PlatynowyBazant20Fanatyk
11piorunów
PlatynowyBazant20Fanatyk
11piorunów
SemicolonGruba ryba
33piorunówhttps://streamable.com/ybwrpo

Ja to pamiętam Polska pipce. Kiełbasa celub w koncentracie pomidorowym na cieście drożdżowym i nad tym ser.
Pamiętam moje zdziwienie jak zobaczylem że ser dają poniżej dodatków. Debile 😉
Teraz w sumie chętnie taka stara pipce bym zjadl 😒
Autentyk, nie wiedziałem co to jest xD
Matka wtedy zrobiła placek drożdżowy na grubym cieście z masą grzybowo-serową. Też było niezłe!
Statyczny_StefekFanatyk
56piorunówWłaśnie dowiedziałem się, że w mojej okolicy, w takim klubie dla seniorów organizowane są dancingi dla osób 40+. Poczułem się seniorem. 😉
To brzmi jak plan na dostatnia emeryture
to dla jakichs podstarzalcow jest.
Klub tanca dla seniora zaczyna sie od 30+
WatluszPierwszyFanatyk
38piorunów#nostalgia #gownowpis #hejto40plus
Poniższe zdjęcie zrobiłem dokładnie rok temu w smutnych okolicznościach, tuż po pogrzebie mojego wujka. Dom który widzicie, to miejsce w które przyjeżdżałem jako dzieciak. Dom mojej babci i dziadka a także wujka, cioci i dwóch moich kuzynek. Jego obecny stan to efekt lat które minęły od jego sprzedaży. Obecnie nikt w nim nie mieszka. Nie ma już ogródka w którym kwitły kwiaty, psa Florka, który nie był na łańcuchu, więc szczęśliwie rządził całym podwórkiem. Nie ma też orzecha rosnącego obok studni, pięknej lipy w rogu podwórka. Co najistotniejsze nie ma już mojego dziadka i babci no i wujka. Razem z nimi po kawałku odeszło moje dzieciństwo. Co jakiś czas wracam do tego zdjęcia i wraca fala wspomnień. Nie, nie żyję przeszłością, ale po prostu bywają dni, kiedy łapie mnie nostalgiczny nastrój.
Fajne było co roku jechać tam na dwa tygodnie i czuć się jak bohaterowie "Dzieci z Bullerbyn".

@WatluszPierwszy warmińsko-mazurskie?
WatluszPierwszyFanatyk
90piorunów#nostalgia #refleksje #hejto40plus #lata90 #wakacje
Mimo, że szkołę skończyłem w roku szkolnym 2001/2002 to koniec wakacji zawsze budzi we mnie sporo przemyśleń i włącza przycisk z napisem "nostalgia". Od kiedy pamiętam miałem wrażenie, że każde wakacje są jakimś istotnym etapem dorastania. To w wakacje poznawałem nowych ludzi, co wymagało ode mnie sporego wysiłku, jako że zawsze byłem raczej introwertykiem. W wakacje nabywałem nowe umiejętności, rozwijałem zainteresowania, pojawiały się nowe zajawki. Wakacje, to pierwsze poważne kontakty z dziewczynami, imprezy, wyjazdy na festiwale, próby z zespołem, który nigdy nie wyszedł z garażu, bieganie do wieczora po boisku, wypady rowerowe za miasto a to wszystko w oparach kompletnej wolności i poczucia, że następnego dnia można zacząć te wszystkie rzeczy robić od nowa. To w wakacje pierwszy raz wróciłem do domu nad ranem, pierwszy raz poważnie imprezowałem, zaliczyłem pierwszy wyjazd z kumplami na koncert. Rok szkolny jawił się jako koszmar.
Zdjęcie wykonane wczoraj na spacerze w pobliżu mojego rodzinnego miasteczka.

klimacik aż bije z tego zdjęcia, ja kiedyś zrobiłem takie i czułem podobny wajb do Twoich przemyśleń :smiley:
@WatluszPierwszy mam tak samo. Ten przełom sierpnia i września ma w sobie to coś nawet teraz gdy nie chodzę od szkoły tylko do pracy
KlamraGURU
68piorunówBędąc dzisiaj w pracy, w pewnym miejscu natrafiłem na zbór różnych starych książek. I znalazłem komiks, który pamiętam z dzieciństwa.
„Wyprawa na Ziemię” autorstwa Jerzego Niemczuka i Jacka Skrzydlewskiego.
Oczy mi się zaświeciły z nostalgii. A przeczytam. Taką opowiastkę przecież połkne w 15min.
Cudownie było wrócić do przygód małych kosmitów Nij i Ote, oraz do dwóch braci Piotrka i Szymka, którzy pomagali naszym bohaterom przetrwać w ziemskich warunkach, do czasu przybycia ekipy ratunkowej. Przez 15 min. Czułem się jak dziecko. Cofnąłem się w czasie, jak gdybym znowu leżał w swoim pokoju, w pierwszym mieszkaniu, kiedy Mama kupiła mi ten komiks.
Historyjka jest prosta, naiwna, ale ciepła i beztroska, opowiadająca o przyjaźni mimo różnic.
Jest też kilka tekstów, gdzie można parsknąć dziecięcym śmiechem. Cudowne przeżycie, móc to mieć w rękach, jeszcze raz po tylu latach (° ͜ʖ °)
Idę grzebać dalej. Może to miejsce jeszcze kryje jakieś kilka perełek.
#ciekawostki #komiksy #nostalgia #hejto40plus
#feels

Pamiętam tylko ostatnie okinenko z odlatującym statkiem:(
@Klamra Ej, też to czytałem xD
HeheszkiGruba ryba
6piorunówRozpoznasz nominały monet PLN z lat 1987-1990 po rewersie?
#numizmatyka #historia #hejtakiewyzwanie
#prl #hejto40plus

Aluminium to aluminium, ale takich się nie spodziewałem.
mannorothLider
6piorunów
Ja tak siadam a ciągle jeszcze jestem młody 😉
jajkosadzoneGURU
16piorunówPo trzydziestce tez sie przyda
#heheszki #grazynacore #hejto30plus #hejto40plus

NatenczasWojskiGruba ryba
51piorunówZawsze jak się budzę z bólem w klatce piersiowej to z uśmiechem przypominam sobie ten mem
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda.

@NatenczasWojski k⁎⁎wa kolega tak miał w poniedziałek, pogotowie go zabrało. Na szczęście (tym razem) nie zawał.
@Opornik rozchodzilem ten zawal, do nastepnego razu :smiley:
@Opornik moja babcia dowiedziała się w szpitalu ze ma na sercu blizny po zawale. Sęk w tym ze nie pamięta żadnego zawału. Ot moze coś kiedyś bolało, wiadomo ze zawsze cos tam boli, ale rozchodziła.
Najgorzej, jak się w nocy zapomnie umrzeć
@Pawel45030 to jest jedyna smierc ktora bym chcial, zasypiasz i spokojnie nie budzisz sie rano. Ciach i cie nie ma.
@Bystrygrzes zasypiasz i budzisz sie martwy 😉
@Bystrygrzes Tak moja teściowa umarła, byłem przy tym, faktycznie, dobra, spokojna śmierć.
@NatenczasWojski ale tylko w środku
NatenczasWojskiGruba ryba
14piorunówA czy Ty robiłeś już kolonoskopie? Przypominam, zebyscie później nie musieli czytac gdzie tym razem Wam wyszły przerzuty...
Wyniki nie moje, ale członka najbliższej rodziny 😒
Całe życie się bał raka, badal się, tylko kolonoskopii nie robił, bo co mu będą w d⁎⁎ie grzebać....

> A czy Ty robiłeś już kolonoskopie?
>
Tak i nawet nie jestem #hejto40plus
Tak, dwa razy, w poniedziałek trzeci raz, będą zdjęcia #hejto50plus
zomersFanatyk
23piorunówCzłowiek ma już te 42 lata, wiadomo, śmieciarka była parę razy, ale z takim wiekiem, to koledzy i koleżanki, pora się badać i naprawdę tego nie odpuszczajcie!
SERIO BADANIA KONTROLNE, nawet jak czujecie się dobrze!
Medicover się kurzył, więc ogarnąłem szybko USG/Krew wyszły problemy z wątrobą, stłuszczenie, niby nic wielkiego, ot mniej żreć, ale nie ukrywam, że od jakiegoś czasu brakowało mi motywacji, aby się wziąć za te głupie 8kg nadwagi. I jak się człowiek wziął, to od razu przerzucił się na dietę śródziemnomorską, przestał żreć na noc i stary koń se kupił rower - ostatni rower własny, posiadałem przed 20ką. I powiem wam, że to byłą super decyzja, drugi dzień i się w rowerze zakochałem, już kombinuję, jak bardziej na około, można dojechać z pracy do domu, bo te 8km to pikuś 😉
Dzisiaj jeszcze tylko gastrolog i usg jąderek (wazektomia), więc trzymajcie kciuki, co by nie wyszło coś, co mnie zdemotywuje, do działania, albo gorzej do życia.
#zdrowie #hejto40plus

@zomers pięknie :)
@zomers kolonoskopia zrobiona? :smiley:
@NatenczasWojski no obstawiam, że Gastrolog pewnie zasugeruje, chociaż USG pewnie powinno wychwycić coś ważnego. Ale spoko, wiem z czym to się wiąże - 10 lat temu w szpitalu próbowali mi na żywca zrobić, to zwyzywałem lekarza i odstąpili od zabiegu, więc pójdę na wersję z znieczuleniem - mam w pakiecie Medicover, ostatnio żona Sobie robiła, będzie fajna faza!
@zomers zrób sobie od razu gastro w komplecie, wszystkim polecam, byłem bardzo zadowolony.
@NatenczasWojski mówisz, z dwojga złego, lepiej tą drogą? 😛
@zomers z obu stron na raz. Na rożen
@NatenczasWojski wygadałeś, gastroskopia za miesiąc, a za dwa tygodnie jakiś fibrocoś na wątrobę
@zomers pamiętaj żeby połykać. 😉
michalnaszlakuAutorytet
29piorunówBędzie trochę o problemach pierwszego światła i trochę o zderzeniu z rzeczywistością w służbie zdrowia w Irlandii Północnej.
Ostatnie dni nie były zbyt łaskawe, jeśli chodzi o pogodę: zimno, deszcz i uj wie co jeszcze. Ale na horyzoncie pojawił się aktualny weekend, zero chmur na niebie i 27-29° przez bite trzy dni.
Miały być kąpiele w oceanie i spacery po klifach, jednak życie stwierdziło, że czas na ból pleców i to taki jakiego jeszcze nie było, zapewne z okazji #hejto40plus i tak sobie leżę w domu od dwóch dni, licząc, że przejdzie. Jednak nic z tego, a z racji tego, że zwykłe leki przeciwbólowe przestały działać, to od rana wydzwaniam do szpitala na tak zwane Out of Hours, czy ktoś mnie przyjmie i zobaczy.
Oczywiście, że tak i za 20 minut oddzwoni do pana lekarz. Usłyszałem w słuchawce o 9:30 rano i dalej czekam pod telefonem. Ponieważ bez wczesniejszej konsultacji z lekarzem mnie nie przyjmą.
Dwukrotnie oddzwaniałem zapytać, czy pamiętają jeszcze o mnie, ale kazali cierpliwie czekać, bo jestem na liście.
16:50 Oddzwaniają ze szpitala i przeprowadzają dość obszerny wywiad, ale okazuje się, że w szpitalu nie ma lekarza, który może mnie zbadać, więc mam wizytę w innym mieście, jakieś 45 minut w jedną stronę. Niby nic, ale z takim bólem brzmi to jak przygoda życia 🫠
No to się zbieram do wyjścia.
#zdrowie #irlandiapolnocna
Widzę że wcale nie tak różowo w bardziej rozwiniętych krajach
Wiem, że cię to nie pocieszy, ale irlandzkie HSE, to taki sam syf dokładnie.
owczareknietrzymryjskiMistrz
94piorunów
Prodiz. Super ziemniaczki z tego wychodziły a i wpierdol można było dostac
@owczareknietrzymryjski te dzieci, których starzy bili kablem od prodiża dzisiaj kupują frajery. Jakoś mnie to nie dziwi.
@AdelbertVonBimberstein syndrom sztokholmski czy co xD
@AdelbertVonBimberstein @owczareknietrzymryjski do dupy ten erfrajer, kabel się nie odpina :confused:
Statyczny_StefekFanatyk
31piorunówWychodzę z szatni w bulderowni. Przebiera się tam jakiś facet 25-30 - na pewno dorosły, nie młody dorosły i nie nastolatek.
Mówię: na razie.
Odpowiada: do widzenia.
Pic rel.

@Statyczny_Stefek przyzwyczaj się. To daremna walka, tak jak z drugim podbrodkiem 😛
Ledwie 30 na blacie, a jak gówniarze mówią na klatce "dzień dobry" to mam ochotę dać na otrzeźwienie.
@RogerThat ja tak mam na pakerni że swierzakami: “- Prze Pana, dużo jeszcze macie (Chodzę z młodym) na “tym przyrządzie “…
No, ale ja młody duchem, ale reszta zapierdala nieublagalnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
NatenczasWojskiGruba ryba
22piorunówJak obiecałem sobie tak zaczalem #bieganie na razie żenada bo 3km truchto-chodu w tempie 9'30" ale i tak zdycham lekko a nie chce przesadzić i się zniechęcić.
#hejto40plus więc kondycja słaba ale ważniejsze motywację utrzymac.
A na #fotografia zabytkowa aleja Grabów która zaczynam i kończę biegi do lasu.
Może jak mi wystarczy samozaparcia to zrobię cykl #alejagrabow i pokaże Wam jak się zmienia, na jesieni jest urocza.

To jest najlepszy sposób na początek!
Nie przyspieszaj, zwiększaj czas treningu.
Za rok zapraszam na Szczebel Cup :smiley:
boogieLider
12piorunówNawet babcia Pawlakowa ze swoimi granatami nie miała takiego doświadczenia :)

@boogie i wystep Gorniak na Mundialu w Korei 😉
@aerthevist oj tak xDDD
@boogie 30 letni ja mam poziom cynizmu i zmęczenia życiem większy niż moja 90 letnia babcia :v
@maximilianan pewnie ona w wieku 30 lat też miała. Przez kolejne 60 lat jej przeszło
@cebulaZrosolu ona od 20 lat pierdoli, że czas umierać i że nie wie ile jeszcze pożyje xD a w wieku 30 lat to już miała trójkę dzieci
@maximilianan poczekaj na 100 uro, raz byłem u mojej prababci, fajne przyjęcie jak stare baby śpiewają "sto lat sto lat" 100 letniej babie xD
30ohmGURU
18piorunówPamiętacie taką zabawkę? Chyba była ukryta w korku do Piccolo

@30ohm Moi bracia zrobili tak chomikowi. Z pierwszego piętra.
Przeżył.
Za to jak bratankowi chomik skoczył z ławy to wziął i umarł. Nie wysokość jest problemem.
@vredo czyli nie wysokość jest problemem a brak spadochronu :thinking_face::thinking_face:
@vredo kiedyś testowałem skoki chomika na poduszki z deski do prasowania. Po kilku próbach trafił tam gdzie nie było akurat poduszki. Złamał kręgosłup, bo ciągał tylne nogi. Na drugi dzień był sztywny.
@vredo Ja myślałem że mój chomik jest wystarczająco mądry i go nosiłem na ramieniu po podwórku. Był jednak niemądry jak się okazało bo skoczył na asfalt. Normalnie przeżył tylko tego dnia był "jakiś markotny".
@Johnnoosh Chomik, o którym wspomniałem to raczej popełnił samobója. Małym dzieciom nie powinno się kupować zwierzątek.
WujekAlienLider
33piorunów
@lechaim Wolałem 2000. Windows 2000 != Millenium. W2000 to prawie XP w starej skórce (tj NT), a Millenium to 9X w nowej skórce.
@lechaim dokladnie, XP ponad wszystko
@lechaim ostatnio nostalgłem sobie do ikspeka, wspominając jak to pomagałem ludziom stawiać z powrotem ten os po rozczarowaniach płynących z instalacji visty... Ehhh, FCKGW-RHQQ2-YXRKT-8TG6W-2B7Q8 na zawsze w pamięci i serduszku
@LondoMollari Byłem chyba jedyną osobą na świecie, u której Win Me sypał się wielokrotnie rzadziej niż 98SE.
@strzepan @WujekAlien i te zmodyfikowane wersje OS z torrentów pod konkretne gierki, ktore niby ni chuja nie pójdą, to se ne vrati xD
@strzepan ja to robiłem nawet za kasę za dzieciaka, brało się kilka dyszek za patrzenie na pasek postępu i instalowanie apek i sterowników przez pół dnia. To były czasy, teraz to się system stawia w kwadrans, drugi kwadrans instaluje apki i zapomina, że to kiedyś było bojowe zadanie na sobotę.
@efceka ja też bardzo sobie chwaliłem Me, niezbyt długo używałem, ale z tego co pamiętam, problemów z nim żadnych nie było :smiley:
@WujekAlien 7 też dawał radę. przyszedłem na dziesiątkę niedawno tylko dlatego że nie miałem już wyjścia.
@Opornik ja się przesiadłem z 7 tylko dlatego, że dostałem beta Copilota do testowania, a on wymagał 11. Gdyby nie to, to siedziałbym pewnie dalej na 7.
boriLider
27piorunów
Chryste Panie...