Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#parkrun

GURU

w Hydepark

40piorunów

Będzie bolało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet1piorunów

@Trypsyna przecież parkrun to 5k?

Autorytet0piorunów

@utede mieszkam w kraju, gdzie normalnie się tak mówi na kilometry. A oprócz tego k oznacza tysiąc, więc można się domyśleć, że w przypadku parkrunu chodzi o 5 000 metrów. Ale łatwiej się przyjebać widocznie.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Bieganie

31piorunów

Taki szybki wpis, ale nie tak szybki, jak to, co wykręcił Nick Griggs na parkrunie Belfast Victoria.

Chłopak (19 lat) przebiegł parkrunową piątkę w czasie 13:44, bijąc poprzedni rekord wszechczasów parkunów o jedną(!) sekundę (olimpijczyk Andy Butchart w Edynburgu, czerwiec 2023).

Gwoli ścisłości, Nick jest posiadaczem poniższych wyników:

1,500m - 3:35.04
3,000m - 7:36.59 (rekord kraju)
5,000m - 13:13.07 (rekord kraju)

W wieku 16 lat wygrał Mistrzostwo Europy U20 na dystansie 3,000m :smiley:

Mistrz3piorunów

@Zioman ja kiedyś miałem lepszy czas jak mi się do kibla chciało, ale akurat nikt tego nie sprawdzał :(

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Sztafeta

31piorunów

3 908,80 + 7,44 + 5,10 + 8,01 + 6,05 + 7,80 + 5,50 + 4,60 = 3 953,30

Wracam do Was po dłuższej nieobecności, wrzucam zaległe aktywności , niektóre jeszcze ze stycznia. Od tego czasu udało się zaliczyć m.in. w Mediolanie, gdzie znajduje się również statua biegacza i apostoła - świętego Bartłomieja

https://artsandculture.google.com/story/mwVxmSicE4ewIg

Zaintrygowała mnie inskrypcja pod nią:

“Non me Praxiteles, sed Marcus finxit Agrates. "

czyli "To nie ten dziad Praxiteles wyrzeźbił, tylko ja, Marco, żeby nie było!"

Polecam też uczyć się języka dokładnie, w ostatniej fotce coś, co wydawało mi się, że zamówiłem jako pizzę z kiełbasą i ziemniakami...

@scorp tylko 2 ostatnie biegi mam tutaj z lutego, więc może pomiń mnie w następnym podsumowaniu :)

Pozdrawiam!

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Sztafeta

61piorunów

26 230,63 + 4,04 + 1,35 + 5,00 + 2,38 = 26 243,40

No to dzisiaj wypad do  - miasto mojego dzieciństwa :face_holding_back_tears: Tu mieszkali moi dziadkowie, tu mój ojciec chodził do szkoły, szkoły średniej, na studia... sentyment wszedł mocno, zwłaszcza jak zobaczyłem dawny dom dziadków na Biskupinie :pleading_face: który poszedł za tak żałośnie małe pieniądze że "a ić pan" :face_with_rolling_eyes:

Wiele się tu nie zmieniło od ostatniej wizyty. Korki, krzywe drogi, ale komunikacja choć trąci myszką to już trochę lepsza 😉

Nic to, dzisiaj była specjalna okazja. Zamieszkałem na Biskupinie, niewiele ponad kilometr od lokalnego  :smiley: Nie startowałem w zbyt wielu, ale takiej okazji nie mogłem odpuścić! Uzgodniłem z żoną, że pobiegnę i już, a o 6 rano zrobiłem sobie krótką 4 km przebieżkę na start przy okazji bułkowych zakupów, żeby obczaić co gdzie jest. Bałem się, czy przypadkiem wał nie ma zwykłej ścieżki, która przy całonocnej ulewie zamieniłaby się w błotny trakt - na szczęście jest szeroka, dobrze utwardzona alejka. Miejscami jakieś mniejsze czy większe kałuże, ale nic co by zamieniło bieg w walkę o życie.

Potem spokojne śniadanko i o 8:50 wybrałem się w kierunku miejsca startu, gdzie dotarłem na 5 minut przed terminem. Sam parkrun - co tu dużo mówić, wszystkie te imprezy są mniej lub bardziej kameralne i jest po prostu sympatycznie 😁 Tu nie było inaczej - fajna organizacja, mnóstwo uśmiechniętych ludzi, a do tego bardzo ładna, słoneczna pogoda :heart_eyes:

Nie ustawiałem się na czoło stawki (było bardzo dużo ludzi, prawie setka - w porównaniu do naszego kameralnego Zielonego Jaru to dziki tłum xD) bo nadal mam problem z kolanem. Jak ruszyliśmy, to wyszło że nie jest tak źle - parę osób mnie wyprzedziło, ale spokojnie trzymałem tempo w okolicach 4:30. Po dwóch kilometrach zacząłem wyprzedzać kolejnych zawodników - nie było tego dużo, ale dało mi trochę satysfakcji bo nie spodziewałem się, że będę w stanie utrzymać dłużej sensowne tempo.

Koniec końców zmieściłem się w czasie 22:32, czyli średnia 4:30 😎 Mój najszybszy bieg od wieeeelu miesięcy. Fajnie było się tak „zawodowo” przebiec, niby ostatnio biegłem Cracovia 1/2 ale to było na totalnym luzie, a tu się musiałem uczciwie namęczyć 😉

Potem jeszcze raz poleciałem sobie śladem parkruna i dobiegłem do mieszkania nieco okrężną drogą. A potem szybkie skromne drugie śniadanko i zwiedzanie miasta z dzieciarnią 😎

Sobota już niemal minęła, więc życzę miłego wieczoru ❤️

 

Twórca2piorunów

@enron Kurcze, a właśnie dzisiaj miałem też iść, tylko od wczoraj coś mnie przeziębienie łapie. Ale bym się zdziwił jakbym zobaczył uśmiechniętego pana z hejto na żywo :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@JontraVolta no tak bywa, że się ludzie rozminą 😉 Czasem zdarza się że mnie ludzie rozpoznają (głównie ze stravy) i wtedy mam lekkie zdziwko (sam bardzo słabo rozpoznaję ludzi)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Sztafeta

35piorunów

22 628,88 + 5,01 = 22 633,89

Kraków błonia i koniec planu coach na piątkę. Wyszło 27:02 czyli szybciej niż zakładałem, jest okej. Na końcowej prostej

Powodzenia na półmaratonie krakowskim jutro jak ktoś biegnie.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Sztafeta

22piorunów

13 192,36 + 5,01 = 13 197,37

Pierwszy parkrun zaliczony. 😊

Ale żeby nie było tak kolorowo to przyczepiła się mnie jakaś kontuzja. Wczoraj czułam że coś nie tak z prawa stopa, ale myślałam że to chwilowa sprawa. Rano lekki dyskomfort nadal był, stwierdziłam że potestuję co i jak na miejscu, najwyżej odpuszczę. Zrobiłam sobie lekkie truptanko po Jordanie i wydawało mi się że jest ok. No i poszłam na tego parkruna. Początek git, ale pod koniec biegu z nogą zaczęło być słabo. Najgorzej jak zaczynałam maszerować, a potem chciałam biec znowu. Aktualnie kuśtykam lekko przy chodzeniu. :confused: Doktor pierwszego kontaktu (Google) postawił mi diagnozę, że to może być coś że scięgnem Achillesa. Coś czuję że kilka dni pauzy przede mną. :white_frowning_face:

Sam parkrun mega fajna rzecz. Atmosfera przyjemna, tylko ta trasa dla mnie trochę monotonna. Nie ma to jak gubić się w uliczkach.

Urocze było jak na końcówce kiedy coraz częściej musiałam maszerować to jakaś pani zaczęła mnie dopingować :smiling_face_with_3_hearts:.

A i jeszcze ciekawostka, dziś mija dokładnie 3 miesiące od mojego pierwszego biegu. Wtedy 2.71km biegłam tempem 8:00/km i myślałam że umrę w trakcie i po też. A o przebiegnieciu 5km to nawet nie myślałam. Także zadowolony człowiek bo progress jest, tylko ta noga mi trochę pomieszała teraz. Ale weekend odpoczynek, smarowanko maściami i myślę że będzie ok. :crossed_fingers:

Dobrego weekendu! :white_heart:

   

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Sztafeta

22piorunów

13 182,84 + 2,01 + 5,04 + 2,47 = 13 192,36

Kraków 461, 10 urodziny

No sporo ludzi, może gdzieś na samym końcu zdjęcia będzie mnie widać xD

Na jeden kawałek ciasta się załapałem.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Sum1piorunów

Kurczak, muszę się w końcu też wybrać na parkrun na błonia. Szkoda że już nie mieszkam 100 metrów od blonii jak kiedyś

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Sztafeta

25piorunów

10 929,28 + 2,02 + 5,01 + 2,34 = 10 938,65

Na parkrun, i z powrotem.

Jak już powiedziałem ostatnio to się w końcu zebrałem na błonia.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Kosmonauta2piorunów

@mulek10d czyli jednak się udało 💪 dużo ludzi na takim parkrunie na błoniach startuje?

Osobistość1piorunów

@Aya Ogólnie impreza bardzo spoko, jak jest ciepło to potrafi być tłum. Gorąco polecam parkruny za lajtową atmosferę, rodzice z wózkami biegowymi, niektórzy spacerują, robisz dla siebie i to jest fajne :smiley: Wolontariusze też ekstra ^_^

Kosmonauta1piorunów

@pluszowy_zergling to miło słyszeć, teraz tym bardziej czuje się zmotywowana żeby dołączyć 😁 ja tam żadnych życiowek nie zamierzam robić, właśnie bardziej dla atmosfery bym się wybrała 🙂

Pokaż więcej komentarzy (11)