TyGrySSekFanatyk
29piorunówSzczury latające na obiad

szczurów z dżalapinio jeszcze nie jadłem
TyGrySSekFanatyk
29piorunówSzczury latające na obiad

szczurów z dżalapinio jeszcze nie jadłem
cebulaZrosoluMistrz
17piorunówWiozłem przed chwilą 30 cebularzy w samochodzie, nie moich, wracając głodnym z roboty. Ale mnie kusiłooooooo
@cebulaZrosolu 30 cebularzy?! Ktoś chyba na wesele zamówił
autobusem jechałeś? czy pod plandeką ludzi trzymałeś? 😉
PomidorroOsobistość
65piorunówNie ma to jak grochówka na kolację xD

Grochówka jest dobra o każdej porze dnia i nocy :stuck_out_tongue_winking_eye:.
@Pomidorro Jakież to piękne
WalIyOsobistość
52piorunówDzisiaj późny obiad ale za to jaki, kiełbaska i jajka w sosie chrzanowym 🤤
Zaraz do tego sobie ziemniaczki tłuczone nałożę i będę ucztował jak król. Jak papież!

@WalIy Zapachniało Wielkanocą, a dopiero grudzień xD
PomidorroOsobistość
39piorunów
@Pomidorro czyli w te święta makowiec bez polewy czekoladowej i kompot zamiast kawy
suseuLider
21piorunów#jedzenie #jedzzhejto #suseuspamuje
Susłowa fanaberia stołowa
Ziemniaki z sosem śmietanowo-serowym z dodatkiem mięsa mielonego wymieszane w szpinaku :grinning:

@suseu żadna fanaberia, hindusy mają danie palak paneer, które z racji słabej dostępności ichniejszego twarogu modyfikuję dodając np. ziemniaki albo ciecierzycę i suszone pomidory. Wchodzi elegancko.
Pierogi ruskie i jeden zbłąkany z pieczarkami i serem:man-shrugging:.

https://music.youtube.com/watch?v=mAa05r01L4g
LETNI x Chwytak & Zuza- "Pierogi w zamrażarce" (PARODIA "Całkiem nowa bajka)YouTubestarebabyjebacprademGruba ryba
20piorunów
"Polecam" - Chytra Baba, Radom
szatkusTytan
28piorunówGzika, bo dawno nie było. Nie mogłem znaleźć mniejszej cebuli i normalnego szczypiorku, więc tym razem jest wuchta warzywa. Aż musiałem wymieszać twaróg ze śmietaną w osobnej misce. Jak mówili w filmie o rekinach, potrzebuję większej miski.

@szatkus Ale podrabianiec, prawdziwy Poznańczyk użyłby "sznytlocha" 😛
I Ty to spucłeś wszystko potem?
Cori01Osobistość
93piorunówNAWYKI ŻYWIENIOWE WYNOSI SIĘ Z DOMU.
z mojego doświadczenia wiem tyle, że mam trochę farta lat w których się urodziłam. Sama wchodząc w dorosłość i mieszkając na własnych warunkach, jadłam tak jak nauczyłam się w domu. Jednak wraz z rosnącą wiedzą na temat żywienia to się zmieniało.
Jadłam głównie domowe jedzenie, które do dziś bardzo lubię, no i panierowania piers z kurczaka z ziemniaczkami i mizerią to dla uber jedzonko. Wynikało to z tego, że mojej rodziny nie było stać na przetworzoną żywosc, która w moich czasach była raczej czymś drogim i nie tak łatwo dostępnym. Zwłaszcza jeżeli chodzi o fastfoody, na kebaba ze znajomymi musiałam sobie oszczędzać xd. To samo tyczyło się słodyczy, jak chciałam je zjeść musiałam sama odkładać na nie pieniądze.
Trochę to się zmieniło jak na salony weszły zupki chińskie, co prawda nigdy nie zasypiały one u mnie obiadów w domu(mój ojciec ich niecierpial) to jako przekąska jak najbardziej. Przez co najmniej 2 lata się od nich uzależniłam. Do dziś się zastanawiam sie jaki miały one wpływ na moje zdrowie, bo jadłam je w opór.
Jednak to do czego uderzam to to jak nawyki żywieniowe różnią się właśnie u ludzi wchodzących w dorosłość. Miałam współlokatorke co narzekała na "gruba d⁎⁎ę", a szafkę miała wypchana po brzegi słodyczami. Jednak największym zadziwieniem było dla mnie żywienie dwóch chłopaków. Jeden z nich jadł jedynie zupki chińskie i mrożone pizzę, czasem rosół od mamy. Drugi jadł raz dziennie zestaw McDonalda popijany orezadami z Biedronki. Po obu było widać ich dietę. Ziemista cera, zakola mimo 20 lat, plus to że wyglądali na 35+ i byli mocno wychudzeni. Jednego z nich raz prawie nie poznałam gdy po 3 miesiącach przerwy w studiach i jedzenia prawdopodobnie normalnej domowej diety, nagle odżył, przytył, cera różowa i włosy mu odrosły. Normalnie totalny glow up. Mój znajomy ma młodego "szwagra", który żywi się jedynie frytkami i nagetsami. Wygląda dobrze, jednak pytanie jak to wpływa na jego rozwój mózgu skoro żywi się tak od kilku lat, a ma aktualnie kilkanaście lat.
Poniekąd trochę też współczuję współczesnym dzieciakom, które mają łatwy dostęp do wszelkiego rodzaju uzależniającej niezdrowej żywności, która jest wszędzie i jest tania. W tym do energoli. Bo kiedyś to wszystko znaczenie wychodzić. Chyba.
Zastanawia mnie też jak to wygląda u was, czy będąc dorosłymi ludźmi pilnujcie tego co jecie. Nie mówię o samej ilości kalorii, nie oceniam tego tym względem, a tym co się po prostu na codzien u was je.
🥑🥕🥦🫐🥐🍟🍕🌮🌯🍣🥘🍬🍨🥟🍙🍥🍔
jak wygląda Twoja dieta?
534 głosów
U nas było biednie więc przetworzonego było niedużo, ziemniaki, warzywa, czasem kotlet z mortadeli albo pierś z kurczaka. Później rodzice zaczęli trochę lepiej zarabiać to były parówki, wędliny, dużo słodyczy i słodzonych napojów.
Ogólnie nie uznałbym tamtego jedzenia za zdrowe bo jadło się dużo węglowodanów w formie ziemniaków, pieczywa, makaronów i cukru, teraz jem wysokobiałkowo, jest inaczej.
80/20 z liczeniem makrosów dziennym oprócz piątku/soboty - co nie znaczy, że w weekend żre jak świnia, ale pozwalam sobie na kilkaset kalorii więcej.
starebabyjebacprademGruba ryba
39piorunówWchodźcie we mnie slunskie krwinki xD

Weź tam dla mnie ze 20 sztuk dorób :stuck_out_tongue_winking_eye:.
PomidorroOsobistość
44piorunówKapuśniak na wędzonce

Pamiętam jak w Schronisku Na Hali Krupowej zamówiłem sobie kwaśnicę. Były tam 4 kawałeczki ziemniaka z 5-10 ścinek kapusty i kosteczka boczku, z Twojej zupy by pewnie zrobili 10-20 porcji po rozwodnieniu:rolling_on_the_floor_laughing:.
Komentarz usunięty przez moderatora
peposlavGruba ryba
24piorunów
@peposlav ma imię jak moja teściowa, przypadek? 😛
lubi sie przytulac
razALgulGURU
12piorunów@AdelbertVonBimberstein zaraziłeś mnie...
Mam wedzony twaróg, z ogórkiem. Do tego pieprz i oliwa z bazylią i łyżka miodu. Ale Twaróg jest za⁎⁎⁎⁎sty.... #jedzenie #twarog
Aaaa i "wędzone chrupnięcie", spoko przyprawa.

@razALgul wędzony bardzo smaczny, konsekwentnie- polecam spróbować z sosem sweet chili.
W ogóle Twaróg smakowe eksperymenty.
@razALgul no i cieszę się kolejnym nawróconym na smaczną nowinę!
Oto #słowotwaroże
RACOFanatyk
10piorunówKostka 250g twarogu z puszka brzoskwiń wjechała jak złoto!
@RACO ciekawe, wyprobuje :thinking_face:
StaryPijanyFenomen
23piorunówJem bup #jedzenie #chwalesie

@StaryPijany kleszcze z lasu 😛
Ze skwarkami?
@Krzysztof_M z boczkiem, Tak jak lubię
@StaryPijany zboczek nie brzmi dobrze.
Histmag.orgMocarz
18piorunówW PRL była synonimem luksusu, choć dzisiaj wydaje się to śmieszne. Jej cena była jednak zaporowa. Pamiętacie gumę Donald? Fot. Guma Donald, domena publiczna\ #hejto #jedzenie#prl#historia#ciekawostkihistoryczne #ciekawostki

WujekAlienLider
16piorunówMakaron orzo z sosem truflowym i parmezanem
#jedzzhejto #jedzenie #obiadekdooceny

StashqoFanatyk
56piorunówNie samą napoletaną żyje człowiek. Dzisiaj tlusta i chrupiąca picka na grubym. Zjem z czostkowym, a co! ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Czosnik? Może jeszcze kepucz do tego?
UncleFesterGURU
47piorunówTu zakład przetwórstwa mleczarskiego, dziś było robione masło i twarożek.
Z masłem był mały kłopot bo ni-chu nie chciało się ubić przez wstrząsanie słojem ze śmietaną.
Ten patent widziałem u mojej Babci i działał, widocznie miała więcej pary w łapach niż ja.
Po 15 minutowym wytrząsaniu, w ruch poszedł ciężki sprzęt i ubiło się w jakieś 5 min.
Z twarożkiem tym razem ostrożnie. Poprzedni był za suchy, za bardzo ogrzałem mleko około 45*C.
Tym razem grzałem do 35*C i skrzep był bardzo delikatny.
Na fotkach:
* osełka masełka
* masło bezpośrednio po ubiciu
* twarożki w foremkach do ociekania
* zsiadłe mleko z pociętym i ogrzanym skrzepem
#serowarstwo #gotujzhejto #gotowanie #domowelepsze #jedzenie #jedzzhejto #slowfood #festerpichci #foodporn

skąd mleko miałeś?
@Half_NEET_Half_Amazing Od krowy? :thinking_face:
pytam bo na sklepowym słabiej wychodzi
@Half_NEET_Half_Amazing Parę wpisów wcześniej op pisał że dorwał krowę i ja wydoił. :face_with_hand_over_mouth:
@UncleFester może by człowiek wrócił do serowarstwa :thinking_face:
@cebulaZrosolu fajna zabawa i smaczne rzeczy wychodzą
@UncleFester wiem :smiley:
@UncleFester ja przerwałem bo dostawca sprzedał krowę 😛
@cebulaZrosolu bawiłem się amatorsko kilka lat jak miałem kiedyś dostęp do świeżego mleka. Najlepsze wychodziły te twarde co parę miesięcy w lodówce przeleżały i takie parodniowe co do wędzenia szły.