Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kredythipoteczny

Wirtuoz

w Dyskusje

5piorunów

Prawdopodobnie będę przyczepiać sobie kulę z łańcuchem do nogi z napisem W związku z tym szukam pracy dodatkowej (od 1/4 do 1/2 etatu) w Mój główny stack to fullstack Laravel + Vue, ale wolałbym coś nowego. Podejrzewam że ciężko będzie coś znaleźć, ale może kogoś zainteresuje.

Zawodowiec

w Dyskusje

257piorunów

Hej wszystkim! Bardzo bardzo się cieszę, wczoraj spłaciłem kredyt hipoteczny :) poszło ultra sprawnie, nikt w mojej bliskiej rodzinie nie brał kredytu hipotecznego, jestem z siebie dumny :) 4.5 roku temu rodzice wyrzucili mnie z domu, prawie półtorej roku na wynajmie a dziś mam pierwszą noc we własnym małym ale bardzo szykownym i wymarzonym mieszkaniu ❤️ Prócz dziewczyny nie mam w sumie z kim świętować, rodzice prędko się nie dowiedzą, znajomym w sumie nie chce się chwalić. Ale chwalenie się jest przyjemne, a, że Hejto i jego społeczność jest mi bliskie i uwielbiam tu czytać pozytywne historie to dziś dzielę się jedną z nich! Pijcie ze mną piwko/kompot/co Wam najbardziej odpowiada :)

Lider2piorunów

Gratulacje!

Pokaż więcej komentarzy (45)

Inspirator

w Nieruchomości

33piorunów

Niebawem będę pakował jaja w hipotekę. Pytanko - czy warto korzystać z usług niezależnego doradcy kredytowego? W pierwszej kolejności myślałem, by wziąć kredyt po prostu w ING, gdzie mam konto.

I tak swoją drogą, mielibyście jakieś rady dla kogoś kto kupuje swoje pierwsze mieszkanie? Sami zrobilibyście coś inaczej?

   

Osobistość4piorunów

Polecam doradcę. Ja miałem z hipotekabeztakemnic.pl

Nic nie płaciłem. Finalnie to bank im płaci. Policzyli zdolność, przedstawili kilka propozycji kredytów w różnych bankach, przygotowali dokumenty. Byłem na prawdę bardzo zadowolony. Jak już byłem umówiony na finalne podpisanie umowy to tak wyjaśnili, że prościej się nie dało każdy z punktów

Lider2piorunów

@Vilified sprobuj, zwłaszcza tam, gdzie nie biorą za to prowizji. MBank tak mial.

Pokaż więcej komentarzy (33)

GURU

w Hydepark

60piorunów

Nie było mnie, a 11 czerwca mieliśmy rozprawę w TSUE w sprawie WIBORU. I co? I nic. Przesłuchano strony, tyle.

Bank, rząd i Komisja Europejska mają wspólne stanowisko, że wszystko jest ok., wskaźnik jest bezpieczny i kontrolowany (przez banki), więc nie trzeba klientowi tłumaczyć jak to działa, bo klienta ma interesować, że działa bardzo dobrze (dla banków). Trybunał uznał te odpowiedzi za ogólniki. Z sali padły pytania typu: czy jest obowiązek korzystania z WIBORu? Czy da się sprawdzić i podważyć sposób jego ustalania? Czy konsument może walczyć o swoje prawa, jeśli podejrzewa, że wskaźnik był nieprawidłowo wyliczany? Ale na to też nie udzielono żadnych konkretnych odpowiedzi.

11 września będzie opinia Rzecznika Generalnego - taka prognoza pogody. Prawdopodobnie odpowie wtedy na te pytania. Sam wyrok spodziewany jest na koniec roku.
[niektórzy liczyli, że w zeszłym tygodniu pojawi się odpowiedź choćby na jedno z pytań]

Choć można liczyć na to, że TSUE stanie po stronie konsumentów, bo zwykle to robił, to jednak tu nie ma żadnych gwarancji. A niestety coraz więcej kancelarii takich udziela, choć nie powinny. Pisałem wcześniej o jakich pieniądzach tu mówimy, więc kancelarie zaczynają się prześcigać w ofertach. Już teraz są takie, które nie biorą ani grosza na start, a niektóre poszły jeszcze dalej i PŁACĄ klientom za podpisanie umowy. Jakim cudem, skoro będą musiały pracować ok. 4 lata, żeby wygrać sprawę? Mają po prostu inwestorów, którzy chcą dostać swój kawałek tortu (czyli pieniędzy, jakich klient później nie zobaczy). Znam klienta, który dostał na start 1500 zł, a obiecali mu, że wyciągną jeszcze 6 tys. plus będzie miał znacząco mniejsze raty. Prawdopodobnie kancelaria odzyska ok. 40 tys. już spłaconych odsetek, a klient dostanie zawrotne 7,5 tys.

Oczywiście sytuacja z kredytami gotówkowymi jest inna - tu już jesteśmy po wyrokach TSUE i sankcja kredytu darmowego (SKD) jest właściwie formalnością (jeśli bank oszukiwał na RRSO, czyli obliczał odsetki od kwoty innej, niż została pożyczona).

Koneser0piorunów

mogę spłacić kredyt w WIBOR choćby jutro (premie roczne, zwroty podatku te sprawy)
czy warto teraz tematu nie zaczepiać i poczekać na Wyrok TSUE czy to nie ma znaczenia bo jak się pojawi to i tak będzie można temat otworzyć i żądać zwrotu?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Wiadomości Polska

9piorunów

Ekspert od upadłościowego HRE zabrał głos:

> Po wyborach prezydenckich wraca temat podatku katastralnego. Do Sejmu wpłynęła właśnie inicjatywa wprowadzenia takiego podatku dla właścicieli kilku mieszkań. Gdyby weszła w życie, za przeciętne mieszkanie trzeba by zapłacić ok. 10 tys. zł rocznie. Bartosz Turek, ekspert rynku nieruchomości mówi wprost: dla wielu Polaków taka opłata byłaby nie do udźwignięcia.

https://www.fakt.pl/pieniadze/projekt-ustawy-o-podatku-katastralnym-jest-juz-w-sejmie-poznalismy-szczegoly/3ngfkcv

Gruba ryba6piorunów

No to podniosą ceny wynajmu i tym sposobem ludzi nie będzie stać ani na wynajem ani na kupno xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Hydepark

6piorunów

Staram się o kredyt hipoteczny, złożyłem wniosek w pko bp i poszedłem też do ING. Pani w ING wyliczyła mi na szybko zdolność z kalkulatora na około 530 000, więc zrobiliśmy wniosek o 520 000 "aby nie było po korek" według sugestii pracownika ING. Jako, że spełniałem wszystkie specjalne warunki(UoP, długi staż pracy, duża firma itd), mogłem dostać decyzję kredytową od ręki, w ciągu 5 minut gdzie zazwyczaj trwa to 3 tygodnie jak w pko bp.

I tu zonk... System po zapytaniu do BIK wyliczył mi maksymalną zdolność na... 430 000zł i to na 35lat. 90 000zł mniej jak z kalkulatora na szybko. To normalne? Nigdy nie spóźniłem się nie spłatą żadnego kredytu więc w BIKu nie powinno tam być żadnej negatywnej oceny. Czy to Pani się coś źle kliknęło?

Swoją drogą gdybym teoretycznie przebiedował na jednej pensji partnerki z 4-5 lat to spokojnie sam bym uzbierał te 430 000, a według banku na styk w 35...

Autorytet0piorunów

Bik to nie tylko zaleganie ze spłatami. Raty 0% i wszystkie wcześniej spłacone kredyty też chyba obniżają scoring. Jak wcześniej spłacasz kredyty to bank traci hajs i wtedy cię gorzej oceniają

Inspirator0piorunów

Ja miałem kredyt hipoteczny w ING, który spłaciłem bardzo szybko. ING był bardzo fajnym bankiem, umowa jasna i czytelna, fajna aplikacja i chcąc kolejny kredyt naturalnie skierowałem się do ING. Zdolność kredytowa na 1 500 000, kredyt chciałem wziąć na 900 000 i co? I odmówili udzielenia kredytu bez podania przyczyny pikachuface.png.... Także banki robią co chcą nawet jak spełniasz wszystkie wymagania z nawiązką

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Wiadomości Świat

10piorunów

Wzrost stawek WIBOR w latach 2021-2022, będący skutkiem podwyżek stóp procentowych przez RPP, spowodował dotkliwy wzrost rat osób spłacających kredyty o zmiennym oprocentowaniu. Tacy kredytobiorcy, motywowani przez kancelarie prawne, od tego momentu próbują podważać umowy. Niedawno pisaliśmy, że do TSUE wpłynął drugi zestaw pytań w tej sprawie, ale może się okazać, że unijny Trybunał nie wypowie się w tej kwestii.

Bank zawarł porozumienie z kredytobiorcą

Kredytobiorca, który nie był reprezentowany przez kwalifikowanego pełnomocnika, domagał się stwierdzenia przez sąd, że zapis o zmiennym oprocentowaniu opartym na WIBOR 6M powiększonym o marżę 1 pkt proc. jest niedozwolonym i niewiążącym go postanowieniem umownym. W związku z tym chciał ustalenia, że oprocentowanie kredytu jest stałe i wynosi 5,56 proc. plus 1 pkt proc. marży (czyli łącznie wyniosłoby 6,56 proc. tak jak w dniu podpisania umowy).
Z naszych informacji wynika jednak, że spór przed sądem w Przemyślu się zakończył, a to oznacza, że TSUE prawdopodobnie nie odpowie na pytania sformułowane przez sędziego Piotra Bastę.

https://businessinsider.com.pl/prawo/bank-porozumial-sie-z-kredytobiorca-drugiej-wibor-owej-sprawy-w-tsue-moze-nie-byc/e8hwy96

=================================

Tutaj chodzi o umowę kredytową z 2007r. z bankiem z lwem. Obecne umowy (np. moja w tym samym banku z 2019r.) ma konstrukcję informowania klienta czym jest WIBOR, jaki ma wpływ na ratę kredytów, oprocentowanie. Przedstawiona jest również tabela z symulacją wzrostu / obniżki wskaźnika i przełożenie na ratę kredytu. Podpisuje się również oświadczenie, że zrozumiało się mechanizm działania i rozumie się ryzyko.

GURU2piorunów

@inty Na szczęście TSUE rozpatrzy pytania z Częstochowy 11 czerwca (widać mocne przyśpieszenie, bo spodziewano się rozstrzygnięcia do końca roku).

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Polska

12piorunów

Po 4 miesiącach od ostatniego wpisu tutaj: https://www.hejto.pl/wpis/mieszkanie-nieruchomosci-ekonomia-gospodarka-kredythipoteczny-mieszkania-po-prze

Sytuacja wygląda nie za ciekawie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Może i ilość ofert sprzedaży mieszkań na rynku wtórnym spada, ale przynajmniej cena za m2 rośnie. Za to na szczęście spada też średni metraż oferowanych mieszkań ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nosacze ewidentnie przestały się bać spadku wartości betonu i już nie wystawiają masowo mieszkań po babci, znowu chomikują. Nie wiem na co oni liczą, może że państwo będzie im płacić za wynajem mieszkania nielegalnym imigrantom których wyślą nam niemcy. I już im się ojro pokazało w oczach.

Panie, zaoraj ten kraj bo on jest antyludzki całkowicie.

    

GURU

w Nieruchomości

19piorunów

Brać, bo promocja zaraz się skończy

Mistrz11piorunów

@radziol czy w cenie jest wliczona wizyta z lobbystami w siedzibie MRIT i partii PSL?

Gruba ryba12piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

1.Najdroższe kredyty mieszkaniowe w Unii Europejskiej

https://next.gazeta.pl/pieniadz/7,188932,31659064,mamy-najdrozsze-kredyty-mieszkaniowe-w-ue-sytuacja-w-polsce.html

2.Najszybciej (zaraz po Węgrach) rosnące ceny mieszkań w Europie

https://kncn.pl/rynek-nieruchomosci-w-europie/

Obecnie ceny spadają, ale rząd robi wszystko co w jego mocy, by przepchnąć kolejne dopłaty do kredytów, co spowoduje wzrost cen na rynku nieruchomości. Trzaskowski to podpisze jeszcze w tym samym roku, w którym zostanie prezydentem.

25 % środków na kampanię wyborczą Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku była opłacana przez deweloperów
30 % środków na kampanię wyborczą Polskiego Stronnictwa Ludowego z 2023 była opłacana przez deweloperów
20 % środków na kampanię wyborczą Rafała Trzaskowskiego pochodzi od deweloperów

I to tylko dane oficjalne. Realnie ile wyłożyli deweloperscy lobbyści, nie wiemy. Obecnie ten sojusz robi wszystko, by temat przeszedł.

Zastanawiam się, jaką korzyść ma 25-30 latek z dużego miasta, który pracuje w korpo i żyje na wynajmie, żeby poprzeć Trzaskowskiego. Już w chwili obecnej mieszkanie 50m2 w dużym mieście to z wykończeniem koszt około 700k (600k mieszkanie, 100k remont). Co daje jakieś 3500 zł raty kredytu, z rachunkami i czynszem zamykamy się w 4500 zł. I to nie koniec. Do tego oczywiście rosną ceny usług, cena paliwa dalej znacznie zawyżona. Obecnie przy takim kredycie zarobki mniejsze niż 8-10k na osobę w małżeństwie/związku to jest widmo wegetacji, zwłaszcza przy posiadaniu potomstwa.

Problemu nie rozwiązuje głos na innego kandydata, problem można rozwiązać za pomocą nagłośnienia tematu, wezwania do debaty, protestów i budowania realnego społeczeństwa obywatelskiego. Ale w kampanii wyborczej cały czas wiodącym tematem jest aborcja XD

Gruba ryba4piorunów

Zapomniałeś wspomnieć o wpłatach deweloperów na Memcena.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Dyskusje

37piorunów

Pijcie ze mno kompot - jestem na swoim M1 z kagańcem na 20lat , xuj z tym że może dożyje
Po 20latach, pół roku temu, kazał się wynosić gdy na nia nakrzyczałem

Xuj że łazienka wygląda jak po wybuchu b om by ale jest tron na którym można czytać i ciepla woda, a 'e się uzbiera na jej

GURU9piorunów

No i za⁎⁎⁎⁎ście. Mnie jeszcze zostali 27lat :/

Fanatyk5piorunów

No i na kwadrat możesz różowe sprowadzać 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

89piorunów

Fanatyk7piorunów

Ała, kurde. Kredyt na 26 lat i 6 miesięcy. Boli od samego patrzenia... Ja bym tak nie potrafił. Psychika by nie pozwalała.

"Kredycie, kredycie, biorę cię na całe życie"

Lider3piorunów

@Atexor to byl kredyt na 30 lat. sam sie splaca, ale nadplacam, zeby sie go pozbyc w kilka lat i miec sporo w kieszeni

Fanatyk3piorunów

@Felonious_Gru no ta, wartość pieniądza spada. Inflacja też robi swoje. I można nadpłacać jak mówi @bartek555 ale mimo wszystko jakoś tak... Długo się to wydaje.
Mając rodzinę spoko, ale będąc solo jak ja nie pchałbym się w kredyt. Coś się stanie, roboty brak i będzie problem.

Ale domeczek z własnym ogródkiem na zioła i truskawki fajnie mieć :grinning:

Lider1piorunów

@Atexor dom mam bez kredytu mordeczko, to jest mieszkanie, ktore kupilem kilka lat temu 😉 w moim przypadku to za bardzo nie ma sie co o robote obawiac, chyba ze wyskoczy cos ze zdrowiem, ale wtedy to kazdy ma przerypane

Tytan3piorunów

@Atexor może nie masz kredytu, ale za to domu też nie

Fanatyk3piorunów

@bartek555 kurczę, to sporawe mieszkanie chyba albo w wojewódzkim że na tyle lat.

A dom bez kredytu to git. Ja mam nadzieję, że Europa się w końcu obudzi z automotive, bo inaczej ja będę słabo przęgł xD

A u Ciebie w pracy coś gadali o cłach Trumpa? Ty pracujesz na statkach towarowych? Jestem ciekaw jak one wpłyną właśnie na transport morski z USA.

Lider1piorunów

@Atexor tak, w szczecinie, 3 pok w nowyn budynku w fajnym miejscu, w centrum. Czy duzy kredyt to bym nie powiedzial, raczej taki wlasnie przecietny bo tam jakies 400tys pln wychodzilo, moze mniej, ale chcialem niska rate, bo wiedzialem ze z czasem bede zarabial wiecej, wiec i tsk splace. A za to latwiej na poczatku.

Suma sumarum i tak nie pomieszkalem tam nawet 1 dnia xD

Nie pracuje na statkach towarowych. O clach cos tam gadalismy, ale po lebkach. Nie dotyczy nas to zbytnio.

Fanatyk4piorunów

@bartek555 to faktycznie jeszcze znośnie w tej cenie i na tak długi okres.

Skoro tam nie mieszkałeś i nie chcesz to... Flipper, landlord! Developeruch!

A ze statkami to git - tamci co pewnie regularnie kursują USA-Chiny to mają pewnie obsrane zbroje.

Lider1piorunów

@Atexor bardzo chcialem tam mieszkac, bo zajebiste to mieszkanie. To zycie chcialo inaczej ;)

GURU2piorunów

@Atexor przecież jak nie masz kredytu tylko wynajmujesz to też jest problem jak stracisz pracę. A szybciej bank ci da wakacje kredytowe niż właściciel mieszkania pozwoli mieszkać pół roku bez płacenia. Poza tym czas leci nie wiadomo kiedy, nawet się nie obejrzysz a 5 lat będzie spłacone. Zawsze można nieruchomość sprzedać i spłacić resztę kredytu i jeszcze ci zostanie.

Tytan1piorunów

@GazelkaFarelka najbardziej dumni z braku kredytu są ci których na niego nie stać xD

Lider0piorunów

@GazelkaFarelka moze mial mieszkanie/ dom po rodzicach, albo duzo zarabia, sa tez inne opcje niz kredyt i wynajem ;)

GURU1piorunów

@bartek555 Odniosłam się do kwestii, że w kredycie jest coś jakoś specjalnie obciążającego życie. Tak jakby kredyt był jedynym wydatkiem w życiu i tylko mając kredyt miałbyś problem, jak stracisz pracę, a bez kredytu to luz, można żyć nawet rok bez roboty. A żeby jeść, ubrać się, porobić opłaty czy utrzymać rodzinę trzeba - to już nie problem...

Fanatyk3piorunów

@GazelkaFarelka @bartek555 na razie z rodzicami. Czasem ok, choć miejscami cierpliwość się kończy (za długo już), a mam plan kupić mieszkanie bez kredytu i od razu z ew. nadpłatą najważniejszych rachunków na pół roku co najmniej do przodu. Z racji, że jestem sam to trochę to potrwa, niemniej żyję dość oszczędnie i robię sporo nadgodzin w pracy, do tego giełda i do niedawna jeszcze brałem udział w różnych badaniach za które płacili w dolcach i funtach.

Wiem, że inflacja zjada kredyt itp., ale właśnie tak jak @GazelkaFarelka mówi - w tym jest coś takiego "obciążającego życie", a konkretnie psychikę. I tego nie chcę. To co innego niż "umrzeć z głodu", bo tu wiem że mógłbym liczyć na rodzinę, ale to że spłacaliby np. kredyt za mnie jakby coś było... nie. I ja nie chcę dawać bankom zarabiać na mnie, co najwyżej wielorybom z giełdy 😛

Lider2piorunów

@Atexor inflacja to jedna, drozejace mieszkania to drugie. a kredyt hipoteczny jest stosunkowo tani. biorac pod uwage te 2 skladowe imo zdecydowanie lepiej kupic teraz mieszkanie, niz za 5 lat.

Gruba ryba1piorunów

@GazelkaFarelka to trochę zależy od wielkości tego kredytu. Jak ktoś ma dużą zdolność i bierze po kukle, a potem traci robotę, a mini ratka 6 czy 8k, to może być stres.

GURU0piorunów

@kitty95 no, ale tu mowa o kredycie jako takim, nikt nie mówi że każdy bierze go pod korek

Gruba ryba0piorunów

@GazelkaFarelka o, cała wielka masa ludzi brała pod korek i gdyby teraz była taka możliwość, to dalej by brała. Kredyt to narzędzie, ale trzeba wiedzieć jak tego używać. I druga sprawa na nadpłacanie po tysiaczku czy dwa do ratki musi być stać. Ja doskonale pamiętam jak pierwszą krechę w 5 lat spłaciłem i jakim to było kosztem.

GURU0piorunów

@kitty95 no ale problem trzeba sformułować tak "bałbym się brać kredyt pod korek, co będzie jak stracę pracę" a nie "boję się brać kredyt, co będzie jak stracę pracę" - niby podobne ale nie to samo, bo widać że to nie w kredycie per se jest problem

Gruba ryba0piorunów

@GazelkaFarelka per se to jest problem, że zbyt wiele ludzi żyje życiem, na które ich nie stać.

Pokaż więcej komentarzy (41)