierdziłem, że jednak zacznę coś robić i po pierwszych seriach ból głowy zniknął.

* Zjedzone: 2 950 kcal (poszalałem i zjadłem rolkę 74g norweskich pralinek Snil, som pycha ale kalorii wchuuu).
* Spalone: 3 050 kcal
* Kroki: 13 000
* Podciągnięcia: 6+6+6+6+6=30
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Sauna: 12+12 (dzisiaj nie mam na to mocy).

W ogóle trochę , nie dość, że dwa dni temu dostałem komplement jak się schładzałem po saunie od gościa, który zawsze był lekko złośliwy i zazdrosny o moje osiągnięcia (coś w stylu "wow ale ci się klatka poprawiła i łapa jak urosła"); to dodatkowo przyszedł do mnie jeden z "koksów" i z zapytaniem, co zrobić aby spalić tłuszcz z brzucha (nie można spalić tłuszczu z samego brzucha, a odpowiedzią jest deficyt kaloryczny i odpowiednią podaż białka dla zachowania mięśni).
Więc generalnie zaczynam budować "swoją markę". :grinning:

Norweskiego nie robię, skończyłem książkę. Za mało wody wypiłem więc zaraz postaram się uzupełnić.

No i śnieg mnie zaraz zasypie. Niektóre zaspy usypało już powyżej metra.


Inspirator0piorunów

@AdelbertVonBimberstein Jak boli Cię głowa przy wietrze, to idź do psychiatry/neurologa, niech przepisze Ci Biotropil. Od 13 lat nie wiem, co to ból głowy.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Myślę, że mogę zrobić dzisiejsze podsumowanie

Wczoraj wyłączyłem budzik aby pozwolić organizmowi pospać ile będzie potrzebował, no i obudziły mnie bolące boki po 10.5 godziny xD
Wstałem więc o 10.30, a że w planach miałem 30 km wędrówkę to wyszedłem w ciągu 30 minut.
Gdzieś po 9 km zrewidowałem swoje zamiary i odbiłem w przeciwną stronę i ostatecznie wyszło 20.5 km po śniegu i momentami w śnieżycy. Gdybym zrobił te 30 km to wróciłbym po ciemku, a tego chciałem uniknąć, bo pomimo, że jest mróz to ścieżka ta prowadzi w ostatnich kilometrach przez bagniste lasy. Dodatkowo wiele tras, które były na locus map już nie istnieje bo Norwegowie robią "porządki" w lasach

* Zjedzone: 2 900 kcal
* Spalone: 3 300 kcal
* Kroki: 29 000 w tym:
* Wędrówka: 20.7 km
* Norweski: słuchanka podczas wędrówki, usiądę jeszcze na chwilę do ćwiczeń
* Czytanie: dzisiaj czytam i w planach 100 stron
* Sauna: już się nagrzała więc będzie 12+12+ ile wyjdzie minut
* Podciąganie: 5+5+5+5+5+5=30 więcej ćwiczeń dzisiaj mi się nie chce.


Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

10piorunów

wpis begins

Jutro wolne, nie powiedział bym, że to dobrze czy niedobrze. Jeżeli miałbym powiedzieć, co najbardziej lubię w wolnej niedzieli to ludzi, ludzi którzy zostają w hotelu jak ja sam mogę sobie iść w ośnieżone góry.

* Zjedzone: 2 550 kcal
* Spalone: 3 000kcal
* Kroki: 15 600
* Podciągnięcia: 6+6+6+6+6+6=36
* Pompki: 30+30+30+30+30+30=180
* Sauna: 15+15+ ile wyjdzie minut

Kupiłem raczki na buty (za 200 koron) i jeszcze inne skarpety wełniane 80 procent na testy jutro. Też fajna kominiarka Outdoor Research za 100 koron na wyjścia i rower wpadła.
Planuję minimum 30 km jutro.
Mam makrelę w tubce na drogę. XD Ogrzewacze do rąk, fajny wodoodporny plecak, termos, butelkę na wodę i Bonda Tytoń Whisky Cedr elegancki zapach na klatę. Norwegio- nadciągam! :grinning:

Pytacie, czy to nie za dużo tej sauny codziennie... Wydaje mi się, że nie, zwłaszcza po 12 godzinach pracy na dworze przy temperaturze poniżej zera- dobrze się wygrzać.

Miałem wczoraj czytać, ale już padłem, więc zamiast tego poczytam dzisiaj. Norweskiego dzisiaj nie robię.

GURU3piorunów

Jest pan, drogi panie wlascicielu inspiracja i wzorem dla wszystkich z hejto!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Dzisiaj bez treningu, odpoczynek więc sauna, nacieranie śniegiem (mam nadzieję, że nikt nie widzi jak skaczę nagi obok skały za barakiem pracowniczym xD) a potem zrobię pół godziny wypisywanie norweskich słówek i godzinę poczytam meekhan.

* Zjedzone: 2 880 kcal
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 18 000
* Norweski: robiłem i jeszcze zrobię
* Czytanie: będzie
* Sauna: 15+15+ile minut wyjdzie.

To chyba wszystko.

nadchodzi.
nie odpuszcza.
utrwalamy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Czuję mięśnie po wczorajszym treningu, więc dzisiaj delikatniej, a jutro zrobię przerwę i usiądę do czytania.

* Zjedzone: 2 650 kcal (głodny wpadłem do sklepu i kupiłem ciperki smak ribbe- zjadłem 18g- są średnie).
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 17 800
* Pompki: 30+30+30+30=120 (ostatnie 3 leeedwo)
* Podciągnięcia: 5+5+5+5=20
* Norweski: słuchanka i sporo ćwiczeń
* Sauna: 15+15+ ile minut wyjdzie

Stwierdziłem, że treningi z samą masą ciała robię do upadku. W przypadku ciężarów będę zachowywał ten zapas 1-2 powtórzeń.

Było dzisiaj zimno, ale sucho, więc znośnie. Pokazało się słońce.

Chyba udaje mi się utrwalać i . Bo nawet jak mam okazję i zapas kaloryczny to nie objadaam się jak szalony. Słucham organizmu. Jak jestem pełen i najedzony to fajnie. Jak stwierdzę, że będę potrzebował jeszcze kcal to dobiję z 200 gorzką czekoladą.

Lider0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (11)