Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gry

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Jak pewnie większość z tagu zauważyło wczoraj odbyło się State of Play czyli impreza Sony na której pokazują zapowiedzi perełek na PlayStation. Było kilka gierek, między innymi nowy God of War w którym będziemy grać po raz pierwszy kobietą, zmarłą żoną głównej postaci poprzednich części czyli Kratosa. No i zaczęła się o to burza w internetach. Jednak ja osobiście nie zauważyłem jeszcze żadnego wpisu żeby ktoś o to narzekał, ale za to pełno wpisów gdzie ktoś narzeka jak to gracze narzekają, że będą grać babą xD

Mi osobiście w ogóle to nie przeszkadza, głównie z uwagi na to, że została ona w miarę logicznie wprowadzona, nie na siłę. Poza tym to Kratos już trochę się przejadł :grinning: No ile można tym starym dziadem grać, dajcie mu już przejść na emeryturę.

Fanatyk0piorunów

@Bigos a ja tam marudzę. Sony znowu k⁎⁎wa chłopa na babę podmieniło. Ileż można? xD

Fanatyk0piorunów

Niech się pałują nie będę baba grał .Wolverine taki se

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

18piorunów

Wiecie za co lubię długie weekendy? A za to, że dziś środa wieczur odpalam CyberPunk2077 i lece z tematem do niedzieli wieczur.

Będę robić sobie tylko przerwy na spanie, zabawę z dzieckiem, grilla ze znajomymi.

Resztę czasu "dla siebie" przeznaczam na przejście po raz kolejny wspaniałej historii V, który nie pi⁎⁎⁎⁎li się w tańcu i wszystkie problemy rozwiązuje siłowo. Nie jakieś hakowanie dla ciot. Dubeltuwa i rozpierdol na maxa. Wszystko co stoi na drodze zostanie wyeliminowane. I to jest rozrywka prosze państwa.

Osobistość6piorunów

@tosiu chłop się wkręci w przemoc i granie a później takie newsy w gazetach.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Praktykant

w Dyskusje

5piorunów

Hej,
Przeprowadzam badanie do swej magisterki na temat mikropłatności w grach.
Byłbym wdzięczny, ALE TO BARDZO WDZIĘCZNY każdej jednej duszy, która chciałaby poświęcić 10 minut swego żywota na wypełnienie jej.

(Tak, wiem, publikowałem już wpis tydzień temu i dzięki wielu z was zebrałem naprawdę sporo odpowiedzi, ale cały czas mi ich trochę brakuje i byłbym max wdzięczny każdej osobie z osobna, która jeszcze nie wypełniła mej ankiety, za poświęcenie paru minut swego życia na zrobienie tego ;))

Pozdro i thank u from the mountain!

Link do ankiety:
https://psychodpt.fra1.qualtrics.com/jfe/form/SV_6Ev24QVPVRqNlt4https://psychodpt.fra1.qualtrics.com/jfe/form/SV_6Ev24QVPVRqNlt4

Gwiazdor0piorunów

Wypełnione. Ankieta trochę niezrozumiała. Brakuje trochę informacji do dokonania prawidłowej oceny wartości tej oferty - czy 100 diamentów to dużo czy mało? Co można za to kupić w grze i jak to przyspiesza postęp w grze. Ogólnie większość mikropłatności (tu prawie 35PLN więc wcale nie tak mało) nie jest warta swojej ceny. Trudno dzisiaj znaleźć jakąkolwiek sensowną grę mobilną która nie byłaby napakowana mikropłatnościami.

Autorytet0piorunów

@Kartoflll A czemu nie, też wypełniłem, zwłaszcza że czasem mi się zdarzy wywalić z piątaka jak posiedzenie na kiblu trwa dłużej niż zakładałem 😛

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Gry

5piorunów

Pokazali nowego God of War: Laufey.

Przez pierwsze 10 minut moja opinia krążyła gdzieś pomiędzy "ech" a "weź już Sony idź do domu", ale finalnie kupili mnie. Wygląda bardzo dobrze, a Pani Małżonka Kratosa zapowiada się na świetną i charakterną postać. I jak dorosnę, to chcę być żelatynową kostką.

Może by PS5 Pro kupić w końcu?

https://www.youtube.com/watch?v=muGbAqAe9eg

Fanatyk2piorunów

@Shagwest najpierw mi Joela zabili i kazali grać babochłopą, potem chłopa z Tsushimy na babe zamienili a tera jeszcze Kratosa podmieniają. Co jeszcze? Czarny Spider Man? Oh.. wait xD

Fanatyk2piorunów

@Shagwest - technicznie wygląda super - fabularnie to się zobaczy 🤷

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Hydepark

17piorunów

84+ 1 = 85

Tytuł: For the Frog the Bell Tolls (Kaeru no Tame ni Kane wa Naru)

Developer: Intelligent Systems / Nintendo R&D1

Wydawca: nintendo

Rok wydania: 1992

Gatunek: Action RPG

Użyta platforma: Game Boy Color

Czas do ukończenia: jeden komplet baterii +2h

Ocena: 7/10

Dałem się przekonać do zagrania oglądając jakiś filmik "Game Boy hidden gems", chyba najbardziej tym, że gra podobno na tym samym silniku co ukochany Links Awakening.

Dwaj rywalizujący książęta dowiadują się że sąsiednie królestwo zostało najechane, a księżniczka Tiramisu porwana, więc udają się na ratunek. Na miejscu wiedźma przemienia ludzi w żaby (co pomaga w doskoczeniu do wyższych lokacji), a klątwę ma zdjąć uderzenie dzwona sygnalizującego nadejście wiosny.

60% gry jest top-down, 40% platformowa. Najdziwniejszy jest system walki, bo jak się stykniemy z wrogiem, to zaczyna się automatyczna walka - animacja chmury + serduszka życia uciekają nam i przeciwnikom w zależności od statystyk. Nawet spoko bo się walczy samo, ale jak np jesteś żabą to większość przeciwników cie wykończy. Jest wykorzystanie mechaniki zmiany postaci (człowiek-żaba-wąż). Na plus bardzo dużo humoru (możliwe że to zaleta fanowskiego tłumaczenia). Nie za trudna, może na minus że bardzo liniowa, brak side-questów, znajdziek itp.

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

THQ Nordic trzyma remake za jaja xD

https://www.youtube.com/watch?v=rcPypdMb5UQ

Gruba ryba0piorunów

W końcu zobaczę co to ten Gothic bo oryginał dla mnie zbyt drewniany. Tutaj pewnie też będzie skrzypieć ale przynajmniej mi oczy nie wypali.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Gry

23piorunów

83 + 1 = 84

Tytuł: Tyranny
Developer: Obsidian Entertainment
Wydawca: Paradox Interactive
Rok wydania: 2016
Gatunek: RPG
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 16.5 h
Ocena: 8/10

Spośród c-rpg, w które do tej pory grałem, „Tyranny” bardzo wyróżnia się pomysłem na fabułę. To nie kolejna opowieść o Wybrańcu ratującym świat przed Wielkim Złem. Tym razem to my jesteśmy tym złem, przynajmniej z perspektywy mieszkańców kraju, który Hegemon postanowił podbić. Postać gracza ma spory wpływ na to, jak ten podbój będzie wyglądał, ponieważ już na samym początku przechodzimy przez sekwencję, podczas której musimy dokonać różnych wyborów. Jak chociażby której z dwóch armii (Wzgardzeni oraz Szkarłatny Chór) powierzyć poszczególne zadania, jak rozwiązać niektóre problemy i którymi prowincjami się zająć. Wybory te przekładają się potem na wygląd rozgrywki, przez co… niektórych lokacji można w ogóle nie odwiedzić.

Na przykład kolega opowiedział mi, że podczas jednego przejścia nie mógł odwiedzić Płonącej Książnicy, dosyć istotnej lokacji. Z kolei ja mogłem tam trafić, ale dopiero po zakończeniu jednego zadania – gdybym odwiedził Książnicę wcześniej, natrafiłbym na informację, która umożliwiłaby mi rozwiązanie poprzedniego zadania w inny sposób, co mogłoby się przełożyć na dalsze wydarzenia.

Gra w ten sposób ma zachęcać do powtórnych rozgrywek, by odkryć inne miejsca, zadania czy zakończenia. Dodatkowo fabuła rozgałęzia się, ponieważ można sprzymierzyć się z dwiema wspomnianymi już frakcjami, zachować względną neutralność czy wesprzeć buntowników. Trudno mi powiedzieć, jak bardzo mogą różnić się poszczególne rozgrywki, ale kiedyś z pewnością wrócę do „Tyranny”, żeby spróbować innej drogi.

Wracając jednak do początku: bardzo podobały mi się poszczególne rozwiązania związane z ideą gry. Chociażby to, że różne zachowania naszej postaci wpływają na lojalność towarzyszących jej kompanów… albo na to, że się jej boją. Podobnie z frakcjami: można zyskiwać ich sympatię lub wrogość. Co ciekawe, wrogie nastawienie nie jest tu specjalnie karane. Jasne, trudno przekonać do współpracy kogoś, kto cię nienawidzi, jednakże nawet osiągnięcie określonego poziomu wrogości „nagradzane” jest umiejętnościami pasywnymi czy aktywnymi.

Dużym plusem jest to, że granie złym charakterem było… przyjemne. W przeciwieństwie do takiego „Baldur’s Gate”, w którym postać o złej reputacji jest gorzej traktowana albo wręcz atakowana, gdy tylko zostanie zobaczona przez tych dobrych, w „Tyranny” inne postacie czują respekt wobec naszego bohatera. Nie wszystkie, oczywiście, ale dzięki naszej pozycji można pozwolić sobie na znacznie więcej i pewnie można zostać zwyrolem, którego towarzysze po prostu się boją. Ale oni po części też są zwyrolami i jakoś nie poczułem się bardzo skrytykowany, gdy moja postać własnoręcznie udusiła niemowlę.

Szkoda tylko, że niezbyt czuć władzę nad innymi. Zaspoileruję, że z czasem nasza postać staje się coraz bardziej potężna, aż sama może wydać Edykt (coś niespotykanego wcześniej) i w sumie… w moim odczuciu niewiele to zmieniło. Tak samo możliwość podporządkowania sobie różnych Archontów wydaje się bez dużego znaczenia. Jako gracz nie czułem wobec nich respektu – nic sobie nie zrobiłem z faktu, że przywódca Szkarłatnego Chóru pałało mnie nienawiścią. Nie czułem, że moja postać, w hierarchii stojąca niżej niż Archonci, jest w jakiś sposób zagrożona, że rozwścieczenie przywódcy oraz jego całej armii w jakikolwiek sposób może mi zaszkodzić.

Może to kwestia tego, że prowadzony przez nas bohater nie jest „kolejnym Stanowicielem”, tylko kimś, komu udało się okiełznać jedną z Wież rozsianych po świecie. Może to właśnie sprawiło, że tak naprawdę nikt nie stanowił realnego zagrożenia? Ba, na koniec gry, który moim zdaniem przyszedł zbyt szybko i niespodziewanie, można rzucić wyzwanie samemu Hegemonowi.

Mimo to naprawdę świetnie się bawiłem przy tej grze i przypomniałem sobie, jak bardzo lubię c-rpgi.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Gruba ryba1piorunów
Ocena: 8/10

Wysoko jak na tytuł, który sprawia wrażenie niedokończonego.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Zaczyna się pride month. CD Projekt aktywnie wspiera prawa osób LGBT. Ale w innych krajach jakoś ich już nie wspiera.

Fanatyk11piorunów

@Dom_Perignon mówisz, że korpo robią akcje pod publiczkę a tak naprawdę to mają promowane przez siebie wartości w d⁎⁎ie? Jeśli to prawda to jestem zdruzgotany! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen0piorunów

@Stashqo w przypadku lgbt mowienie, ze ma sie te wartosci w dupie brzmi jakos tak dwuznacznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk0piorunów

@Pirazy no nie mów, że nigdy nie oświadczaleś się kobiecie umieszczając pierścionek w dupie? xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Książki

24piorunów

912 + 1 = 913

Prywatny licznik: 21+1=22

Tytuł: Krew, pot i piksele. Chwalebne i niepokojące opowieści o tym, jak robi się gry

Autor: Jason Schreier

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Sine Qua Non

Format: książka papierowa

ISBN: 9788381292436

Liczba stron: 336

Ocena: 7/10

Tytuł książki mówi wszystko :grinning: 10 historii o tym, jak tworzone były gry (Pillars of Eternity, Uncharted 4, Stardew Valley, Diablo III, Halo Wars, Dragon Age: Inkwizycja, Shovel Knight, Destiny, Wiedźmin 3 i Star Wars 1313). Opowieści oczywiście w większości stojące pod znakiem crunchu, ale na szczęście na tyle różnorodne, że dobrze i szybko się je czytało :smiley: Bardzo dobra pozycja jak ktoś ma absolutnie zerowe pojęcie o biznesie robienia gier albo dla poczytania o ciekawostkach dotyczących paru znakomitych gier 😉

Fanatyk1piorunów

@bojowonastawionaowca

Bleh, Schreier jest trochę skompromitowany jako dziennikarz growy - coś jak Żemła o polskiej zbrojeniówce.

Fanatyk3piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Schreiera czy Żemły? Jak znasz jeden wątek to możesz widzieć paralele z drugim - osoba z osobistymi powiązaniami w branży, która posiada sporo wiedzy insiderskiej i co jakiś czas rzuca artykuły pod tezy wybierając pod to fakty które się zgadzają pomijając lub dezawuując resztę. Żemła wypłynęła jak stolec kilka lat temu przy okazji krytyki starej wersji Grota, kiedy była już nowa - Schreier chyba najbardziej z okazji GamerGate kilkanaście lat temu. Generalnie mają ten sam problem - zamiast opisywać rzeczywistość, próbują ją kurować/kreować - jednym się to podoba, innym nie. Mi się podoba wtedy kiedy: a) zgadzam się z ich tezami, bo tak. b) nawet jeśli się nie zgadzam, ale przynajmniej widzę że przed wydaniem swojej (w sensie ich) jedynej słusznej opinii, najpierw rzetelnie opisali całość, aby każdy mógł skonfrontować ich (dziennikarza) opinię z faktami - tutaj jedno i drugie padają na głupi ryj. W ogóle nie znam żadnego rzetelnego dziennikarza growego (ale nie dlatego że ich nie ma - po prostu przestałem się interesować ich opiniami), ale jak coś mogę polecić sporo z tematyki militariów.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Gry

23piorunów

108-1=107

Tytuł: Graveyard Keeper

Developer: Lazy Bear Games

Wydawca: tinyBuild

Rok wydania: 2018

Gatunek: Crafting

Użyta platforma: PC

Półeczka: DLA WYTRWAŁYCH

Chcesz zostać grabarzem? Marzy ci się kariera alchemika? A może balsamisty? Fajnie, bo właśnie nim zostałeś, choć jeszcze o tym nie wiesz.

Gra w której pogadasz z Mietkiem (czaszką) i Bletkiem (duchem), podyskutujesz z osłem (lewicującym) i innymi NPCami.

Gra, którą pokochają miłośnicy craftowania i fani grindu. A jednego i drugiego w tej grze jest mnóstwo. Na szczęście (?) można pewne rzeczy zautomatyzować, choć sposób, żeby to osiągnąć, jest dosyć awangardowy.

Gra ma nawet jakąś fabułę i zakończenie, więc nie jest to crafting sam dla siebie. I ta fabuła nie jest jakaś najgorsza.

Mamy elementy rozwoju postaci, perków, drzewka technologii - wszystko spina się w fajną całość. Choć mam wrażenie, że autorzy czasami przesadzili, żeby spowolnić rozwój i zatrzymać gracza na dłużej.

W grze jest masa rzeczy, które można wykonać przy odpowiednich stanowiskach. Brakujące elementy można kupić. Można oczywiście nasz towar sprzedawać (ale nie wszystko). Można łowić ryby, można wyrąbać cały las, można.... no dużo można.

Grafika pikselowa, ale przyjemna dla oka. Muzyka, a bardziej podkład dźwiękowy, jest. I go wyłączyłem po jakimś czasie :smiley:

Spędziłem ładnych kilkadziesiąt godzin przy tym tytule - bawiłem się dobrze, choć pod koniec już mi się trochę nie chciało powtarzać wielu czynności, aby zarobić tyle, żeby kupić ostatni przedmiot :smiley: Ale chciałem zobaczyć zakończenie - i zobaczyłem. A nawet scenę po napisach 😉

Do gry jest kilka DLC, których nie mam, ale widziałem, że to kolejne kilkadziesiąt godzin grania.

Polecam tym, którym się nie spieszy.

ps: robią drugą część :smiley:

https://www.youtube.com/watch?v=C0G_oqKP1jA&list=PLGe_S5n7MjT1MFkp7tOqu7c3YMQV3IOEa

Gruba ryba3piorunów

bardzo przyjemna giereczka.

Autorytet3piorunów

Grałem w to dawno temu, jeszcze zanim jakiekolwiek DLC wyszło. Pamiętam, że była przyjemna giereczka, ale pod koniec straszny grind.

Tytan1piorunów

@Bigos dokładnie - pod koniec to już wręcz zaciskałem zęby żeby tylko dojść do końca.

Fenomen0piorunów

@Xavy miałem to samo, ale są edytory save :smiley: więc troszkę sobie ułatwiłem zbieranie kasy, bo w sumie to już sam koniec gry, tam się już mało działo, a trzeba było grindować całe tygodnie, żeby uzbierać te 12 złotych monet.

Fenomen0piorunów

@Bigos I dlatego teraz chcę wybrać jakiś tytuł, który ogram szybciej. Niby na półeczce jest ponad 100 tytułów, a wybrać ciężko. Sandboxów nie licze, bo tego nie da się skończyć. Najwyżej zdecyduje los i albo mi się spodoba, albo poleci na kupkę "nigdy więcej" :smiley:

Kompan0piorunów

@Bigos ja grałem niedawno z wszystkimi DLC i nie miałem problemu z kasą. Zombiaki same (prawie) generowały kasę.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Gry

12piorunów

Niedawno wypuszczono (jeszcze early access) ale super, bo wygląda na to, że robi to samo co zrobiło

W Simsach 4 nawet color picker usunęli żeby ludzie kupowali dodatki żeby mieć lepiej dopasowane elementy w domu. xd

Ludzie chwała paralives, że widać, że grę tworzył ktoś kogo Sims 4 wkurwiało.

https://youtu.be/yGWGuBUw1aA?is=1RN5a3dQ9t5iSYtN

Fanatyk0piorunów

Pokazałem żonie i póki co kręci nosem że jeszcze mało materiałów przy budowie domu i Simsy pod tym kątem wciągają nosem Paralives

Ale to early access, ja będę obserwował

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Brave soldiers of the Alliance, sharpen your blades and buckle your straps.

Lothar calls upon you: stand and defend your homes against the murderous Horde.

Chronicles of the Second War - Rise of the Alliance: Act 1, Releases on June 9th | 2026

Lider5piorunów

@PanNiepoprawny no niestety, WoW już od dawna tak zapierdala trupem, że nawet hieny tego się nie chcą chwycić :confused:

Lider0piorunów

@PanNiepoprawny wiem wiem, ale po kolejnych expansionach wowa, i tej katastorfie z w3 reforged, i po tym co pokazują w ostatnim diablo... no jakoś już nie wierzę w blizzarda :confused:

Mocarz0piorunów

Ja to bym wolał bym zrobili w3 reforged reforged i zamiast zmieniać modele to podbili rozdziałke cinematicow bo to jest to, co było piękne a zestarzało się mocno bo ekrany na których je oglądamy mocno urosły.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Gry

17piorunów

4 rano a ja odpicowuję Malczana :smiley:

Fenomen1piorunów

Nie ruszałeś serwerowni Hejto tą szlifierką? xD

Gruba ryba2piorunów

@HerrJacuch Ty wiesz że sie nad tym też zastanawiałem :] tam jest misja że na lewo podciagasz prąd od sasiada :].

GURU1piorunów

Ściąganie rdzy kątówką. Twitch eksplodował tą gierką. Zapowiada się nieźle, ale My Summer Car to chyba nie będzie.

Gruba ryba0piorunów

@Fly_agaric Polacy też potrafią w My summer car co prawda uproszczone, ale jest.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

6piorunów

Diablo

Dorwałem diabła w wakacje 1997 roku (kurcze, późno od premiery). Tak nieprzespane noce z grą to chyba tylko miałem z MI1 w 1991 roku z Amigą.

Noc w Tristram Village z muzyką Matta Uelmena to niezapomniane przeżycie.

10/10 miodności

https://www.youtube.com/watch?v=AnMR6SOBa9k

.

Kosmonauta1piorunów

Łupaliśmy z kolegą po LAN'ie do późnych godzin. Polowaliśmy na dziwne przedmioty od Wirt'a. Ahh dobry klimat. Teraz mam d3 i d4 i nawet tam nie chce mi się zaglądać.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Dyskusje

13piorunów

82 + 1 = 83

Tytuł: Atelier Lulua: The Scion of Arland
Developer: Gust
Rok wydania: 2019
Gatunek: RPG
Użyta platforma: Switch
Ocena: 5/10

Kupiłem, bo była na promce i byłem ciekaw, czemu w tej serii jest tyle gier.

Generalnie poziom fabuły i postaci jest taki, jakiego można się spodziewać patrząc na dowolny screenshot. Ale jak się wyłączy dźwięk to nie przeszkadza w grze. System walki jest raczej nieskomplikowany, ale jest trochę grind, bo jednak, żeby pokonać bossa to trzeba mieć jakiś tam level wbity albo ogarnąć sobie dobre itemki. To że wszystkie strony konfliktu zadają małe obrażenia też nie pomaga.

To co tu jest dobrego? No, jest alchemia. Właściwie ten aspekt gry jest chyba bardziej rozbudowany niż cała reszta razem wzięta. Każdy przedmiot można stworzyć na milion różnych sposobów i w zależności od tego, jak sobie pobalansujemy możemy wyzwolić jakieś cechy przemiotu albo odziedziczyć ze składników. A zbieranie składników to kolejna zabawa. Mamy poradnik, gdzie jest wszystko elegancko napisane, gdzie co się da pozbierać i, w przeciwieństwie do innych tego typu gier, nawet rzadkie przedmioty wyskakują w miarę często. Do tego mamy jakieś wyzwania, które dają nam nagrody za stworzenie przedmiotu o konkretnych parametrach albo za inne aktywności. Jedyny mankament to, że pod koniec robi się pierdolnik, a gra za bardzo nie oferuje możliwości sprawnego poruszania się po liście przedmiotów (szczególnie brakuje sortowania alfabetycznego).

Ogólnie taki średniak, ale jak ktoś ma ochotę na zbieractwo to można pograć.

Fenomen

w Hydepark

84piorunów

Z racji ogłoszenia nowego dodatku, trzeba chyba kolejny raz przejść wiedźmina, zeby przygotować Save pod dodatek

Tytan0piorunów

@StaryPijany też mam w planach ograć Wieśka 3 od początku z wszystkimi dodatkami.

Fenomen0piorunów

@chuck84 no to nie ma co sie powstrzymywać

Tytan0piorunów

@StaryPijany 3 dodatek mam wyjść na początku przyszłego roku, to wtedy odgram całość. Teraz do pykam w Clair Obscur: Expedition 33.

Pokaż więcej komentarzy (35)