Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejtopaka

Osobistość

w Lotnictwo

52piorunów

No to pora na update na 😉

Jakiś czas temu pisałem, że dostałem się na stanowisko pierwszego oficera w linii lotniczej, po czym przepadłem. W żadnym razie nie jest to oznaka zakończenia „projektu”, lecz – tradycyjnie na tym tagu – efekt kolejnego, znacznego zwiększenia mojego zaangażowania w innych obszarach, niż ten internetowy.

Maraton

Szkolenie rozpocząłem wraz z nadejściem sierpnia, kiedy to ponownie trafiłem „do ławki”, przy czym tym razem na dwa długie miesiące. Zajęcia odbywały się prawie codziennie w typowych godzinach pracy, a przeplatałem je z innymi moimi obowiązkami wynikającymi z prowadzonej działalności gospodarczej, której nie zawiesiłem, a nawet gdybym chciał ją wygaszać – zwyczajnie nie dałbym rady tego zrobić. Mój „biznes” zakłada bowiem długotrwałe relacje z klientami, a procesy które obsługuję nierzadko rozciągają się na lata. Nie da się tego zatrzymać z miesiąca na miesiąc, więc mając tę świadomość poszedłem zupełnie odwrotną drogą – rozkręciłem firmę jeszcze bardziej, by móc zwiększyć zatrudnienie i paradoksalnie, cudzymi rękoma odciążyć się z bardziej „przyziemnych” czynności na rzecz zarządzania, które choć nadal jest wymagające, to można je realizować w bardziej elastyczny sposób.

Minione lato zatem będę wspominać jako okres szalenie wymagający, w trakcie którego od rana do nocy oscylowałem pomiędzy stanowiskiem hierarchicznie najniższym i najwyższym. Napotykanym na korytarzach instruktorom kłaniałem się w pas, jednocześnie, telefonicznie wydając polecenia mojemu własnemu zespołowi. Był to już kolejny okres, w trakcie którego poświęciłem wiele by utrzymać ogony tych dwóch srok. Nie po raz pierwszy obiecałem sobie także, że to już ostatni raz, ale po raz pierwszy szczerze czuję, że to może być prawda.

Odmiennie do ostatniego maratonu, w trakcie którego uczyłem się i zdawałem egzaminy do licencji ATPL, nie miałem żadnego „meltdownu” (vide - ten wpis). Czy zawdzięczam to zwiększonej odporności na autoeksploatację, de facto – jednak – mniejszemu obciążeniu niż ostatnio, czy stało się tak za sprawą poczucia namacalności nagrody, tego nie wiem i chyba nie chcę roztrząsać, bo naprawdę wierzę, że już tak nie będę musiał.

Embraer

Sierpień upłynął mi pod znakiem nauki samolotu, a wrzesień poświęciłem na naukę procedur. Był to czas wielu odkryć. Okazało się bowiem, że Brazylijczycy stworzyli naprawdę zmyślną maszynę, którą nie tylko da się, ale wręcz trzeba polubić. Nigdy nie interesowałem się szczególnie embraerami, ponieważ zawsze wydawały mi się zbyt egzotyczne względem tego, co poczytywałem za klasykę lotnictwa – boeingi 737, 767 i 777. Co roku biorę udział w i bardzo lubię okres świąteczny, toteż przypadały mi do gustu amerykańskie kokpity, w których wszystko świeciło się jak choinka. Ostatnie zdanie ledwie utrzymało się w tym tekście, jako – w moim odczuciu – nader bliskie pojęcia grafomanii, ale świadomie zostawiam je, jako że naprawdę zawsze uważałem te kokpity za urokliwe jak świąteczna dekoracja i tak też o nich od lat mówiłem. Zatem, jak tu odnaleźć się we wnętrzach zaprojektowanych teoretycznie w Sao Paulo, ale chyba przez niemieckich designerów? Tym, którzy chcą lub muszą polubić się z koncepcją dark cockpit polecam pragmatyzm. Tablice przyrządów z Ameryki Północnej choć urokliwe – są wyraźnie mniej czytelne od tych powstałych po drugiej stronie równika, czy Atlantyku (referuję rzecz jasna do airbusów). W odróżnieniu od boeingów – tutaj jak coś jest dobrze ustawione, działa i nie sprawia problemów – ulega wygaszeniu. Nie zapala się na zielono, czy na niebiesko, ale po prostu znika z pola widzenia. Nie przyciąga uwagi. Tym samym, gdy pojawia się stan niepożądany lub usterka – bardzo łatwo to zauważyć, a cały problem prościej jest zakreślić. Filozofia ta naprawdę ułatwia pracę i sprzyja szybszemu rozwiązywaniu kłopotu. Przekonałem się do niej już w praktyce (o czym niżej), a przecież o inne ładne widoki w kokpicie nie trudno. Brazylijskie samoloty mają też mnóstwo innych zalet (i wad), które opiszę w osobnym tekście.

Co się zaś tyczy procedur – wiedziałem, że należy spodziewać się ich wielu, natomiast nie przypuszczałem, albo nie dopuszczałem tej myśli w obawie przez ilością nauki, że będzie tego aż tyle. Tutaj dosłownie wszystko jest spisane, a to co zamieszczone w tekście objęto oczekiwaniem, że stanie się praktyką. I tak – mamy unormowane kto ma odmachać personelowi naziemnemu po wypchnięciu z miejsca postojowego, ile suchego lodu do drinków można zabrać na pokład, kiedy mogę zdjąć marynarkę, a kiedy nie, że „Before Start Checklist” jest „COMPLETED”, nie „COMPLETE”,  kto, kiedy i jak wita pasażerów na pokładzie, co, kto i kiedy może jeść, jak tagować zdjęcia wrzucane w social mediach, jak usunąć pozostałości po trafionym ptaku, a jaką wagę ptaka podróżującego w klatce należy przyjąć na potrzeby wyważania. Procedury zawarte są w licznych dokumentach, o łącznej objętości kilku tysięcy stron.

Poza nauką stacjonarną w ławce, a także realizowaną zdalnie, odbyłem też szkolenie z zakresu wodowania oraz ewakuacji po takim lądowaniu, a także kurs przeszukiwania samolotu i udzielania pierwszej pomocy. Wykonałem kilka lotów na symulatorze stacjonarnym i na razie dwa na „ruszającym się”. Zdjęto ze mnie miary pod mundur i nawet już wydano mi go, pomimo zapowiedzi, że dostawy należy spodziewać się w około 6 tygodni. Przede mną jeszcze ćwiczenie typowej ewakuacji i gaszenia pożarów, a także dokończenie „Amsterdamu”.

Amsterdam

Obecnie przebywam w stolicy Holandii, gdzie przechodzę szkolenie symulatorowe na urządzeniach klasy FFS – Full Flight Simulator. To są takie sprzęty, jakie czasem pokazuje się w programach typu Galileo, tj. składają się z kabiny i pneumatyki wprawiającej ją w ruch. Podobno każdy taki symulator wart jest więcej niż samolot, który reprezentuje. W centrum szkoleniowym CAE, gdzie spędzam około sześć godzin dziennie, znajduje się ich kilkanaście. Można odbywać „loty” szeregiem samolotów, od boeingów 737, 747 i 767, przez airbusy A320 i chyba też A220, po Embraery 170 i 190 właśnie. Takie doświadczenie jest niesamowite, człowiek naprawdę ma wrażenie, że leci. Immersja niedostępna gdziekolwiek indziej. Przede mną jeszcze siedem sesji, z których ostatnia stanowić będzie egzamin. Cały hotel pełen jest pilotów nabywających uprawnienia lub przedłużających ich ważność, a także załóg – przede wszystkim azjatyckich – będących tu w ramach pobytów po długich lotach. Przewijają się tu także osoby wizytujące nieodległy festiwal muzyczny. Wszyscy ci ludzie powodują, że okolica wiecznie żyje; dzisiaj o godzinie 4:45, będąc w drodze na symulator, mijałem się z ekipą wracającą prosto spod sceny. Zaraz udam się na briefing przed jutrzejszymi zajęciami i w lobby hotelu zapewne spotkam osoby, które dopiero wstały po nocnym locie, te wybierające się na symulator oraz wracające z sesji, a także imprezowiczów. To, co łączy stojącego w windzie mnie, kapitana z Corendona, pierwszego oficera z TUI, chińską stewardesę i szukającego pionu studenta to z pewnością to, że wszyscy mamy powariowane zegary biologiczne i funkcjonujemy w trochę równoległej rzeczywistości.

Kręgi

W pierwszym tygodniu listopada wrócę do Polski, by odbyć jeszcze szkolenia dotyczące ewakuacji oraz gaszenia pożarów, by w połowie miesiąca po raz pierwszy usiąść za sterami prawdziwego Embraera. Wykonam sześć kręgów nadlotniskowych i… jeszcze dwa tygodnie pozostanę na ziemi. W odróżnieniu do większości moich znajomych ze szkolenia – w listopadzie nie trafił mi się żaden lot, więc praktykę w linii zacznę od grudnia.

Stay tuned.

Zdjęcie:

- symulator w hali symulatorów CAE w Amsterdamie (źródło – CAE).

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

62piorunów

Prezent od @Yes_Man w postaci metalowego modelu Land Rovera odbyty.

Całość zajęła mi jakieś 6h. Sądząc po bryle modelu, to Land Rover series 1. SPasowanie elementów, takie jak w oryginale, czyli wszystko się zgadza xD Ale spaniała zabawa. Przypominiały mi się takie konstrukcyjne sety z lat dzieciństwa, które nazywały się podajże "Mały Konstruktor". Fajna forma spędzenia czasu na relaks. Jeszcze raz dzięki @Yes_Man za gifta (° ͜ʖ °)

Fanatyk2piorunów

Miałem kiedyś zestaw mały mechanik ładny cyrylicą 😛
Łączyłem to z silnikiem od walkmana i paroma innymi rejentami w jeżdżące auto z zawieszeniem. Starym było wiecznie żal kupić jakieś zabawki.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Ma kolega @bori mam i ja!!

Dziękuję bardzo @KatieWee za przepyszne ciasteczka :heart_eyes::heart_eyes: dobrze że zdjęcie zrobiłem wieczorem po odpakowaniu bo teraz byłoby widoczne zaledwie kilka xd jak się wzięliśmy za próbowanie ich to odczepić się nie mogliśmy, takie są pycha!! Za owieczkę również dzięki, nią się chyba zajmie @Evivalarte bo ja się boję xd no i kosmonauci do kluczy zawsze na propsie!! O takie hejto nic nie robiłem xd

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

42piorunów

@KatieWee bardzo dziękuję za cudowną paczuchę :smiling_face_with_3_hearts:

Skarb ze skrzyni okazał się cenniejszy niż złoto - ciastki są przepyszne! Brelok będzie się wozić moturem, a książki znajdą honorowe miejsce na półce. Gdybyś tylko widziała moją uśmiechniętą michę podczas rozpakowania 😁

po godzinach 😉

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Hejtopaka

33piorunów

Panie [@xepo](/uzytkownik/xepo), jak mi Pan zaimponował! (づ•﹏•)づ

Cud, że ta trafiła po tych przygodach z inpostem (ciekawe, czy ta druga ostatecznie trafi do właściwego adresata...)!

Wraz z @owczareknietrzymryjski pięknie dziękujemy za piękną zawartość :yellow_heart:

Dziś na kolację wjedzie twarożek babuni jak nic, a Owczarek zapowiedział, że twarozupkę z chudym rozdziewiczy w niedzielę :grinning:

Musztarda kielecka powala. xD W świecie i walczących o wyższość majonezu kieleckiego nad majonezem Winiary, trzeba po prostu być musztardą kielecką.

Studentska będzie kusić Owczarka w ramach , woda kokosowa (najlepsza woda zaraz po kranowiance i wodzie królewskiej!) dla mnie :yellow_heart:, a magnes już wisi na lodówce.

W sumie wyszedł z tego taki prezent urodzinowy :grinning:

DZIĘ-KUU-JEEE-MY!

PS Musimy z tego zrobić jakąś większą akcję typu — co nie, @bori i @AdelbertVonBimberstein ?

PS 2 A, już widzę, że to jest :yellow_heart:

Fanatyk8piorunów

@Wrzoo Na zdrowie Słodziaki! :grinning: Cieszę się, że paczucha dotarła w całości i nie zaginęła w jakimś inpostowym trójkącie bermudzkim xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Gotowanie

73piorunów

W dostałem książkę kucharską z Gothica, dziś nadszedł czas na przetestowanie pierwszego przepisu - padło na rarytas kręgu ognia 🔥

Muszę przyznać ze wyszło całkiem całkiem, smakowało lepiej niż wygląda XD

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

65piorunów

2.0

Tego się nie spodziewałam, tutaj serio nie było wąglika. XD A i będzie długo, bo lubię pisać o codzienności jakbym robiła scenariusz do filmu sensacyjnego.

Dzieki ciepłemu komentarzowi @Klamra i bądz co bądź reklamy mojej osoby pod wpisem kociej koleżanki @Shivaa wypadło na to że ja będę odbiorcą paki w ramach .
No ekstra! :D

Odebrałam ją wczoraj i kurde na tym etapie myślałam że mnie pokona. W jednej łapie zakupy, w drugiej zdobyczne piwko (reklamówki są dla słabych), ja otwieram paczkomat wyciągam i piździet ciężar istnienia spadł na moje barki. Jakbyś mnie koleżanko widziała w tym marszu do samochódu, to być żałowała że mi tę paczkę wysłałaś. XDDD

Ale dobra dotachane i musi poczekać, na dziś, dzień zerio. Wstałam i hopa po nożyczki. Wiedziałam że ten kociak szukuje dla mnie coś ciekawego. Zajaranko over milion. Otwieram pokrywkę pudełka, folia babelkowa pizd na bok i nagle takie heheheheheee. XDDD Same skarby!

List na sam początek. Treść dla mnie, ale czytałam z wręcz bolesnym bananem na twarzy i UWAGA UWAGA HEJTO @Shivaa za⁎⁎⁎⁎scie rysuje! Proszę ją stalować o to. Zresztą dla Niej to ja wygrałam konkurs i dobrze. 😂

Komiksy są baja, nie czytany żaden. Co najlepsze jeden z nich jest od wysoko cenionego przeze mnie twórcy, który w ogóle przegapiłam jakoś. Jak na to spojrzałam to takie Wtf, to on coś takiego rysował. XD

Niezbędnik jest niezbędny. Świeczunie kocham, herbatki liściaste również, nawet mam specjalny dzbanek do tego, a cukierków zjadłam już 5 w trakcie pisania tego posta. 😄 Tych drugich jeszcze nie jadłam nigdy, będa na specjalną okazję jak goście przyjdą, bo wyglądają luksusowo. XD A i klocuszki mega, takich tycich jeszcze nigdy nie widziałam.

Napisać dziękuję @Shivaa to jak nic nie napisać. Dzięki takim rzeczom, czuje że gdzieś tam mam internetową koleżankę w Polszy i bardzo żałuję, że nie podziękuję Ci osobiście na Hejtopiwku.

Czekaj na odwet. 😉

PS Już zjadałam 7 cukierków.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Osobistość

w Hydepark

42piorunów

Ej, bo faktycznie. Nie ma żadnych nagród dla zwycięsców w konkursie. Może zróbmy trochę taką akcję jak z i kto coś chce ufundować to dorzuci do puli? I byśmy tę pulę updejtowali? Trzeba by było tylko wskazać, że coś tam jest dla 1 miejsca, coś tam dla 2., czy dla finalistów itd. Tutaj jest masa ludzi z różnymi możliwościami, albo użytkowników, którzy może mogą po jakimś miejscu oprowadzić, coś skomponować, narysować, kupić paletę twarogu itd. Ponadto, jesteśmy jako społeczność na tyle za⁎⁎⁎⁎ści, że imo by siadło. Kto jest za? Ktoś by coś dorzucił? Ja myślę np. o locie jakimś AT3 albo Tecnamem.

Dorzucimy trochę emocji 😉 @bojowonastawionaowca hmm?

Gruba ryba6piorunów

Mogę za free zrobić pełną diagnozę SI, ale to dziecku. XD Ewentualnie mogę coś narysować, ale to bida w sumie.

Pokaż więcej komentarzy (49)

Fanatyk

w Hydepark

33piorunów

Zgredek z złożony i ustawiony na honorowym miejscu pod choinką :smiley: Zdążyłam już zapomnieć, jaka to radość składać rzeczy z klocków Lego - aż odblokowały mi się wspomnienia z odległego dzieciństwa, bo to chyba wtedy po raz ostatni miałam do czynienia z Lego. Przy okazji, pierwszy raz składałam taki typowy model z instrukcją, bardzo fajna sprawa.

Jeszcze raz wielkie podziękowania dla mojego tegorocznego HejtoMikołaja za wspaniały prezent ❤️

Gruba ryba

w Modelarstwo

59piorunów

Model Sakura Journey skończony :smiley:

W sumie zajęło to jakieś 6 godzin. Bardzo dobrze się przy nim bawiłam, jeszcze raz dziękuję @twombolt za strzał w dziesiątkę.

Sam model składa się bez użycia kleju, elementy są dobrze spasowane. Trzeba jednak uważać, żeby niczego nie połamać, czy powyginać przy wyjmowaniu z ramek i składaniu. Większość elementów jest zrobiona ze sklejki, jedynie kwiaty sakura i kilka elementów podwozia z papieru.

Nie obyło się bez kilku wtop, ale trochę wikolu do połamanych fragmentów oraz fakt, że można model rozłożyć i uzupełnić przegapione elementy mnie uratował.

Całość wygląda bardzo urokliwie, szczególnie wieczorem po włączeniu światełka w środku.

Stoi sobie teraz na półce i cieszy oko :cherry_blossom: :train:

Osobistość3piorunów

@SilverMonkey Jeszcze raz patrzę na model i te ledy w ciepłym odcieniu wprowadzają tyle ciepełka do wnętrza, niczym kominek. No aż mi się japa cieszy, że taki mały kawałek magicznego świata ułożyłaś!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

37piorunów

Ale się wkrecilem w granie na bębnie jezykowym :smiley:

Najpierw dostałem mały w od @emdet ale mój prywatny Mikołaj był zazdrosny że tak się cieszę z prezentu od faceta z internetu że dostałem na wigilii nowy bęben z większą ilością nut i lepszym dźwiękiem :smiley: i stojak robi robotę bo dźwięk trwa dużo dłużej niż jak gra się na kolanach.

Aktualnie masteruje melodie z gwiezdnych wojen na dwie ręce, naprawdę dobrze mi to idzie.

Może wrzucę nagranie za jakiś czas :smiley:

Polecam wszystkim z :smiley:

Fanatyk4piorunów

Łapkami spróbuj. Pozbędziesz się dodatkowego rezonansu od pałeczki i będzie to wygodniejsze. Palcami pracuje się tak jakbyś chciał ogłuszyć muchę na białej ścianie i jej nie rozbryzgać.;)

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Modelarstwo

42piorunów

Prace nad tramwajem z trwają. Motorniczy widać bardzo zaangażowny ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@twombolt

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w cybulion jest inny

40piorunów

Mikołaj mikołaj @paulusll dowozi!
I moja poza systemowa dotarla. Idealnie. Wielka pała przyda sie bo w niebezpiecznej dzielnicy żyje. Klocki mowia "zrób jutro swiatecznego streama". Żur! Kapusta! Grzyby! Szkloki! Kocie zabawki i kwiatuszek! I pol kilo ślunskiego wyngla!

Malutkiii moj mikolaju, dziekujeeee! Ale to za⁎⁎⁎⁎ste :]

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hejtopaka

35piorunów

mam i ja, z lekkim opóźnieniem ale zawartość paczki rekompensuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dziękuję @kris! :santa: Całość bardzo ładnie zapakowana, a w środku świetne skarby! Książka kucharska Gothic to strzał w dziesiątkę, nie mogę się doczekać przetestować przepisów :grinning: kubek hejto i misja papollo - mega! Mapo Matyka - słyszałem o tej książce, zapowiada się ciekawie. Słodycze, oo tak :hugging_face:

No i list na stronę a4, dziękuję za tak dopasowany prezent i napracowanie, mega frajda przy rozpakowywaniu no i super zawartość. Wesołych Świąt! :christmas_tree::santa:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hejtopaka

64piorunów

Trochę mi przyszło poczekać na , bo dotarła wczoraj wieczorem, ale za to przesyłkę dostałem do rąk wlasnych od @bojowonastawionaowca który tyle wydał na prezenty, że na paczkomat nie stykło więc wiózł autobusem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i co ja tam będę się rozpisywać, za⁎⁎⁎⁎ście jest. Typ mi zrobił paczkę z jedenastoma (!) mniejszymi paczuszkami. Dołączył list ale niestety pisze tak, że nie da się rozczytać.

1. Młotek - podziwiam intuicję bo to literalnie młotek co zawsze chciałem mieć, ciesielski z takim trzymakiem na gwoździe, piko bello, plus mały kątownik

2. LEGO - już złożone no bo jakżeby inaczej, Feniks zagości u mnie na regale

3. Komiksy KD od Dona Rossy - dołącza do mojej kolekcji, mam już 10 takich i podziwiam że trafiłeś taki co nie mam ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

4. Komplet pyszności z cukierni Olsza który sprawił, że moja druga połowa się zainteresowała "co to to hejto, od kogo to, czy to nie zatrute" ale finalnie werdykt był że ZA⁎⁎⁎⁎STE (w sensie ciastka)

5. No i żelusie ofc oraz parę innych słodkości w tym twaróg wiejski Piątnica 250g wraz z zaproszeniem na płetwala

6. Pomarańczowy długopis BIC, podobno jakiś "manat" ma wiedzieć o co chodzi bo to jego ulubiony

Dziękuję!!!!

PS: Życzenia wskazywały na tak dogłębną analizę mojej historii tutaj że aż poczułem się jak ofiara stalkera xD

Pokaż więcej komentarzy (24)