Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gry

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Właśnie kończę elquatrro bo mnie jakiś wirus zaatakował. W związku z nadmiarem wolnego czasu w trzy wieczory sobie pozbierałem wszystkie pytajniki na skelige bez dwóch pozostałych do wątku głównego.

Tak jestem pojeany, co lepsze to Nowa Gra plus. Poprzednio też wybierałem wszystkie.

Fanatyk3piorunów

Przeszedłem tę grę parę razy, za każdym razem maksując. I kto tu jest po⁎⁎⁎⁎ny 😆

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

57piorunów

Z przymrużeniem oka.

Przy okazji: co sądzicie o tej różnicy w podejściu? Skąd może wynikać?

Gwiazdor0piorunów

to Resident Evil, no nie? akurat Capcom też już ma na sumieniu popsucie niektórych modeli żeby pasowały pod "zachodnie gusta" 😉

Pokaż więcej komentarzy (29)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Jakie są obecne (nieoficjalne) rozwiązania w dziedzinie grania biblioteki PS(1) na aktualnym PSXie? Z tego co pamiętam to:

* po prostu kupuj oryginały bro i licz na to, że laser jeszcze działa

* tworzenie kopii bezpieczeństwa na CD-R (???). wymaga modowania płytki? (dalej?) Idzie tak dobrze wypalić w dzisiejszych czasach czy copy protection jest niemożliwe do obejścia?

* używać PS2 go grania PS1, bo jeszcze poprawia ten problem z grafiką 3D

* PSIO, coś jak flashcart, wpinam sd z .iso a płytkę do portu równoległego (trzeba mieć antyka). Wymaga modowania płytki.

* xstation, emulator napędu? podmianka do lasera? modowanie potrzebne?

* jakiś wykwitny hack na karcie pamięci jak mcboot?

* a możę jakiś softmod co pozwala bez lutowania?

Czy po prostu PSX jest tak obskurny, że lepiej już się męczyć z PS2?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Właśnie zobaczyłem, że dzięki temu że mam konto na mogę grać w pierwszego Red Dead Redemption na telefonie.

Na telefonie

Red Dead Redemption.

Holy shit. Powinno robić mniejsze wrażenie niż GTA3 na telefonie, bo od premiery GTA3 do możliwości grania mobilnie minęło 10 lat, a od premiery RDR 15 lat, ale jednak to kolejna generacja konsol której moc mamy w kieszeni. Z drugiej strony czego się spodziewałem mając 12gb RAM i ośmio rdzeniowy procesor 3GHz xd teoretycznie powinniśmy już od dawna grać w GTA V na telefonach

dla zasięgu

GURU6piorunów

@ZohanTSW pamiętam jak parę lat temu zagrywałem się w Morrowinda na telefonie 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Ja w sobotnią noc gram w grę.

Siedzę na koniu

A wy co ciekawego robicie?

Koneser1piorunów

@WiecNo ale jak to na Android 2? To 1 z Netflix. Taguj bez 2.

Fanatyk0piorunów

@WiecNo oglądam Bogdana Bonera bo jakoś ominęło mnie to arcydzieło animacji. A skoro już mi się spodobało to odrazu kompulsywnie nabylam koszulkę z Domino.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Osobistość

w Gry

23piorunów

13 + 1 = 14

Tytuł: Dark Souls II: Scholar of the First Sin
Developer: FromSoftware
Wydawca: Bandai Namco Entertainment
Rok wydania: 2015
Gatunek: RPG, Akcja
Użyta platforma: PS5
Czas do ukończenia: ~70h (chociaż save pokazuje ~300h, a system ~90h - chyba często odchodziłem z niesmakiem od konsoli)
Ocena: 6/10

Zacznę od tego, że nie jestem weteranem gier z serii Soulsborne, na koncie wcześniej miałem jedynie Bloodborne i Dark Souls 1.

Grę ogrywałem na przestrzeni lat. Zacząłem na początku 2023, pokonałem pierwszego dużego bossa i przestałem grać. Wróciłem do niej w połowie 2023, kiedy to przeszedłem większość gry i pierwszy DLC (Crown of the Ivory King). Ostatecznie na początku tego roku postanowiłem znów podjąć rękawicę i rozprawić się z pozostałymi DLC i zabić każdego bossa w grze przynajmniej raz.

Gra początkowo zachwyca - więcej soulsów. Z jednej strony świat jest na tyle inny niż ten w DS1, żeby chciało się go zwiedzać, a z drugiej strony na tyle znajomy, by czuć się w nim jak w domu. Kilka pierwszych lokacji i bossów jest ciekawych i zachęca do eksploracji.

Niestety szybko okazuje się, że level design jest słaby. Brak tu połączeń między lokacjami znanych z DS1 i Bloodborne - większość obszarów to osobne byty i po przejściu każdej wracamy do Majuli (główny hub), żeby ruszyć dalej inną ścieżką.
A kiedy lokacje są już połączone, bywa po prostu zabawnie: z Earthen Peak wydostajemy się windą jadącą w górę, która zatrzymuje się w Iron Keep - fortecy otoczonej lawą. Tymczasem, gdy w Earthen Peak spojrzymy na niebo, nie widać ani fortecy, ani lawy. W innych grach z serii oglądając widoki w tle najczęściej widzimy przyszłe lub przeszłe miejscówki - tutaj nie.

Poza tym rozlokowanie przeciwników i ich aggro sprawia, że często musimy walczyć z kilkoma wrogami naraz. Odciąganie ich, żeby walczyć pojedynczo zwykle mija się z celem, bo aggro przeciwników w tej grze jest praktycznie nieskończone. Mówiąc o projekcie lokacji, nie można też pominąć sprintów do bossów, które tutaj potrafią trwać po kilka minut, przez co uczenie się walki i sama walka z bossami jest jeszcze bardziej frustrująca.

Wspominając o trudności nie można nie napomknąć o kilku systemach:
* śmierci - za każdym razem, gdy giniemy, tracimy 5% maksymalnego życia, ostatecznie latamy z 50% HP (proces można odwrócić przedmiotem, który jest ograniczony)
* statystyka Agility - ukryta za Adaptability, która wpływa na ilość i-frame'ów w przewrotach - gra nigdy o tym nie wspomina
* hitboxy broni - nasza broń potrafi przy każdym ataku zadać inne obrażenia.
* spowolnienie regeneracji staminy - gdy zejdziemy poniżej zera
* pomijalny scaling broni - lepiej jest zrobić z broni fizycznej broń typu fire / lightning, bo zwiększy to DMG bardziej niż inwestowanie w STR / DEX
* żeby odkryć sekretne przejścia trzeba przy ścianach naciskać X / A zamiast (jak w innych grach serii) skoczyć w ścianę, a są tam poukrywane np. ogniska.

Same DLC są dość nierówne - w większości level design jest w porządku, a lokacje się wyróżniają. Niestety przeciwnicy mają pokręconą odporność na obrażenia nie-fizyczne, co sprawia, że dobrze zbalansowana postać z podstawki w dodatkach nagle trafia na ścianę, zazwyczaj 3-4 ściany które szybko wbijają taką postać w ziemię (pozdrawiam początek Shulva)
Dodatkowo DLC mają chyba najgorsze powroty do bossów z którymi się spotkałem - mam tu na myśli Frigid Outskirts, Caves of the Dead, Iron Passage i Memory of the Old Iron King.

Podsumowując - gra ma sporo plusów i minusów, jeśli macie dużą odporność na mało przemyślane pomysły twórców i dużo czasu - polecam, jeśli nie - szkoda czasu.

Autorytet1piorunów

@hayenz Całkiem mi się podobał w sumie, ale rzeczywiście był mocno nierówny. Teraz kończę DS3 i no i bardziej mi się podoba. Póki co utknąłem w DLC i porzuciłem, ale kiedyś się za to zabiorę xD

Zawodowiec

w Hydepark

6piorunów

Poszukuje myszy do pc. Najbardziej cichej.Przewodowej lub bezprzewodowej. Perforowanej. Aktualnie posiadam SPC LIX Plus SPG050. Mysz jest dla mnie idealna. jeśli chodzi o wszystkie parametry. Ale kliki dla mnie są za głośne. Ktoś może coś posiada. Albo miał styczność i może coś polecić?

Autorytet1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Hydepark

33piorunów

Mówią, że gry nic nie uczą. No to ja dzisiaj po 20 godzinach w car mechanic simulator zrobiłem wymianę oleju i filtrów 😁 pan żabojad już gotowy do przyszło tygodniowego wyjazdu na Bałuty. Niestety nie mam zdjęć z operacji bo tak sprawnie mi to szło, że nie zdążyłem. Cieszę się dodatkowo bo kurde dawno nic nie grzebałem przy samochodzie, zapomniałem jak może być to "relaksujące". Teraz już nie mogę się doczekać wiosny i rozpoczęcia remontu malucha (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@zjadacz_cebuli za olej się nigdy nie brałem, nie mam kanału ani podnośników. A z wymiany filtrów wyleczył mnie rozmiar moich rąk w porównaniu do ilości miejsca pod maską w Oplu xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dyskusje

23piorunów

Ale zabytek odkryłem w moim pudełku z płytami.

Koneser0piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy uuu, grało się. Tak po prawdzie to ja bardzo mało growy byłem za gówniaka. COD to była jedna z niewielu gier, jaką ukończyłem, bo byłem strasznie zafascynowany II WW.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Zawodowiec

w Dyskusje

90piorunów

Nosz k.. a ja tyle czasu się męczyłem

Osobistość2piorunów

Jakby dało się wszystkie problemy na świecie rozwiązywać w ten sposób...

Osobistość1piorunów

@jerekp nikt nigdy nie próbował poczekać może

Kosmonauta0piorunów

@jerekp Trump to chyba próbuje speedruna.

Gruba ryba38piorunów

@Pocisk_Nuklearny to podobnie jak w far cry 5 - podczas pierwszej sceny i rozmowy z przywódcą sekty w kościele, wystawia on ręce żebyś go zakuł, ale mówi żebyś tego nie robił bo sprowadzisz koniec świata - jak go nie zakujesz przez parę minut, to wycofasz się z oddziałem, wsiądziecie do helikoptera i odlecicie i tyle XD

Mocarz1piorunów

@A_I i skoro są to w zasadzie ruchy zgodne z tym co mam powiedziano w grze, a więc powiedzmy że domyślne. Czy w takim razie takie gry wciąż maga chwalić się wieloma godzinami rozgrywki?

Fanatyk11piorunów

@Xianth @A_I przypomniało mi się, że w jednym Call of Duty Modern Warfare masz misję, gdzie sprawdzasz pokoje. W jednym jest matka z niemowlęciem. Możesz go zabić, ale wtedy zaczynasz rozgrywkę od checkpointu i masz powiadomienie, że dzieci nie są uczestnikami wojny. Jak zrobisz to chyba 2-3 razy, to gra wyświetla komunikat "czy ty jesteś poważny/normalny?" i restartuje Ci całą misję od zera.

Autorytet1piorunów

@A_I to tak jak w CP2077 Liberty City. Jak podejdziesz do Dog Town, pogadasz z Somi, a następnie się zawiniesz to ona ci wypali mózg, relic przywróci do życia i koniec DLC xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Gry

22piorunów


https://store.steampowered.com/app/2483190/Forza_Horizon_6/

Przy obecnych cenach GTA VI będzie za 799 PLN w wersji PREMIUM XD (to czysta spekulacja)

Autorytet3piorunów

I wygląda na to, że "darmowa" bazowa wersja będzie dostępna tylko w Game Pass Ultimate. Pojebało MS.

Fanatyk2piorunów

@dolitd przypominam, że EA robi to samo z nowymi grami. W droższym abo PLAY masz dostęp do nowych gier tuż po premierze, natomiast reszta jest w tańszym abo. Nihil novi
Oczywiście nowe ceny GamePass to absurd, ale to zupełnie inna historia. 😉

Mocarz0piorunów

Jest ( poza hype) tylko jeden, jedyny powód kupna gry premium wcześniejszy dostęp: ARG (https://en.wikipedia.org/wiki/Alternate_reality_game) I udział w community w rozwiązywaniu zagadek społecznościowych. Ich już nie będzie lata po premierze, już nie dostaniesz dyskietki z Inscyption jak zagrasz dziś a nie na premierę bo to się już skończyło. A w grach online niby masz sezony i na początku zazwyczaj najwięcej graczy, ale single player gry za 5 lat będą nawet lepsze niż na premierę bo naprawione i przecenione.

Alternate reality gameAn alternate reality game (ARG) is an interactive networked narrative that uses the real world as a platform and employs transmedia storytelling to deliver a story that may be altered by players' ideas or actions. The form is defined by intense player involvement with a story that takes place in real time and evolves according to players' responses. It is shaped by characters that are actively controlled by the game's designers, as opposed to being controlled by an AI as in a computer or console video game. Players interact directly with characters in the game, solve plot-based challenges and puzzles, and collaborate as a community to analyze the story and coordinate real-life and online activities. ARGs generally utilize multimedia, ranging from websites, social media, videos and sound files to offline media such as telephones and mail. They usually rely on the Internet as the central binding medium. ARGs tend to be free to play, with costs absorbed either...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Jaracie się tym Crimson Desert co ma wyjść w marcu? Prezentuje się spoko zarówno graficznie jak i dynamiką gry w filmikach. Akat cena mnie zaskoczyła bo na Steamie obecnie preorderek 299 złotych? To Kingdom Come Deliverance II sporo mniej kosztował podczas premiery o ile się nie mylę?

Gruba ryba1piorunów

@Rimfire pierwszy raz słyszę o tej grze.

obejrzałem trailer na Steamie i wygląda jak single udający multi xD. świat jak jakiś Elex wymieszany z AC Valhalla. ogólnie życze powodzenia, bo dobre gry zawsze na propsie, ale na ten moment kompletnie mnie nie przekonało.

Autorytet2piorunów

@Rimfire Wygląda nieźle ale "no preorders"!

Pokaż więcej komentarzy (12)

Tytan

w Hydepark

19piorunów

Takmi malutki update z prac ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

W końcu udało mi się ogarnąć kod na tyle, że optymalizacja jest widoczna w zasobach.
Gra wstąpiła w etap, gdzie można ją spokojnie już odpalać na starszym sprzęcie.

Zmniejszyłem ilość podwójnego kodu, który przeoczyłem i wykonywałem dwa razy taką samą akcję bezsensownie.
Dodatkowo udało się usunąć wiele plików, które nie są już używane, reszta wciąż czeka na werdykt.

Ale najważniejsze, przeciwnicy zyskali całkiem nowe AI do zachować w przypadku spotkania gracza
Oraz takich, które jeszcze go nie spotkały.
Dodałem dwie opcje poruszania się takiego przeciwnika

Spline - porusza się po określonej ścieżce i nigdy z niej nie zejdzie (do czasu spotkania gracza)
Collision - tutaj bywa różnie, przeciwnik może się odbić od sufitu a innym razem pod nim przejść, co dodaje element rożnorodności i niespodziewanego powrotu, więc ciężej jest zaplanować drogę.

Kolejnym krokiem było dopisanie typów przeciwników, aby każdy z typów miał swoje zachowania.
I tutaj wpada aż 6 typów.
Od latającego samobójcy, przez chodzących i ukrywających się, jak i ich przeciwieństwa, które nie umierają przy graczu.

Każdy z tych typów będzie miał swoje zachowania i inaczej będzie finalnie reagował na gracza.
Samobójczy kruk będzie leciał prosto na gracza a w jego pobliżu po prostu eksploduje.
Natomiast zwykły kruk będzie go dziobał, wracał na starą pozycję i znów dziobał.
Aż gracz go nie zabije albo nie wyjdzie poza jego strefę.

W przypadku gdy gracz ucieknie, przeciwnik wraca do swojego zachowania.
Czyli patrolowania terenu, albo ukrycia się ponownie ( ✧≖ ͜ʖ≖)

No i w tajemnicy powiem wam, że wracają sekretne pokoje znane z poprzedniej odsłony, Walter's Adventure.

Tak więc kończąc, osoby z słabym sprzętem będą mogły spokojnie pograć, bez żadnych dodatków FSR czy DLSS
A nie odbije się to na wyglądzie gry czy mechanikach.

Fanatyk

w Gry

18piorunów

A gdyby tak połączyć i ?

Grę o której chcę napisać można podsumować właśnie w ten sposób. Z jednym zastrzeżeniem - prędzej Warcraft 3 inspirował się nią, niż na odwrót. I być może jej korzenie zainspirowały Heroes, a nie na odwrót.

Warlords: Battlecry to mało znana strategia czasu rzeczywistego z elementami RPG, ale za to z wierną rzeszą fanów. Klimat to typowe fantasy, mamy tam ludzi, orków, elfów, krasnoludy, minotaury, nieumarłych i jeszcze więcej. Gra wyrosła na podstawach wcześniejszych części Warlords, czyli strategii turowych, które z dzisiejszej perspektywy bardzo przypominają Heroes of Might and Magic - z tym że Warlords jest starsze od Heroes. Ale nie zrobiłem wystarczająco głębokiego researchu, więc nie wiem ostatecznie kto jest synem kogo, ale nie jest to istotne, te gry są po prostu do siebie podobne.

Co wyróżnia tę serię? System głównego bohatera podobny do tego, co jest znane z Warcrafta 3 (ale WBC jest starsze niż W3!) oraz wspomniane wcześniej elementy RPG - dotyczą one zarówno bohatera jak i każdej jednostki, którą wyprodukujemy. Wybieramy sobie bohatera, musi on przyjąć dowolną rasę (np. człowiek). Każda rasa daje inne bazowe umiejętności, ale też ma wpływ na klasę/profesję - np. nieumarły czy ork nie może zostać paladynem. Gdy nasz bohater leveluje, otrzymujemy punkty, które możemy dowolnie rozdać w poszczególne atrybuty, lub w naukę zaklęć. Atrybuty bohatera mogą wpływać zarówno na jego własną moc (np. więcej życia, większe obrażenia, większa odporność, co jest charakterystyczne dla wojowników), ale też na nasze wojsko (np. morale, produkowane wojska są silniejsze, co jest charakterystyczne dla bardów), czy na naszą ekonomię (np. wszystko jest tańśze, a zasoby rosną szybciej, co jest charakterystyczne dla handlarzy). Daje to spore możliwości w tworzeniu buildów bohatera i możemy wybierać, czy idziemy bardziej w 1-man army (wykokszonym bohaterem na wysokich poziomach spokojnie można iść na początku rundy do bazy przeciwnika i samodzielnie ich tam wszystkich wyrżnąć), czy bardziej w ogólną siłę wojska.

Dodatkowo, każda wyprodukowana jednostka zyskuje XP za zabicie przeciwnika i sama może levelować - na szczęście tutaj sprawa jest prosta i ich atrybuty zwiększają się automatycznie. Silniejsze jednostki (z wyższym lvlem) mogą chcieć dołączyć do naszej świty i rozpoczynać z nami kolejne bitwy. Gdy zdecydujemy się na to, jednostka przestaje być anonimowa i dostaje imię. Gdy zginie, mamy cmentarz na którym możemy powspominać jakich to kozaków mieliśmy w armii kiedyś xD

Jednostki mają też swoje zdolności (choć nie wszystkie), są to typowe rzeczy jak "włócznik ma potrójne obrażenia przeciwko kawalerii", czy możliwość stosowania zaklęć przez magów (przyzywanie pioruna rażącego wrogów), ale też takie rzeczy jak wysysanie krwi przez wampira (leczy się wtedy), minotaury jedzą owce żeby się uleczyć, czy w przypadku budowniczych, wyjątkowo dobre tempo budowania.

Gameplay wygląda następująco: w kampanii mamy jakieś określone finanse, które rosną wraz z kolejnymi podbitymi terenami. Przed każdą bitwą za te finanse możemy dobrać sobie dodatkowe jednostki, z którymi będziemy zaczynać grę. Zaczynamy w naszej bazie, w której nie ma nic prócz kilku wież, które będą strzelać do przeciwników oraz kopalnie surówców, które należy przejąć bohaterem (lub jednostką specjalną z takimi umiejętnościami). Mamy 4 surowce - złoto, metal, kamień i kryształ. Po przejęciu kopalni, rozpoczyna się (lub zwiększa) przyrost danego surowca. Nasz bohater poza przejmowaniem, potrafi też budować, ale lepiej użyć do tego budowniczego (którego powinniśmy wybrać przed bitwą). Każda rasa ma swój główny budynek, który można rozbudowywać. Jest 5 poziomów, każdy następny poziom odblokowuje kolejne budynki, w których możemy budować silniejsze jednostki lub odkrywać badania wzmacniające nas. Brzmi to trochę jak Heroes 3 i trochę jak Warcraft 3, co?

Warunki zwycięstwa mogą być różne, ale zdecydowanie najczęściej jest to "wyrżnąć wszystkich w pień" (ale mogą się też poddać).

Z elementów mocno podobnych do Heroes, mamy:

* świat który nazywa się Etheria

* w kampanii drugiej części mamy Etherię podzieloną na regiony, które możemy podbijać w (prawie) dowolnej kolejności. Znajduje się tam 12 zamków, które reprezentują każdą dostępną rasę. Podbicie tych zamków (stolicy rasy) skutkuje tym, że od następnej bitwy możemy dowodzić tą rasą.

* tytan jako najsilniejsza jednostka w grze

* oprawa graficzna jest według mnie mocno podobna

* muzyka z Warlords Battlecry 3 jest łudząco podobna do tej z Heroes 3

i podobieństwa do Warcrafta:

* delegowanie budowniczych do kopalni, by zwiększyć wydobycie (choć działa to inaczej)

* wieże które strzegą naszej bazy

* interfejs gracza

* w gniazdach można budować smoki

Osobiście uważam że Warlords Battlecry jest ulepszonym, rozwiniętym Warcraftem 3. Nawet mi się nie chce wracać do W3, WBC bije go na głowę.


Warlords Battlecry powstało w trzech częściach (+ "4" zrobiona jako fanowski mod do trójki) i według mnie najlepszą jest dwójka, bo ma najbardziej klimatyczną, baśniową i czytelną oprawę, nie jest tak prymitywna jak pierwsza część i nie jest aż tak złożona jak trzecia. Ma też zdecydowanie najlepszą kampanię dla jednego gracza i jeśli kogoś zainteresowałem, to polecam zacząć właśnie od tej części. Ta część posiada pełny polski dubbing!

Choć od premiery trzeciej części minęło ponad 20 lat, gra wciąż jest aktywna, ma rzeszę wiernych fanów i wciąż można dostać sromotny wpierdol online (ale grają tylko w 3, druga część jest bardzo problematyczna w grze po sieci). Niedawno została wydana nieoficjalna, fanowska czwarta część, której nie jestem w stanie ogarnąć, bo dodali jeszcze więcej elemtnów RPG, przez co balans gry leży po całości xD

Dwójeczka zawsze w serduszku, przegrałem wiele godzin i wciąż daje mi wyzwania gdy próbuję stworzyć nietypowy build postaci. Co ciekawe, pomimo tak wielu zmiennych gra jest nienajgorzej zbalansowana. Wiele zależy od naszej ogólnej strategii na rozgrywkę - zdolności bohatera mogą zrównoważyć słabości naszej rasy. Co więcej, poziom wejścia w tę grę nie jest wcale wysoki. Wszystkiego możemy nauczyć się powoli i z czasem. W menu można wybrać poziom trudności, co znacznie obniża poprzeczkę bitew, a to pozwala nauczyć się mechanik tej gry.

Na screenach Warlords Battlecry 2

Gruba ryba3piorunów

@ZohanTSW aż se chyba spróbuję. Na gogu to, czy gdzie można dostać? I czy łatwo odpalić na nowych systemach, czy trza cyrki jak małpa w zoo odstawiać?

Fanatyk2piorunów

@sawa12721 tak jak niżej, na gogu jest. Tylko chyba bez spolszczenia/dubbingu, chyba musiałem sobie ściągać i dogrywać z jakiejś stronki ze spolszczeniami - ale dawno to było, od kilku lat ciągle mam zainstalowane 😛

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Dyskusje

25piorunów

Eye of beholder, kto z was grał?

Sum5piorunów

zebranie osób z kolejki na kolonoskopię XD

Lider1piorunów

@Precell nigdy w to nie grałem, ale w kolejkę na kolonoskopię się może jednak wpiszę :grinning:

Fanatyk1piorunów

@WujekAlien przepraszam mogę tylko na chwilkę przed panem? Chciałem tylko o coś zapytać Pana Doktura ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider1piorunów

@Tomekku śmiało, nie spieszy mi się ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Specjalista2piorunów

Team Ishar here, ale odbyt mi nie wypada ;]

Nigdy nie przepadalem za krołlerami, zbyt monotonne, klawiszologio-myszologia mi nie pasiła. (Ishar i Stonekeep najwincyj gierczyłem, Wizardry nawet nie tknąłem [nie bijcie!])

Pokaż więcej komentarzy (7)