Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejtokoksy

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Suplementy jak z zdjęcia podniosą testosteron i mogą poprawić hormony?

Fanatyk2piorunów

@Dudleus ale się chłopie zafiksowales na tym tesciu xD

Suple pomoga jeśli masz poważne niedobory, w przwciwnym razie efekt marginalny lub zerowy.

Z drugiej strony nie powinny zaszkodzić a nuż placebo ci dobrze wjedzie ^^

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Nie umiem z ciężarem siadać, tylko zawsze kibel.
Jeszcze karnet mi się kończył to była gadka o tym z laską z recepcji.
Powiedziałem szczerze, że niezbyt chce przedłużać. To ona "czemu niebyt?" Było widać zmieszanie i lekki śmiech na jej twarzy, chyba pierwszy raz miała do czynienia z incelem. Powiedziałem szczerze, że to nie dla mnie bo gruby jestem i mało siły, ale już nie niech będzie bo wszyscy ćwiczą.


https://streamable.com/dkp9gc

Pokaż więcej komentarzy (14)

Twórca

w Dyskusje

4piorunów

Siema!

Chciałbym wrócić do regularnych treningów: 3 razy w tygodniu w domu i 3 razy w tygodniu na siłowni. Mam jednak problem ze znalezieniem kogoś do wspólnych ćwiczeń — w formie klasycznego gymbro albo chociaż na start do wzajemnej motywacji online (np. przez Microsoft Teams).

Z moich dotychczasowych prób wynika, że trafiam głównie na osoby, które mają zupełnie inne podejście do treningu (np. lekkie cardio + hantle, 2 razy w tygodniu), a ja szukam kogoś, kto chce trenować regularnie i na serio.
Żeby ułatwić sprawę, mogę zaoferować dojazd na siłownię (wystarczy dorzucić się do jednego baku paliwa) oraz dostęp do mojej karty sportowej z pracy — ewentualnie mogę też opłacić komuś wejścia na siłownię.

Próbowałem już lokalnych spottedów i grup w okolicy, ale bez efektu.
Z góry zaznaczam, że nie szukam porad w stylu: „weź trenera personalnego”, „po prostu idź sam” czy „poznasz kogoś na siłowni” — to już przerobiłem. Chodzi mi po prostu o kompana offline, z którym można wspólnie trenować, motywować się i normalnie dogadywać. Niestety, na siłowni każdy raczej trzyma się swojego, a w jednej z sieciówek dostałem nawet łatkę „dziwaka, który szuka kolegów”.

Macie jakieś sensowne pomysły, gdzie realnie można znaleźć takie osoby?

Jedyna dla mnie opcja to tylko lub

Gruba ryba1piorunów

@Ziomek1998 jakbys chciał trenować hokej to mógłbym pomóc. wspolne treningi, motywacja noł problem. moze nawet całą drużynę bym ci załatwił. ale na siłowni to sie nie znam ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ dzwigasz, zeby opuścić, żeby znowu podnieść i tak w kółko chyba. to chyba samemu w domu mozna nawet robić. SIŁAAAAA a gymbro to chyba pic rel?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mistrz

w Hydepark

18piorunów

I teraz sobie wyobraź, schodzisz rano po schodach, spieszysz się do pracy a tu typ sobie ćwiczy bicepsy wanna...

Albo wyciskanie nad głowę kiblem

https://youtu.be/kQX1Oc8tlaA?si=n6coQk8JoRtrtcoE

https://youtu.be/wLbwYe1ZNbw?si=MT1hKDC-myezeEnb

Wojfer87 to współczesny Adonis, nawet nie mówcie, że nie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

25piorunów

248 181 + 3 + 3 + 6 = 248 193

Pracodomy + wypad na pomiar ciała.

Muszę się pochwalić Przy podobnej wadze udaje mi się robić piękną rekompozycję ciała. Czerwona i zielona kreska coraz dalej od siebie :) Dzięki jeździe na trenażerze ładnie wypaliło się świąteczne sadełko :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk3piorunów

@Gilgamesh najs, to akurat rzadko się udaje.

Mi ostatnio ubylo mięśni ale za to przybylo tluszczu i to pomimo ćwiczeń. Chyba trzeba się będzie z fitatu przeprosić xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Zobaczyłem tego mema, a potem spojrzałem w kalendarz... sobota, czyli będą nogi.

A wy co robicie w Walentynki, znowu klatę?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Twórca

w Dyskusje

2piorunów

Siema!

Chciałbym wrócić do regularnych treningów: 3 razy w tygodniu w domu i 3 razy w tygodniu na siłowni. Mam jednak problem ze znalezieniem osoby do wspólnych ćwiczeń – czy to w formie „gymbro”, czy nawet do motywowania się online, np. przez Microsoft Teams.

Kiedy już na kogoś trafiam, są to zwykle kobiety 40+ albo goście, którzy chcą ćwiczyć „dwa razy w tygodniu”. Jestem już na tyle zdesperowany, że oferuję transport na siłownię (wystarczy dorzucić się do jednego baku paliwa) oraz możliwość korzystania z mojej karty sportowej z firmy, w której pracuję.

Gdzie mogę znaleźć takie osoby?

Na lokalnych spotted w mojej okolicy próbowałem i nic. Jedyna dla mnie opcja to tylko lub

Lider5piorunów

@Ziomek1998 bardzo potrzebujesz codziennego motywatora? Może załóż sobie dziennik tutaj i rób wpisy/podsumowania. Ja już chyba z 500 wpisów mam pod i prawie codziennie postuje. To mocno motywuje do działania bo może to nikogo nie obchodzi ale jest napisane i masz obowiązek wobec samego siebie.

Jak nie nauczysz się dbać sam o swoją dyscyplinę to zewnętrzne czynniki cię w końcu zawiodą.

Wiem, że nie o to pytałeś ale rozważ to.

Ozempic to nie droga dla wszystkich bo to dożywotnie uzależnienie od bardzo drogiego leku.

Też to rozważałem myśląc, że mam jakąś genetykę zjebaną albo co, a okazało się, że miałem tragiczne nawyki żywieniowe a nawet małe ilości alkoholu powodowały kompulsywne objadanie się.

No i zacznij naprawdę od jakiegokolwiek kardio- spacery, szybkie spacery, wędrówki, rower może bieganie. Skutecznie obniża łaknienie jednocześnie dając większy zapas kalorii do zjedzenia... oraz z czasem jak rośnie kondycja spalasz coraz więcej kcal w tej samej jednostce czasu.

Fanatyk2piorunów

@Ziomek1998 tak z doświadczenia, opieranie swojej motywacji i regularnosci w treningach lub uprawianiu sportu na innych osobach w moim przypadku kończyło się zawsze tym, że częściej czegoś nie robiłem niż robiłem. Bo będzie tak, że albo chłop nie będzie mógł 3x w tygodniu albo mu coś wypadnie i nie pójdzie/przestawi/spóźni się, potem Tobie coś wypadnie i w efekcie nie będziesz chodził.

Wiadomo, w dwóch raźniej ale jak masz robić to rób i nie oglądaj się na nikogo. I skoro masz problemy z motywacją to niekoniecznie 6x w tygodniu bo się szybko wypalisz.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Hydepark

46piorunów

Z takich kolejnych, małych, rekordów życiowych to wczoraj na siłce podniosłem w martwym rekordowe 130kg i to dwa razy. Może byłby i trzeci, ale już się zrobiło czarno przed oczami xD Nie zabrakło siły, tylko powietrza xD Dla porównania - jeszcze trzy miesiące temu nie umiałem podnieść 70kg :smiley: Fajnie jest!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Ale łobzydlistwo.

Mam shaker z , który nabyłem przy okazji chodzenia na , potem wziąłem sobie multisporta z pracy i jak ręką odjął, przestałem chodzić na siłownię.

Ale dzisiaj stwierdziłem że chciałbym sobie wyszejkować coś i zauważyłem jakiś brud w tej krateczce od szejkera. On ma taką rączkę, żeby łatwiej wyciągać kratkę, a ta rączka ma od spodu, k⁎⁎wa, malutką dziurkę i pustą komorę w środku xD. Jak to zwykle bywa z takimi rzeczami, rzeczy wpadają, ale wypaść już nie chcą. Na zdjęciu widać, że kiedyś mi tam wpłynęło mleko, a do tej pory zakwitło i to mimo tego, że ten szejker myłem.

Ja pi⁎⁎⁎⁎le! Uważajcie na siebie.

Osobistość2piorunów

@ZohanTSW Codziennie wkładasz do buzi dziesiątki innych rzeczy, które mają na sobie ślady mikropleśni, bakterie i tym podobne. Twój organizm jest przystosowany do walki z takimi rzeczami. Nie umrzesz jak sobie zrobisz w tym kolejnego shake'a.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Zapisałem się do urologa i mam termin na 19.05. Mam nadzieję, że w ciągu 5 lat ureguluję hormony i zacznę przeciętnie wyglądać i dźwigać.

Jeszcze dostałem podsumowanie z fitness klubu za zeszły rok.

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus W sensie chcesz na teścia wejść? Nie wiem czy urolog ci wypisze. A robiłeś już jakieś badania?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

Kolejny update z odchudzania. Waga trochę stanęła w ostatnich dniach, ale to jeszcze za krótki okres, żeby coś ucinać. Żona zrobiła gar chili sin carne, a to ma strasznie dużo węgli, więc musiałem ucinać z tłuszczu, ale kcal plus minus tyle samo, co w poprzednim tygodniu.

Od początku redukcji (3 tygodnie):
Waga: -5,8kg

Talia: -6cm

Osobistość1piorunów

Nie idziesz za szybko z tematem?

Gruba ryba4piorunów

@bucz Może trochę, ale z drugiej strony duża część z tych -5,8kg, to duży spadek na początku, jak przeszedłem z trybu świątecznego na całkowicie zdrowy, a poza tym ani przez chwilę w ciągu tych trzech tygodni nie miałem momentu, że jestem głodny, a już nie mogę nic zjeść. Wręcz przeciwnie, czasem byłem nawet przejedzony.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Dyskusje

5piorunów

Nie wiem czy te ankiety są anonimowe, podobno tak. Pytanie do starych ludzi

Teść = testosteron

Walisz teścia?

  • Tak12% (17 głosów)
  • Nie77% (112 głosów)
  • Wuj cię to11% (16 głosów)

145 głosów

Pokaż więcej komentarzy (21)

Mistrz

w Hydepark

82piorunów

Dobra napisze wam teraz bo mnie k⁎⁎wa nosiiiiii!!!

Ostatnio wygrałem portfel na karty od @Lucia_Leathercraft , jakie było moje zdziwienie gdy otwieram paczkę a tam paski do martwego ciągu. Za⁎⁎⁎⁎ste paseczki premium a nie jakieś gówno! (Zaraz będzie oddzielny wpis).

Mówię sobie to musi być znak.

Wbijam na gym, rozgrzewka, ławeczka płaska zrobiona, mówię c⁎⁎j atakuje...

Pyk pyk idzie lekko, dokładam do 160kg poszło w miarę lajtowo, dokładam, ale nie będę przecież lamus, dawaj od razu 10kg dokładaj, nie bądź siusiaczek!

I powiem tak, może jakbym się wcześniej nie wysrał to bym popuścił, może i zrobiłem się purpurowy, może i zaczęły mi latać przed oczami "robaczki" ale podniesione ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Jeszcze 10kg i będzie to jebane 400kg w totalu w , myślę, że albo muszę trochę podjeść i próbować w martwym albo na płaskiej, ew po 5kg w dwóch bojach dodać xD

Ale mnie nosi

A tylko nie mówcie mojej żonie bo będzie mnie męczyć, że nieodpowiedzialny jestem itp.

Osobistość2piorunów

@cebulaZrosolu
Nice, ja nie robiłem nigdy maksów, ale obecnie w seriach wygląda to tak:
- wyciskanie na płasko 115kg x 3 x 4 serie
- przysiad 130kg x 3 x 4 serie
- martwego nie robię, bo mam kontuzję pleców/biodra :c tzn. robię RDL 70kg x 8 x 4 serie xd

Ale tak historycznie, to kilka lat temu robiłem 5x5: wyciskanie na płasko 90kg, przysiad 140kg, martwy 160kg.

Pokaż więcej komentarzy (16)